Siły zbrojne

Portugalia stawia na transportowe Embraery

Embraer KC-390 / Fot. defense.embraer.com
Embraer KC-390 / Fot. defense.embraer.com

W zakładach firmy Embraer w miejscowości Évora odbyła się uroczystość podpisania kontraktu między firmą, a rządem Portugalii na dostawę pięciu samolotów transportowych Embraer KC-390.

Samoloty zastąpią dotychczas użytkowane C-130H/H-30. Oprócz płatowców, kontrakt obejmuje też zapewnienie części zamiennych, obsługi i dostarczenie symulatora. Jak poinformowano, rozpoczęcie dostaw planowane jest na 2023 rok.  Jackson Schneider, prezes i dyrektor generalny Embraer Defense & Security wyraził zadowolenie z zawartej umowy zaznaczając, że ma ona się przyczynić również do rozwoju portugalskiego przemysłu.

Przypomnijmy, że Embraer KC-390 jest średnim samolotem transportowym. Napęd zapewniają mu dwa silniki turbowentylatorowe IAE V2500-E5. Może transportować 80 żołnierzy, 74 rannych na noszach lub 7 standardowych palet transportowych. Łączna masa ładunku użytecznego to 27 t. Może poruszać się z maksymalną prędkością do 870 km/h. Jego maksymalny zasięg to 2185 km przy ładunku 23 ton - z możliwością wydłużenia przez zastosowanie zewnętrznych zbiorników paliwa. 

image
Embraer KC-390 podczas testów tankowania w powietrzu / Fot. defense.embraer.com

W zależności od wykonywanych zadań (transport ludzi, sprzętu, rannych, zadania wspierania działań pomocy humanitarnej) przestrzeń ładunkowa samolotu może być łatwo rekonfigurowana (wg producenta - do 3 godzin).  Samolot jest też przystosowany do wykonywania zadań tankowca powietrznego, gaśniczych oraz poszukiwawczo-ratowniczych (przez dodanie głowic optoelektronicznych działających w pasmie widzialnym i podczerwieni). 

Portugalia jest pierwszym zagranicznym odbiorcą tej maszyny. Brazylijski producent zgłosił swoją chęć udziału w dialogu technicznym w programie Drop, zmierzającym do pozyskania średniego samolotu transportowego dla Sił Zbrojnych RP.

Komentarze (9)

  1. J23

    To jeszcze Rusłana albo Mriję niech MON zamówi, a potem będą kombinować do czego go użyć. Jakże łatwo MON wydaje pieniądze z budżetu na wszystko co nie służy do atakowania i niszczenia wroga!!

  2. sża

    I to byłby świetny wybór dla nas, ale i tak zapewne kupimy Herculesy z odzysku.

    1. Po co?

      Zbędny!

  3. KAR

    Brazylijczycy postawili na edukację techniczną na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. No i są efekty! Dobry przykład dla nas, ale przy tej ekipie - nierealny!

    1. Etam

      Daruj sobie płytką demagogię. Ta ekipa jako pierwsza od 20 lat zwiększyła wydatki na naukę. Utworzono dedykowane programy wsparcia, dostępne są granty z NCBR i Ministerstwa Nauki. Na pewno za mało wobec potrzeb, ale i tak jest dużo więcej niż parę lat temu gdy rządził minister "z Bydgoszczu"!

  4. aster

    Portugalia kupila KC390 tylko zeby utrzymac donbre kontakty handlowe z Brazylia , byla kolonia ... i to jest dla nis strzal w 10tke , dla nas zakup Herculesow C130J-30 ma wiekszy sens , 1. mamy infrastrukture do obslugi takiego typu maszyn, 2. mamy zalogi i mechanikow wyszkolonych w obsludze takiego typu maszyn , i wystarzy ich tylko doszkolic w obsludze wersjii "J" , 3. Zakup C130J-30 tylko zaciesni nasze kontakty z USA , co podniesie poziom bezpieczenstwa w Polsce.

    1. Taka prawda

      Dla nas zakup kolejnych samolotów transportowych to całkowicie zbędne marnotrawstwo pieniędzy. Transportowe mamy w nadmiarze, całkowicie brak nam samolotów ZOP i rozpoznania morskiego dla MJR. Ale nie, MON ich nie kupi bo "potrzeba" nam jeszcze więcej transportowych, odrzutowych sanitarek no i trzeba "już pilnie" remontować nowe wszak wciąż Orliki !! Taaaa, marnować kasę MON to potrafi!!!

  5. Dd

    Wyglada na lepszy od Herculesa. Ciekawe jak z cena, niezawodnoscia i zapewnieniem obslug.

    1. Gts

      Jest nowszy, ma nowe rozwiazania w zakresie platowca. Może być z powodzeniem lepszy. Jednak zastosowanie silników turbowentylatorowych zamiast turbośmigłowych po pierwsze podnosi zuzycie paliwa, a po drugie niejako zmusza do korzystania z utwardzonych i czystych pasów startowych. Zastosowanie silników turbośmigłowych jak w A400 dałoby taką możliwość. Pewnie zobaczylibyśmy go lądującego i startującego z plaży.

    2. R

      Tak tylko, ze Herkules ma 4 silniki a starty i ladowania na plazy to tylko brytyjczycy cwiczyli.

  6. Trepusz

    Całkiem ciekawa konstrukcja, szkoda że nie mieliśmy zakładów które by w nią weszły, tak jak zrobili to Czesi. Konkurencją może być tylko a400m choć to kosztowna zabawa.

    1. Dsa

      Nie może być konkurencja dla A400 bo A400 mój drogi niedouczony specu z netu to ciężki samolot transportowy. Ten brazylijski to konkurencja dla CASA i C27. Ewentualnie dla Hercules.

    2. Rafal

      Kolejny interenetowy specjalista, KC-390 to wlasnie odpowiednik wagowy Herculea a nie Casy albo C-27.

  7. Yugol

    A co NATO wielki brat?

  8. eMeM

    Zamiast Herculesów? Nadadzą się?

  9. Oko

    Nie ma u nas szans