Rosja zawiesza program budowy nowych krążowników i fregat

26 kwietnia 2020, 11:47
photo-2003
Krążownik „Piotr Wielikij”, fot. mil.ru
Reklama

Rosyjskie ministerstwo obrony zawiesiło rozwój dwóch swoich największych, nowych, nawodnych okrętów bojowych: atomowego krążownika projektu 23560 i fregaty projektu 22350M. Taka decyzja może być też związana z opóźnieniem budowy śmigłowców-doków, ponieważ nie będzie dla nich w czasie służby odpowiednich okrętów ochrony.

Agencja Interfax poinformowała o zawieszeniu przez rosyjskie ministerstwo obrony finansowania programów budowy dwóch największych rosyjskich nawodnych okrętów bojowych: krążownika o napędzie atomowym projektu 23560 i fregaty projektu 22350M. Pośrednim powodem takiej decyzji jest epidemia koronawirusa i związany z tym spadek cen ropy naftowej. Rosja utraciła w ten sposób najważniejsze źródło swoich dochodów, co musiało doprowadzić do szukania oszczędności.

Oznacza to jednocześnie odsunięcie w czasie planu ponownego wyprowadzenia rosyjskiej marynarki wojennej na oceany. I to nie jako floty reprezentacyjnej, ale jako siły - w pełni zdolnej do działań bojowych. Być może jest to również sygnał o pogodzeniu się Rosjan z tym, że ich siły nawodne będą zdolne jedynie do działań przybrzeżnych. Taka decyzja była zresztą nieuchronna, biorąc pod uwagę wysokość rosyjskiego budżetu obronnego (około 70 miliardów dolarów), który jest kilkakrotnie mniejszy niż Chin i dziesięciokrotnie mniejszy niż Stanów Zjednoczonych.

Szukając oszczędności, Rosjanie wstrzymali projekt budowy krążownika o wyporności ponad 10000 ton, który miał się stać przeciwwagą dla takich okrętów, jak niszczyciele rakietowe typu Arleigh Burke, krążowniki typu Ticonderoga, niszczyciele typu Zymwalt czy nawet chińskie krążowniki typu 055. Przewagą rosyjskiego okrętu miał być jego napęd atomowy, dający mu teoretycznie nieograniczone możliwości pływania po oceanach.

Decyzja o wstrzymaniu prac nad dużymi okrętami bojowymi oznacza również prawdopodobnie, że dwa jeszcze wykorzystywane krążowniki atomowe projektu 1144 typu „Orłan” („Piotr Wielikij” i „Admirał Nachimow”) zostaną wycofane z linii bez wprowadzenia następców. Będzie więc konieczne przerobienie doktryny rosyjskiej, opierając ją na o wiele mniejszych jednostkach – maksymalnie klasy fregata.

Jednak, nawet w przypadku tych mniejszych jednostek pływających, da się na pewno zauważyć zastopowane rozwoju. Rosjanie zaanonsowali bowiem również przerwanie programu modernizacji fregat projektu 22350 typu Admirał Gorszkow (o długości 135 m i wyporności 5400 ton). Jednostki wstępnie oznaczone jako projekt 22350M miały mieć już wprowadzone ulepszenia poprawiające ich możliwości bojowe i dające większą szansę na skuteczne wykorzystanie już zastosowanych na nich rozwiązań. Wstępnie zakładano np., że okręt miałby otrzymać kolejne 48 wyrzutni pionowego startu, co dawałoby zapas amunicji porównywalny z tym jakie mają większe niszczyciele rakietowe klasy AEGIS (średnio o wyporności około 9000-10000 ton).

Teraz wiadomo, że jeszcze co najmniej przez kilka następnych lat, kolejne zamawiane fregaty będą bardzo podobne do pierwszej jednostki tego typu - „Admirał Gorszkow”. Tylko optymiści mogą sądzić, że ten jeden typ okrętu pozwoli rosyjskim siłom morskim zachować obecne status quo. I chodzi o całe siły morskie, ponieważ podobna sytuacja dotyczy również zwolnionego rozwoju rosyjskich okrętów podwodnych z napędem atomowym.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 209
Reklama
s
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:04

Ach, kakoj siurpryz żestokij :):):) Z pewnością dlatego, że "dla nich niet anałogow w mirie", i byłyby za dobre, żeby je produkować, podobnie jak za dobre są np. Su-57 czy T-14 "Armata". Tymczasem cena ropy "Urals" znajduje się na poziomie 3 razy niższym niż konieczny dla utrzymania stabilności rosyjskiego budżetu (który od ropy i gazu zależy w 50%) i spada, więc trend jest jak najbardziej prawidłowy, tym bardziej, że od chwili podjęcia przez Wowę jakże słusznej decyzji o wszczęciu wojny cenowej z AS, z rosyjskiego funduszu rezerwowego, który na wejściu liczył 540 mld USD, ubywa co tydzień 30 mld USD, czyli w tym tempie kasy zostało jeszcze na góra 4 miesiące. Tak trzymać i wzmacniać, zwłaszcza, że matuszka już coś jąka o potrzebie podjęcia z USA rozmów o stabilności strategicznej (to nawet słuszne - jak zdadzą głowice i rakiety w zamian za darmową zupę, to stabilność świata gwałtownie wzrośnie).

Stary Grzyb
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 22:44

Dzięki za promocję, ale miło byłoby, gdybyś podał źródło tekstu.

RUDY
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 21:12

Dlatego w ciągu tygodnia od 10.04.20 do 17.04.20 Federacji Rosyjskiej zwiększyła swoje rezerwy złota na 4,8 miliarda dolarów do 569,7 miliarda dolarów. Czekajcie na rozpad.

Ciekaaaaweeee
wtorek, 28 kwietnia 2020, 13:51

Raczej czerwony niż Rudy. Niemniej ad rem, to w JEDEN tydzień piszesz Rosja, uzależniona od eksportu ropy i gazu zwiększyła swoje rezerwy o 565 mld ?

RUDY
wtorek, 28 kwietnia 2020, 22:09

Niepoprawne tłumaczenie, 4,8 miliarda tygodniowo. Całkowity rozmiar na 17.04.2017 wynosi 565 miliardów.

Olopolo
środa, 29 kwietnia 2020, 08:17

Radio Moskwa znów nadaje. Kiedyś twoi poprzednicy przynajmniej nie byli na bakier z polską leksyką czy ortografią.

Rozpad bis
wtorek, 28 kwietnia 2020, 06:22

Jeden już mieliśmy. Dożyjemy drugiego.

ba
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 16:06

Jak ja lubię tych naszych ekonomistów. Marnujesz się jak Davien. Koniecznie zatrudnij się jako analityk JP Morgan szuka zdolnych.

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 21:12

Oni to robią za darmo, w przerwach miedzy

Niuniu
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 14:53

Projekt tych okretów nigdy nie był uwzględniany w bieżących planach finansowych Federacji Rosyjskiej do roku 2028. To co niby zostało zawieszone?

wtorek, 28 kwietnia 2020, 09:03

Jasne, że nie było. Najpierw muszą wyremontować biedną kopcącą "Sungaszę", która stoi w doku. Pieniążki są potrzebne także na nowe wozy pożarnicze, żeby można je było postawić na pokładzie lotniczym.

Szach mat w jednym ruchu
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:42

Mam wrażenie , że wydarzyło się coś o czym przynajmniej od jakiegoś czasu wiedzieliśmy. Za wyjątkiem inteligentnych inaczej. Od 2014 z uwagi na spadek cen węglowodorów pościnali wszystkie inwestycje za wyjątkiem zbrojeniówki oraz służb mundurowych i specjalnych. Dzisiaj patrząc chłodnym okiem widać, że problemy narastają. Kłopoty z su-57,t-14, bumerangiem itd. Co to oznacza ano tyle, że jest gorzej niż nam się wydaje. A obecny kryzys, którego nie małym sprawcą są sami tylko to potwierdza. Co będzie dalej? Przecież słoneczko narody tudzież pierwszy robotnik Uralu musi coś zrobić. Swego czasu już to przerabialiśmy. Wybuchały bomby w Moskwie! A może jakaś nowa wojenka! Być może kolejna spektakularna akcja służb specjalnych?

Piotr ze Szwecji
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:15

To wszystko było wiadome, a jeśli nie, to łatwe do przewidzenia. Rosja kontynuowała programy sowieckie i stąd żyły one produkując "bezużyteczny" sprzęt. Rosja postawiła na posiadanie 1 lotniskowca i niestety ten ma wielkie problemy. Pewnie trzeba decyzji w tej sprawie. Rozwiązanie tego problemu zajmie Rosji coś z 10 lat, jeśli zdecydują się na wysiłek budowy jednego. Inaczej jak spojrzeć to Rosja rozwija swoje programy raczej zgodnie z doktryną asymetryczną na morzu, a więc nie jak Amerykanie z doktryną floty w bycie.

Wiesław j
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 18:10

W pełni popieram.

Orthodox
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:58

Niechybnie Kitajcy nabędą swoją część Syberii drogą kupna. Z obopulną korzyścią dla obu stron.

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:42

Zawsze mogą liczyć na kolegów z Niemiec którzy będą płacić za gaz i rope jak za przyslowiowe mokre zboże a może nawet będą tak jak żydom budować okręty za friko

Ulga
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 18:52

Dobrze , że już nie mogą liczyć na premiera Pawlaka (PSL) , świetnego negocjatora cen gazu od Gazpromu. A jego kolesie wciąż są żądni władzy.Więc może jeszcze nic straconego? Wtedy też wspomożemy rosyjskie zbrojenia.

R
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 09:20

Nic nowego.

Fanklub Bilionera
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:30

Ta informacja to prowokacja jakaś ... co teraz będą pisały rosyjskie trolle ...

Wppr
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 17:21

Że kasza jest zdrowa i powinna być 90% diety.

RUDY
niedziela, 26 kwietnia 2020, 23:46

Co za burzliwa dyskusja na próżno. Rozwój fregaty 22350M i niszczyciela 23560 polegał jedynie na przygotowaniu szkicowego projektu okrętów. Ten etap został pomyślnie wykonany przez Spółkę Akcyjną "Northern design and design bureau" w 2016 roku. Dalsze plany rozwoju tych okrętów Ministerstwo Obrony Rosji nie planowało. Obecnie rosyjskie ministerstwo obrony nie uważa za stosowną budowę tych statków. Kwestia dalszego zaprojektowania fregaty 22350M i niszczyciela 23560 może zostać podniesiona nie wcześniej niż w 2024 roku. Teraz Rosjanie skupili wysiłki na budowie już założonych okrętów i Okrętów Podwodnych. Obecnie trwa planowana budowa fregat 22350 i korwet 22380. Budowa tych okrętów została w całości sfinansowana przez państwo. Od około 2010 roku rosyjskie stocznie odzyskały swoje kompetencje w budowie tych okrętów, a teraz osiągnęły wymagany poziom.

mac
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:01

fajnie to brzmi: "Obecnie rosyjskie ministerstwo obrony nie uważa za stosowną budowę tych statków.", a tak naprawdę nie ma i nie będzie na to pieniędzy, nawet jeśli ministerstwo uzna za stosowne

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:09

RUDY, ciekawe , ale znowu zmyslasz:) A tu prosze dowód: "In March 2019, the Severnoye Design Bureau reportedly completed the outline design of the upgraded Project 22350M frigate and began working on the technical documentation for the ship." Prosto z archiwum TASS:)) A co do budowy 22350 i 22380 to od 2012r ciagle budują dwie fregaty i ich zwodowac nie mogą , z prostszymi 20380 idzie im nieco łatwiej.

Źyczliwy
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:06

Dobra robota

Marcin
niedziela, 26 kwietnia 2020, 23:24

Odpowiednik Ticonderogi? przecież te okręty są w służbie od 1984 roku ! Żart czy co. Faktycznie budowac odpowiedniki okrętów z przed 40 lat to byłaby ułańska fantazja tak jak kopiowac muzealny dziś AEGIS.

Ali
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 14:33

He he, a moskwicz to najlepsze auto w galaktyce... :)

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:10

Biorac pod uwagę ze Rosja do tej pory nie potrafi zbudowac odpowiednika CG-47 a AEGIS wyprzedza odekady systemy rosyjskie to neiżle się usmiałem:))

dawo
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 08:39

Powiedz Wać Pan, jaki obecnie system jest nowocześniejszy i bardziej sprawdzony od AEGIS?

Marcin
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:50

System na fregatach FREMM jest znacznie nowocześniejszy, pomimo mniejszych wymagań dla tych okrętów, z oczywistych względów. Kilkadziesiąt lat rozwoju techniki zrobiło swoje.

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:45

FREMM-y panei marcin nie maja odpowiednika AEGIS który no popatrz jest stosowany na najnowszych okrętach na Zachodzie .

Stary zgred
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 18:29

Niszczyciel typu Arleigh Burke dość obszernie został opisany w innym artykule przez Pana M. Durę. Nie panie Marcin, żaden inny kompleks bojowy nie może się równać z AEGIS US Navy. Kompleks wyrzutni VLS model Mk 41 niszczyciela typu Arleigh Burke złożony jest z czterech, a kompleks rufowy z ośmiu ośmiokontenerowych modułów. Każdy kontener mieści jedną rakietę, co oznacza, że łączna liczba przenoszonych pocisków wynosi 96 sztuk. Z czego część dziobowa mieści 32 rakiety, a rufowa 64.  Zwykle jedna jednostka typu Arleigh Burke uzbrojona jest w 74 rakiety przeciwlotnicze i przeciwrakietowe typu SM-2, SM-6, SM-3 oraz krótkiego zasięgu RIM-162 ESSM. Pozostałe kontenery w modułach przeznaczone są dla pocisków manewrujących Tomahawk i rakietotorped. W przypadku krążowników Ticonderoga liczba rakiet gotowych w każdej chwili do odpalenia wynosi 122 (po 61 rakiet w części rufowej i dziobowej). amerykańskie niszczyciele są w stanie samodzielnie się obronić przed atakiem z powietrza, mając najlepszy na świecie okrętowy system obserwacji technicznej, najlepszy na świecie okrętowy system walki AEGIS oraz wystarczającą ilość zróżnicowanego uzbrojenia przeciwlotniczego na pokładzie. Możliwości tych systemów uzbrojenia praktycznie nie pozwalają na przeprowadzenie jakiegokolwiek skutecznego ataku przez lotnictwo. Każda z nich ma możliwość wypuszczenia w powietrze 10 rakiet przeciwlotniczych, w ciągu 10 sekund. Daje on możliwość amerykańskim okrętom zwalczanie praktycznie każdego celu powietrznego – w tym rakiet balistycznych. Zastosowany na Arleigh Burke system obserwacji technicznej jest zdolny do śledzenia i naprowadzania rakiet na bardzo małe cele poruszające się z prędkością wielokrotnie przekraczającą prędkość dźwięku (około 25 000 km/h). Biorąc pod uwagę powyższe możliwości obronne niszczycieli typu Arleigh Burke uważa się, że są one w stanie samodzielnie zneutralizować atak przeprowadzony jednocześnie z wykorzystaniem 25 nowoczesnych, ponaddźwiękowych rakiet przeciwokrętowych. W normalnych warunkach (w obecności lotniczego systemu wczesnego ostrzegania, rakietach nadlatujących w kilkusekundowych odstępach czasowych i przy większym niż 5 m pułapie lotu celów) ta liczba byłaby na pewno o wiele większa. Radar systemu Aegis montowany na niszczycielach Arleigh Burke to matrycowo-fazowy AN/SPY-1D który został przeznaczony do wykrywania, identyfikacji, śledzenia i naprowadzania do 18 rakiet przeciwlotniczych SM-2 lub/i SM-6 jednocześnie. Nisko lecący obiekt może być zlokalizowany w odległości do 80 kilometrów, natomiast w przypadku celów znajdujących się na wyższych pułapach zasięg wykrywania zwiększa się do około 500 kilometrów. Łącznie radar kierowania ogniem AN/SPY-1D może śledzić około 200 celów powietrznych, obrazując je na konsolach z wyświetlaczami. Samoloty przeciwnika lecące na wysokości 10 000 m mogą więc już być wykrywane na odległości 400 km i niszczone na odległości powyżej 300 km przez pociski Standard Missile-6 (SM-6). Flota US Navy dysponuje zintegrowanym systemem kierowania ogniem NIFC-CA czyli połączonymi w sieć wymiany danych wszystkich jednostek morskich, powietrznych i satelitarnych. Wszystkie jednostki morskie mogą nie tylko wymieniać się informacjami o wrogich jednostkach podając dane do strzelania rakietami OTH (Over-The-Horizon-Targeting), ale ostrzegać siebie nawzajem o zagrożeniach np. nadlatujących rakietach sea-skimmer, samolotach czy pociskach Cruise. NIFC-CA wykrywa i doprowadza do zniszczenia wszystkich powietrznych zagrożeń, w tym tych, które są poza horyzontem radiolokacyjnym, a więc są niewidoczne przez standardowe radary obserwacyjne na pokładach okrętów. Zainstalowany na niszczycielach typu Arleigh Burke i krążownikach Ticonderoga system rozpoznania AEGIS ma możliwość pozahoryzontalnego namierzania celu OTH-T (Over-The-Horizon-Targeting) nie tylko poprzez E-2D. Dane o obiektach znajdujących się poza horyzontem przekazywane są poprzez satelitarny układ komunikacyjny OTCIXS (Officer in Tactical Command Information eXchange Subsystem), zapewniający dwukierunkową wymianę informacji między różnymi okrętami nawodnymi, systemami satelitarnymi, które w czasie rzeczywistym prowadzą nieprzerwaną obserwację akwenów morskich, a wszystkie dane są na bieżąco wyświetlane na konsolach niszczyciela Arleigh Burke. Słowem ptak się nie przeciśnie niezauważony przez zespół radarowy niszczyciela lub system satelitarny na odległość odpalenia rakiety przeciwokretowej. Żaden inny system obrony okrętu nie daje nawet w przybliżeniu takich możliwości co AEGIS.

Marcin
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 21:00

To niby dlaczego Royal Navy nie kupiła AEGIS na swoje najnowsze niszczyciele ? hę? dlaczego Holendrzy na swych najnowszych fregatach nie mają tego systemu? Bo jest już przestarzały. Owszem Ticonderogi mają ogromny zapas pocisków różnego rodzaju bo są to okręty znacznie większe od FREMM, Daring, De Zeven Provincien ale aż tak dużych okrętów te państwa nie potrzebowały. To zdaje się zaleta ich systemów - że mogą byc zainstalowane na dużo mniejszych okrętach a nie wada. Powstały znacznie póżniej, to ich wyposażenie co zrozumiałe jest mniejsze, lżejsze, potrzebuje mniej osób do obsługi, zużywają też mniej energii etc. Oczywiście AEGIS i okręty w niego wyposażone górowały nad okrętami z początku lat 80 - czyli niszczyciele typu 42, C'70 czy też fregatami Kortenaer, co w tym dziwnego? ale dziś mamy 2020 . Przypomnę - najstarsze Ticonderogi już dawno wycofano....

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 02:27

Panie marcin, z prostego powodu: bo nei wybrali AN/SPY-1 albo nei był dla nich dostepny a AEGIS jest powiązany z tym radarem. Ani typ 45 ani De Zeven Provincien nie maja systemów chocnby zblizonych do AEGIS bo uzywaja innych radarów. AEGIS i AN/SPY-1 były instalowane na jednostkach mniejszych niz FREMM_y czy typ 45 bez wiekszego problemu:) A tak dla twojej wiedzy na przyszłość Brytyjczycy uzywaja na okretach własnych systemów, podobnie jak Niemcy i Holendrzy dla F-124 i De Zeven Provincien wybrali słabsze ale europejskie systemy. I to tyle. A wycofano jedynie Ticonderogi nie przezbrojone w VLS

ekonom
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:03

Rosja zamiast kolejnych okrętów wojennych buduje lodołamacze i statki handlowe, czy gazowce do przewozu LNG. Zamiast zumwaltów buduej nowe szpitale i szkoły i drogi. Dopłaca ludziom do kredytów czy do utrzymania dzieci. Co robi USA? liczy zgony bo większości ludzi nie stać na leczenie i ubezpieczenie zdrowotne. Czemu nie zapytacie ile szpitali do walki z COVID wybudowała rosyjskie wojsko - podpowiem - ukończone 4 w budowie kolejne 12 - i kto się bardziej martwi o obywateli Putin czy Trump?

Ha ha ha
wtorek, 28 kwietnia 2020, 15:36

Rosja buduje szpitale? Szkoły, drogi?? Dopłaca do dzieci?? Matko Boska! Ty tak na poważnie?? I myślisz, że kogokolwiek przekonasz tymi fantazjami?? Że jeszcze się tacy tu trafiają, niewiarygodne!!

Marek
wtorek, 28 kwietnia 2020, 10:03

W takim razie ja się pytam ciebie dlaczego ci "biedni" Amerykanie nie chcą tłumnie emigrować do "wspaniałej" Rosji?

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 20:53

Trochę za bardzo

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:53

Mimo wszystko nawet biedni i bezrobotni obywatele USA nie zamierzają emigrować do Rosji.

dfdsgfdgfdg
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 10:46

Nie porównuj służby zdrowia Rosji i USA bo to niema sensu. Większość ludzi w USA, jednak stać na służbę zdrowia. Jest pewna część, której być może nie stać, ale niema tam przymusu ubezpieczeniowego, i mogą sobie sami wybrać, czy chcą kupić np.: papierosy, czy też opłacić ubezpieczenie.

ricki
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 12:28

ok 30 % nie stać

spoko
wtorek, 28 kwietnia 2020, 17:21

92 procent ma ubezpieczenie

Arkos
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 10:30

Ale mnie kolega rozbawi) zwłaszcza z tymi dopłatami

Ukulele
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 09:57

Czyli w sumie 16 szpitali polowych na taki kraj? I opieka zdrowotna tylko dla polityków gdy wielu ludzi przymiera głodem? Taka jest rosyjska droga? Aha trzeba się uzbroić po zęby i budować kolejne maszyny do zabijania żeby straszyć sąsiadów a może przy okazji własne społeczeństwo które okradają od lat. A zwykli ludzie nie mają w domu dostępu do wody a jak chorują nikogo to nie interesuje. Takie standardy trzeciego świata ale ważne by Putin miał ba tanki

Bond
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 08:09

I na koniec przygotowuje się do wojny o wieczny pokój, a Jej dobrobyt chce jej podstępnie ukraść imperialistyczny Zachód. Wy jeszcze w to wierzycie towarzysze?

za garść kopiejek
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 09:47

Oni nie muszą wierzyć tylko wykonują swoją pracę.

za kilka kopiejek więcej
wtorek, 28 kwietnia 2020, 10:08

Niedawno jeszcze, kiedy Putin latał po Moskwie bez maski wypisywali, że to mąż stanu, który się wirusa nie boi.

Hunter
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 07:52

Chyba bardziej się martwi żeby gospodarka nie stanęła do końca a ludzie to tylko trybiki w tej maszynie, jeśli o nie nie zadbasz to trybiki się zatrą i armii też nie bedzie

Strażnik Teksasu
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 06:35

16 szpitali? To znaczy, że pandemia w Rosji jest znacznie większa aniżeli przedstawiają to oficjalne komunikaty Kremla.

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 06:11

Hahahahaha, gdzie takich bzdur się naczytałeś, w dzienniczku pioniera?

Tengu
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:30

Podobno Amerykanie masowo proszą Rosję o obywatelstwo - tak tam jest pięknie!

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 09:45

Sam bym poprosił o o

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:54

Tutaj?

Wpr
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 12:56

Proś

Lord Godar
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 01:11

Te szpitale to takie polowe ? Z namiotów ? Takie to u nas PSP stawia , nie trzeba do tego armistów .

ubawiony
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:45

a jak cena ropy, towarzysze?

ubawiony II
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 08:03

taka, że wszystkie łupki padają fan boyu

Fgu
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 12:57

Jasne padają hahahaha

HeHe
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 18:43

Padają, padają :) Liczba odwiertów w ciągu miesiąca spadła z ponad 700 do 340.

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 02:29

Bo sa wstrzymywane prace i czekaja az ropa pójdzie w górę :0 Rosja zas teg luksusu nei ma a Ural dołuje:)

HeHe
środa, 29 kwietnia 2020, 13:57

Prace są "wstrzymywane" bo zbankrutowały cztery duże amerykańskie firmy naftowe i zbankrutuje reszta. Taki będą mieli luksus.

złośliwy
piątek, 1 maja 2020, 14:12

Tylko, że gospodarka USA nie odczuje tego bankructwa. W Rosji odwiertów nie mogą zamknąć, bo już ich nie otworzą, a kopaliny stanowią podstawę finansów państwa.

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:12

Łupki dizecko nie padają ale zwyczajnie zawieszają wydobycie bo przy cenei 16 usd za WTI im się nei chce:) A jka tam Ural,odbił juz od zera?:)

HeHe
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 18:52

A co z ludźmi w padającym, amerykańskim sektorze łupkowym który tylko "zwyczajnie zawiesza wydobycie" - jak "myślisz"? Pewnie też według ciebie "im się nie chce" pracować. Strefa Ural natomiast jeszcze nawet nie obniżyła wydobycia bo to zgodnie z porozumieniem OPEC i OPEC+ zostało przewidziane na maj.

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 02:30

Ida na tzw . bezrobocie koronawirusowe gdzie im rzad USA płaci za to ze poszli i tyle z twoich bajek. Ural zas sobie wydobywajcie, jak ceny oscyluja koło zera:)

SputnukPrawdęCiPowie
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 08:51

Właśnie, tak samo mówią w RT!

Trelek
niedziela, 26 kwietnia 2020, 20:59

Po porazce t14 i su 57 kiedy to rosyjscy specjalisci doszli do wniosku ze nie ma potrzeby ich budowy oraz po stracie lotniskowca ( lotniskowce to tez przrzytek) przychodzi pora na resztę... jak samoloty zaczna spadac bo nie bedzie rubli to powiedza ze też nie są już potrzebne... żenada i bieda.

Orthodox
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:52

Ruscy puki co oficjalnie nie ogłosili porażek Su-57, Armaty, czy Bumieranga, tylko desperacko szukają jeleni na ich dokończenie. Pseudozamówienia dla własnej armii są tylko przykrywką.

Plw
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:31

*póki co

Kołacz
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:53

Paradoksalnie nie jest dobra wiadomość. Byłoby bardziej pożądane z punktu widzenia potencjalnych zagrożeń na "naszym" odcinku, inwestowanie przez FR w mamucie projekty morskie, które w globalnej skali nie przeważą szali, za to odciągną środki od inwestycji w siły lądowe i powietrzne.

Nico
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:39

Chinskie okręty typu 055 klasyfikowane są wg. NATO jako niszczyciele ale wg. np. Departamentu Obrony USA jako krążowniki. Więc autor się nie pomylił.

Olender
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:34

Cóż... Rosjanie widocznie, będą musieli zmienić strategię. Odchodząc od sił morskich będą chcieli jednak pokazać kły inwestując w lotnictwo i wojska lądowe. W niedalekiej przyszłości trzeba będzie się spodziewać przejęcia albo Białorusi albo Ukrainy aby pokazać społeczeństwo, że Rosja to silny kraj a przy okazji zwiększyć potencjał militarny. Sądzę, że na dzień dzisiejszy są troszkę przystopowani przez Koronawirusa bo z tego co czytamy, nie potrafią sobie z nim poradzić. W ciągu miesiąca od 50 przypadków dziennie wzrosło im do 80000 chorych a jeszcze nie osiągnęli szczytu. Jeżeli to prawda i na jednego wykrytego chodzi 10 niewykrytych, to się długo nie podniosą się gospodarczo... Aktualna cena ropy im nie pomaga, a w tej chwili atak na kogokolwiek brzmi jak samobójstwo.

Marek
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:14

Nie lubię ich. Ale świństwa, o którym piszesz powinniśmy się pozbyć wszyscy. Rosjanie też. Im szybciej, tym lepiej.

Orthodox
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:28

Rosjanie widząc dynamiczny wzrost potęgi naszej MW poddali się walkowerem. A poważnie, to faktyczny koniec Ruskich na oceanach, za wyjątkiem boomerów będących namiastką ich ,,mocarstwowości".

HeHe
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 18:58

Boomery od początku swego istnienia są rzeczywistym WYZNACZNIKIEM a nie NAMIASTKĄ mocarstwowości i zostało to słusznie i bardzo wyraźnie powiedziane w jednym z artykułów niedawno opublikowanych na niniejszym portalu.

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 02:32

No własnei mamy ten wyznacznik: typ 955 /955A z najbardziej zawodnym SLBM-em od początku istnienia tego uzbrojenia czyli Buławą:) I nawet ich wymienićnie mogą bo okrety powstały scislepod Buławy:)) Cos jeszcze do dodania:))

Orthodox
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 21:09

WYZNACZNIKIEM były za Sowietów, teraz są tylko namiastką dawnej potęgi ZSRR.

HeHe
środa, 29 kwietnia 2020, 14:08

Boomery kiedyś były, teraz są i długo będą WYZNACZNIKIEM mocarstwowości KAŻDEGO kraju który je posiada. Kiedyś były wyznacznikiem mocarstwowości ZSRR czy Stanów a teraz mocarstwowości Rosji czy Stanów i póki co myślenie życzeniowe tego nie zmieni :)

Ratownik
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:23

Doki na śmigłowce zasadniczo stanęły w budowie Czyżby plany francuskie ZA BOGATE?

Kapustin
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:19

Tylko na PAPIERZE Odgrzewane kotlety

trust
niedziela, 26 kwietnia 2020, 18:42

Po raz pierwszy w historii światowego spadochroniarstwa rosyjscy komandosi desantowali się grupowo nad Arktyką z wysokości 10 km. Grupa skakała z samolotu transportowego Ił-76 wykorzystując nowe systemy spadochronowe. Ćwiczenie zostało zrealizowane na archipelagu Ziemi Franciszka Józefa. Podczas ćwiczenia rosyjscy komandosi przetestowali sprzęt do skoków z dużej wysokości w ekstremalnych warunkach arktycznych. Sprawdzili specjalne systemy spadochronowe, indywidualne wyposażenie tlenowe, sprzęt nawigacyjny, wyposażenie specjalne i mundury. Po wykonaniu zadań komandosi wrócili do stałych baz. Zadaniem ćwiczących było zidentyfikowanie i unieszkodliwienie grupy sabotażowej i rozpoznawczej przeciwnika. Do jego wykonania żołnierze wykorzystali m.in. bezzałogowe statki latające. W ostatniej fazie nastąpiła likwidacja obozowiska przeciwnika (z udziałem lotnictwa szturmowego) i wycofanie do wyznaczonego punktu. Ćwiczenie trwało 3 doby. Może jakaś analiza ?

ruskij mir
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:22

Dzieki za wiadomosc bardzo podnioslesmnie na duchu

Orthodox
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 14:04

Czyli powietrznodesantowe mięso armatnie ma zrekompensować upadek Floty Północnej.

wza
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 10:18

W 1935 roku pod Kijowem ... Niet analogów.

Xxx
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:33

Podobno pod Moskwą wychodowano 20 kilogramowego buraka. Może jakaś analiza?

Lord Godar
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 01:21

Od razu przypomniał mi się pewien kabaret z Laskowikiem i Smoleniem " Z tyłu sklepu " jak to Rudi przekazywał wiadomość , że towaru nie będzie bo "tjaktoj" się popsuł , bo koło się popsuło i został pouczony , że sieje propagandę i nie należy mówić że jedno się popsuło ale że 3 są dobre ... Idealny przykład nieśmiertelnej propagandy rodem z czasów komunizmu .

Davien
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:16

A jaki to ma związek z odcięciem funduszy na Lidery i ulepszone Gorszkowy to sam nei wiesz:) Ale dla twojej wiedzy, kraje działające w Arktyce maja OPL sięgajaca tych 10km.

Lord Godar
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 01:16

Może taki , że teraz będą zrzucać spadochroniarzy na amerykańskie okręty , aby je wiązkami granatów obrzucili ...

rED
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:49

Analiza? No ok. Postanowiłeś podreperować sobie ego bo tym dość smutnym dla ciebie i całej Rosji artykule.

Jabadabadu
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:48

I to jest przyszły teatr działań. Kto panuje nad drogą północną panuje nad światowym handlem. Jakieś wnioski?

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:57

Panuje nad handlem? Na głowę upadłeś? Nikt tam nie będzie pływał, zeby nie ryzykować tego "panowania"...

Ostrozny
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 07:56

Za parę lat klimat znowu się oziebi i tą drogę będzie sobie można wsadzić w 4 litery, nie pomogą mega wielki lodolamacze

Davien
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:17

Ciesnina Beringa czyli wejscie na Droge Północna jest kontrolowana przez USA. Coś jeszcze?

HeHe
środa, 29 kwietnia 2020, 14:11

Cieśnina Beringa jest tak samo kontrolowana przez USA jak przez Rosję. Coś jeszcze?

GB
piątek, 1 maja 2020, 22:16

Tzn. czym konkretnie Rosja kontroluje Cieśninę Beringa?

Marek
wtorek, 28 kwietnia 2020, 10:17

Ruscy spadochroniarze wyskoczą nad nią z nadmuchiwanymi pontonami i już kontrolowana przez USA nie będzie.

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 19:56

I darmowe ćwiczenia dla OPL US Army zapewnione.

T7g
niedziela, 26 kwietnia 2020, 20:56

Ale wiadomość nie ma co... ilu przeżyło ? bo u Ruskich jak połowa to sukces.

Lord Godar
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 01:22

Też się zastanawiałem ilu wyciągali z morza .

nick
niedziela, 26 kwietnia 2020, 18:14

A co z naszymi Nadbrzeżnymi Dywizjonami Rakietowymi uzbrojonymi w całkiem wyśmienite rakietki NSM,tylko ,że troszeczkę niedowidzące na dalsze odległości.Czy już są odpowiednie rozwiązania poprawiające efektywność i możliwości tego uzbrojenia ? Szkoda bowiem kupować Ferrari za ciężkie pieniądze jak się jeżdzi po mieście.Mogliby w MON pochylić się z troską nad tym problemem

John
niedziela, 26 kwietnia 2020, 16:34

A niby po co Rosja ma się pchać na oceany kiedy właśnie obserwujemy upadek tego monstrum jakiem jest USA. Korona wirus obnażył słabość tego państwa.

Ukulele
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 10:14

USA dostaną po gospodarce, Rosja po gospodarce podwójnie bo raz, że stoi dwa że ropa, Chiny też oberwały a do ich bilansów zachorowań to pewnie jedno zero trzeba dodać albo i dwa tak więc nikogo ten kryzys nie ominie

Lord Godar
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 01:25

Zobaczymy co ta korona zrobi z Rosją . Jak na razie to oficjalne dane podają , że w czasie narodowej kwarantanny którą władze wprowadziły to wykupione zostały z aptek prawie w całości różne środki na kaca ...

taka prawda
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 17:35

Jak skonfiskują w Rosji spirytus do produkcji środków odkażających, wybuchnie u nich rewolucja. Ludzie przetrzeźwieją i zobaczą jak jest naprawdę.

Davien
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:18

Jak n arazie to mamy upadek Rosji i to z wielkim hukiem jak zwyła Arabia Saudyjska rozłozyła ich na obie łopatki bez jednego wystrzału:))

HeHe
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:04

Jak na razie to mamy koncert ukraińskich życzeń w twoim wykonaniu :)) A Arabia Saudyjska oraz Rosja z wielkim hukiem, na obie łopatki rozłożyły wydobycie ropy z łupków.

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 02:35

Panei Hehe, i znowu robisz z siebei błazna ale dla twojej wiedzy; Saudowie wycinaja Rosję z rynku a na rynku Amerykańskim tego nie robią choć jak widać w Rosji panika narasta jak AS sprzedaje rope na waszych rynkach po 5-10 usd za baryłke:)) Aha co ty masz do tej Ukrainy, Heheszku...

Tak jest
niedziela, 26 kwietnia 2020, 20:57

Dobrze że w Rosji nie ma wirusa i ropa jest powyzej 100 za barylke bo inaczej za 2 lata bankructwo i poddanie się Chinom...

Jabadabadu
niedziela, 26 kwietnia 2020, 16:26

Przy broni hipersoniczej wielkie okręty nawodne (o ile nie planuje się inwazji na obce terytoria) nie mają racji bytu.

Strzelec
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 07:58

A czytałeś może ostatni artykuł o niszczycielach USA? Mają oborne statku gotową zniszczyć rakiety lecące z prędkością 25000 km/h, czy hipersoniki Rosji latają rąk szybko?

snajper
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 20:05

A czyj artykuł, jakiegoś bzdury ? Żaden amerykański okręt nie obroni się się rosyjskimi rakietami przeciw-okrętowymi ... pomyliłem się żaden amerykański okręt nawodny .... teraz jest OK

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 23:54

Jak się przeciąży system to każdy można zniszczyć. W przypadku niewielkiej liczby takie AB czy Tico się obronią. W zależności od rodzaju pocisków stopień trudności będzie się różnił. Moskity mogą rozwalwć do znudzenia ale jak to będzie cyrkon to mogą być już problemy. Tyle że kto te pociski dostarczy w pobliże. Nosiciel zostanie zneutralizowany nim odpali pocisk

Wpr
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:36

Zaraz się okaże że broń hipersoniczna też nie jest potrzebna jak można kogoś walnąć sztachetą w łeb.

Davien
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:19

Wow,a jaka to broń hipersoniczną maja Rosjanie?? Bo chyba o tym Yeti czyli Cyrkonie nei mówisz? Noi skonczyły im się pociski hipersoniczne:)

Danisz
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:29

przeczytaj ten artykuł https://www.defence24.pl/arleigh-burke-kontra-su-24-wygrywa-niszczyciel i przestań pisać bzdury kolego

Read
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:17

No Rosji to już niewiele potrzeba to fakt

zdegustowany poziomem
niedziela, 26 kwietnia 2020, 16:21

Rosyjska marynarka a właściwie FR nie mają obecnie powodu pchania się na oceany ponieważ nie prowadzą polityki zaborczej tak jak USA które każdemu krajowi który im się nie spodoba narzucają swoją demokrację. Ameryka prowadząc taká politykę musi utrzymywać flotę. Rosją tej polityki nie prowadzi. Po za tym Panie autorze Pan wprowadza ludzi w błąd jeśli chodzi o budżet. Budżet na ten rok jest zabezpieczony i nie potrzebuje korekty. Korekta może dotyczyć budżetu przyszłego. Może napiszę Pan artykuł ile to w tym roku wzorowanych zostanie atomowych OP w tym kraju a nie czepił się Pan krążownika którego plany budowy to i tak była odległa przyszłość.

Jacek
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:50

Tak Rosja wciąż walczy o pokój.

michalspajder
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:23

Pan komandor Rosji nie lubi.Dlatego pisze w troche subiektywnym stylu jezykowym (ukrywa dosc slabo niechec do FR),ale merytorycznie nie ma o co sie czepiac.Pan komandor akurat na militariach sie zna.

Danisz
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:22

Ach ci podli Amerykanie - Niemców, Japończyków i Koreę Płd. już 70 lat trzymają w zaborze! I chyba strasznie ich tam poniewierają, bo jak inaczej wytłumaczyć, że zwykli ludzie nie chcą ich wyrzucać ze swego kraju? Rosja jako się rzekło takiej polityki nie prowadzi - car wysyła żołnierzy do takiej Syrii czy Wenezueli nie po to by narzucała krwawym dyktatorom demokrację, tylko by zabijali podżegaczy wojennych. Najlepiej tysiącami w szpitalach i na bazarach. Wojujący wyłącznie o pokój Wagnerowcy nie potrzebują lotniskowców, krążowników, ani nawet państwa które by się do nich przyznało - car o tym wie i choć nieśli pokój wyparł się ich gdy amerykanie zrobili z nich krwawą miazgę na jakiejś pustyni. A budżet drogi chłopcze nie wystarczy zaplanować, trzeba go jeszcze wykonać - tylko jak to zrobić, gdy podatki przestają wpływać bo gospodarka stoi? Gdy podstawowe źródło dochodów czyli sprzedaż ropy, węgla i gazu z dnia na dzień przestaje być opłacalna? Gdy nie ma zaplanowanych dochodów trzeba ciąć zaplanowane wydatki - takie jak np. budowa krążownika. PS: Tego nie trzeba wpisywać do budżetu finansowy ekspercie.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 14:38

"Niemców, Japończyków i Koreę Płd. już 70 lat trzymają w zaborze! I chyba strasznie ich tam poniewierają, bo jak inaczej wytłumaczyć, że zwykli ludzie nie chcą ich wyrzucać ze swego kraju? " - jak można tak bezczelnie łżeć? W tych krajach są masowe protesty przeciw amerykańskiej okupacji i gdyby to zależało od obywateli to bazy USA zlikwidowano by już jutro. Co daleko szukać: wystarczy sprawdzić sondaże czy Polacy chcą amerykańskich baz w Polsce. Jak koreański rząd zgodzi się na podniesienie haraczu "za ochronę" na amerykańskich gangsterów z 1 mld USD do 5 mld USA jak chce Trampek, to upadnie na następny dzień... :)

Gvalch'ca
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:54

A ja ściemniaczu przez 6 lat mieszkałem w Kiel i o żadnym takim proteście nie słyszałem - pewnie akurat byłem chory... Niedawna reakcja Niemców na polski pomysł przeniesienia bazy wojsk USA do naszego kraju mówi z resztą więcej niż tysiąc twoich kłamstw. Agenturę wpływu macie tam co prawda silną, ale co innego paplać przy piwku, a co innego podjąć jakiekolwiek działania. W porównaniu nawet nie do głównych sił politycznych, ale choćby do ruchów ekologicznych skłonność do wypraszania Amerykanów jest w Niemczech marginalna. Sondaże w Polsce też są jednoznaczne - nic dziwnego, że żadnych nie cytujesz, bo tylko byś się ośmieszył: tylko około 20-25% Polaków jest przeciwna stałej obecności Amerykanów, także kolejny raz próbujesz ściemniać w żywe oczy. Niestety nieudolnie.

leo
niedziela, 26 kwietnia 2020, 15:46

do autora --chińskie krążowniki typu 055.---to są niszczyciele

Cóż
niedziela, 26 kwietnia 2020, 23:20

Wypierają przynajmniej 12 tys. ton, są to zatem krażowniki.

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:50

A od kiedy to się obecnie klasyfikuje okrety po tonazu??

michalspajder
niedziela, 26 kwietnia 2020, 17:57

Wedlug Chinczykow.NATO i Biuro Sekretarza Obrony USA ze wzgledu na ich wypornosc klasyfikuja je jako krazowniki klasy Renhai.

Davien
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:24

Michał i co z tego, klasyfikacja chińska to niszczyciel i to decyduje. Zumwalty mają nieco wieksza wyporność od CG-47 ale ich krazownikami nie nazwali. Zwykła polityka. A okręty klasyfikuje sie ze względu na t co moga robic a nei na wyporność, patrz Ticonderogi i Burke czy Spruance( ten sam kadłub co Tico)

michalspajder
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 01:25

@Davien - ponizej komentarz pana Danisz. Tez pan uwaza,, Davien, ze Izumo to niszczyciele? Zreszta, juz klasa Hyuga to byly w zasadzie helikopterowce...

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:23

Michał, a Kuzniecow to konstrukcyjnie lotniskowiec, a klasyfikowany był jak cięzki krazownik ZOP i wszyscy to uznali. Klasyfikacja zalezu od państwa do którego nalezy okręt, czołg itp. Izumo to wielozadaniowe niszczyciele zbudowane w konwencji helikopterowca i jako niszczyiele sa klasyfikowane z uwagi na polityke Japonii. Horyzonty np to u jednych fregaty,a u drugich niszczyciele. A co domojego stwierdzenia: 055 przy 13 tys ton to wg Amerykanów krażownik, Zumwalt przy prawie 15 tys ton to niszczyciel wiec cos tu wybitnie nei pasuje:)

michalspajder
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:41

Ale to sami Amerykanie tak klasyfikuja:-) Zumwalt jako niszczyciel, a 055 jako krazownik. Wiem, mozna sie pogubic, bo np. Ticonderoga wypiera ledwo 10000 ton, a jest krazownikiem. Tylko, jesli przyjac panska wykladnie, ze okrety klasyfikuje sie ze wzgledu na to, co moga robic, to Zumwalt moze mniej od Ticonderoga? Przy tylu wyrzutniach VLS mk 57 na pokladzie? O AGS nie pisze, chyba jeszcze nie jest gotowy do bojowego uzycia. Ale jak bedzie, to przeciez Ticonderoga zostanie zupelnie zdeklasowana. Niestety dla Amerykanow, cena takze:-)))

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:10

Michał,tyle ze tu Amerykanie nie decydują bo typ 055 to okręt chiński i jak chiny go klasyfikuja jako niszczyciel to jest tym niszczycielem, . Klasyfikacja wg wyporności to zwykła głupota bo to zadania i wyposazenie decyduja o klasyfikacji jednostki. Tico mają po 122 VLS Mk-41 do 80 Zumwalta czy 96 Burke,a i nic nie zostanei zdeklasowane bo Zumwalty to obecnie jednostki eksperymentalne a Ticonderogi krążowniki rakietowe. Zreszta jak moze sie zmieniac klasyfikacja to wystarczy popatrzeć na klasyfikację niszvzycieli klasy Leahy, które po reklasyfikacji nagle zostały krązownikami rakietowymi

michalspajder
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 17:45

Czyli taki np. SU57 to samolot 5 generacji, bo Rosjanie go klasyfikuja jako taki? Panie Davien...Czy w takim razie DB3F czyli IL4 byl bombowcem strategicznym, bo Sowieci go tak klasyfikowali? Albo japonskie dwusilnikowe bombowce byly ciezkimi, bo Japonczycy w swojej nomenklaturze tak je klasyfikowali? Troche jest pan niekonsekwentny, poniewaz i owszemTiconderoga maja 122 VLS a Zumwalt tylko 80, ale np. co do ESSM Zumwalt moze przenosic 320 sztuk. A Ticonderoga 122, ale jest to miks roznych pociskow. Czy moga np. przenosic 122 Tomahawki? Bo Zumwalt te 80 moga. A poza tym, co by bylo, jakby np. Chinczycy sobie zdecydowali, ze 055 to nowa klasa okretow typu korweta liniowa? Albo korweta niszczycielska? Bylabyze to korweta? Czyli tajski Chakkrinaruebet nie jest lotniskowcem, a jachtem? Co prawda krolewskim. Czyli, wedlug ciebie Davien, wszystko moze byc wszystkim. No jednak ja uwazam, ze jakies podstawowe reguly powinny obowiazywac w klasyfikacji sprzetu wojskowego. Np.podczas drugiej wojny swiatowej japonskie okrety liniowe Ise i Hyuga zostaly czesciowo przebudowane i wtedy zostaly przeklasyfikowane na okrety liniowe-lotniskowce. Poniewaz usunieto czesc wyposazenia na rufie i zabudowano poklad lotniczy na 22 samoloty. Wie pan co? Mysle, ze my sie w tej dyskusji tak naprawde zaczynamy slizgac w blocie:-)))

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 02:50

MIchał, po pierwsze to czy jest maszyną V gen czy nie zalezy czy spełnia wymogi na ta generacje więc bez kiepskich manipulacji proszę. DB3F był klasyfikowany jak bombowiec dalekiego saziegu conawet masz w nazwie, jakos mysliwcem go nei nazywali, wiec kolejna wpadka panie Michał. Japończycy raczej takiego G4M jako mysliwiec nei klasyfikowali, zrozum może w końcu ze mieszasz ze soba pojecia w keipskiej manipulacji. Ticonderoga może zabrać jakby chciała 122Tomahawki, 488 ESSM , 122 SM-2 albo dowolna ich kombinacje, podobnie jak Burke czy Zumwalt. wiecjak widac tak, mogą, wyrzutnie na Zumwaltach to te same VLS co na Tico czy Burke ale w innej konfiguracji dostosowanej do takich jednostek jak Zumwalt gdzie sa rozproszone a nie w blokach. A teraz dalej. Korweta to zupełnei inna klasa okretu niz niszczyciel, majaca zupełnie inne wyposażenie i zadania od neigo, wiec Chiny niemoga sobie nazwać 055 korwetą bo nie pasuje ani wyposazenei ani zadanai jakei wykonuje. Panie Michał, prosze bez takich zagrań, tylko doczytaj sobei co to jest niszczyciel rakietowy, co to korweta ZOP/OPL/ZON a co to krazownik rakietowy, czy inna fregata OPL/ZOP. A reguły obowiazują panei Michał i nie dotycza one klasyfikacji okretów względem wyporności. No ale dobra taki przykład na koniec: czym jest Slazak wg pana: patrolowcem, korwetą czu moze lekka fregatą przy swoich 2150t wypornosci I dlaczego jest tym czym jest?:)

michalspajder
wtorek, 28 kwietnia 2020, 09:45

Ze wzgledu na wyposazenie jest ORP Slazak patrolowcem.Po doposszeniu moze zostac korweta.Co do DB3F i G4M nic nie pisalem,jakoby byly to mysliwce,wiec nie wiem skad pan to wytrzasnal:-)Pisalem,ze byly klasyfikowane jako ciezkie bombowce,a pan mi tu wyskoczyl z dalekim zasiegiem DB3F.Co ma piernik do wiatraka?Pan tez powinien co nieco doczytac chyba...

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 15:24

Chwilę panei Michał ale przed chwila pan klasyfikował po wyporności a teraz po wyposazeniu?? To jak to w końcu jest, może sie pan zdecyduje? A teraz dale Pisął pan że: "Czy w takim razie DB3F czyli IL4 byl bombowcem strategicznym, bo Sowieci go tak klasyfikowali?" wiec prosze nie zmyslać o cięzkich bombowcach ok. Ale tak dla wyjasnienia; bombowce strategiczne w ZSRS miały oznaczenie TB a nie DB, widzi pan taką mała róznice. A pan zmienia klasyfikację typu w przypadku 055 wiec proszę panie Michał....

michalspajder
wtorek, 28 kwietnia 2020, 21:55

Bombowiec strategiczny to bombowiec potocznie zwany ciezkim. A roznice pomiedzy TB3 a DB3F (IL4) znam doskonale. Nawet nie pochodzily od tego samego konstruktora, o czym Pan przeciez wie. A do tego tak naprawde bombowcem strategicznym ZSRR, chociaz w tej roli niemal nie wykorzystywanym byl Pe8.Juz Panu pisalem, my sie w tej dyskusji zaczynamy slizgac w blocie:-) Ajesli mamy klasyfikowac po wyposazeniu i ozliwosciach, to ja tez mam pytanie (zeby jeszcze bardziej sie na brunatno umazac;-)): Bujan-M i Karakurt to okrety rakietowe, korwety, czy nie wiem, nazwijmy to (moj smieszny pomysl) okrety oddzialywania operacyjnego badz conajmniej semistrategicznego (system Kalibr)? Prosze uprzejmie o Panska opinie, Davien. bez zadnej przekory czy przesmiewania, po prostu jestem ciekaw, bo Pan jednak troche czyta, troche wiecej niz ja to na pewno.

Ukulele
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 10:03

Tak jak kiedyś w Niemczech mieli kieszonkowe pancerniki i działa montowane na ciągnikach gąsienicowych bo to niby nie czołgi były

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 02:53

Akurat one były klasyfikowane jako cięzkie krazowniki a termin pancernik kieszonkowy to akurat był brytyjski i sie jakos przyjał:)

Danisz
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:34

może dodam, że na tej samej zasadzie Japonia ma tzw. niszczyciele lotnicze "Izumo" - taki niby niszczyciel ma wyporność prawie 20 tyś. ton i z 250 metrowej długości lotnisko oraz eskadrę F-35B na pokładzie... Nazwa to nie wszystko panie leo.

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:28

Danisz, ale nei uważasz ze stwierdzenie iz Renhai przy 13 tys ton wypornosci to krązownik a taki Zumwalt przy 14700ton wyporności to niszczycielnie jest dziwne.? A Izumo ma 27 tys ton wyporności pełnej i sa klasyfikowane jako wielozadaniowe niszczyciele o konstrukji helikopterowca z uwagi na polityke i konstytucje Japonii . Podobnie Rosjanei z ponad 60 tyś tonowego Kuzniecowa zrobili ciężki krazownik ZOP

Danisz
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 23:15

Widzisz Davien, z jednej strony zgadzam się z Tobą, że okręty klasyfikuje się ze względu na to co mogą robić, z drugiej totalnie nie zgadam się z Twoją opinią, że to twórca decyduje, czym dany produkt jest. To jest przeczność. Typ 055 to ewidentnie krążownik. Podobnie jak Zumwalt. W obu tych przypadkach decyduje nie tylko wielkość, ale przede wszystkim siła ognia. Tak samo Izumo - wszyscy wiemy, dlaczego Japończycy udają, że to nie jest lotniskowiec, ale koń jaki jest każdy widzi. I to że mówią iż jest jest to niszczyciel, czyli "okręt średniej wielkości, przeznaczony do takich zadań, jak ochrona własnych jednostek, zwalczanie lotnictwa i okrętów podwodnych" nie powinno wpływać na prostą i jasną opinię: to lekki lotniskowiec. PS: lotniskowcem jest też Kuzniecow, choć prawdopodobnie najbardziej nieudanym i stąd wg mnie próba udania, że to krążownik niejako przy okazji mający zdolności lotnicze.

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 15:32

Panei Danisz, Izumo nie jest lotniskowcem ale jak patrzec na konstrukcje to smigłowcowcem. Wyporność panei Danisz od dawna nei decyduje o tym jak sie klasyfikuje jednostki, a Amerykanie tak własni klasyfikują 055 a majacy wiekszą wyporność USS Zumwalt jako niszczyciel. Aha panie Danisz, stara formuła tego czym jest niszczyciel zdezaktualizowała sie koło lat 60-tych. Obecnie mamy niszczyciel rakietowy i jest to neico inna formuła bo nei bazuje na wielkości czy wyorności ale na tym do czego okret jest pzeznaczony. A Kuzniecow został krązownikiem ZOP z jednego, prozaicznego powodu: lotniskowcom nei wolno przepływac przez Bosfor i Dardanele i tyle.

michalspajder
wtorek, 28 kwietnia 2020, 11:59

Dokladnie. Tez nie wiem, dlaczego Zumwalt jest nazywany niszczycielem, gdzie nawet jego AGSma kaliber 155 mm, ktory nie zostal na stale zainstalowany na zadnym niszczycielu na swiecie. Niemcy probowali wieze od PzH 2000 na jednej z fregat, ale nie wdrozyli tego rozwiazania do sluzby. Zreszta, patrz na Daviena odpowiedz powyzej. Tworca decyduje, czym dany prodyukt jest, ale jakaz hipokryzja... SU57 juz nie jest samolotem 5 generacji, pomimo ze przeciez tworca tak zadecydowal. Dlaczego? Bo rosyjski tworca nie ma wg Daviena prawa decydowac. Dlaczego? Bo jest rosyjski... Przeciwko Chinczykom jak widac az tak duzo Davien nie ma...

HeHe
środa, 29 kwietnia 2020, 14:27

Bo w ukraińskich marzeniach Daviena Chiny mają szansę zabrać Rosji Syberię i nawet jeżeli tak naprawdę Davien w to nie wierzy to nadzieja umiera ostatnia a w tym przypadku razem z Davienem :))

ogniu krocz za mną
niedziela, 26 kwietnia 2020, 15:21

Muszą przeprojektować na "nie mające analogów w mirie" okręty, które zużywałyby nadwyżkę wydobycia rosyjskiej ropy w 1 rejsie, co oznacza, że musiałyby kopcić mocniej niż Kuzniecow.

michalspajder
niedziela, 26 kwietnia 2020, 14:45

To bylo do przewidzenia.Ceny ropy niskie,a podejrzewam,ze przy ograniczonym budzecie raczej okrety podwodne beda mialy priorytet.

Wisiu
niedziela, 26 kwietnia 2020, 18:08

Dziwne, że w takie rzeczy Rosjanom wierzycie,a w inne nie.Operacja syryjska wielokrotnie ,delikatnie mówiąc urealniala mrzonki co niektórych.

michalspajder
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:37

Wierze,ze budowa bardziej skomplikowanych okretow sie odwlecze.Ceny ropy sa na bardzo niskim poziomie.Do tego beda musieli przeznaczyc pewne srodki na walke z covid19,bo nie nauczyli sie niczego na przykladach USA,Wloch,Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii,ktore zlekcewazyly niebezpieczenstwo.Woleli udawac gierojow i teraz sa po uszy w szambie.Nie sa na razie za bardzo w stanie produkowac silowni dla okretow typu fregata i wiekszych.Dopiero je dopracowuja.Dla krazownikow mial byc naped nuklearny,ale to kosztuje.Nie sa za bardzo w stanie wdrozyc systemu dowodzenia bedacego odpowiednikiem AEGIS.Maja klopot z Kuzniecowem,ktorego ponoc dalej chca reanimowac (remont to za male slowo dla opisania,co trzeba zrobic,zeby przywrocic ten okret do sluzby).Do tego maja klopoty z wdrazaniem nowoczesnej techniki w innych rodzajach sil zbrojnych,o ktorych nie bede juz pisal,bo mi zamiast komentarza wyjdzie esej;-)))Mysle,ze troche argumentow za tym,zeby tym razem Rosjanom uwierzyc przedstawilem.A do tego nawet Rosjanie pomimo zamilowania do sil zbrojnych jako emanacji ich statusu swiatowego mocarstwa maja swoje granice wytrzymalosci na biede.Przeciez jesliby zaczeto finansowac te zaawansowane programy okretowe,to kosztem innych czesci budzetu.

Fanklub Daviena
niedziela, 26 kwietnia 2020, 14:26

Oczywiście COVID-19 nie uderzył w USA i w USA nie będzie przedterminowego wycofania 2 lotniskowców bez następców z przyczyn oszczędnościowych? I US Navy nie wdraża programu zastępowania dużych okrętów fregatami i korwetami? :)

Danisz
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:02

Czyżbyś miał informacje, że Amerykanie z powodu koronawirusa zawiesili budowę USS lotniskowca „John F. Kennedy” albo chociaż USS „Enterprise”? Czy nie będą mieli w linii 10 lotniskowców o co tak dbali przez tyle dekad? A może chociaż USS "Lyndon B. Johnson" został skasowany jak ten ruski krążownik i zastąpiony jakąś korwetą - oświeć nas znafco, bo my prosty lód jako żywo nic nie wiemy o takich planach!

Fanklub Daviena
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:18

Nie będą mieli w linii 10 a najwyżej 9 lotniskowców a biorąc pod uwagę remonty, to przy terminowych remontach to 6, a ponieważ ich stocznie padają i remonty się przeciągają, to mniej. :)

Orthodox
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:42

Zawsze 9, a nawet 6, to lepiej niż jedna wypalona przez peta atrapa utrzymywana jedynie dla celów wizerunkowych.

Peresza
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:05

Ojej boli oj boli, już nie wiedzą co pisać nawet matematykę trzeba zmieniać bo gdzie nie spojrzeć to się wali na łeb na szyję.

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 04:59

Zaraz ci wyjdzie, że Rosja będzie miała więcej lotniskowców niż USA...

Admirał Kuzniecow
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:41

Jesteś żałosny, napisz lepiej o Kuzniecowie bo jak się węgiel zapalił to już się tylko na zyletki nadaje, zreszta jak plywał to tez byl wstyd wiec moze odetchneli z ulgą ze nie zatonal na pelnym morzu.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 14:42

Lepiej napisz czy na USS Gerald Ford dalej marynarze robią do wiader bo nowatorska instalacja kanalizacyjna zatyka się w KAŻDYM rejsie a jej odetkanie wymaga specjalnych płynów i kosztuje to 400 000 USD od każdego odetkania? Tą nowatorską instalację na USS Gerald Ford wzięto z samolotów Boeing i przeskalowano na większą. Jeśli to projekt Boeinga to wiele tłumaczy... I działają już windy na USS Gerald Ford? :)

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:53

Taak problem Forda to zapychające sie toalety, problem Kuzniecowa to 4 pożary i rdzewienie w porcie bo juz chyba nigdy nie popłynie. I kóry tu lepiej wypada:))

Bond
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 16:40

„Gerald Ford„ jak i „Arleigh Burke” to dla Rosji poziom który może osiągnie za 50 lat. Ale skoro poruszasz temat kanalizacji to jak tam w Rosji dalej 30% szkół jej nie posiada?

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:27

Taak, jak zwykle funek odleciał i wymysla liczby z kapelusza:)

Lord Godar
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:40

No dobrze , to może najpierw policz i napisz ile amerykanie mają w linii lotniskowców , niszczycieli i krążowników i dopiero napisz ile z tego ubędzie i ile zostanie . A nawet tego poziomu Rosjanie za 50 lat nie osiągną .

Jabadabadu
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:51

Jak na razie jedyny lotniskowiec na Pacyfiku to okręt Chin. Czy coś się zmieniło w tym zakresie, bo jakoś nie zauważyłem.

Lord Godar
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 01:32

To znaczy , że chcesz powiedzieć iż dopiero jak amerykanie odpłynęli , to Chińczycy podciągnęli portki i odważyli się wypłynąć nim w morze ? No straszny wymiar sukcesu ... A tymczasem ruskie siedzą w porcie i piją .

Tengu
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:06

Ruscy wycinanka z Kuzniecowa pancerze do t14 .

Orthodox
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:16

Wręcz przeciwnie. Przecież tam stwierdzono, niejako przyznając się do błędu, że okręty wielkości LCS są nieperspektywiczne

Fanklub Daviena
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:30

Przeciwnie: stwierdzono że okręty wielkości LCS są niezwykle potrzebne, ale OKRĘTY a nie jakieś... jachty jak LCS z jedynym morskim uzbrojeniem w postaci 57mm. US Navy chce natychmiast okręty wielkości LCS ale w postaci korwet i fregat rakietowych a nie parodii okrętu w postaci LCS. Poczytaj "The U.S. Navy's New Secret Weapon: Heavily-Armed Missile Corvettes?" - to oczywiście "małpowanie" od Rosji. A okrętami wielkości LCS mają być FFG(X) które US Navy chce "na wczoraj". I to nie tylko jako okręty przeciw "bambusom" tylko jako "baterie rakietowe" w LUG... :)

poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 21:00

Zapewne dla zachowania równowagi Stany ograniczą się do produkcji okrętów wielkości max fregaty, gdyż Rosji na nic większego nie stać.

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:34

Funku,polecam sobie sprawdzic czym sie zajmował lt.col Colin Smith bo z programami USN to nie ma nic wspólnego a jego propozycja dotyczy jednostek wzorowanych na NORWESKICH Skjoldach czyli czyms daleko poza mozliwościami Rosji przenoszonych przez okrety desantowe:) A FFG(X) to jednostki ok 2x wieksze od LCS-ów wiec niezle sie usmiałęm:))

Ukulele
niedziela, 26 kwietnia 2020, 18:40

No niestety nie:) . Ale przyznam że liczbę lotniskowców mogliby ograniczyć powiedzmy do 8 ponieważ chyba jednak nie ma uzasadnienia utrzymywanie tak licznej floty. Nastąpił przerost mam wrażenie a jest kilka pomysłów w armii jak te zaoszczędzone sumy wykorzystać lepiej. Siła floty i tak przez lata byłaby większa od każdej innej na świecie. A jednego Nimitza można by opchnąć Indiom po uprzednim wypatroszeniu.

Fanklub Daviena
niedziela, 26 kwietnia 2020, 22:36

Standardowo 1/3 lotniskowców jest w remoncie a jak jest poślizg to więcej. I guano te lotniskowce dają. Powiedzmy że USA zbierze 2 na Chiny czy Rosję. Co może zrobić 60 F-35 zabierając uzbrojenie uderzeniowe na te jedyne 2 podwieszenia i to jednorazowo, bo przez kilka dni potem nie będzie się dało ich przywrócić do latania...? Atak 48 Tomahawków nie zrobił na Syrii wrażenia... F-35 są bez sensu: w roli uderzeniowej lepiej sprawdzą się dużo tańsze tomahawki a jako myśliwce to F-35 to już totalny śmiech. Rosja i Chiny się cieszą, że US Navy bankrutuje na Geraldach Fordach, które tak jak F-35 nie nadają się do walki a nawet jak będą się nadawać to ta ilość samolotów, które mogą zabrać, nie zrobi na państwach jak Chiny czy Rosja wrażenia.

Orthodox
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:34

Na Rosję wystarczy jeden , wobec braku realnego przeciwdziałania. A jak według Pańskich chorych teorii F-35, jako maszyna nowej generacji jest przereklamowana, to pocieszam, że Super Hornety polatają jeszcze długo.

HeHe
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 20:45

Panie - wobec "braku realnego przeciwdziałania" to na Rosję, czy ChRL może wystarczyć JEDEN BOOMER (nawet pół) albo 5 ICBM :)) Tylko, że "chorą teorią" jest "brak realnego przeciwdziałania" Rosji czy Chin w odpowiedzi.

Tatekx
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:43

O Rosji to już może nic nie pisz.

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:39

Taak, birąc pod uwagę ze Rosja na morzu ma maszyny gorsze od starych F-14 czy zwykłych F-18C to istotnie smiech że F-35 w taki złom będa musiały stzrelać .Chiny niewiele lepiej:) A przy tak załosnych mysliwcach wroga to F-35 spokojnie moga latac obładowane rakietami bo i tak nie ma im co zagrozic A Tomahawków to w takie bazy Rosi czy Chin poleciałoby kilkaset plus JASSM-y iCALCM i mamy uklepana ziemie bo systemy OPL rosyjskiej produkcji jak na razie Tomahawka zestzrelic nie potrafia a JASSM-a nawet wykryć:)

Fanklub Daviena
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 17:10

Tak, wiemy, wiemy, wg ciebie "F-35 latają nad Iranem jak chcą" i "F-35 latają nad Syrią jak chcą" i naprawdę są niewidzialne, bo nikt, poza tobą i GB ich tam nie widział... :)

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:55

A jak mogliscie je funku widziec jak wasze radary nawet nalotu B-1B nie sa w stanie wykryć:)) A nie dośc że F-35I lataja to jeszcze zwykłymi GBU rozwalają w Syrii co chcą, baraki, OPL, radar antystealth:))

Voodoo
wtorek, 28 kwietnia 2020, 10:16

Żadnego radaru systemu S300 nie tkneli....więc nie kłam szczególnie że Syryjczycy mają rozbudowany system o radar decymetrowy....więc widzą wszystko co chcą....podnicasz się uszkodzeniem radau w Damaszku....a to była tylko atrapa z wabikiem ustawionym obok (zresztą atrapa radaru był dość stara)...więc śmiech na forach internetowych rozniósł się dość szeroko

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 20:03

Voodoo, zniszczyli już zestawy S-300 zanim te sie rozpakowały a obecnie żaden radar z S-300 nie włacza sie jak cokolwiek leci więc po co na te antyki maja tracic pociski?:)) Ale dla twojej wiedzy: w Damaszku został zniszczony supernowoczesny chiński radar antystealth Jy-27 o raz pierwszy pokazany w 2017r wieć masz cos jeszcze do dodania?

Ukulele
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:28

A czy nie wystawia raczej świadectwa ich obronie przeciwlotniczej? Jeśli to fakty to po co im te cudowne s400 o bajecznych możliwościach skoro samoloty hasają bezkarnie? Prawdy się i tak zresztą nie dowiemy chyba że waść telepatycznie ustalił że samolotów tam nie było.

Bond
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 18:09

Nad Syrią to latają/latały Izraelskie/Amerykańskie F16 przez nikogo nie zagrożone, jakoś S400 i pancyry poza kilkoma ptakami nic innego nie zestrzeliły.

HeHe
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 20:50

Właśnie dlatego w 2018 roku Netanjahu był w Moskwie CZTERY RAZY żeby wyprosić u Wowy brak ruskiej reakcji na te działania. Sytuacja zmieniła się w momencie zestrzelenia Ił-20 i od tej pory nad Syrią latają tylko ptaki, ruscy i Syryjczycy.

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 15:34

I Turcy, Amerykanei, Brytyjczycy, Izrael:))

HeHe
środa, 29 kwietnia 2020, 14:33

Turcy na Idlibem a reszta w twoich ukraińskich marzeniach, Davien :))

Lord Godar
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 01:38

Nie zrobi wrażenia ? Ruscy marzą aby kiedyś móc mieć choć jeden taki lotniskowiec jaki ma USA .

GB
niedziela, 26 kwietnia 2020, 18:28

Oczywiście uderzył. I co z tego. Nie ma zatrzymania programów zbrojeniowych w USA.

niedziela, 26 kwietnia 2020, 18:03

Rosja leży kwiczy i robi pod siebie Oby tylko Europa sie pamiętała i nałożyła prawdziwe embargo na wszystko łącznie z gazem to ich zagłodzimy i będzie koniec tej farsy o nazwie Rosja

HeHe
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:27

Koniec to już jest dawno farsy o nazwie "ukraińskie marzenia" i ani Rosja nie kwiczy ani normalnie myślący Europejczycy nie zrezygnują ze wspólnych europejsko-rosyjskich projektów. Informacja - iluzoryczne sankcje to nie jest "prawdziwe embargo" którego nie było, nie ma i nie będzie :)

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 02:56

No to keidy chcecie ten NS-2 dokończyc bo juz nawet ostatni statek jaki wam został płynie gdzie indziej:)) Oj chyba sankce podziałały znacznei lepiej niz ci sie przysniło:)

HeHe
środa, 29 kwietnia 2020, 14:40

Sankcje tak podziałały, że ruski gaz w Europie osiągnął rekord i pełną dominację nawet bez NS 2. Co zrobi twoja "samostijna batkiwszczyna" jak ruscy i Niemcy otworzą NS 2 - przyśniło ci się? :)

Ukulele
wtorek, 28 kwietnia 2020, 00:10

Za niedługo to może już Rosji nie będzie. Szukaj nowych pracodawców.

HeHe
środa, 29 kwietnia 2020, 14:37

"ZA NIEDŁUGO" (polska forma to NIEDŁUGO) nie będzie Ukrainy i krajowy prowid będzie musiał zlikwidować pieniądze na takich jak ty. Co wtedy zrobisz? :)

GB
piątek, 1 maja 2020, 22:21

Agresja Rosji na Ukrainę trwa od 2014 roku i jakoś ta Ukraina istnieje. Rosja nawet że slabiutką Ukraina sobie nie radzi.

Voodoo
niedziela, 26 kwietnia 2020, 14:19

Już dawno zawiesili Panie Kmdr....w momencie jak zamknęli granicę z Chinami Corona nikogo nie oszczędzi.....tylko.....tylko to jest jedyny kraj w Europie który nie ma długu wewnętrznego i zewnętrznego....a Fundusz Rezerw Finansowych ( fundusz na wypadek wojny czy innego kryzysu ekonomicznego nie mylić zPKB) szacowany jest wg Bloomberg-a na 4,76 biliarda ....mało prawdopodobne ale załóżmy że 2/3 tej sumy....ale u nich emeryci nie płacą podatków za apteki i za media...fakt emeryt w Petersburgu ma 1100 a na Kolomyji170...u nas w Poznaniu ma 2,4 tys PLN....ale w Sanoku już 900PLN (GUS '17r) aaaa i płacą podatki....w Bundes byli żołnierze Wermachtu (nie mylić z SS) mają specjalne dodatki zdrowotne do emerytury...u nas byli Powstańcy Warszawscy i żołnierze LWP dziadują

Eter
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:54

Mówisz o tym kraju gdzie śmiertelność niemowląt jest na poziomie państw afrykanskich a ludzie jeżdżą po chodnikach?

Wppr
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:21

No już się tak nie unoś, wiemy że w Rosji jest cudownie. Ile to oni nie mają tych ukrytych miliardów sam Putin ukradł ze 2 biliony.

dim
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:21

Sprawa jest prosta. Polskich emerytów rząd nieco obierze z pieniędzy, ale rosyjskich się już nie da obrać - ich emerytury dawno już są głodowe. A około 20 mln obywateli tego państwa utrzymuje się z tego, co w kurniku i w obórce, plus nie więcej niż odpowiednik 100-120 Euro miesięcznie łącznych przychodów monetarnych, na pozostałe wydatki. Czyli głównie na energię i inne sprawy czysto bytowe.

Orthodox
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:08

Dopuki Rosjan stać będzie na wódkę, słoninę i cebulę, władza może spać spokojnie.

Plw
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:41

*Dopóki

Voodoo
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 12:39

Dim....dużo mądrych rzeczy tutaj nam "sprzedajesz" szczególnie z pld flanki NaTO....powtórzę... emeryci w Rosji nie płacą za media (prąd, gaz,tv naziemna) nie płacą za leki (ale antyrakowe itp już tak) dlatego emeryt na Kolomyji dostaje np. 170 emerytury a statystyczny Moskwiczanin 1100....temu drugiemu nie starcza (Moskwa to nie Rosja....jak to sami mówią Rosjanie...pod kątem wydatków)...możemy się z nich śmiać do "rospuku " ale oni szybciej odrabiają "lekcje" z globalizacji...podobnie jak tutaj bracia Czesi....a my nadal jak nie Grunwald to inne Monter Cassino.....Twoim i moim dzieciom (a zapewne 2/3 innym forumowiczom) obowiązkiem Jest zapewnienie dostępu do wykształcenia lepszego jaki nam nasi rodzice zapewniali....a nie karmienie nienawiścią do wszystkich naokolo bo Katyń, Zaolzie czy inny Wołyń

Wania
niedziela, 26 kwietnia 2020, 19:08

Jaki wirus? Rosja jest perfekcyjnie przygotowana. Do parady się przygotowali i tylko czekają na sygnał, żeby się odbyla. Liczbę zachorowań Rosja zawyża w ramach solidarności że światem. Jutro wyprzedza Chiny i będą mieć 9 miejsce w świecie. A tych 5-6 tysięcy dziennie przybywających to nie jest problem na Rosji. Ten GUS z 2017 porównaj z 2019. I różnicy nie będzie. Rosja minimalne wynagrodzenie niecałe 900 zł, Polska i inne kraje Europy wschodniej, które wyrwały się z rosyjskiego mira - ok 2400 zł.

Bumer
niedziela, 26 kwietnia 2020, 18:56

Kraj mlekiem I miodem płynący. Przecież zawsze tak było,że u nich najlepiej, a w burżuazyjnych krajach sama bieda. Ciekawe czemu Putin ułatwił ostatnio uzyskanie obywatelstwa? Chętnych brakuje na ten raj na ziemi?

GB
niedziela, 26 kwietnia 2020, 18:27

4,76 biliarda czego??? Nic nie wartych rubli. To że nie ma długu zagranicznego świadczy tylko o tym że Rosji nikt kasy nie pożycza bo to złodziejskie państwo, które nawet nie respektuje wyroków sądowych.

Yh
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:49

Powiem tak, oni nie mają wyjścia bo nikt im pieniędzy nie pożyczy. Gdyby nie mieli rezerw już by jedli trawę, niestety złoto i brylanty na długo nie wystarczą. Oni potrafią tylko "wyprodukować" to co da się wykopać z ziemi, niestety pralki są zakopane głębiej...

Ali
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 15:15

I samochody a sprzęt RTV to już baaardzo głęboko... :)

Jabadabadu
niedziela, 26 kwietnia 2020, 21:56

O ile mi wiadomo, to: 1) posiadają największe zapasy złota na świecie, 2) są największym producentem diamentów, 3) nie posiadają żadnych aktywów ulokowanych w USD, 4) wszystkie aktywa mają ulokowane w Juanach i Euro. Też bym tak chciał.

Orthodox
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 13:12

I właśnie z braku bieżących przychodów, te aktywa topnieją w zastraszającym tempie.

Davien
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:31

I ani złota ani diamentów zjeść się nei da, nie mozna ich naraz duzo sprzedać a aktywa to wasnei ida na podtrzymywanie rubla lecącego na dno.

Ali
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 11:27

O ile mi wiadomo to 1) pkb na jednego mieszkańca może się równać z Afryką lub Ameryką Południową. 2) mają największą na siwcie wartość śmieciową swojej waluty. 3) rezerwy jakie mieli w ropy, stopniały przez tydz tak , że reszta w tym tempie wystarczy na 5-6 tyg. 4) Według ruskiego gus-u nie stać rosjanina na drugą parę butów, lub odwiedziny rodziny która miesza daleko. Wniosek - albo to najgłupszy naród świata, albo sytuacja finansowa jest opłakana :)

HeHe
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 19:38

Od roku 2014 byłem u ruskich TRZY razy i to nie tylko w Moskwie oraz St. Petersburgu ale na GŁĘBOKIEJ prowincji w północnej i południowej części Federacji (ostatni raz w ub. roku). Wniosek jest taki, że lepiej pojechać i zobaczyć samemu niż bezmyślnie przepisywać własne "wrażenia" z tego co ktoś napisał :)

Łazzaaa
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 10:58

I są krajem bogatym jak biedne Państwa Afrykańskie - jak oni to robią ??? To trzeba być niedorozwojem ekonomicznym żeby takie zasoby zmarnotrawić, brawo wy !

A już tak miło się robiło...
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 05:05

Zapomniałeś o pszenicy...

Edyp
poniedziałek, 27 kwietnia 2020, 02:46

Rosyjscy obywatele też by tak chcieli...

Tweets Defence24