Brytyjska marynarka wojenna zabezpiecza Morze Bałtyckie

16 marca 2021, 09:06
HMS Lancaster far right leads the force of British Latvian Estonian and Lithuanian warships
Fot. Royal Navy
Reklama

Po raz kolejny okręty Royal Navy pojawiły się na Bałtyku, tym razem kierując międzynarodowym zespołem jednostek pływających, w którym działały okręty krajów bałtyckich: Litwy, Łotwy i Estonii oraz szwedzkie samoloty patrolowe. Jest to kolejna operacja połączonych sił ekspedycyjnych JEF, które ustanowiono na szczycie NATO w 2014 r.

Wielka Brytania wysłała swoje trzy okręty: fregaty HMS „Lancaster” i HMS „Westminster” (typu Duke/Type 23) oraz okręt wsparcia logistycznego RFA Tidarace” na Morze Bałtyckie, gdzie rozpoczęły współdziałanie z zespołem okrętowym zorganizowanym przez wszystkie kraje bałtyckie: Litwę, Łotwę i Estonię. W zespole tym operowały: estoński okręt przeciwminowy „Wambola”, łotewski, wielozadaniowy okręt patrolowy „Jelgava”, litewski okręt przeciwminowy „Jotvingis” i litewski okręt patrolowy „Selis”. W całej operacji uczestniczyły również samoloty szwedzkich Sił Powietrznych, które razem z jednostkami pływającymi ćwiczyły zabezpieczenie swobody żeglugi na Bałtyku i zwiększanie bezpieczeństwa morskiego.

image
Fregata HMS „Lancaster” w asyście litewskiego okrętu przeciwminowego „Jotvingis” i łotewskiego, dwukadłubowego okrętu patrolowego „Jelgava”. Fot. Royal Navy

Brytyjskie jednostki pływające pełniły w tych ćwiczeniach rolę okrętów dowodzenia. Kierowały więc realizacją różnego rodzaju manewrów, które miały „przetestować grupowe umiejętności żeglarskie i przyzwyczaić się do wspólnej pracy jako zjednoczona grupa zadaniowa”, co było o tyle utrudnione, że zadania wymagające zaangażowania zespołów pokładowych były realizowane w minusowych temperaturach. Jednak najważniejszym zadaniem jednostek pływających Royal Navy miało być „wspólne zademonstrowanie zaangażowania Wielkiej Brytanii w bezpieczeństwo i stabilność regionu Morza Bałtyckiego”.

Zgodnie z oficjalnym komunikatem brytyjskiej marynarki wojennej operacja prowadzona przez dwie fregaty „jest kolejnym sprawdzianem elementów połączonych sił ekspedycyjnych dowodzonych przez Wielką Brytanię i efektem partnerstwa dziewięciu krajów Europy Północnej zaangażowanych we współpracę przy tak różnych operacjach, jak prowadzenie działań wojennych, a także pomoc humanitarna i zaangażowanie w obronę”.

„Niektórzy z najbliższych i najbardziej niezłomnych sojuszników Wielkiej Brytanii znajdują się w krajach bałtyckich. To przemieszczenie [fregat] jest zarówno najnowszym przykładem długiej i dumnej historii współpracy obronnej, jak i wyraźną demonstracją zdolności Połączonych Sił Ekspedycyjnych pod dowództwem Wielkiej Brytanii. Jako pierwszy patrol morski składający się wyłącznie z krajów JEF [Joint Expeditionary Force], zapewniamy, że nasze okręty i ludzie są gotowi do działania w trudnych warunkach wraz z naszymi sojusznikami z Estonii, Łotwy, Litwy i Szwecji”.

Ben Wallace - sekretarz obrony Wielkiej Brytanii
image
Fregata HMS „Lancaster” i brytyjski okręt wsparcia logistycznego RFA „Tidarace”. Fot. Royal Navy

Przypomnijmy, że połączone siły ekspedycyjne JEF (Joint Expeditionary Force), utworzone przez siły morskie Wielkiej Brytanii, Finlandii, Łotwy, Litwy, Estonii, Dani, Szwecji, Norwegii i Holandii, zostały ustanowione na szczycie NATO w 2014 r., uruchomione w 2015 r. i stały się w pełni operacyjne po podpisaniu kompleksowego protokołu ustaleń (Memorandum of Understanding) w czerwcu 2018 r.

Tworzone dzięki temu ekspedycyjne zespoły bojowe mają być zdolne do działania w dowolnym miejscu na świecie, w dowolnym czasie i w dowolnym środowisku i do wykonywania różnego rodzaju zadań (np. misji bojowych, działań odstraszających oraz pomocy humanitarnej). JEF ma mieć przy tym zdolność do operowania samodzielnie lub w celu wsparcia organizacji międzynarodowych (w tym: NATO, Unii Europejskiej i ONZ).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 42
Reklama
Dalej patrzący
piątek, 19 marca 2021, 10:48

Okresowo - wyłącznie w czasie pokoju - i wyłącznie dla podtrzymania iluzji, że "sojusznicze wsparcie jest pewne" - czyli łudzenia, że będzie operować na Bałtyku w stanie wojny. Dokładnie to samo z US Navy. A nasi "specjaliści" jak małe dzieci temu wierzą - i jeszcze traktują to jako argument, by budować flotę z dużych okrętów - absurd na ciasnym, saturacyjnym i śródlądowym akwenie, nie mającego nic wspólnego z operowaniem flot pełnego morza. Zwłaszcza w warunkach dominacji A2/AD Kaliningradu i A2/AD Petersburga. Która skokowo wzrośnie po wprowadzeniu w 2023 sieciocentrycznych S-500 o zasięgu 600 km [pełna kontrola przestrzeni powietrznej] i hipersonicznych Cyrkonów - na które ŻADNA marynarka nie ma systemów obrony. Zresztą - przy zasięgu "zwykłych" Kalibrów aż do Rota w Hiszpanii - nawet Burke będą wypływały na zachód na pełen Atlantyk - w obawie przed atakiem saturacyjnym Kalibrów. To tyle na temat "wspaniałych" planów "dużych naszego MON, IU, SG, PMW, BBN - kompletnie oderwanych od realu - i od polskiej racji stanu i polskiego REALNEGO podwyższania bezpieczeństwa strategicznego.

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 18 marca 2021, 15:14

Gdzie jest dowcipny klikacz, od rozbrajania Westminster? Na dziobie armata sterczy, co w wyrzutniach fakt nie wiadomo. Wiadomo starsze fregaty, pierwsze, ochoczo brane w Chile. Gdzie podobno Caracal w wersji zop istnieje (panie Boczku gdziesz Ty?). Jak i Brazylia ma takie. Fregaty. Czy kasy starczy na nowe, Nam? Jak Algerii np, co wreszcie ujawnia test rbs15MK3. I nawet trafienie w cel, czyli rozprucie siatki na morzu.

say69mat
środa, 17 marca 2021, 11:17

Po pierwsze, wypada mieć nadzieję, że fregaty klasy Duke są jedynie manifestacją intencji a nie możliwości operacyjnych floty brytyjskiej w akwenie M. Bałtyckiego. Po drugie, czy nie byłoby sensownym wybudowanie - w porozumieniu z Sojuszem - pomiędzy Kołobrzegiem a Darłowem bazy operacyjnej morskich sił NATO w akwenie M.Bałtyckiego. Tak zamiast budowy przekopu Mierzei Wiślanej, jako kluczowej inwestycji o znaczeniu strategicznym dla bezpieczeństwa Polski. Tudzież strategicznego mega lotniska pod Baranowem ;)))

vvv
czwartek, 18 marca 2021, 21:21

O ich możliwościach świadczy bandera.

rED
czwartek, 18 marca 2021, 13:48

W zasięgu Iskanderów? Już widzę jak Anglicy tu bazują...

czwartek, 18 marca 2021, 06:59

say69mat
czwartek, 18 marca 2021, 14:43

Nie żartuj ;))) jakim to cudem Iskander ma zniszczyć okręt na pełnym morzu ;))) Po drugie, skoro nie jest dla Brytyjczyków problemem stacjonowanie ich jednostek pancernych w zasięgu artylerii lufowej i rakietowej FR. To jakim cudem problemem miałoby by być stacjonowanie jednostek floty w bazie morskiej zabezpieczanej systemem AEGIS - Ashore, w Redzikowie???

PRN
środa, 16 czerwca 2021, 10:39

Xd, Poprostu Xd

krnąbrna zuzia
środa, 17 marca 2021, 09:56

Może w końcu trzeba się zastanowić nad naszymi mocarstwowymi ambicjami na Bałtyku. Jeśli można efektywnie połączyć zasoby sojuszników, to po prostu szkoda kasy na budowę ciężkozbrojnej floty. Niewielkie okrętowe grupy bojowe, sensownie ukompletowane i o dużych zdolnościach manewrowych, skutecznie spięte z lotnictwem i rakietami z wybrzeża zamrożą Bałtyk dla przeciwnika. Pomijając nawet brytoli, którym nagle może stać się za daleko na Bałtyk, mamy dostatecznie duże możliwości ze strony skandynawskiej i naszych skromnych sojuszników z byłych republik radzieckich, którzy są mocno zdeterminowani, by nie wrócić pod opiekę "matuszki Rassiji".

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 19 marca 2021, 10:12

No popatrz. Finowie widocznie mają takie same "mocarstwowe" ambicje jak my. Przed wojną także takie "mieliśmy". Podobnie zresztą jak oni. To wszystko miało służyć właśnie do zatrzymania ruskiej floty. Tylko, że Finowie dodatkowo obstalowali sobie ciekawe zabawki, które postawili na brzegu. Ile były warte przekonał się Marat i Ganguty, kiedy próbowały wejść w szkodę.

Autor
środa, 17 marca 2021, 09:31

Co by się nie działo, Polacy zawsze będą narzekać. Nic nie wysłaliśmy - dlaczego nic nie wysłaliśmy! Wysłaliśmy - Po co wysyłamy to strata pieniędzy!

Patryk
środa, 17 marca 2021, 15:21

Zawsze tak będzie.

ansuz
środa, 17 marca 2021, 07:56

"To przemieszczenie [fregat] jest zarówno najnowszym przykładem długiej i dumnej historii współpracy obronnej..." Tak, tak, wiemy i pamiętamy nieocenioną pomoc dla nas na Bałtyku w 1939 roku. ;)))

LEmur
środa, 17 marca 2021, 07:44

ludzie nie zadłużajcie kraju tymi żelaznymi i imi zabawkami. ile naród ma znosić wyzysku. Ulepszony kuter Polsce wystarczy, reszta to ewentualnie dron, przeciwdziałanie z lądu, nadzór powietrzny i dalej...

Niuniu
wtorek, 16 marca 2021, 22:14

"To przemieszczenie [fregat] jest zarówno najnowszym przykładem długiej i dumnej historii współpracy obronnej, jak i wyraźną demonstracją zdolności Połączonych Sił Ekspedycyjnych pod dowództwem Wielkiej Brytanii." - deklaracja jakby Bałtyk był polem wojny. Angole nie zauważyły, że mamy pokój i każdy, nawet Oni, może pływać sobie po morzach i oceanach gdzie chce i potrafi? Do tego kolejna wtopa Naszej marynarki. Nie zdążyliśmy niczego zdolnego do pływania wysłać na tą "demonstrację zdolności Połączonych Sił Ekspedycyjnych pod dowództwem Wielkiej Brytanii" czy też przeszkodziło w tym właśnie "dowództwem Wielkiej Brytanii"?

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 19 marca 2021, 10:14

Skoro mamy pokój, to po co bałtyckiej flocie "meble" z Kalibrami?

Robert
wtorek, 16 marca 2021, 14:31

Ciekawe co nasza Marynarka Wojenna wysłała?

Bogdan
wtorek, 16 marca 2021, 23:53

Dwie balie

Miras
wtorek, 16 marca 2021, 22:10

To, co Donald przez 8 lat rozmontował.

say69mat
środa, 17 marca 2021, 10:49

... Trump??? Polecam staranną lekturę raportu think tanku NCSS: Bartosiak Jacek, Geography of the Baltic Sea Military Perspective ;)))

Anty 50 C-cali przed 500+
czwartek, 18 marca 2021, 15:06

chyba "nasz"?...jak to widzi wiki (brytyjska, np)...On 24 February 2012 Gawron program was cancelled. przypis numer 15, dowala, po angielsku. Tusk terminates ( znaczy "uwala") sensless (bezsensowny, jego zdaniem chyba) warship program. CZyli koniec bojowego, start korwety patrolowej. Taki najbardzie potrzebny, 8 lat temu....

KrzysiekS
wtorek, 16 marca 2021, 13:38

Pokaz nie bez powodu dla niemałych pieniędzy w tle Polska decyzja o zakupie Arrowhead 140 oparty o duńską fregatę typu Iver Huitfeldt oraz CAMM dla systemu NAREW. Mimo wszystko jestem za niech w końcu podejmą decyzję. Fakt opcja WB + Ukraina jest ciekawa (zwłaszcza jeżeli Ukraina opracowywała i ma dokumentację R-77) ale myślę że Polskę stać na zakup ze 2-3 baterii od WB i Ukrainy chociażby po to żeby pozyskać technologię. Poza tym takie baterie można wysyłać jako wsparcie Ukrainy czy Państw Bałtyckich (np. na Saremę) bez osłabienie Polskiego OPL.

BOLKO
wtorek, 16 marca 2021, 11:51

Na tych zdjęciach brakuje tylko naszych holowników do pełni szczęścia.

rED
czwartek, 18 marca 2021, 13:51

To nie rosyjska flota, nie muszą wszędzie wlec holownika.

Herr Wolf
wtorek, 16 marca 2021, 11:51

Już w 39' zabezpieczali i kiepsko wyszło..

Chyżwar dawniej Marek
wtorek, 16 marca 2021, 18:29

No zabezpieczali. Żeby ciężkie okręty Kriegsmarine nie pływały tam gdzie Anglicy ich nie chcą. Fakt, że na początku niezbyt skutecznie. Ale później część wyłapali i zatopili podczas reszta stała w zasadzie bezczynnie. Za to Niemiaszki i Finowie niewielkimi siłami zabezpieczali skutecznie ruską flotę w Kronsztadzie prawie do samego końca wojny. Łącznie z ruskimi okrętami podwodnymi, które w odróżnieniu od szalejących po oceanie niemieckich U-bootów nie wyściubiały z portu nosa. Jeszcze wcześniej raz na zawsze zabezpieczyli na dnie część ruskiej floty, kiedy wiała z Tallina. Ta baza dla Ruskich była wtedy czymś takim jak dziś jest Obwód Kaliningradzki.

Herr Wolf
wtorek, 16 marca 2021, 21:35

Polecam trochę więcej prawdziwej historii! Np jakie okręty były wtedy w Gdańsku albo kim był d- ca polskiej floty! O czym gadano i zapewniano wiosną 39' na pewnym jachcie w zatoce gdańskiej itd.itd.

Chyżwar dawniej Marek
środa, 17 marca 2021, 07:28

A co to ma do rzeczy? Fakty są takie, że Anglicy pilnowali, żeby Kriegsmarine nie szkodziła ich interesom. Później Niemcy i Finowie z jeszcze lepszym skutkiem pilnowali Rosjan.

Janekk
wtorek, 16 marca 2021, 18:23

W 39 to myśmy im kolego obiecali, że do 14 września będziemy bronić granicy. Sprawdź se na mapie gdzie były niemieckie wojska 14 września to może ci się coś rozjaśni.

Herr Wolf
wtorek, 16 marca 2021, 21:36

Kto komu obiecał?

Olo
wtorek, 16 marca 2021, 18:00

Nie zabezpieczali tylko wysyłali Adolfa na wschód.

Herr Wolf
wtorek, 16 marca 2021, 21:38

...a następnie wbili mu nóż w plecy..!

Grom
środa, 17 marca 2021, 10:52

To Hitler był kłamcą i oszustem . Chciał podbić i zniewolić Europę najpierw ograbił Czechosłowację potem mordował Polaków i inne narody . Twoja prawdziwa historia to tylko propaganda .

Marco
czwartek, 18 marca 2021, 08:32

Zapomniałeś waćpan, że do skutecznego udupienia Czechosłowacji przyczyniła się Polska... tak do spółki z Niemcami. Raz, że doprowadziła swoją polityką do rozbioru Czechosłowacji w Monachim to później ramię w ramię z bratnią armią niemiecką wkraczając do Zaolzia.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 19 marca 2021, 10:18

Zamiast pisać bajki rodem z PRLu sprawdź najpierw jak z Zaolziem, wkroczeniem i w ogóle z podejściem Czechosłowacji do obrony przed Niemcami wtedy było.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 18 marca 2021, 07:43

To prawda. Ale Stalin był od niego gorszy. Tylko, że o tym swego czasu nie wypadało mówić.

MI6
wtorek, 16 marca 2021, 11:32

A nie wysłaliśmy celem wsparcia naszych holowników bojowych? Sorry to niestety nie jest śmieszne...

Extern
wtorek, 16 marca 2021, 18:06

Niestety nie tym razem, nasze holowniki były zaangażowane w operacje odprowadzenia Błyskawicy na remont.

Roman
wtorek, 16 marca 2021, 11:22

Royal Navy ma już długie tradycje operowania na wodach morza Bałtyckiego. Po raz pierwszy w okresie wojen napoleońskich, a następnie w czasie wojny krymskiej, pierwszej wojny światowej kiedy zespół brytyjskich okrętów podwodnych współdziałał z flotą carskiej Rosji, a później gdy brytyjskie okręty nawodne brały udział w interwencji p-ko bolszewikom na wodach zatoki Fińskiej. Teraz zaś potencjalny przeciwnik to WMF FR.

Herr Wolf
wtorek, 16 marca 2021, 18:13

Już dużo wcześniej dostali po " burcie " na morzu Długim..

Gryf
wtorek, 16 marca 2021, 11:16

A gdzie nasze wilki morskie?

Jan
wtorek, 16 marca 2021, 18:17

Tam gdzie i niemieckie np.

Tweets Defence24