Polskie MiGi-29 znów dyżurują. Przechwyciły rosyjskie bombowce nad Bałtykiem [WIDEO]

18 września 2020, 12:43
Tu-160
Fot. mil.ru

Rosyjskie bombowce strategiczne Tu-160 odbyły ośmiogodzinny przelot treningowy, którego znaczna część przebiegała nad wodami Morza Bałtyckiego. W różnych momentach lotu tym ciężkim maszynom towarzyszyły myśliwce ze Szwecji, Danii, Niemiec, Włoch i Polski. Nasz kraj reprezentowały startujące z Malborka maszyny MiG-29.

Rosyjskie ministerstwo obrony zamieściło krótkie nagranie z tego przelotu, mającego być prawdopodobnie odpowiedzią na podobne działania amerykańskich bombowców B-52 m. in. nad Morze Czarnym. Dwa ciężkie, naddźwiękowe bombowce strategiczne Tu-160 wystartowały z bazy lotniczej Engels w obwodzie saratowskim, około 800 km na południowy wschód od Moskwy. Podczas ośmiogodzinnego lotu wleciały nad wody międzynarodowe Morza Bałtyckiego w rejonie Petersburga i tą samą droga powróciły. Jak stwierdzili Rosjanie, lot został wcześniej zgłoszony odpowiednim służbom międzynarodowym.

Jak czytamy w komunikacie - "Na niektórych odcinkach trasy rosyjskim samolotom towarzyszyły rosyjskie Su-35, a także myśliwce obcych państw: F-16 Sił Powietrznych Danii, F-22 Sił Powietrznych Włoch i Niemiec, MiG-29 Sił Powietrznych RP, Grippen JAS 39 Sił Powietrznych Szwecji". Włochy i Niemcy oczywiście reprezentują, uczestniczące od niedawna wspólnie w misji Baltic Air Policing samoloty Eurofighter Typhoon, które noszą również oznaczenie typu EF2000. Prawdopodobnie dlatego Rosjanie opisali je w materiale omyłkowo jako F-22. Na filmie widać, że w pewnym momencie bombowcom towarzyszyły zarówno niemieckie Eurofightery jak i rosyjskie Su-35.

Z polskiej perspektywy najciekawsze jest oczywiście pojawienie w komunikacie myśliwców MiG-29. Redakcja Defence24.pl otrzymała w tej sprawie odpowiedź Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych następującej treści: 

W dniu 16 września br. dyżurne siły i środki systemu Obrony Powietrznej RP dokonały przechwycenia statków powietrznych Federacji Rosyjskiej, wykonujących lot nad wodami międzynarodowymi Morza Bałtyckiego. (...) Lot trwał kilkanaście minut.

kmdr ppor. Anna Maciejowska-Krześniak, starszy oficer Wydział Prasowy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych

Dowództwo Operacyjne potwierdziło również, że MiG-29 "pełnią dyżury bojowe w narodowym i sojuszniczym systemie Obrony Powietrznej". Maszyny powróciły więc do dyżurów  po wielomiesięcznym okresie wyłączenia ze służby. Był on związany z tragiczna katastrofą i ujawnieniem wad w remontowanych w kraju maszynach, które trzeba było usunąć.

Dzięki temu oficjalnie pod koniec listopada ubiegłego roku, po dziewięciu miesiącach myśliwce MiG-29 powróciły do służby. Jak wynika z powyższego komunikatu, powróciły ostatnio również do realizacji zadań QRA, czyli utrzymywania gotowości do startów alarmowych. W czasie gdy MiGi-29 były wyłączone z działań operacyjnych, cały ciężar służby związanej z ochroną polskiej przestrzeni powietrznej spoczywał na F-16.

image
Reklama

 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 84
Reklama
Wigura
wtorek, 22 września 2020, 17:02

To nie było przechwycenie ale eskorta lub spotkanie kilku samolotów nad Bałtykiem. Przechwycenie jest wtedy, gdy tamten wleci w naszą przestrzeń a nasze myśliwce zmuszą go do lądowania i dochodzi do aresztowania.

rowi
poniedziałek, 21 września 2020, 14:13

F22 nie sa sprzedawane NIKOMU przez USA - sa one elementem przewagi powietrznej. Sprzedaje sie jedynie F 35

iwor
wtorek, 22 września 2020, 10:21

zacznijmy od tego, że są nie produkowane ....

andy
poniedziałek, 21 września 2020, 09:51

Przechwycenia dokonały samoloty z Bazy w Mińsku Mazowieckim, a nie Malborku. Nie jest też nowością, że MiG-i wróciły do pełnienia dyżurów QRA, bo robią to ponownie od kwietnia br.

