Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Marynarka wojenna wzmocni ochronę okrętów. Tak unikną rakiet

Fregata Gen. K. Pułaski (272), ze śmigłowcem pokładowym zwalczania okrętów podwodnych Kaman SH-2G Seasprite.
Fregata Gen. K. Pułaski (272), ze śmigłowcem pokładowym zwalczania okrętów podwodnych Kaman SH-2G Seasprite.
Autor. Jarosław Ciślak/Defence24.pl

Amunicja tworząca cele pozorne ma zabezpieczyć polskie okręty przed pociskami naprowadzanymi radiolokacyjnie i na podczerwień. Agencja Uzbrojenia rozpoczęła postępowanie na dostawę 1300 nabojów kalibru 130 mm typu BULLFIGHTER lub równoważnych. Zakup dotyczy środków samoobrony, których zadaniem jest zmylenie głowicy nadlatującej rakiety i odciągnięcie jej od bronionej jednostki.

Reklama

Amunicja trafi do Składu Gdynia, należącego do 1. Regionalnej Bazy Logistycznej w Wałczu. Przewidywany okres obowiązywania zamówienia wynosi cztery lata. Postępowanie uruchomione 29 października dopuszcza dostawę zarówno nabojów BULLFIGHTER, jak i rozwiązań równoważnych. Firmy zaproszone do składania ofert otrzymają szczegółowe wymagania techniczne, określające również warunki, jakie musi spełnić amunicja proponowana zamiast wskazanego typu.

Zamawiane naboje mają tworzyć cele pozorne zarówno dla głowic radiolokacyjnych, jak i naprowadzanych na podczerwień — stąd określenie amunicji jako RF/IR. Pierwsze z tych układów śledzą okręt na podstawie odbicia fal radarowych, drugie wykorzystują jego sygnaturę cieplną. Aby odciągnąć pocisk od jednostki, wabik musi wytworzyć poza nią cel o właściwościach zdolnych zmylić dany układ naprowadzania.

Produkowany przez Rheinmetall BULLFIGHTER uzyskuje te efekty dzięki połączeniu dwóch rodzajów ładunków w jednym naboju. Dipole odbijające fale radarowe tworzą pozorny cel radiolokacyjny, natomiast ładunek termiczny wytwarza promieniowanie podczerwone o charakterystyce przypominającej okręt. Według producenta oba działają jednocześnie, umożliwiając przeciwdziałanie różnym rodzajom głowic naprowadzających.

Reklama

Takie oddziaływanie na sensory pocisku zalicza się do obrony określanej jako soft kill. Jej celem jest zakłócenie naprowadzania, aby rakieta podążyła za wabikiem i ominęła jednostkę. BULLFIGHTER jest przystosowany do wyrzutni systemu SRBOC oraz innych wyrzutni kalibru 130 mm. Rheinmetall wymienia Polskę wśród użytkowników tej amunicji.

Dostawca zostanie wybrany w przetargu ograniczonym. Zainteresowane firmy mogą składać wnioski o dopuszczenie do udziału do 3 grudnia. Muszą posiadać odpowiednie uprawnienia oraz wykazać doświadczenie w dostawach amunicji zakłócającej służącej obronie przed pociskami samonaprowadzającymi. Kryteria oceny ofert zostaną przedstawione wykonawcom zaproszonym do kolejnego etapu.

Planowany zakup ma zapewnić zapas amunicji niezbędnej do użycia okrętowych zestawów zakłócających. Ich gotowość zależy zarówno od sprawności wyrzutni, jak i dostępności nabojów wykorzystywanych do stawiania celów pozornych. Równoczesne oddziaływanie w zakresie radiolokacyjnym i podczerwonym umożliwia przeciwdziałanie pociskom wykorzystującym różne sposoby naprowadzania. Wytworzony wabik ma doprowadzić do zerwania śledzenia okrętu i skierowania rakiety na cel pozorny — ograniczając ryzyko trafienia bronionej jednostki.

Reklama
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama