Rosja: Zamiast lotniskowca - projekt uniwersalnego lotniskowca

25 stycznia 2021, 08:18
Obraz1
Projekt rosyjskiego okrętu lotniczego „Waran”. Fot. Newskie biuro projektowe
Reklama

W swojej broszurze z okazji 90-lecia istnienia, Newskie Biuro Projektowe zaprezentowało projekt uniwersalnego okrętu lotniczego „Waran” o wyporności 45000 ton, który ma przenosić 24 wielozadaniowe samoloty. Będzie to najprawdopodobniej jeszcze jedna konstrukcja dużego rosyjskiego okrętu, która pozostanie na papierze.

Okręt „Waran” jest kolejnym, rosyjskim projektem, który ma dać nadzieję na wprowadzenie do Wojenno-Morskiej Floty nowych lotniskowców. Jak na razie wszystkie te plany kończą się na makietach, a w stoczniach nadal próbuje się reanimować stary, ciężki krążownik lotniczy „Admirał Kuzniecow”. Projekt „Waran” wyróżnia się jednak, ponieważ koncepcyjnie odbiega od zarówno od konstrukcji lotniskowców europejskich i amerykańskich, jak i okrętów lotniczych – wcześniej wprowadzanych przez Rosjan.

Przede wszystkim zaproponowano jednostkę mniejszą od poprzednich, rosyjskich projektów. Warto przypomnieć, że realizowany przez Kryłowskie Państwowe Centrum Naukowe od 2015 r. projekt budowy rosyjskiego superlotniskowca, oznaczonego jako 23000E „Sztorm”, zakłada zbudowanie okrętu o długości 330 m i szerokości 40 m. W przeciwieństwie do tego Newskie Biuro Konstrukcyjne z Sankt Petersburga zaproponowało zbudowanie jednostki „Waran” o wyporności około 45000 ton, długości 250 m, szerokości 65 m i zanurzeniu 9 m.

Jak na razie nie ujawniono, czy Rosjanie planują wprowadzić napęd klasyczny, czy atomowy. Wstępnie założono jednak, że okręt ma być zdolny do poruszania się z prędkością większą niż 26 węzłów. „Waran” ma być zdolny do jednoczesnego przenoszenia 24 samolotów wielozadaniowych, sześciu śmigłowców oraz ponad dwudziestu bezzałogowych statków powietrznych. Z opublikowanego rysunku koncepcyjnego wynika jednak, że na pokładzie zabezpieczono dwa miejsca startowe dla samolotów, które dodatkowo mają wykorzystywać kompletnie nieznane w Rosji katapulty, a nie jak dotychczas tzw. skocznie klasy Ski-Jump.

image
Duży okręt desantowy projektu 11711. Fot. Newskie Biuro Projektowe

Newskie Biuro Konstrukcyjne w swojej broszurze z okazji 90-lecia zaprezentowało jeszcze drugi projekt dużej jednostki pływającej – uniwersalnego okrętu desantowego – doku o wyporności około 30000 ton. Ten nowy, rosyjski śmigłowcowiec ma poruszać się z prędkością 24 węzłów, ma mieć wyporność około 30000 ton, długość 220 m, szerokość 42 m i zanurzenie 7 m. Rosyjscy projektanci zaproponowali na nim duży pokład lotniczy, na którym ma być zabezpieczonych aż siedem oddzielnych miejsc do lądowania, a więc więcej niż na francuskich Mistralach.

Jednostka ta może być dużym zaskoczeniem ponieważ wcześniej Newskie Biuro Projektowe proponowało bardziej standardowe okręty desantowe, czego przykładem może być nadal reklamowany na stronie internetowej biura duży desantowiec projektu 11711. Okręt ten ma wyporność 6600 ton, długość 135 m, szerokość 16,5 m i zapewniono tylko jedno miejsce do przyjmowania śmigłowca.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 77
Reklama
Ups
wtorek, 26 stycznia 2021, 13:51

Uwielbiam artykuły o rosyjskich lotniskowcach, a zwłaszcza komentarze do nich. Tak trzymać, w tym akurat popieram Rosjan!

Niuniu
wtorek, 26 stycznia 2021, 12:54

Hiszpania ma mini lotniskowiec i buduje kolejny. To i Rosję z tez na to stać skoro twierdzicie koledzy, że Hiszpania ma taki budżet jak Rosja. Tu jednak znów kłamiecie. PKB Rosji w 2020r szacowano na 1,7 biliona dolarów. PKB Hiszpanii w 2020r to 1,2 biliona dolarów. Po co kłamać jak łatwo sprawdzić w internecie? I może w końcu czas przejżeć na oczy i przestać bujać w obłokach omamów o starej biednej zacofanej Rosji. Skad takie lekceważenie potencjalnego wroga? I dla czego wbrew wszelkiej logice. Po raz kolejny opublikowano raport najpotężniejszych państw na świecie w 2020 roku. Amerykański US News and World Report, na drugim miejscu najpotężniejszych państw świata w 2020r podaje tą zapyziałą Rosję. 3 miejsce Chiny, 4 Niemcy. Skwalifikowano 25 Państw - Polska się nie załapała. Choć na liście są: Egipt, Brazylia, Norwegia, Singapur, Holandia, Szwecja, Hiszpania, Katar, Włochy, Turcja, Australia, Indie, Szwajcaria, Kanada, Zjednoczone Emiraty Arabskie. To naprawdę nie jest fajnie skoro kraj nad Wsłą z prawie 40 milionami obywateli nie znajduje się wśród tych 25 państw a takie Emiraty z 3 milionami ludzi się tam łapią. Jest tam też ranking najlepszych krajów na świecie. Obejmuje 80 państw. Rosja jest kwalifikowana na 23 miejscu a Polska na miejscu 34 za Meksykiem. Może w końcu czas przestać marzyć i spojrzeć faktom w oczy.

Quetz
czwartek, 10 czerwca 2021, 14:09

U.S. News & World Report nie jest mairodajnyz rodlem, krytykowany jest za podejscie do danych analitycznych (braku odpowiedniej weryfikacji, (vide afera z pozycjonowaniem amerykanskich uczleni w przeprowadzonym rankingu). Wiarygodnym jest natomiast wielkosc budzetow obronnnych panstw - Rosja przeznacza na nie 3,9% swego budzetu co rzeklada sie na okolo 65 mld- dajac jej 4 miejsce w swiecie (USA -732 mld, Chiny -261 mld, Indie 71, mld. Poslka zostala sklasyfikowana na 20 miejsciu z 11,9 mld - 2,5% budzetu. Pod wzgledem PKB Rosja jestna 6tym miejscu na swiecie - 4 135 992 mln, Polska na 20 - 1 309 450 mln, a wspomniana Hispania na 15 z 2 006 054 mld (wydatki obronne 17.2 mld - 2,2% budzetu co daje jej 17 miejsce na swiecie w 2019 r.). Rosja, kraz ze 144 mln mieszkanow w porownaniuz Polska ok. 38 mln i Hiszpania 47 mln mieszkancow nie wyapda w zestawieniach ekonomicznych juz tak fenomenalnie. Zacofanie mierzone jest poziomem zycia obywateli, dostepem do edukacji (i jej poziomem) uslug medycznych etc. tu Rosja znalazla sie na 49 ( przed Bialorusia, za Omanem i Argentyna, Polska na 32 miejscu, Hiszpania na 25.... POlskie podlasie,z ktorego sie smiejemy zdecydowanie przewyzsz apoziomem zycia rosyjska prowincje, ktora zatrzymala sie w rozwoju gdzies na pcoztaku XX wieku.

piątek, 29 stycznia 2021, 08:12

Jakie są koszty utrzymania obszernego terenu Rosji , a jakie Hiszpanii to pomijasz ?

GB
wtorek, 26 stycznia 2021, 17:30

Hiszpania nie ma broni strategicznej, a Rosja musi utrzymywać wyrzutnie i rakiety bazowania lądowego, strategiczne atomowe okręty podwodne, bombowce strategiczne. Wojska lądowe i siły powietrzne Hiszpanii w porównaniu z rosyjskimi odpowiednikami są małe. Tak porównuj. A żeby mieć lotniskowiec to trzeba mieć infrastrukturę także remontową. Jak jest z tą w Rosji świadczy katastrofa doku w którym był lotniskowiec Kuzniecow. Rosja we Flocie Północnej nie ma doku, w którym może wyremontować lotniskowiec. Rosja nie ma stoczni w która miałaby doświadczenia w budowie lotniskowca. Te zostały na Ukrainie. Lotniskowce należą do najtrudniejszych technologicznie okrętów. Skąd taka Rosja weźmie w ogóle maszynownie do tak dużych okrętów? Co z samolotami pokladowymi? Mogę zadać jeszcze dużo podobnych pytań.

poniedziałek, 1 lutego 2021, 23:11

Nie martw się O Rosjan

asr
wtorek, 26 stycznia 2021, 11:38

jest to krążownik rakietowy z samolotami, będzie wyposażony w rakiety hipersoniczne i samoloty

gliwiczanin
wtorek, 26 stycznia 2021, 10:47

Jak dla mnie bomba informacja. Niech Rosjanie trwonią pieniądze i czas na projekty których i tak nie zrealizują. Oni nie mają ani pieniędzy i wiedzy by coś takiego stworzyć. Chiny które mają olbrzymie pieniądze i determinacje z trudem tworzą swoje lotniskowce.

easyrider
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 20:28

Rosji nie stać na lotniskowce. Państwo z budżetem Hiszpanii i 6-7 tys. głowic nuklearnych ledwo jest w stanie utrzymać w stanie gotowości swój arsenał nuklearny. Na resztę zawsze będzie już brakowało. Kwestia czasu kiedy Chiny ich zwasalizują.

Czytelnik
wtorek, 26 stycznia 2021, 00:30

Naprawdę? Czy chciałbyś, aby kiedykolwiek Chiny zwasalizowały Rosję?

Hanys
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 22:10

Chiny nigdy Rosji nie zwasalizują, Rosja to nie Polin :) A Hiszpania nie dałaby rady Rosji nawet w połączeniu z Włochami i resztą Europy :)

złośliwy
sobota, 30 stycznia 2021, 12:00

Niektórzy pamiętają Putina na kolanach przeczołganego przez Xi gdy pojechał podpisywać kontrakt do Pekinu także tego...

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 20:07

Tak się zastanawiam czym różni się lotniskowiec od uniwersalnego lotniskowca? Co to za nowa klasa, podklasa???

Shymo
środa, 27 stycznia 2021, 15:48

Według nomenklatury rosyjskiej to taki ,który może się samodzielnie przemieszczać przez dwukrotnie dłuższy okres czasu do awarii zespołu napędowego i potrzebuje tylko połowy obecnej grupy holownikowej w formacji.

ktos
wtorek, 26 stycznia 2021, 08:22

na tym samoloty moga tez ladowac :D

Pan Babinicz
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 19:47

Panowie.. tylko kwestia czasu by£o ze doswiadczenia z budowy Mistrali - w tym wglad do dokumentacji (czyt podgladanie rozwiazan) oraz doswiadczenie ze szkolen na takich jednostkach jakie odby£y za£ogi we Francji, zaowocuja projektem (innym od dotychczasowe).. .. i jakto nie stac ich.. na mistrale by£o ich stac a kaske plus bonusy dostali spowrotem - robocizna i materia£y maja tanie- nie?.. no i na wspomniane w komentazach 4 sztuczyny im styknie - dla kazdej z flot, po sztuce.

Lol
wtorek, 26 stycznia 2021, 07:34

Póki co to robią chyba dwa. Jeden wyjdzie za 3 lata a drugi za 5. Choć mogę już dat nue pamiętać bo gdzieś kiedyś czytałem.

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 22:26

Jasne... Projekt nowych desantowcow nie ma nic wspólnego z Mistralami. Wyporność urosła z 24 tys ton do około 40 tys. ton. Przy czym ma budować je zdezelowana krymska stocznia Zaliw, co jest swoistym kuriozum. Do tego w Rosji nie produkuje się obecnie tyłu siłowni aby zabezpieczyć budowę fregat typu Gorszkow, a co mówić o dodatkowych duzych desantowcach. Napisz jeszcze po co Flocie Bałtyckiej taki okręt...

w
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 19:22

Polska - zamiast modernizacji - ANALIZY

Nawalny
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 19:12

Najlepsze jest to że gdyby Putin tak nie okradał rosjan to za te 1,5 mld dolarów za które postawił sobie ten pałac który ujawnił niedawno Nawalny mogliby naprawdę zbudować lotniskowiec....

Wawiak
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 13:01

A po chorobę im lotniskowiec? Ale spokojnie, niech budują - choćby i z 10. Nie będą mieli kasy na rzeczywiste potrzeby.

Niuniu
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 11:46

Rosja wraca na oceany. Wprawdzie powoli ale konsekwentnie. Baza w Syryjskim Tartusie znacznie okrzepła i zapewne nadal będzie rozbudowywana. Rosyjskie okręty pływające po morzu śródziemnym regularnie korzystają z portów na Cyprze, w Algierii a nawet w Hiszpanii. Rozpoczyna się budowa bazy morskiej na morzu Czerwony na wybrzeżu Sudanu. Coraz częściej mówi się o reaktywacji bazy w Wietnamie. Okręty rosyjskie pojawiają się w portach Iranu i Indii a ćwiczą wspólnie też z pakistańskimi. To tradycyjne szlaki. A pojawiają się zupełnie nowe akweny gdzie rosyjskie okręty zaczęto widywać po raz pierwszy od czasów rozpadu ZSRR. To Południowa Afryka czy Wenezuela, Nikaragua i ponownie Kuba. Do tego powstaje "Północnej drogi morskiej" i kanał budowany przez Chiny przy rosyjskim udziale w Nikaragui i oczywiście ożywający spór z Japonią o Kuryle. Jeśli sytuacja się nie zmieni a Rosja na stałe chcę rozwijać swe wpływy w przytaczanych regionach to musi znaleźć środki i zbudować kilka okrętów typu "lotniskowiec-helikopterowiec". To nieuchronne i musi być ich co najmniej 3-4 jeśli nie więcej. Stąd prezentowana koncepcja bo zapewne do projektu jeszcze daleko. Na dużą jednostkę zbliżoną do amerykańskich olbrzymów nie tylko Rosji nie stać ale i nie dysponuje ona potencjałem stoczniowym mogącym takie kolosy zbudować w rozsądnym czasie. Może jeden okręt "demonstracyjny" mogli by udźwignąć ale na pewno nie więcej. Co innego tak kompaktowe i nieduże jak ten prezentowany w publikacji. Co do nowych technologii takich jak katapulty elektro-magnetyczne to zapewne planują w tym zakresie współpracę z Chinami które to rozwiązanie zaczynają stosować na właśnie budowanych nowych chińskich lotniskowcach. W ramach bardzo dobrej współpracy wojskowej między tymi państwami jest to bardzo prawdopodobne. Myślę, że decyzje o budowie nowych rosyjskich "lotniskowców" zostaną podjęte w tym lub najpóźniej następnym roku a okręty o prezentowanych w artykule parametrach mają największe szanse na realizację (choć zapewne wygląd może być diametralnie różny - tzn bardziej konserwatywny). Gdyby udało się rosjanom szybko i sprawnie zbudować kilka takich jednostek otworzyły by się przed nimi olbrzymie możliwości eksportowe. Tego typu jednostki za relatywnie niewielki pieniądze to zapewne marzenie co najmniej kilkunast krajów spośród odbiorców rosyjskiego uzbrojenia. Oczywiście poza samymi okrętami Rosja musiała by opracować od nowa odpowiedni samolot pokładowy gdyż Mig 29k czy ciężki Su30 z "Kuzniecowa" to rozwiązanie tymczasowe za dekadę gdy nowe rosyjskie "mini" lotniskowce mają szansę zaistnieć samoloty te nabiorą wymiar całkowicie muzealny.

Marek
wtorek, 26 stycznia 2021, 11:45

Rosja już była na oceanach. Skończyło się smutno pod Cuszimą.

Rejtan
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 23:46

Ja z nudów taki "projekt" w 3dsmax w 3-4 godziny machnę. Dopiszę "330 metrów, 45 tys ton i 30 samolotów" i będzie news na cały świat...

The Frog
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 20:43

Powiedzmy sobie szczerze, że nawet na taki "kieszonkowy" lotniskowco-helikopterowiec Federacji Rosyjskiej za bardzo nie stać (a priorytet w ich marynarce mają okręty podwodne) Poza tym słusznym pytaniem jest jakiego rodzaju samoloty miałyby bazować na tych jednostkach. Morska wersja Su 57? Czy raczej nowy samolot bazujący na porzuconych pionowzlotach Yak-141 (był latający prototyp) i Yak-43 (były plany) Opracowanie sensownej madzyny typu VTOL czy STOVL to co najmniej kilkanaście lat pracy i testów.

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 18:06

Z tego co piszesz.... to Rosja będzie miała więcej baz zagranicznych niż dużych okrętów nawodnych (fregat i większych). O nowych lotniskowcach chińskich niewiele wiadomo, ale ty wiesz że będą miały katapulty elektromagnetyczne, choć nigdy nie miały nawet parowych. Współpraca chinsko rosyjska polega na tym że Chiny kupują rosyjskie technologie, a później je kopiują. Żeby mieć lotniskowce to trzeba mieć także silną grupę eskortą a z tym może być problem w Rosji, gdyż trzeba mieć dobrą maszynownie. Jeden średni lotniskowiec będzie potrzebował maszynowni które wystarczyło by dla 2-3 fregat typu Gorszkow. Więc albo albo. A dochodzą jeszcze 2 budowane w stoczni Zaliw na Krymie 2 desantowce, które także będą potrzebowały maszyn dla 4 Gorszkowow, gdyż ich wyporność urosła z 20 paru tysięcy ton do 40 tys. ton. A maszyny dla budowanych Gorszkowow są klepane w liczbie jedna na rok. Nikt nie kupuje rosyjskich okrętów większych niż fregata, ale wedle ciebie gdy Rosjanie zbudują lotniskowiec to znajdą się państwa gotowe je kupić. A które? Po doświadczeniach z Kuzniecowem i hinduskich z Gorszkowem śmiem twierdzić że wszyscy będą omijać z daleka duże rosyjskie okrety. Rosja nie prowadzi obecnie żadnego programu samolotu pokładowego, a program Su-57 rozpoczął się około 2000 roku. Po 20 latach Rosja ma jedną niedopracowaną maszynę seryjna. A ty chcesz żeby za 10 lat wprowadziła do produkcji i służby nowy samolot pokładowy. Warto też wiedzieć że przeróbka lądowych MiG-29 i Su-27 na samolot pokładowy skończyła się klęską, o czym wiedzą najlepiej piloci rosyjscy, chińscy i hinduscy. Marzeniem jest też teza że Rosja może zbudować lotniskowiec w 10 lat.

złośliwy
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 11:14

Jeżeli zostaną jak zwykle na papierze,to czemu służy to bicie piany.Bez znaku zapytania.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 10:37

Lepiej poprzestać na tanich rysunkach jak Rosjanie niż wybudować kosztownego koszmarnego bubla jak USS Gerald Ford, który nie wiadomo kiedy osiągnie gotowość operacyjną, jeśli w ogóle... :D

Lord Godar
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 19:52

Może niech poproszą chińczyków to im lotniskowiec wybudują .

Baba Jaga
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 16:35

Na broszurze gotowość bojowa rosyjskiego sprzętu już jest osiągnięta. Same sukcesy!

Wania
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 16:25

Zapomniałeś o makietach i filmikach na które Rosja już wydała grube miliony rubli. To kraj, który ma obecnie najwięcej rysunków i makiet przyszłych lotniskowców i żadnego w służbie. Za rok kuzia ma przestać być flagowym okrętem rosyjskiej floty co przesądzi o jego losie. Ten amerykański bubel wszedł do służby 4 lata temu, niedługo wejdzie kolejny, a dwa następne są w budowie. Zaplanowanych jest 10. Do tej pory nie stracił w jednym rejsie 15% posiadanych samolotów i nie zerwał liny hamującej co by go dyskwalifikowało jako lotniskowiec. Więc nie jest bublem w przeciwieństwie do Kuzniecowa. Rosja w czasie, gdy USA buduje kolejne najnowocześniejsze na świecie lotniskowce, będzie tworzyła kolejne makiety i rysunki przy okazji topiąc miliardy rubli w wieczny remont najbardziej pechowego rosyjskiego lotniskowca. Bo Rosja nie jest w stanie skonstruować, a tym bardziej zbudować nowoczesnego lotniskowca. Współczesny zespół okrętowy bez lotniskowca jest tylko łatwym pływającym celem.

Niuniu
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 15:50

Ford już osiągnął całkowitą gotowość operacyjną...

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 13:39

Ford będzie bardzo dobrym lotniskowcem. Przy bardzo podobnej wyporności będzie realizował o 30 % więcej lotów niż typ Nimitz. Do tego kadłuby samolotów nie będą narażone na takie przeciążenia jak przy katapultach parowych, co wydłuży resurs samolotów. Akurat problemy z katapultami zostały już rozwiązane. A Rosjanie to mogą sobie tylko rysować bo prawdziwego lotniskowca nie są wstanie zbudować. W ZSRR próbowali i wyszedł im taki bubel że o gorszego trudno.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 18:52

To samo fanboje kałbojów obiecywaliście w przypadku LCS, Zumwaltów, KC-46, F-35, YAL-1 itp. itd. Tak naprawdę nie przypominam sobie dobrego amerykańskiego projektu po ustaniu napływu z zagranicy wykwalifikowanych specjalistów i inżynierów z lat 90... Jak się ostatnio USA czymś chwali, to tylko to jest udane, co stworzone przez imigrantów jak Elon Musk. :D

Marek
wtorek, 26 stycznia 2021, 09:54

Jak się ma Kuzniecow? Zamontowali mu już te części, które marynarze ukradli i sprzedali na okolicznych bazarach?

wtorek, 26 stycznia 2021, 08:57

Zdradzę ci sekret: wszystko co stworzyło USA jest wynikiem pracy imigrantów. A inżnierowie i wykwalifikwoani specjaliści napływają tam od zawsze, a nie od lat 90. Zadaj sobie teraz pytanie dlaczego napływają akurat tam a nie do twojej ukochanej Rosji albo Chin...

hihi
wtorek, 26 stycznia 2021, 08:27

a ilu imigrantow w Rosji cos stworzylo jak Elon Musk? Czemu ci imigranci zawsze w USA cos osiagaja... pewnie przypadek. Jak tam rosyjskie ladujace po starcie rakiety kosmiczne?

Gorynycz
wtorek, 26 stycznia 2021, 08:00

Rosjanie mają jeszcze większego pecha - nikt do ich kraju nie chce imigrować :)

Kot
wtorek, 26 stycznia 2021, 07:38

W USA f35 lata, zaumwalt pływa, lcs też pływa tylko został uznany za nieefektywny. W Rosji kuzniecow stoi, pierwszy su 57 Leci w glebę a Putin i jego zydowscy kumple budują pałace.