Maciek
niedziela, 20 września 2020, 21:01

Czysto sportowe zmagania. Wiadomo, że w realnym konflikcie ruscy nie posłaliby tych samolotów nad Bałtyk. W zasadzie to nigdzie by ich nie posłali, bo nawet najstarszy myśliwiec NATO rozprawiły się z nimi bez trudu. Te bombowce zostały zaprojektowane do ataku na USA ponad biegunem. Mają szybko zbliżyć się do rubieży ataku, odpalić pociski i uciec zanim dopadną je f15 lub f22 z Alaski. W Europie są bezużyteczne.

Fencer
niedziela, 20 września 2020, 10:58

Na ruski bombowiec, najlepszy jest ruski myśliwiec (MiG-29).

jurg
niedziela, 20 września 2020, 10:37

Gdyby nie te Migi to co by Polacy zrobili... hahahah

Ha ha ha
poniedziałek, 21 września 2020, 11:24

Ha ha ha. Ktoś jeszcze w Polsce nie wie, że od parunastu lat latają u nas F16. Ha ha ha. Gdyby, nie obecność partykuly "by" w wypowiedzi, można by pomyśleć, że to pisał przedszkolak. Ha ha ha.

Davien
niedziela, 20 września 2020, 20:37

Wysłali wielokrotnie lepsze F-16?

Urko
sobota, 19 września 2020, 20:57

Tak, Rosjanie w mediach sprawiali wrażenie zadowolonych, że jeden przelot pary samolotów (bez specjalnego wspominania o eskorcie) zmusił do podrywania dyżurnych samolotów z aż 5 państw. Rzadko tak się udaje...

Wawiak
poniedziałek, 21 września 2020, 11:20

No, a "nasi" dzięki nim dodatkowo ćwiczą. Nie ma tego złego etc.

Jabadabadu
poniedziałek, 21 września 2020, 20:06

Jedni sprawdzali systemy łączności, radiolokacji i alarmu bojowego, drudzy możliwość przeciwdziałania. Tyle.

Urko
poniedziałek, 21 września 2020, 15:52

I wszyscy są zadowoleni - jakiś cud!

Andrettoni
sobota, 19 września 2020, 01:20

Trzeba przyznać, że jest ładny. W takim malowaniu go przechwycili? Wygląda jak na pokazy lotnicze...

Davien
sobota, 19 września 2020, 16:55

Nie, kazdy Tu-160 jest tak malowany i ma własną nazwę. Przez to łatwo poznac ile ich naprawdę jest sprawnych.

Ech
piątek, 18 września 2020, 23:26

Ktos wie gdzie one w Rosji stacjonuja?

yaro
sobota, 19 września 2020, 10:30

Baza Engels

Ivan
piątek, 18 września 2020, 18:08

zasięg rakiet x-101 zwiększono do 5000 km, Tu-160 może wystrzelić pociski z Rosji. po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z traktatu zakazującego posiadania pocisków średniego zasięgu, Rosja umieści rakiety x-101 w pojemnikach, które można zainstalować na przyczepie dowolnego samochodu ciężarowego, ciągnika, na łodzi, itp

Daniel
poniedziałek, 21 września 2020, 12:54

Podobno opracowali technikę, która daje możliwość odpalenia ich nawet z kieszeni przeciętnego Rosjanina. To nie ma swojego analoga nigdzie na świecie.

Jery
sobota, 19 września 2020, 20:37

Oczywiście na traktorze i na taczce młynarce.

Szczery w sieci
sobota, 19 września 2020, 00:24

Kogo to obchodzi, Rosja nie ma tu co szukać, poza tym niech zagospodaruja sobie wreszcie połacie terenu który maja..

stor
sobota, 19 września 2020, 18:42

Rosja jest u siebie, a co robia tu amerykanie.

AlS
poniedziałek, 21 września 2020, 23:28

Rosja nigdzie nad Bałtykiem nie jest u siebie. Tak naprawdę to na dłużej zagościła nad tym morzem dopiero na początku XVIII wieku w wyniku Wielkiej Wojny Północnej, jednak te ziemie nigdy nie były zamieszkane przez etnicznych Rosjan. U siebie są w Archangielsku nad Morzem Białym, który od wieków był portem Księstwa Moskiewskiego.

chateaux
poniedziałek, 21 września 2020, 16:00

Rosja jest tak samo "u siebie" jak amerykanie. Miedzynarodowa przestrzeń powietrzna i morska, nie jest niczyją własnością, i kazdy jest w niej u siebie.

chromoson Y
poniedziałek, 21 września 2020, 08:27

Pilnują by rosja była u siebie.

niedziela, 20 września 2020, 22:22

Przybyli na zaproszenie sojuszników, którzy też są u siebie.

Davien
piątek, 18 września 2020, 21:26

Ivanku, a kiedy INF obejmował pociski lotnicze?? Aha Ch-101 to pocisk z głowica konwencjonalną qwiwec znowu coś ci zdecydowanie nei wypaliło:)) Ale porównajmy: wszystkie wasze Tu-160( jakby były sprawne, a sa zdaje sie 3 na chodzie) wystrzeliłybo niecałe 300 Ch-101. W tym samym casie 4 SSGN-y koło Rosji posłałyby 600 UGM-109E:))

B
niedziela, 20 września 2020, 23:58

Oj Davidku, duzo Ci sie wydaje.

Troll z Polszy
piątek, 18 września 2020, 20:35

Rakiety "CH" nie "X"

chateaux
piątek, 18 września 2020, 19:36

Rosja moze takze wystrzeliwac ze swojego terytorium pociski balistyczne. I co z tego?

Monkey
piątek, 18 września 2020, 21:49

@chateaux: Tu160 i inne potencjalne nosiciele nie są obiektami stacjonarnymi, tak jak silosy. Czyli ich zniszczenie jest trudniejsze.

Brawo T Y!
poniedziałek, 21 września 2020, 11:31

Zatem sugerujesz że długachne betonowe lotniska dla tych "krów" nie są... stacjonarne? No duże brawa, za tę "logikę"!

chateaux
sobota, 19 września 2020, 22:33

Ma wystarczająco wyrzutni mobilnych, kołowych i kolejowych.

Jan
piątek, 18 września 2020, 17:30

Ile Migów lata? 2? bo zdaje się teraz to portugalskie F-16 strzegą polskiego nieba z Malborka.

???
poniedziałek, 21 września 2020, 11:33

W samo sedno. Zdaje ci się. Dobrze, że tylko tyle.

Ha ha ha
poniedziałek, 21 września 2020, 11:33

Że co? Ty tak na poważnie? Na trzeźwo?

Wojtek
sobota, 19 września 2020, 19:34

Chyba trochę więcej bo z Mińska ostatnio 6 sztuk latało

rED
piątek, 18 września 2020, 19:21

Masz racje. Zdaje ci się.

Stary i mądry
piątek, 18 września 2020, 20:28

Dobrze sie zdaje.....F-16 sa w Malborku

unrug
piątek, 18 września 2020, 19:30

Dobrze się zdaje.

yaro
piątek, 18 września 2020, 17:12

"Amerykańskie bombowce strategiczne wleciały w przestrzeń powietrzną Rosji nad Wyspami Kurylskimi. Dowództwo amerykańskiego lotnictwa wraz z siłami japońskimi wypracowuje wspólne uderzenie rakietowe na terytorium Wysp Kurylskich, Dwa naddźwiękowe bombowce strategiczne B-1B Lancer, które przyleciały z ​​bazy lotniczej Eilson wleciały 18 września w przestrzeń powietrzną grzbietu Kurylskiego i zamierzały ponownie wlecieć w rosyjską przestrzeń powietrzną nad Morzem Ochockim, w związku z tym rosyjskie Siły Kosmiczne przygotowywały się do przechwycenia intruzów. Według niektórych doniesień dwa amerykańskie bombowce ćwiczą uderzenia rakietowe na rosyjski Daleki Wschód. Jeszcze nie potwierdzono informacji o przechwyceniu amerykańskich bombowców przez myśliwce rosyjskich sił powietrznych, które są rozmieszczone na terytorium rosyjskich Wysp Kurylskich. W tej chwili sytuacja we wszystkich kierunkach rosyjskiej granicy rozwija się bardzo niekorzystnie - okręty i samoloty NATO ciągle ćwiczą wielokierunkowe ataki na kluczowe rosyjskie cele wojskowe." --- i kto tu kogo prowokuje ?

A ktoś wątpi że to Rosja?
poniedziałek, 21 września 2020, 11:42

To oczywiste. Rosja! Czy ktoś n o r m a l n y ma jakieś wątpliwości? Nie! Wystarczy przypomnieć POLAKOM, że Rosja od lat ćwiczy ataki atomowe na Warszawę. Bo Rosja, to "stan umysłu"!

Ivanienko już nic nie pisz
sobota, 19 września 2020, 20:37

A ruskie samoloty codziennie naruszają przestrzeń powietrzna UE

ito
niedziela, 20 września 2020, 16:58

Nie, nie naruszają. Latają w przestrzeni międzynarodowej.

Wujek Fido
poniedziałek, 21 września 2020, 11:46

Owszem naruszają. Takie niby super nowoczesne, z tymi ich najnowszymi rosyjskimi systemami nawigacyjnymi a mimo to zawsze dziwnym trafem naruszają przestrzeń Estonii. Ilekroć lecą sobie "pokojowo" sprowokować np.... Duńczyków. Nie udawaj, że o tym nie wiesz.

placek23
wtorek, 22 września 2020, 11:12

Nie zawsze, lecz średnio około 5 razy w roku, co przy liczbie przelotów nad Bałtyk (głównie do i z Kaliningradu) stanowi ułamek procenta. I dziwnym trafem te śladowe naruszenia są w 99 procentach przypadków dokonywane przez samoloty transportowe, a nie przez maszyny bojowe. Duże samoloty przy minimalnym zboczeniu z planowego kursu mają trudności ze zmieszczeniem się w wąski międzynarodowy korytarz i czasami - w wyżej wspomnianych kilku przypadkach rocznie - skutkuje to "ścinaniem" zakrętu, a w efekcie krótkotrwałym (przez kilkadziesiąt sekund) naruszeniem o kilkaset metrów, może o kilometr albo dwa, granicy estońskich wód terytorialnych w pobliżu jednej malutkiej wysepki na środku Zatoki Fińskiej. Ot i cała tajemnica zagadnienia. Nie może być mowy o prowokowaniu kogokolwiek.

Wania
niedziela, 20 września 2020, 17:11

Naruszyły tydzień temu. Lecąc za b-52. O czym było głośno.

BieS
sobota, 19 września 2020, 15:07

Samoloty FR nie stacjonują na Kurylach od 1994 roku - wtedy zlikwidowano pułk myśliwski w Iturup na MiGach 23. Wiesz jak kończyły się ćwiczenia ZBiR pod kryptonimem "Zapad" , czyli "Zachód"? Atakiem jądrowym na Warszawę i Sztokholm.

nord
piątek, 18 września 2020, 22:30

Niestety kiedyś nas okłamywano mówiąc ,że to Amerykanie, prowokują dziś okłamuje się społeczeństwo ,że to Rosja prowokuje...

Co tu dodać
poniedziałek, 21 września 2020, 11:38

"Niestety" o Rosji to prawda. I tylko w Rosji tego nie wiedzą. Dla nich "Lenin wiecznie żywy" . A Stalin kochał dzieci!! Dlatego zmuszał je do pracy w kolanach węgla. Bo"az tak " je kochał.

Wawiak
poniedziałek, 21 września 2020, 11:26

Prawda jest taka, że każdy każdego prowokuje? ;-)

Davien
piątek, 18 września 2020, 21:30

Yaro, po pierwsze były to B-52H i nie wleciały w rosyjska przestrzeń powietrzna co potwierdziły rosyjskei siły powietrzne:))

chateaux
piątek, 18 września 2020, 19:37

Obszar Pacyfiku nie jest objęty postanowieniami traktatu waszyngtonskiego, nie jest wiec objęty zainteresowaniem NATO. NATO nie ćwiczy więc nad Pacyfikiem.

yaro
piątek, 18 września 2020, 19:49

czyli wyspami Kurylskimi ?

sobota, 19 września 2020, 03:52

Yaro o ile mi wiadomo to większość państw NATO leży w Europie.

yaro
sobota, 19 września 2020, 10:32

Ale mówimy o petralu USA nie NATO.

chateaux
sobota, 19 września 2020, 22:35

Napisałes wyzej o okretach i samolotach NATO naruszajacych rosyjska przestrzen na Dalekim Wschodzie.

Koba
piątek, 18 września 2020, 22:13

Wyspy Kurylskie należą do Japonii. Czasowo okupowane przez Moskali.

chateaux
sobota, 19 września 2020, 22:36

Cy czasowo to nie wiadomo, ale że okupowane, to fakt.

Ech
piątek, 18 września 2020, 16:55

Tak pownno byc. Do przechwcen, pilnwania granicy, do spawdzenia czy leci awionetka czy bomowiec- Migi sie nadaja idealnie. Odciaza F16 (moze potem f35). Zmiejsza koszta utrzmania wiec lotnictwa i wieksza racjonalizacja srodkow . Oby jak najwiecej w Polsce bylo LOGIKI i Racjonalgeo wykozrstania zasobow

Drabik
poniedziałek, 21 września 2020, 11:50

Przydałyby się jakieś zasobniki radarowo obserwacyjne dla Masterów. Byłoby jeszcze taniej. I najlepiej z dodatkową opcją "szeroko pasmowego szumu elektronicznego". Tak dla bezpieczeństwa oczywiście.

Jabadabadu
poniedziałek, 21 września 2020, 20:11

Odpuść sobie Mastery. To co mamy nadaje się co najwyżej do wożenia dupy po niebie. Wymaganie polskie: brak możliwości przenoszenia uzbrojenia. JAKIEGOKOLWIEK I KIEDYKOLWIEK. Przyswojone?

wojtas
piątek, 18 września 2020, 14:54

Klimatyzacja w kabinie TU 160 jak to u ruskich.Wiatraczek.

Przemek
piątek, 18 września 2020, 18:40

Skąd wiesz?

sobota, 19 września 2020, 12:04

Obejrzyj film ilustrujący artykuł

Wotara
piątek, 18 września 2020, 22:31

Były zdjęcia nawet w Skrzydlatej Polsce z wiatraczkami. Więc sobie tego nie wymyślił.

yaro
piątek, 18 września 2020, 17:15

taaa jakbyś choć trochę pomyślał to w każdej ciśnieniowej kabinie musi być klimatyzacja --- ale cóż nauczyciele powinni zarabiać więcej ....

Pilot
piątek, 18 września 2020, 19:58

A na co klimatyzacja jak na 10000m jest -52 stopnie Celsjusza

yaro
piątek, 18 września 2020, 21:38

żeby było ciepło i stała temperatura w kabinie ...

Bond
sobota, 19 września 2020, 16:11

Od ciepła jest ogrzewanie, od stałej temperatury mniej lub bardziej rozbudowane regulatory czy termostaty, kombinuj dalej.

poniedziałek, 21 września 2020, 06:19

Bzdury. Klimatyzacja jest takze od ciepla, tak samo jak i wilgotnosci powietrza. Masz tutaj definicje, zebys sie czegos nauczyl. Klimatyzacja – proces przetwarzania powietrza w pomieszczeniu, mający na celu utrzymywanie zadanych warunków klimatycznych, czyli odpowiedniego zakresu temperatur i wilgotności powietrza, zapewniających dogodne warunki do pracy i funkcjonowania człowieka (warunki komfortu) lub optymalne warunki dla określonego procesu przemysłowego (np. w przemyśle elektronicznym). W kabinach pilotow nowoczesnych samolotow, czy to wojskowych czy pasazerskich, jak i na mostach okretow wojennych instalowana jest klimatyzacja, ale nie dla wygody ludzi, ale przede wszystkim dla urzadzen elekronicznych.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
piątek, 18 września 2020, 21:01

Ten samolot podobno rozpędza się do Mach 2,2 przy tej prędkości krawędzie natarcia nagrzewają się do ponad 130* C a reszta do 100* C więc jest tam ja ciepło.

Davien
sobota, 19 września 2020, 16:57

No dalko z tym Ma2,2 sobie nie polata, zasięg bojowy z Ma1,5 to zaledwie 2000km.

Gnom
sobota, 19 września 2020, 20:28

A inne bombowce strategiczne lub myśliwce ile są w stanie przelecieć z taką liczbą Ma?

niedziela, 20 września 2020, 22:26

Z taką prędkością przez długi czas nie jest w stanie latać nic oprócz Blackbirda. To wymaga zaprojektowania całego samolotu pod kątem odporności na wysokie temperatury.

Davien
sobota, 26 września 2020, 09:22

MiG-31 ma zasięg bojowy 720km przy Ma2,35 czyli pewnie większy od tego co ma Tu-160 przy Ma2,02.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
poniedziałek, 21 września 2020, 17:24

Bez przesady Blackbird latał ponad Mach 3, Mach 2 na dużym pułapie to latały pasażerskie a ograniczeniem była wytrzymałość stopów aluminium.

Davien
niedziela, 20 września 2020, 11:51

A po co maja tak latać?? Nikt nie jest tak zacofany by myslec ze mu obecnie predkość Ma 2 uratuje bombowiec:)) Ale popatrzmy, taki F-22 osiąga Ma 1,81 bez dopalaczy, EF-2000 zdaje sie Ma1,6 też bez dopalaczy, MiG-31BM ma zasieg bojowy 720km przy Ma 2,35

Gnom
niedziela, 20 września 2020, 15:43

Skoro piszesz "zaledwie" to chyba wg ciebie powinno to mieć znaczenie. A ja nie pytałem z jaką prędkością może latać F-22 tylko ile z tą prędkością może przelecieć. Do tego owe 720 km w polskiej nomenlaturze nazywa się taktycznym promieniem działania, a tego z taką prędkścią nie potrafi jak na razie nikt. Rosja jest ogromna, lotniska daleko i takie są potrzeby szczególnie jej północy. Zauważ jaki jest czas osiągnięcia owej rubieży odpalenia R-xx, nikt tak nie potrafi, choć już próbowano. A czas w walce jest cholernie istotny.

Davien
sobota, 26 września 2020, 09:25

Widzisz Gnomie, nie podaja jaki jest zasieg supercruise dla F-22 ale poniewaz nie musi uzywac dopalaczy..... A co do tej rubiezy odpalenia to były takie maszyny ale nie weszły do produkcji jak np YF-103 Ale jak widac kiedy ci udowodniłem ze mysliwce osiagaja bez problemu taki zasieg to już płaczesz:)

yaro
sobota, 19 września 2020, 10:33

A jak zwolni do 850 przelotowej ?

Victor
poniedziałek, 21 września 2020, 11:55

To będą musieli go popychac żeby nie spadł. Jak to ruski sprzet lubi. Albo użyją wioseł. Albo tych ich wiatraczków. Wzbudziły przecież kupę śmiechu na całym świecie.

Davien
niedziela, 20 września 2020, 11:54

Temperatura atmosfery na zewnatrz się nei zmieni:) Ale zasięg istotnie mu wzrosnie: bojowy do 7200km.

aby na pewno
piątek, 18 września 2020, 14:53

F-22 Sił Powietrznych Włoch i Niemiec, no bardzo ciekawe

Ot co
poniedziałek, 21 września 2020, 11:56

Wyszedł profesjonalizm dowództwa rosyjskiego.

Bursztyn
piątek, 18 września 2020, 14:50

4 migi są gotowe na ćwiczenia astral knigjt Jako agresor Gen pilot IREK kieruję agtesorem

Tweets Defence24