Sudan: porozumienie pokojowe z częścią rebeliantów

1 września 2020, 08:54
South_Sudan_022
Fot. Steve Evans/Flickr/CC BY 2.0
Reklama

Rząd tymczasowy Sudanu podpisał w poniedziałek porozumienie pokojowe z Sudańskim Frontem Rewolucyjnym (SFR), w skład którego wchodzi kilka ugrupowań rebelianckich, jednak wciąż dwie silne grupy — jedna z Darfuru, a druga z południa kraju — odmawiają zawarcia pokoju.

Porozumienie podpisane w poniedziałek powinno zagwarantować spokój w odległych prowincjach kraju. Zabiegał o nie wojskowo-cywilny rząd tymczasowy, powołany po obaleniu w kwietniu 2019 roku byłego prezydenta Omara el-Baszira. Umowę podpisano w stolicy Sudanu Południowego Dżubie, gdzie negocjacje toczyły się od końca ubiegłego roku. Transmitowano je w telewizji.

Ekspert ds. Sudanu brukselskiego think tanku Międzynarodowa Grupa Kryzysowa Jonas Horner ocenił, że podpisanie umowy to "bardzo znaczący postęp w transformacji Sudanu". "Jest to jednak porozumienie bardzo dalekie od całkowitego i stanowi jedynie pierwszy krok ku pokojowi, a po drodze czekają jeszcze poważne problemy (...). Międzynarodowa pomoc finansowa i wsparcie dyplomatyczne, a wręcz presja, będą potrzebne, by sprawić, że strony porozumienia wcielą je w życie" - dodał Horner.

SFR należy do prodemokratycznego ruchu, który doprowadził do obalenia el-Baszira, ale jak dotąd członkowie tego ugrupowania nie popierali w pełni rządu tymczasowego — pisze AP.

Umowa ma zapewnić pewną autonomię prowincji Nilu Błękitnego, Kordofanu Południowego i Kordofanu Zachodniego na południu Sudanu — zgodnie z planem, do którego dotarło AP. Siły rebeliantów mają zostać włączone do sił zbrojnych Sudanu.

Premier Sudanu Abdalla Hamdok na Twitterze okrzyknął umowę "początkiem ścieżki pokoju (...), który wymaga silnej i zdecydowanej woli". Z kolei prezydent Sudanu Południowego Salva Kiir określił porozumienie jako "kamień milowy" i przyrzekł, że "będzie nadal wspierał Sudańczyków, aby zapewnić realizację porozumienia pokojowego".

„Uważamy, że za formalnym porozumieniem muszą iść lokalne wysiłki na rzecz pokoju i pojednania” - oceniły we wspólnym oświadczeniu Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Norwegia.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Derwisz
wtorek, 1 września 2020, 21:40

Te 12 mld USD które Arabia Saudyjska wpakował a w sudan to już bujaja się w Dubaju

Ss
wtorek, 1 września 2020, 16:14

Co to za karabin?

rozczochrany
wtorek, 1 września 2020, 22:27

Chętnie kupił bym od niego tego FN FAL. Legendarny karabin.

made in germany
wtorek, 1 września 2020, 23:23

To HK G3. Z FN FAL nie ma więcej wspólnego, niż AK. Jeżeli już, to z stg 45.

LGs
wtorek, 1 września 2020, 22:19

Południowo afrykańska odmiana FAL - R1 F077

Kazik :)
wtorek, 1 września 2020, 21:06

Przypomina odmianę belgijskiego karabinka FN FAL.

LGs
wtorek, 1 września 2020, 21:57

Też chciałem zadać to samo pytanie. FN FAL, koń roboczy wolnego świata w latach '60, był równie duży. Ale istotne cechy są tu odmienne.

Tweets Defence24