- WIADOMOŚCI
- KOMENTARZ
Reaktywacja WAM uzdrowi wojskową służbę zdrowia? Lekarz ma cztery rozwiązania
Autor. Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi
Na mocy Ustawy z dnia 29 maja 2026 r. o utworzeniu Wojskowej Akademii Medycznej, „tworzy się z dniem 1 lipca 2026 r. Wojskową Akademię Medyczną”. Dla wielu to powód do radości, dumy i zasłużonej zbiorowej oraz osobistej satysfakcji. Temat, który od lat równie mocno łączył, jak i dzielił środowisko wojskowej służby zdrowia, przechodzi z fazy koncepcyjnej do etapu projektowania i realizacji.
Jako medycy wojskowi, niezależnie od osobistych przekonań i stanowisk w poruszanej materii, otrzymujemy szansę na unifikację wokół wspólnego wyzwania oraz na ponowną refleksję nad sytuacją w korpusie osobowym medycznym. Kompleksowa, konstruktywna ocena stanu rzeczy, równoległe wypracowanie oraz wdrożenie gruntownych działań naprawczych, jak i skrupulatna analiza skuteczności są konieczne nie tylko w celu wzmocnienia fundamentu nowo powstającej Akademii, ale przede wszystkim nadrobienia dotychczasowych zaniedbań. Czy odrodzenie Wojskowej Akademii Medycznej może być jaskółką sanacji w wojskowej służbie zdrowia?
Bo jeśli nie teraz to kiedy?
Zważając na szacunkowe koszty odtworzenia WAM, konieczne roszady kadrowe, ogrom pracy potrzebny do opracowania dokumentacji, procedur i warunków kształcenia kolejnych pokoleń medyków wojskowych, sytuacja, w której nie osiągniemy odpowiedniej retencji absolwentów podważy zasadność i skuteczność projektu. Wojskowa Akademia Medyczna jako manufaktura finalnie cywilnych medyków „za potrójną cenę” – wizja godna pożałowania, niestety na chwilę obecną jest niewykluczona. Przeciwstawny, optymistyczny wariant zakłada, że odpowiednio wyszkolony absolwent zostaje w szeregach wojska, realizując długoletnią i owocną służbę na rzecz zapewnienia odpowiedniego zabezpieczenia medycznego Sił Zbrojnych. Obiektywna ocena obecnej sytuacji sugeruje, że projektowi „wyszkolić” dać szansę na sukces może jedynie sprawnie przeprowadzony projekt „zatrzymać”.
Jakie składowe zawiera projekt „zatrzymać”? Z perspektywy oddolnej, problemy korpusu osobowego medycznego pozostają niezmienne:
- uniwersalny zakres kompetencji często wykraczający poza granice posiadanych umiejętności;
- przeciążenie obowiązkami administracyjno – logistycznymi;
- wyraźnie ponadnormatywna elastyczność oraz dyspozycyjność bezwzględnie depczące ustalone z wyprzedzeniem grafiki pracy, jak i plany osobiste;
- brak jednoznacznych regulacji prawnych umożliwiających podtrzymywanie oraz podnoszenie posiadanych kompetencji;
- uposażenie coraz bardziej odbiegające od alternatywy dostępnej na wyciągnięcie ręki w sektorze cywilnym.
Jak zatrzymać wojskowych medyków w wojsku?
Nieformalna zasada opisująca medyka wojskowego: „dobry do wszystkiego, zawsze dostępny, ale tani”, zawiera jawny błąd logiczny – co sprawia, iż exodus medyków podtrzymuje impet, nie napotykając na swojej drodze żadnego realnego oporu. Resuscytacja bazująca na stałej podaży nowych absolwentów bez uzyskania retencji jest grą na czas, będącą drogą donikąd. Do najpilniejszych środków naprawczych zaliczyć należy:
- Klarowne zdefiniowanie zakresu obowiązków medyków w oparciu o posiadane kompetencje.
- „Debiurokratyzacja” warunków służby, bądź modernizacja w oparciu o intuicyjne oprogramowanie.
- Opracowanie regulacji prawnych umożliwiających służbę w modelu hybrydowym uwzględniającym systematyczną pracę dodatkową/kształcenie w środowisku cywilnym.
- Adekwatna do kompetencji oraz warunków rynkowych waloryzacja uposażenia.
Kluczowym elementem nadzoru nad prawidłowym rozwojem Wojskowej Akademii Medycznej jest kompleksowa ocena sytuacji w korpusie osobowym medycznym. Skuteczne rozwiązanie problemów drenujących wojskową służbę zdrowia z kompetencji otworzy przestrzeń do dalszej pracy nad strukturalnymi wyzwaniami w zakresie zabezpieczenia medycznego Sił Zbrojnych. Potrzeba percepcji, interpretacji oraz sprawczości stale rośnie. Bierna obserwacja postępującego rozkładu, dalszy brak precyzyjnych i odważnych decyzji stwarzają ryzyko, że projekt WAM okaże się tylko niewielkim wybojem na równi pochyłej, którą podąża wojskowa służba zdrowia.
Autor: mjr lek. Sebastian Sidorowicz – Starszy Wykładowca Wojskowej Akademii Medycznej, specjalista chorób wewnętrznych. Absolwent kierunku lekarskiego w ramach Wydziału Wojskowo-Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi w 2017 roku.