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 22:41

Jedyny z tych programów który się nie udal to LCS. A to ze względu na głupia koncepcje niedozbrojonej dużej korwety do działań przybrzeżnych gdzie bateria rakiet przeciwokretowych może zatopić taki słabo uzbrojony w OPL okręt. Co wpadło do głowy admirałom USNavy to nie wiem. Ale myślę że część okrętów LCS da się spokojnie zmodernizować, choć to koszty. Reszta programów (oprócz YAL-1 o czym za chwilę) jest bardzo dobra i perspektywiczna. Zumwalty to okręty przyszłości z rewelacyjną siłownia, a tym samym wielkimi możliwościami broni energetycznych. KC-46 to jest bardzo dobry tankowiec powietrzny. Zakładanie że jest gorszy od starych typów jest po prostu głupie. F-35 już obecnie (w wersjach produkowanych obecnie 3F) bije na głowę wszystko co jest w arsenale Rosji i Chin. I nie chodzi tylko o ichnie samoloty, ale także o zwalczanie ich OPL i inne misje bojowe. Laser na Boeingu to był projekt badawczy. Osiągnął zakładane cele, ale udowodnił też że duży samolot pasażerski nie może zwalczać rakiet balistycznych w głębi obrony przeciwnika. Co do emigrantów, to jednak oni wyjeżdżają do USA, a nie do Rosji...

R
wtorek, 26 stycznia 2021, 11:48

LCS porazka, ktorej US Navy tak samo jak Zumwaltow z fantastyczna silownia sie po prostu wstydzi. F-35 dalej nie dopracowany, KC-46 moze i kiedys bedzie dobra maszyna jak Boieng przestanie zaliczac wpadki. YAL-1 spelnil stawiane mu wymagania? ty ekspercie lepiej poczytaj dlaczego skasowali program po wydaniu paru miliardow dolarow. "I don't know anybody at the Department of Defense, Mr. Tiahrt, who thinks that this program should, or would, ever be operationally deployed... So, right now the ABL would have to orbit inside the borders of Iran in order to be able to try and use its laser to shoot down that missile in the boost phase " slowa Robert Gates

Davien
czwartek, 28 stycznia 2021, 14:04

Rciu, znowu... LCS-y nie spełnił założeń ale nie z powodów konstrukcji ale niedopracowania na czas modułów, Zumwalty sobie pływają YAL-1 spełnił założenia, udowodnił ze może niszczyc balistyczne z kilkuset kilometrów ale okazał się za drogi, KC-46 weszły do słuzby. A w Rosjidalej nei potraficie zrobic nic choćby zblizonego do zaawansowania tych projektów:)

GB
wtorek, 26 stycznia 2021, 20:38

Nikt się nie wstydzi Zumwaltow. F-35 sobie lata i niszczy bez przeszkód cele w Syrii. A Rosja zrobiłaby dużo żeby choć jednego zestrzelić bo wtedy miałaby reklamę dla swojej OPL. Robert Gates był idiotą.

R
środa, 27 stycznia 2021, 10:57

Nie wstydzi sie, sorry mialo byc nie nie wie co z z nimi zrobic. A niby jak Rosja miala by zestrzelic Izraelskie F-35 nad Syria? Juz temat byl tu wielokrotnie przerabiany a ty dalej swoje. RG idiota? w paru zdaniach ladnie opisal jak wydano 5 miliardow dolarow na cos co od poczatku bylo porazka.

GB
piątek, 29 stycznia 2021, 15:24

Normalnie... Nie mającymi analogia, ale w badziewiu, systemami S-300, S-400. Syryjczycy dają radę i nie patrzą, nawet rosyjskiego Ił-20 potrafili zestrzelić.

Kołacz
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 10:32

W porównaniu do poprzednich modeli, przy tym twórcy nawet nie postarali się o dopracowanie szczegółów. Trochę w stylu lotniskowców eskortowych klasy Attacker czy Ruler.

yaro
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 10:05

To tylko projekt samego biura, zrobiony baz zlecenia z armii, nigdy nie powstanie nawet model tego okrętu, za to tu mamy znacznie ciekawszą wiadomość, cytuję "Dowódca obrony przeciwrakietowej FR gen. mjr. Siergiej Grabczuk poinformował, że kończy się montaż zmodernizowanych modułów nadawczych i odbiorczych stacji Don-2N. Zakończono już budowę jej nowego punktu dowódczo-obliczeniowego. Wykorzystano w nim procesor Elbrus-90S, wykonujący 100 mld operacji na sekundę. Zastąpił on procesor Elbrus-2 wykonujący nie więcej niż 12,5 mln operacji na sekundę. Nowa aparatura zajmuje 4 razy mniej miejsca i potrzebuje 40 razy mniej energii niż dotychczasowa. Dzięki mniejszej liczbie modułów ułatwione zostało serwisowanie i remonty kompleksu. Według źródeł rosyjskich, zasięg skanowanych fazowo anten stacji Don-2N wynosi 3700 km w poziomie i 40 tys. km w pionie. Stacja może wykrywać obiekty o wymiarach piłki tenisowej. W najbliższym czasie mają rozpocząć się testy zmodernizowanego radiolokatora."

Davien
czwartek, 28 stycznia 2021, 14:09

Czyli jak iwdacRosja wpocie czoła zbudowała sobie taki gigantycznym istniejący w jednej sztuce radar pod Moskwa o osiągach słabszych od seryjnie produkowanego, przewoznego AN/TPY-2.

dk
wtorek, 26 stycznia 2021, 04:35

A to zupełnie jak było z telewizorami Elektron. One też zuzywały ponad dwukrotnie mniej energii, niż uprzednio importowane Rubiny, pseudonim "kaloryfer". Choć w dalszym ciągu o połowę więcej jej zużywały, niż polskie telewizory kolorowe - nie-składaki z ZSRR.

Lord Godar
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 19:56

To znaczy że rosyjska technika wykorzystująca importowane elementy elektroniczne może osiągnęła poziom , który za zachodzie będzie zastępowany kolejną generacją o większych możliwościach

Ser Godar
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 22:48

Elbrus nie jest importowanym elementem.

Wania
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 16:59

Rosyjskie procesory są mocno przeciętne i niewspółmiernie drogie na tle konkurencji. Płyta główna z bardzo przeciętnym procesorem Elbrus 2s to około 9000 zł. Procesor Intel Core i7 to ok 350 GFLOPS czyli wykonuje ponad 350 bilionow operacji zmiennoprzecinkowych na sekundę. Core i5 to ok 105 bilionów operacji na sekundę. 100 mld w najnowszym elbrusie wypada więc bardzo słabiutko. Telefon pewnej amerykańskiej firmy o oznaczeniu xs ma wydajność 7,5 biliona operacji na sekundę. Więc wydajność rosyjskiego procesora jest niższa od przeciętnego telefonu.

Załamka
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 16:32

Przy 250MW mocy nadawczej to chyba "promienie śmierci" już są... Wzrusza ta troska o oszczędność mocy na mikroprocesorze.

kblomkvist
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 14:15

"Stacja może wykrywać obiekty o wymiarach piłki tenisowej." Z jakiej odległości i z jaką dokładnością? Z takiego stwierdzenia wynika wszystko i nic.

Fanklub Daviena
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 19:05

W latach 90. były jakieś międzynarodowe badania w ramach ONZ. Umieszczono wtedy metalizowane kulki różnej średnicy na orbitach do śledzenia przez naziemne radary. Rosyjski Don zdeklasował wszystko i kulę o średnicy 5cm śledził precyzyjnie z odległości ponad 5500km. Odtajnione plany nuklearne USA z 1998 podają, że na ten radar USA planowały wtedy zastosować 69 głowic nuklearnych - widać jak bardzo im na tym radarze zależy... Teraz możecie zgadywać ile Rosja głowic nuklearnych przewidziała na Redzikowo. Informacja dla naszego niezawodnego Daviena: metalowa kula (najdoskonalszy kształt stealth - ma tylko jeden gorący punkt, zamiast np. gorących linii jak kształty fasetowane) o średnicy 5cm nie ma RCS 20 cm2, tylko dużo mniejsze, 20 cm2 RCS miałby metalowy płaski krążek średnicy 5cm ustawiony równolegle do anteny radaru... :D

Davien
czwartek, 28 stycznia 2021, 14:14

No teraz padłęm ze śmeichu:)) Radar Don w zmdernizowanej wersji Don-2N wykrywa głowicę z ICBM-a z odległosci 3700km a ty tu cos wypisujesz o kulce?:)) Informacja dla komika funkluba. Kulka odbija dokładnie w strone radaru, powierzchnia fasetkowa nie:). Pierwszy aak na Redzikowo oznacza odparowanie Rosji ale jak jestescie takimi.... by zaczynać wojnę jadrowa..

Bat
wtorek, 26 stycznia 2021, 08:20

Możesz podać co to była za akcja z tymi kulkami? 69 głowic na jeden radar? To nie starczyła jedna? Biorąc pod uwagę brednie jakie tutaj wypisujesz to dzielę to przez 10....

Davien
czwartek, 28 stycznia 2021, 14:15

Bat radar Don słuzy do obrony Moskwy w systemie A-135 wiec pewnie może i byc te 69 głowic by zanihilowac Moskwe mimo jej obrony.

Legacy z rusów
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 13:44

Czyli osiagneli poziom procesorow intela z 2006/7 Roku . F22 ma RCS pileczki do Gofa . Rozumie ze horyzont radiolokacyjny nie dotyczy tego radaru ?!

Davien
czwartek, 28 stycznia 2021, 14:16

To nie jest radar OTH ale obrony antybalistycznej. Amerykańskie przewozne AN/TPY-2 maja zasięg 4700km i pracuja w pasmie X.

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 13:40

A z dokładnością jaką wykryje tą piłkę tenisową?

