Włoski lotniskowiec przybywa do USA po akceptację F-35

15 lutego 2021, 08:29
210213-N-PW494-672
Fot. US Navy
Reklama

Włoski, lekki lotniskowiec “Cavour” przybył do amerykańskiej bazy morskiej Norfolk, by przejść proces przygotowań do przyjęcia na uzbrojenie samolotów skróconego startu i pionowego lądowania F-35B. Próby mają trwać co najmniej do marca 2021 roku.

Zgodnie z informacją przekazaną przez amerykańską marynarkę wojenną, 13 lutego 2021 r. do bazy morskiej Norfolk w stanie Wirginia w Stanach Zjednoczonych przybył lotniskowiec „Cavour” (CVH 550), który jest jednocześnie flagowym okrętem włoskiej marynarki wojennej. Okręt wraz z załogą ma obecnie przejść cały proces szkolenia i technicznego przygotowania pozwalającego na wykorzystanie bojowe samolotów krótkiego startu i lądowania pionowego STOVL (short takeoff and vertical landing) typu F-35B.

Uzyskanie certyfikatu „gotowy operacyjnie” („Ready for Operations”) będzie jednoznaczne z zakończeniem procesu przystosowania okrętu do zamiany samolotów bojowych AV-8B Harrier na maszyny V-generacji. Będzie to również sprawdzenie sposobu przeprowadzenia modernizacji lotniskowca, która zaczęła się w grudniu 2018 r. w suchym doku „Edgardo Ferrati” w Maritime Military Arsenal w Tarencie i zakończyła się w maju 2020 roku. Prace polegały m.in. na wzmocnieniu pokładu lotniczego, by mógł on przyjąć termodynamiczne uderzenie samolotu F-35B podczas lądowania. Zreorganizowano również hangar oraz miejsca postojowe w taki sposób, żeby wewnątrz okrętu można było pomieścić dziesięć F-35B i sześć kolejnych „zaparkowanych” na pokładzie.

image
Fot. US Navy

Próby lotnicze na okręcie będą przeprowadzone przez zespół testowy biura połączonego programu F-35 JPO (Joint Program Office), który zostanie zaokrętowany na włoskiej jednostce i będzie tam działał od lutego do marca 2021 roku. Przygotowanie do tego zaczęły się już w styczniu 2021 roku. To właśnie wtedy zaczęli ćwiczyć piloci z eskadry badawczej VX-23 w bazie lotnictwa morskiego Patuxent River w Maryland w działaniu samolotami F-35B w warunkach, z jakimi będą mieli do czynienia na włoskim lotniskowcu. Eskadra VX-23 wchodzi w skład zespołu integrującego i testującego samoloty F-35 ITF (F-35 Pax River Integrated Test Force), który działa w bazie Patuxent River i liczy około 200 osób (piloci i personel techniczny). Zespół ten ma do dyspozycji m.in. dwa specjalnie przystosowane do badań w locie samoloty F-35.

Ale testy na lotniskowcu „Cavour” będą prowadzone również z udziałem statków powietrznych oraz okrętów 2. Floty Stanów Zjednoczonych. Według Amerykanów „ma to poprawić interoperacyjność i wzmocnić relacje między dwoma sojusznikami NATO”. To współdziałanie już się zresztą zaczęło w czasie przejścia okrętu przez Ocean Atlantycki. To właśnie wtedy doszło do spotkania z amerykańskim niszczycielem typu Arleigh Burke USS "Stout" (DDG 55). Razem z tym okrętem działającym jako siły ochrony, włoski lotniskowiec wziął udział w trzydniowych ćwiczeniach interoperacyjności przy wsparciu 7. Pokładowego Skrzydła Lotniczego CVW (Carrier Air Wing) oraz 11. Skrzydła Patrolowo-Rozpoznawczego CPRW (Patrol and Reconnaissance Wing).

Dzięki tak zróżnicowanym statkom powietrznym okręt mógł sprawdzić swój system wykrywania i naprowadzania zarówno w odniesieniu do niewielkich, szybkich samolotów bojowych (takich jak F/A-18), jak i wolniejszych, dużych, morskich samolotów patrolowych (takich jak P-8 Poseidon). Obsada bojowego centrum lotniczego na „Cavour” ćwiczyła dodatkowo naprowadzanie statków powietrznych, kierowanie ruchem lotniczym oraz działaniem zespołów okrętowych.

Przypomnijmy, że Włosi planują zakup w sumie dziewięćdziesięciu samolotów F-35 w dwóch wersjach: „A” i „B”. Jak dotąd Amerykanie dostarczyli do Włoch piętnaście takich statków powietrznych. Dwanaście z nich było w wersji F-35A i trzy w wersji STOVL F-35B.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 39
Reklama
pomz
poniedziałek, 15 lutego 2021, 18:55

Nie wiem po co im ten lotniskowiec?! Maja jakies kolonie?

Murf fanem Polski
poniedziałek, 15 lutego 2021, 15:26

Zawsze miło jest mieć wizytę naszych sojuszników. Nie jest to najlepsza pora roku na wizytę w Norfolk. Mamy nadzieję, że nasi włoscy goście będą się dobrze bawić. Włochy kupują 90 samolotów F-35. Wydaje mi się, że fan Devina nie miał czasu powiedzieć im, że samolot to awaria. Więcej szczęścia następnym razem.

xXx
poniedziałek, 15 lutego 2021, 23:46

Fan na tropie Su-570. O przepraszam Su-57. Co więcej, seryjnego Su-57. A producent nie może nadążyć ze sprzedażą tych serii. Tyle zamówień ze świata:)

Auuuuuu
wtorek, 16 lutego 2021, 17:58

Trafiłeś w punkt.

wert
poniedziałek, 15 lutego 2021, 14:04

no jacy ci wlosi nieogarnięci. Coś koło 900 wad F-35 a oni go chcą na pokładzie. Takiego "nielota"

wtorek, 16 lutego 2021, 06:55

A jakie maja wyjście? No napisz? Sa jakies inne maszyny które wystartują z tego "lotniskowca"?

Davien
wtorek, 16 lutego 2021, 19:07

Oczywiscie ze maja, chocby Harriery, które wystartuja z tego lotniskowca, to nie Kuzniecow:)

środa, 17 lutego 2021, 05:55

Tak, Davienku, a jaka jest wartość bojowa tyc Harrerów? Bliska zeru?

Davien
środa, 17 lutego 2021, 19:33

Patrząc na ich skuteczność to wieksza od waszych Su-33 i MiG-29K:)

czwartek, 18 lutego 2021, 06:31

A to i tak lepiej niż skuteczność F-35, którego to MiGi-29K i Su-33 bija na głowę. Więc po co im ten awaryjny szajs F-35, w którym sypia sie ostatnio silniki?

Davien
czwartek, 18 lutego 2021, 11:50

Jak na razie to silniki sypia sie w MiG-29K a antyczne Su-33 i ciut nowsze MiG-29K to szans nie maja ze starymi F/A-18C sprzed 40 lat a co dopieo mówić o F-35:)

piątek, 19 lutego 2021, 07:22

F/A-18C to takie cudo, że został spuszczony przez genercyjnie starszego MiGa-25 nad Irakiem, z kolei inny F/A-18C zestrzelił bomba grawitacyjna lecacego wyżej A-4. Taki to cud.

Davien
poniedziałek, 22 lutego 2021, 19:36

Biorąc pod uwage ze wasze Su-33 i MiG-29K same spadają bez żadnego przeciwdziałąnia....

wtorek, 23 lutego 2021, 09:51

Same to rozbijają się F-35, bo albo składaja im sie koła zaraz po wyladowaniu, albo psuja im sie cztery systemy jednocześnie w trakcie lądowania. Poczytaj sobie, ile w 2020 rozbiło sie Super Hornetów, a dopiero potem pisz o ruskich samolotach.

piątek, 19 lutego 2021, 06:41

Tak, ten F-18C jest taki super, że dał się zestrzelic staremu MiGowi-25 nad Irakiem, z kolei inny F-18C był taki super, ze zestrzelił bomba grawitacyjna lecącego wyżej A-4. Taki cud z niego.

piątek, 19 lutego 2021, 06:38

Przestań bredzic puchatku. Antyczny to jest F-35, bubel z psujacymi sie silnikami, którego najgorsza wersja, czyli F-35C oficjalnie na Chiny jest juz za cieńka.

R
poniedziałek, 15 lutego 2021, 13:26

A moze Pan Dura przy okazji wspomni o kolejnych problemach z F-35, tym razem silnikowych?

Ha ha ha
wtorek, 16 lutego 2021, 07:05

Następny który napisał trollowe głupoty oczerniające F35. Napisz coś dobrego o waszym Su57 ha ha ha. Nie bardzo jest o czym. Ha ha

Ubawiony
poniedziałek, 15 lutego 2021, 16:14

A może ktoś się douczy, ktoś doczyta, że każdy sprzęt techniczny ma zawsze jakieś problemy. Może ktoś też napisze , że "genialne" Su57 nadal nie weszły do produkcji seryjnej, nadal nie mają docelowych silników, a przecież miały być... odpowiedzią na F22 które Ameryka zdążyła już przestać produkować, a Rosja dopiero co, po 20 latach, dorobiła się drugiego latajacego egzemplarza, który można przekazać ich lotnictwu! A takich F35 lata już kilkaset. Może, "przy okazji" zapytasz Rosjan, kiedy Rosja zacznie pracować nad "odpowiedzią" na F35? Już za kolejne 35 lat??

xXx
poniedziałek, 15 lutego 2021, 23:50

A skąd wiesz, że ten "genialny" Su-57 lata? Chyba, że źródłem info jest Sputnik. Aaaaaa to co innego.

wtorek, 16 lutego 2021, 08:59

No chociazby z tego, że sa zdjęcia na twiterze Su-57 T50S2 po jego wylądowaniu w bazie sił powietrznych. I na tych zdjeciach wyglada on lepiej i bardziej stealth niz te obdrapane stare F-22 czy pękate awaryjne buble F-35. A latac to nie mogą F-35, bo maja problemy z silnikami.

R
poniedziałek, 15 lutego 2021, 22:03

Su-57 mnie nie interesuje, nie kazdy kto ma inne zdanie na temat F-35 jest za wschodu, to tak na poczatek. Tak rozumiem, ze kazdy sprzet ma problemy, tyle, ze F-35 od dekady juz? i co chwile wychodza nowe problemy, teraz z silnikami, warstwy ochronne lopatek turbiny zuzywaja sie o wiele szybciej niz plananowano i efekt jest taki, ze resus silnikow spada plus dalej problemy z ich serwisem. Cytujac raport GAO" Problem z serwisowaniem silników ma tak wielkie znaczenie, że zdecydowaliśmy się na poświęcenie mu osobnego raportu, żeby zobaczyć, jak sobie z nim radzi departament Obrony." Juz nie mowiac o raporcie z 2015 "Według danych z grudnia 2014 roku silniki F-35B pracowały bez usterki przez czterdzieści siedem godzin, a powinny przez dziewięćdziesiąt. W modelach A i C było jeszcze gorzej, bo osiągnięto jedynie dwadzieścia pięć godzin pracy między usterkami zamiast zakładanych stu dwudziestu." I teraz do tego dorzuc nasze F-35 z jednym zapasowym silnikiem. Z F-35 zaczyna sie ta sama sytuacja jak z F-104, wszyscy kupowali a skonczylo sie jak wszycy wiedza poza Davienem oczywicie, bo on wie lepiej.

Davien
wtorek, 16 lutego 2021, 09:54

Po pierwsze jak widac jedyne co potrafisz to cytować info z 2014r dawno nieaktualne, po drugie problem z łopatkami znany jest od ponad roku, dotyczy niewielkiej ilosci silników SERWISOWANYCH w Oklahomie, po trzecie jak widac zostało ci jedynie wyciąganie F-104 bo cała reszta twoich zmysleń lezy i kwiczy:)

Ekspert
środa, 17 lutego 2021, 05:58

Tak Davidku, niewielkiej ilości silników, tak niewielkiej, że odołaną część pokazów Demo Team i do 2025 problemem braku silników może być dotknięte nawet 20% floty F-35.

Davien
środa, 17 lutego 2021, 19:35

Od 5 do 7 % ekspercie od urojeń:). I nawet z tymi problemami gotowosc bojowa dla F-35 osiaga niewyobrażalne dla Rosjan 69%:)

Ekspert
sobota, 20 lutego 2021, 08:00

Pomyłka. W 2025 roku problem ma dotknąc nawet 20%.

