Śmigłowce, kompozyty i rakieta z WZL1 [DEFENCE24 TV]

23 września 2021, 11:48

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi posiadają wszelkie kompetencje do remontów, obsług i modernizacji śmigłowców z rodziny Mi, czyli Mi-8, Mi-17, Mi-14 i Mi-24. [...] Nasza firma posiada wszelkie kompetencje i uprawnienia do prowadzenia modernizacji tych śmigłowców, do utrzymania ich w dalszej eksploatacji i [...] w pełnej gotowości bojowej — stwierdził Marek Filochowski, Kierownik Wydziałowej Kontroli Jakości WZL1 S.A. w rozmowie z Defence24 TV.

Wspomniał także o współpracy z innymi spółkami krajowego i zagranicznego przemysłu zbrojeniowego w zakresie uzyskania zdolności do serwisu śmigłowców morskich AW101 oraz samolotów szkolno-treningowych PZL-130 Orlik. Dodatkowo na MSPO 2021 zaprezentowano model trójstopniowej rakiety kosmicznej, która może wynieść 40 kg ładunek w kosmos.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
NOC
sobota, 25 września 2021, 10:28

A wystarczy co rok kupić np po 3 szt VIP i VEN ile już by bylo?

w nowak
piątek, 24 września 2021, 19:33

Jak to możliwe iż ekipa Tuska przehandlowała WSK Świdnik, za nędzne miliony zł, a dzisiaj za remoncik Sokoła, włosi każą płacić dziesiątki milionów Jak to możliwe ze WSK 1 ma wszelkie prawa serwisowe na wszystkie posiadane przez WP, rosyjskie śmigłowce, a na polski śmigłowiec W- 3 Sokół, nie ma Tak to wyglądała wyprzedaż polskiego przemysłu i majątku narodowego za rządów PO/Tusk Czy chcecie powtórki

Wlad
sobota, 25 września 2021, 23:04

Po dziesięciu, piętnastu latach można publikować takie androny. Wystarczy się jednak zapoznać się z sytuacją finansową Świdnika i Mielca na przełomie XX i XXI wieku (nie trudno o te dane). Po upadku komunizmu Świdnik posiadał wyłącznie licencję na produkcję (składanie) śmigłowca Mi 2. Większość komponentów sprowadzano z ZSRR. Linia technologiczna (sowiecka) prezentowała poziom lat 60, w porywach lat 70. Za wschodnią granicę trafiało 80% produkcji, toteż Świdnik prosperował. Lata 90. XX wieku to dla zakładu katastrofa. Upadł Układ Warszawski, czyli główni odbiorcy, a dawni kooperanci rozrzuceni byli po Ukrainie, Rosji, Uzbekistanie i Kazachstanie. Zapotrzebowanie na przestarzałe śmigłowce Mi 2 spadło prawie do zera. Świdnik ratował się produkcją różnych wersji Sokoła, a także Kani. Umówmy się, w porównaniu z liczbą produkowanych dotychczas Mi 2, była to produkcja śladowa (rynek polski mniej niż 100 egz, a eksport - mniej niż 30 egz!). Proszę sobie przypomnieć, Świdnik musiał zwolnić 90% zatrudnionych! Sprzedaż nawet za bezcen zakładu to była więc ostatnia deska ratunku! Identyczna sytuacja była z PZL Mielec. Proszę więc nie mieszać w problemy fabryki ani Tuska, ani Kaczyńskiego. Takie były brutalne prawa rynku.

Logistyk
niedziela, 26 września 2021, 19:03

Do tego należy dodać brak zainteresowania wojska SOKOŁEM. Była propozycja SALAMANDRY, był egzemplarz z bronią P/panc z RPA, był program HUZAR, były pierwsze rysunki śmigłowca uderzeniowego, powstał nawet SOKÓŁ LONG czyli większy i co? Ano nic. Wojsko nie przejawiało zainteresowania licząc na zakup sprzętu zachodniego i krytykując przy byle okazji SOKOŁA także przy pomocy naszych mediów. I tak oto postępował krach Świdnika, mamy to co mamy czyli brak wpływu na rozwój zakładu po naszej myśli. Teraz można by było wejść z Ukraińcami w układy i nieźle zmodernizować Mi 2, a także SOKOŁA oraz rozwijać swój uderzeniowy. Za późno.

ted
niedziela, 26 września 2021, 21:48

To nie wojsko a politycy. Wojsko może sobie zamawiać jak nie dostanie kasy a rozbrajanie WP szło pełną parą. Likwidowano jednostki wojskowe, uzbrojenie, stan osobowy.

Marek1
poniedziałek, 27 września 2021, 11:23

Tak samo zresztą jak we WSZYSTKICH europejskich krajach NATO. Obecna Bundeswehra, armia francuska, angielska, itp to dzisiaj zaledwie CIEŃ i resztki tego czym dysponowały te kraje jeszcze w latach 90-tych ub. wieku. Polityczni dyletanci z W-wy jedynie wiernie kopiowali to szaleństwo ...

ted
niedziela, 26 września 2021, 18:24

WP już wtedy potrzebowało znaczne ilości śmigłowców ale się rozbrajaliśmy bo potężne umysły wskazały brak zagrożeń. No i mamy teraz pasztet.

Davien
sobota, 25 września 2021, 22:35

Dlatego dziś zakłady w Świdniku jeszcze istnieją bo inaczej miałbyś zaorany plac i po Świdniku i po Mielcu. Aha Sokół to przestarzaly smigłowiec który juz dawno powinien byc albo wycofany albo porzadnie zmodernizowany ale popatrz jakos jak Świdnik przygotował modernizacje to nikt się nia nei interesował.

ted
sobota, 25 września 2021, 10:59

To prawda że PO wraz z PSL przehandlowali Polskie Zakłady Lotnicze w Świdniku i to było tragiczne dla polskiej obronności. Nie można jednak zapomnieć że Zakłady w Mielcu zostały sprzedane za rządów PIS. Tak naprawdę były to dwa cenne zakłady produkcyjne niezwykle ważnedla polskiej obronności.

Alek
piątek, 24 września 2021, 23:32

Ano... możliwe, dopóki decydenci myślą o własnym interesie, a nie państwa. Gdyby myśleli o interesie państwa to mielibyśmy silną armię odstraszającą potencjalnego przeciwnika, a mamy (pomimo łożenia na nią sporej kasy) armię generałów. Ciesz się, że ta reszta zakładów zbrojeniowych cudem przetrwała. Niewiele brakowało, a i one byłyby w obcych rękach.

ted
sobota, 25 września 2021, 10:18

Dokładnie w sedno, nie czuli się związani z Polską, więc była szaleńcza wyprzedaż za bezcen, a powiedziałbym że takie zachowanie czasami ocierało się o zdradę.

gnago
piątek, 24 września 2021, 15:49

I tego się trzymać akurat Mi 8 w Rosji podzielono na trzy dotychczasowe wytwórnie każda z nich może mieć montaż ostateczny i jednocześnie każda ma swój udział w częściach do każdej maszyny. Nie widzę problemu aby montaż ostateczny i polonizacja była w Bydgoszczy. Taniej , a dodatkowo Leonardo LM i innych zachodnim koncernom zmięknie rura i za mniejsze pieniądze dostaniemy to co chcemy. I z tych oszczędnosci kupimy to brakuje Drony ILS -27 z licencją na przenoszone rakiety ppanc. burzące i termobaryczne

Davien
sobota, 25 września 2021, 22:36

Oj juz skończ z tym rosyjskim złomem. Pozbywamy sie go a nei mamy zamiaru pudrować tych rosyjskich trupów czy kupowac nowych.

Ass
czwartek, 23 września 2021, 23:12

Faktycznie ich kompetencje powinno się konsultować z konserwatorem zabytków

Zdzichu
czwartek, 23 września 2021, 22:21

Mijają dekady, a nasza zbrojeniówka nie potrafi/nie może/nie chce (właściwe podkreślić) wyprodukować pocisków rakietowych ziemia-ziemia o zasięgu ponad 40km. Zajmuje się jakimiś niszowymi rakietkami cywilnymi. Wstyd.

abra kadabra
czwartek, 23 września 2021, 20:21

Modernizacja naszej floty śmigłowcowej i jej unowocześnianie trwa i trwa i trwa... A śmigłowce dalej bez pocisków p/panc. Nawet można by było zainstalować zasobniki na rakiety 70mm w standardzie NATO, były też propozycje laserowo naprowadzanych, ale po co?

piątek, 24 września 2021, 08:30

Ale co chcesz z tego (prawie-złomu) naprowadzać laserowo ? Drogie pociski importowane ? Wtedy płacąc za granicę krocie za prace projektowe czy też same ich korekty /zatwierdzanie /prawa autorskie ? Zapewne czekają na polską produkcję pocisków, z pełnią praw. I wtedy dopiero jej adaptację. Oby nie okazało się, że to za późno ! Patrz projekty lotnicze II RP, przewidywane na lata 1940, 41...

Gnom
poniedziałek, 27 września 2021, 12:24

Widzisz, na W-3PL Sokół, zwanym Głuszcem, można było (i można nadal, bo to polska wiedza) bez problemu zintegrować dowolny ppk. Ale MON nie było tym zainteresowane ani w 2009 roku (gdy zaawansowane prace prezentowano na tzw. dniach przemysłu), ani 2016 roku (gdy pokazywano takie rozwiązanie na MSPO). Ba, MON także nie było zainteresowane zamianami Mi-8/ i Mi-17 gdy na MSPO 2010 pokazywano cyfrowe Mi-8 z systemami z Głuszca. Podobnie jak wciąż nie ma żadnej decyzji co do Mi-24, a na MSPO 2019 pokazano polską modernizację Mi-24 (z udziałem tegoż WZL-1). A na co czekaja biurwy z MON, może na ciepłe posadki na emeryturach w zaprzyjaźnionych firmach w interesie których blokują polskie rozwiązania, bo w to, że inteligentni skąd i non ludzie robią to z czystej głupoty - trudno uwierzyć.

abra kadabra
piątek, 24 września 2021, 23:48

Były jakieś propozycje uzbrojenia śmigłowców w takie pociski z Meska, był nawet TUR z 4ro lufową wyrzutnią przy karabinie 7,62mm (ZSMU) z ZMTarnów, tylko wojsko jak zwykle nie było/nie jest zainteresowane.

ałtor
czwartek, 23 września 2021, 18:52

Wasze kompetencje są już z zakresu konserwacji zabytków - ten szrot ma po 40 lat.

ted
sobota, 25 września 2021, 21:31

Każde państwo,które prowadzi rozsądną politykę przeprowadza w zakresie swojego uzbrojenia działania podwyższające zdolności bojowe tego uzbrojenia nawet jeżeli ma 40 lat. Przeprowadza się odpowiednie remonty, instaluje lepsze mocniejsze silniki i uzbrojenie. Bo wbrew niektórym taki sprzęt ma określoną zdolność bojową i taki sprzęt może razić przeciwnika. USA nie pozbyły się swoich A-10 bo nadal posiadają dobry potencjał bojowy a to bogate państwo.

Levi
czwartek, 23 września 2021, 17:26

A ta rakieta to juz kiedys latala? Jesli tak to jaki czas przygotowania do startu? Moze w efekcie dalo by sie zrobic alternatywny efektor wisla narew?

gnago
piątek, 24 września 2021, 15:56

raczej balistyczną ziemia ziemia. Ta w tej postaci nie jest dolna do manewrów. kosztem zasięgu większa głowica bojowa np termobaryczna

Levi
poniedziałek, 27 września 2021, 00:12

Bez zdolnosci do korekt? Whow. Katiusze wynalezli? Jaki zasieg i celnosc jesli to nie tajne?

rex
czwartek, 23 września 2021, 16:21

To są typy zejściowe tych śmiglaków. rozglądajcie się za czym nowym bo zostaniecie na lodzie.

abc
piątek, 24 września 2021, 17:29

W tych "nowych" zachodnich maximum tego na co się zgodzą zachodnie formy to będą kompetencje mycia podwozia, kibli i (ale to dopiero po kilkuletnim okresie certyfikacji i podpisaniu umowy w obecności premiera lub Mon) malowania.

Davien
sobota, 25 września 2021, 22:38

I dlatego nasi piloci maja ginać w posowieckim złomie który rozsypuje się nawet stojac na lotnisku??

Gnom
poniedziałek, 27 września 2021, 12:16

Ciekawe co się rozsypało samo z siebie (a nie błędów ludzi) szczególnie stojąc na lotnisku? A już na pewno nie śmiglaki. Mógłbyś podać przykład zdarzenia, w którym należący do SZ RP (zatem obsługiwany przez WZL-1) śmigłowiec rodziny Mi rozpadł się na lotnisku lub w powietrzu? Bo jakoś w ostatnich 2-3 latach zdarzyło się zgubić w powietrzu łopaty jankeskim AH-64, czy niemieckim EC 665, (w sumie chyba 2 załogi z AH-64 i jedna z EC poszły do piachu), lub jak EC-225 który zgubił cały wirnik i ponad 20 osób zginęło. Ot takie drobiazgi, których na Mi-8/17 czy Mi-24 SZ RP jakoś nie pamiętam. Może mi przypomnisz takie zdarzenia!

Pjoter
czwartek, 23 września 2021, 13:56

O tych badaniach zmeczeniowych to już słychać uuuuuuuu niedlugo legendy będą pisać

Tweets Defence24