PabloFZG
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 13:27

Bujda na resorach skopiowana z serwisu ALTAIR, jeszcze z ust rosyjskiego generała, którego nazwiska nie ma w sieci. Tym chcesz nas przekonać?

rmarcin555
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 09:59

Koncepcja ciekawe i zgodna z tendencjami. Nawet Amerykanie zastanawiają się nad odejściem od super lotniskowców. Ford ciągle ma nierozwiązane problemy i nie wiadomo, czy zdoła spełnić pokładane w nim nadzieje: zwiększenie ilości startów bojowych w stosunku do nimitzów

cynik
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 14:16

Nie. Amerykanie nie zastanawiają się nad odejściem od superlotniskowców. Jedyne co rozważają to wzmocnienie siły uderzeniowej desantowców z pokładem lotniczym dzięki posiadaniu pionowzlotów F-35B bardziej zaawansowanymi technologicznie niż jakiekolwiek pokładowe samoloty innych krajów. Z problemami technicznymi prototypowego Forda nie ma to jednak nic wspólnego.

poniedziałek, 25 stycznia 2021, 14:10

"Koncepcja ciekawa" tylko zdolności produkcyjnych brak ;)

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 13:43

Przecież masz artykuł z października 2020 o katapultach elektromagnetycznych lotniskowca Ford pana M. Dury. I działają dobrze.

rmarcin555
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 19:45

@GB. Ford ma w dalszym ciągu trzy krytyczne problemy: 1) katapulty, 2) windy, 3) system hamowania samolotów. To są informacje z przed paru dni, z anglojęzycznych portali. Przez awarię katapult i systemu hamowniczego dochodziło do sytuacji, że lotniskowiec de facto nie funkcjonował. A co do przyszłości fordów to na razie są w budowie/planach 4. Nie wiadomo, czy będzie więcej. Na razie projekt nie jest sukcesem. Za wcześnie oczywiście mówić o klęsce.

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 22:57

O windach słyszałem. To do wyeliminowania. O linach i katapulta NIE. Śledzę przede wszystkim runet i możesz mi wierzyć, gdyby było coś o problemach z katapultami i linami to runet napisałbym to w 5 minut po publikacji w mediach zachodnich. Na znanych mi dobrych portalach zachodnich nic takiego nie było. Nie przypominam sobie też aby polskie portale militarne o tym informowały. A przynajmniej jeden z nich -wiadomo który - by o tym napisał pierwszy. Nic na nim nie ma.

ocest
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 09:57

Moze cos z tego bedzie, bo projekty sa dobre i perspektywiczne.

yar
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 14:52

Będzie jak zwykle, czyli NIC!

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 13:45

A która stocznia je zbuduje no jakie maszyny te okręty będą miały?

Fanklub Daviena
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 19:07

O to się nie martw: Rosja najpierw zbudowała fabrykę a potem rozpoczęła produkcję Su-57. Tak samo jest z T-14. I tak samo będzie ze stocznią, jeśli Rosja zdecyduje się na taki okręt. To nie tak jak w USA, które chcą kupić okręty podwodne i nawodne, tylko nie mają ich gdzie i kim wyprodukować... :D

GB
wtorek, 26 stycznia 2021, 10:09

Ależ nie martwie się, bo to kolejne utopienie rosyjskich pieniędzy. Wręcz cieszę się.

Wnuk Błochina
wtorek, 26 stycznia 2021, 08:37

Patrząc z jaką dynamika Rosja buduję okręty większe niż bujan m to naprawdę ująłeś mnie za serce...

Czysta prawda
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 23:46

Ty tak poważnie...?Jak wygląda "produkcja" tego cudaka, niby-V generacji Su-57? Jeśli nie znajdą nabywcy zagranicznego (tak naprawdę sponsora) na ten szmelc, to nawet wymarzonych przez Wołodię 76 (sic!) maszyn nie zbudują. Podobnie wygląda sprawa z tą "galaktyczną" Armatą, zamiast której nie od dziś wojskowi w Rosji , stawiają na moderkę T-72. Zakończy się na kilkunastu-kilkudziesięciu defiladowcach!A do tematu, Rosjanie nigdy nie mieli prawdziwych lotniskowców, bo ich na nie nie stać technologicznie i finansowo. Zmory typu adm.Kuzniecow,są tylko symbolem sowiecko-rosyjskiego zacofania na tym polu.

GB
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 23:01

Ale ja się nie martwię. To ty masz napisać która fabryka zbuduje maszynownie do fregat, desantowcow i lotniskowcow w liczbie wystarczającej do tych wszystkich okrętów. Fabryki do Su-57 do tej pory nie ma. Będą klepać po kilka sztuk rocznie. Docelowego silnika do Su-57 nie ma. Program T-14 jest odkaldany z roku na rok. Do 2020 roku koło ich być 2300, a nie ma żadnego. W USA seryjnie produkowane są okręty podwodne i nawodne. To nie Rosja

Towarzysz Polak
poniedziałek, 25 stycznia 2021, 09:23

Niech budują!

Tweets Defence24