Ekspert
piątek, 19 lutego 2021, 06:37

Doucz się. W 2020 problem ma dotknąć nawet 20%. Z polskiej prasy. "Mniej myśliwców F-35 Stealth w przestworzach. Wszystkiemu winne silniki. Myśliwce F-35 Sił Powietrznych USA w tym roku wezmą udział w mniejszej liczbie pokazów demonstracyjnych na całym świecie. Powodem są problemy z dostępnością silników, które ulegają częstym awariom. Bloomberg News jako pierwszy podał informację o nasilających się problemach z dostępnością silników F135, które są stosowane w odrzutowcach F-35 oraz z wydłużającym się czasem ich napraw. Silniki produkuje firma Pratt & Whitney, będąca obecnie własnością Raytheon Technologies Corp. W odpowiedzi na zaistniałą sytuację amerykańskie Dowództwo Walki Powietrznej (ACC), nadzorujące jednostki myśliwców, zmniejszyło liczbę pokazów lotniczych w 2021 roku, w których weźmie udział F-35. W ten sposób instytucja chce zapewnić odpowiednią liczbę myśliwców do zadań operacyjnych - rozmieszczenia w bazach i szkoleń. Głównym problemem jest to, że silniki odrzutowców F-35 za bardzo się nagrzewają. Ciepło powoduje przedwczesne pękanie powłok łopatek turbiny. To z kolei oznacza, że więcej silników potrzebuje naprawy lub całkowitej wymiany wcześniej niż jest to zwykle wymagane. Według przedstawicieli sił powietrznych pęknięcia powłoki nie powodują żadnych problemów z lotem. Wpływają one jednak na skrócenie żywotności silnika. Jeden z najgorszych scenariuszy zakłada, że jeśli nic się nie zmieni, to nawet 20 proc. F-35 pozostanie pozbawionych silników do 2025 roku i uziemionych. ".

wtorek, 16 lutego 2021, 08:41

No ale to taka juz ich taktyka. Jak napiszesz prawdę o F-35, prawdę powtórzę, to od razu cię atakują, że jesteś "ruskim" i wywlekaja temt Su-57. Ciekawe czyich interesów oni bronią? Nie rozumieją, że ten samolot ma zbyt wysokie koszty cyklu zyciowego nawet dla USA, a co dopiero dla o wiele mniej zamoznej Polski? nie rozumieją, że praewda jest, że ten samolot dręczony jest wiecznie jakimis problemami i "chorobami", które nie sa już "wieku dziecięgo"? Amerykanie moga bawic się z nielotem, bo oprócz tego maja jeszcze F-15/16/18/22, a jak okaże się już, że F-35 to całkowity Bubel, to w każdej chwili zaczna produkowac dla siebie noiwe F-15/16/18 w najnowszych wersjach albo zwyczajnie skonstruuja sobie coś nowego. Zreszta podobno prace nad NGAD sa juz w bardzo zaawansowanym stadium. A problemy s silnikami F135 to fakt. Przyznano, że w wariancie optymistycznym, 5 - 6% floty F-35 moze zostać doktniete problemem braku silnika, warianty pesymistyczne mówia nawet o 20%. Z powodu problemów z silnikami F135 ograniczona zostanie także liczba zaplanowanych przez F-35 Demo Team na rok 2021 pokazów. Takie problemy nie powinny dotyczyc samolotu, który jest już pietnaście lat po oblocie i na który wydano setki miliardów dolarów. Tym bardziej, że silnik F135 to nie żadne techniczne super cudo, tylko zmodernizowany silnik F119 z F-22. A ich wstawki o Su-57 to zwykłe odwracanie uwagi o tematu i problemów F-35.

Ekspert
wtorek, 16 lutego 2021, 07:12

No ale to taka juz ich taktyka. Jak napiszesz prawdę o F-35, prawdę powtórzę, to od razu cię atakują, że jesteś "ruskim" i wywlekaja temt Su-57. Ciekawe czyich interesów oni bronią? Nie rozumieją, że ten samolot ma zbyt wysokie koszty cyklu zyciowego nawet dla USA, a co dopiero dla o wiele mniej zamoznej Polski? nie rozumieją, że praewda jest, że ten samolot dręczony jest wiecznie jakimis problemami i "chorobami", które nie sa już "wieku dziecięgo"? Amerykanie moga bawic się z nielotem, bo oprócz tego maja jeszcze F-15/16/18/22, a jak okaże się już, że F-35 to całkowity Bubel, to w każdej chwili zaczna produkowac dla siebie noiwe F-15/16/18 w najnowszych wersjach albo zwyczajnie skonstruuja sobie coś nowego. Zreszta podobno prace nad NGAD sa juz w bardzo zaawansowanym stadium. A problemy s silnikami F135 to fakt. Przyznano, że w wariancie optymistycznym, 5 - 6% floty F-35 moze zostać doktniete problemem braku silnika, warianty pesymistyczne mówia nawet o 20%. Z powodu problemów z silnikami F135 ograniczona zostanie także liczba zaplanowanych przez F-35 Demo Team na rok 2021 pokazów. Takie problemy nie powinny dotyczyc samolotu, który jest już pietnaście lat po oblocie i na który wydano setki miliardów dolarów. Tym bardziej, że silnik F135 to nie żadne techniczne super cudo, tylko zmodernizowany silnik F119 z F-22. A ich wstawki o Su-57 to zwykłe odwracanie uwagi o tematu i problemów F-35.

baba
poniedziałek, 15 lutego 2021, 12:48

Idziesz do woja, myślisz sobie: będę bronił ojczyzny, zwiedzę świat, nauczę się przydatnych rzeczy. Postawią cię z flagą na wietrze i masz stać wyprostowany przez godzinę, aż wielki lotniskowiec, z którego i tak cię nie widać zostanie doholowany do redy.

LMed
poniedziałek, 15 lutego 2021, 18:48

Dlaczego myślisz, że tylko przez godzinę?

yar
poniedziałek, 15 lutego 2021, 17:00

A ile czasu Ty spędziłeś w wojski, by pisać takie dyrdymały?

LMed
poniedziałek, 15 lutego 2021, 12:14

No niezły potencjał bojowy. I tylko, jak to ochronić przed zadrożeniami na wypadek W? Głowa boli.

muślącyInaczej
poniedziałek, 15 lutego 2021, 11:40

Przed 1939 rokiem Włochy i Polska były na podobnym poziomie technicznym (przemysł i wyposażenia wojska) - z lekkim wskazaniem na tych pierwszych, obecnie odległość „świetlna”. Ba – takie nasze czasy jacy byli / teraźniejsi politycy. Nawet do 1980 roku jeszcze „coś mieliśmy”.

bender
poniedziałek, 15 lutego 2021, 21:36

O tym, jak bardzo się mylisz już napisano poniżej. Ja tyko dodam, że do 1980 r, to mieliśmy licencje na dużego i małego Fiata, a nawet montowano Mirafiori dla partyjnych kacyków. Takie to było "coś mieliśmy".

Skleroticus
poniedziałek, 15 lutego 2021, 18:17

No jednak nie byliśmy na podobnym poziomie. Włosi mieli w 39 2 pancerniki po przebudowie, 2 nowe na ukończeniu, bodajże 12 krążowników, ponad 50 niszczycieli i ponad 100 okrętów podwodnych. To były ich własne konstrukcje. Samoloty i czołgi były na zbliżonym poziomie ale jednak znacznie ustępowaliśmy ilością. A zwłaszcza ustępowaliśmy poziomem rozwoju gospodarczego, niestety.

Nord Italia
poniedziałek, 15 lutego 2021, 11:25

PKB wielkiej Rosji jest takie jak PKB Włoch ale poziom życia zupełnie inny.

Chor.
wtorek, 16 lutego 2021, 21:03

A kiedy byłeś ostatnio na południu Włoch? Albo np.na Sycylii? Pojedź zobacz a potem Pisz.

Wppr
poniedziałek, 15 lutego 2021, 10:14

To Włochy są supermocarstwem bo mają lotniskowiec jak Rosja...

xXx
poniedziałek, 15 lutego 2021, 23:52

Co takiego ma Rosja? Lotniskowiec? A który to?

yar
poniedziałek, 15 lutego 2021, 17:03

Nieprawda! Włosi są lepsi! Włoski lotniskowiec pływa! I kupili dla niego samoloty! A rosyjski? Stoi w stoczni po awariach i pożarach. I bardzo wątpliwe by jakieś samoloty jescze na nim lądowały!

Kol
poniedziałek, 15 lutego 2021, 09:44

Włosi niby bankruci, ale dobrze się trzymają militarnie.

Tweets Defence24