Reklama

USS Gerald R. Ford gotowy w 90 %. "Lotniskowiec zostanie oddany w terminie"

  • System hamowania statków powietrznych Advanced Arresting Gear– fot. General Atomics Image
    System hamowania statków powietrznych Advanced Arresting Gear– fot. General Atomics Image
  • System hamowania statków powietrznych Advanced Arresting Gear– fot. General Atomics Image
    System hamowania statków powietrznych Advanced Arresting Gear– fot. General Atomics Image

Amerykańskie siły morskie potwierdziły, że nie ma zagrożenia co do terminowego oddania USS „Gerald R.Ford” - pomimo kłopotów z systemem hamowania samolotów na pokładzie lotniczym AAG (Advanced Arresting Gear).

Problemy techniczne z systemem AAG spowodowały jak dotąd sześciotygodniowe opóźnienia w programie. Wina leżała po stronie producenta – koncernu General Atomics, który jednak znalazł rozwiązanie i już je wprowadził na okręcie.

Większość elementów systemu hamującego została już zainstalowana. Teraz montuje się już tylko amortyzatory lin, co jest trudną operacją biorąc pod uwagę ich wielkość i ograniczone miejsce oraz równolegle wykonywane prace nad pokryciem pokładu lotniczego specjalnym tworzywem antypoślizgowym. Wymaga to więc ścisłego koordynowania działań różnych wykonawców.

Nie odnotowuje się natomiast jak na razie żadnych problemów z katapultami elektromagnetycznymi (EMALS). Zakończono na razie testy bez obciążenia systemu startu nr 2. Badania na katapulcie nr 1 rozpoczną się w przyszłym tygodniu. System nr 3 i 4 będzie dopiero montowany.

System hamowania statków powietrznych Advanced Arresting Gear– fot. General Atomics Image

Ocenia się, że lotniskowiec jest gotowy w 90%. Przygotowano m.in. 53% pomieszczeń dla załogi, która zacznie być wprowadzana na pokład już od sierpnia br.

WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
Reklama

Komentarze (2)

  1. Grom

    Powinniśmy sobie taki kupić a najlepiej dwa ;-) ale powinny być budowane w polskich stoczniach, wyposażone w polskie radary i zamiast reaktorów napędzane polskim węglem ;-)

    1. grom

      Pisz pod własnym pseudonimem trolu

    2. tom40

      Świetny pomysł !!!! a nazywać się będą - "ORP Jan Paweł 2" i "ORP Kardynał Dziwisz" lub skoro to mają być blizniaki jak domniemam to - "ORP Jarosław Kaczyński" i "ORP Lech Kaczyński" :):):):)

    3. Uzi

      świetny pomysł, jeden obowiązkowo zwodowany na jeziorze Śniardwy.

  2. Smok

    Jest dobrym obyczajem podawać przy nazwie amerykańskich okrętów również ich sygnatury. Swoją drogą gdy zacząłem się tym interesować to w służbie były jeszcze "Midway" (CV-41) i "Coral See" (CV-43)

Reklama