Reklama
Reklama
  • W CENTRUM UWAGI
  • WAŻNE
  • WIADOMOŚCI

US Marines jak Morska Jednostka Rakietowa?

Fot. płk Szczepan Głuszczak
Fot. płk Szczepan Głuszczak

Koncern Raytheon otrzymał zamówienie na integrację pocisków Naval Strike Missile w strukturach amerykańskiej piechoty morskiej. Marines będą więc prawdopodobnie drugim użytkownikiem systemu NSM w odmianie nadbrzeżnej, po polskiej Morskiej Jednostce Rakietowej.

Zgodnie z komunikatem spółki zamówienie dotyczy integracji opracowanych przez norweski Kongberg pocisków NSM z „istniejącą” strukturą sił US Marines. Jego wartość wynosi 47,59 mln USD. Amerykanie podkreślają przy tym, że rakiety tego typu wybrano już w 2018 roku dla okrętów do działań przybrzeżnych typu LCS, i przyszłych fregat. Dzięki temu uzyskana zostanie unifikacja uzbrojenia, co pozwoli ograniczyć koszty i uprościć logistykę.

Zamówienie zostało złożone w ramach tzw. Other Transaction Authority, czyli specjalnej procedury, pozwalającej na wyłączenie standardowych przepisów dotyczących zamówień publicznych. W określonych przypadkach ta procedura może być stosowana zarówno do zlecania prac badawczych, budowy prototypów jak i produkcji sprzętu.

Wprowadzenie na uzbrojenie jednostek US Marines pocisków NSM jest zbieżne z przyjętą w 2018 roku Strategią Obrony Narodowej USA, nakazującą przygotowanie do walki w konflikcie o dużej intensywności. W takich warunkach rakiety zbudowane zgodnie z zasadami technologii stealth mogą okazać się szczególnie przydatne do walki z okrętami przeciwnika.

Choć komunikat nie mówi tego wprost, najprawdopodobniej zostaną one zintegrowane z wyrzutniami przewożonymi na pojazdach. Dzięki temu piechota morska będzie mogła wesprzeć obronę wybrzeża, a rozproszone wyrzutnie na lądzie będą trudniejsze do lokalizacji, niż okręty nawodne. Z uwagi na wzrost zagrożeń, szczególnie w rejonie Azji i Pacyfiku, amerykańskie siły zbrojne przykładają coraz większą wagę do budowy zdolności zwalczania sił okrętowych przeciwnika, także na wodach przybrzeżnych. W Stanach Zjednoczonych prowadzone są też prace nad dostosowaniem zestawów rakietowych HIMARS do zwalczania okrętów, testowano już odpalanie pocisku GMLRS z wyrzutni rozmieszczonej na okręcie.

Jeżeli opracowane przez koncern Kongsberg pociski istotnie trafią na wyposażenie lądowych jednostek US Marines, amerykańska piechota morska będzie drugą formacją, która używa NSM w ten sposób. Pierwszą jest polska Morska Jednostka Rakietowa wchodząca w skład Marynarki Wojennej. Przypomnijmy, że kontrakt na pierwszy Nadbrzeżny Dywizjon Rakietowy podpisano w 2008 roku, na drugi – w roku 2014. Niedawno z kolei elementy MJR przemieszczono na ćwiczenia do Estonii, o czym informowało Defence24.pl. Otwartą kwestią jest, czy i w jakim stopniu Amerykanie podejmując decyzję o zakupie NSM dla piechoty morskiej, kierowali się polskimi doświadczeniami.

Pociski NSM zostały zakupione również przez marynarki wojenne USA, Norwegii i Malezji, w celu wykorzystania na okrętach wojennych. Są zdolne do rażenia celów na odległościach powyżej 200 km i wykonane zgodnie z zasadami technologii stealth. Naprowadzanie zapewnia kilka współpracujących ze sobą systemów nawigacji oraz głowica termowizyjna (w ostatniej fazie lotu).

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować