Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Samoloty tankowania powietrznego wkrótce? Umowa „na dniach”

Singapurski F-15SG podczas tankowania w powietrzu z samolotu MRTT
Singapurski F-15SG podczas tankowania w powietrzu z samolotu MRTT
Autor. Ministerstwo obrony Singapuru

Jest szansa, że do końca tego roku Polska zamówi pełną planowaną flotę samolotów tankowania powietrznego. Negocjacje trwają a wojsko… trzyma kciuki.

Reklama

O obecnym statusie programu zakupów samolotów tankowania powietrznego powiedział Defence24 gen. dyw. Ireneusz Nowak, Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych.

„(…) na dniach oczekujemy, że zostanie sfinalizowana i podpisana umowa ramowa, a do końca roku umowa wykonawcza. Wiem, że zespół negocjatorów pracuje i to wszystko się dzieje. Wszyscy trzymamy kciuki bardzo mocno, ponieważ umowa wykonawcza jest gwarancją, że ten program ruszy. Harmonogram, biorąc pod uwagę to, że dostajemy sloty hiszpańskie, nie wygląda źle i w perspektywie 2030 roku mielibyśmy cztery tankowce. Byłoby super, gdyby to się udało przeforsować” – ocenia generał.

Zgodnie z rekomendacjami Sił Powietrznych Polska planuje zakup czterech samolotów tankowania powietrznego, a wybór padł na Airbusy A330 MRTT. Obecnie są to maszyny uważane za najlepsze w swojej klasie na świecie, a ponadto „łapiące się” w programie SAFE. Co ciekawe, wcześniej istniał plan pozyskania w ramach SAFE dwóch takich maszyn ze względu na ograniczone terminy i sloty produkcyjne. Jednak dzięki ustąpieniu latem przez Hiszpanię miejsca w kolejce Polsce, możliwe stało się zamówienie nawet czterech maszyn.

Nowe MRTT byłyby bardzo cenne z punktu widzenia Polski, ale także europejskiego NATO. Maszyny te mają bowiem nie tylko przewody giętkie do tankowania, ale także sztywny bom umożliwiający tankowanie F-35A, F-16 i sojuszniczych F-15. Tej klasy samolotów tankowania powietrznego jest w Europie stosunkowo niewiele.

Reklama

Samolot tankowania powietrznego wydłuża zasięg własnego i sojuszniczego lotnictwa w ataku, ale także zapewnia dłuższe przebywanie statków powietrznych w powietrzu w działaniach obronnych. Dlatego jest uważany za jeden z mnożników siły lotnictwa bojowego.

Pełna treść rozmowy z Dowódcą Operacyjnym dostępna jest pod tym linkiem.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama