Siły zbrojne

Kołowe haubice 155 mm w Polsce

Fot. Sztab Generalny WP/Twitter
Fot. Sztab Generalny WP/Twitter

Słowacka armia przerzuca przez Polskę swoje najnowocześniejsze haubice 155 mm typu Zuzana 2, aby wzmocniły grupę batalionową NATO na Łotwie. To rzadka okazja na pojawienie się w naszym kraju systemów artyleryjskich 155 mm w standardzie NATO, ale na podwoziu kołowym.

O tym, że przez Polskę są przerzucane Zuzany 2 poinformowały Sztab Generalny WP i ministerstwo obrony Słowacji. Zakłada się, że haubice dołączą do dowodzonej przez Kanadyjczyków Grupy Batalionowej NATO rozmieszczonej na Łotwie, w ramach jej wzmocnienia. Wcześniej jednak będą uczestniczyć w ćwiczeniach na poligonie w Orzyszu, między innymi z polskimi artylerzystami i elementami dowodzonej przez USA Grupy Batalionowej.

Słowackie ministerstwo obrony dodało, że jest to pierwsza misja nowo wprowadzonych haubic Zuzana 2 poza granicami kraju. 25 takich dział zostało zakupionych za nieco ponad 170 mln euro brutto jeszcze w 2018 roku, a pierwsze z nich dostarczono latem br. Co ciekawe, zastępują one uznawane za w miarę nowoczesne haubice Zuzana, również w NATO-wskim kalibrze 155 mm, wprowadzone w latach 1998-2000 (i rozmieszczane okresowo wcześniej przez Słowaków na Łotwie).

Zarówno Zuzana, jak i Zuzana 2 wywodzą się z czechosłowackiej haubicy 152 mm wz. 77 Dana, używanej również w Polsce. Najnowsza Zuzana 2 ma jednak m.in. możliwość prowadzenia ognia w trybie MRSI, w którym pociski wystrzelone różnymi trajektoriami trafiają jednocześnie w rejon celu, cyfrowy system kierowania ogniem, a także lufę o długości 52 kalibrów, zapewniającą donośność ok. 41 km przy wykorzystaniu amunicji z gazogeneratorem. Dla porównania, starsza Zuzana ma lufę o długości 45 kalibrów. Oba systemy znajdują się na zmodyfikowanych podwoziach Tatra 815.

Warto tutaj zaznaczyć, że okresowe wzmacnianie grup batalionowych NATO jednostkami wsparcia, takimi jak artyleria i obrona powietrzna, jest praktykowane od dość dawna i nie jest niczym niezwykłym, podobnie czynią na przykład Niemcy z haubicami PzH 2000 i grupą na Litwie. Podobnie standardową praktyką jest to, że pojazdy kołowe przemieszczają się o własnych siłach, transportem drogowym, co daje możliwość przećwiczenia przerzutu w sytuacji, gdyby szlaki kolejowe były obciążone w momencie kryzysu. Obecna misja Słowaków jest jednak o tyle ciekawa, że wykorzystują oni nowej generacji kołowy system artyleryjski, zgodny ze standardem NATO i opracowany przez własny przemysł.

Na haubice „na kołach” zdecydowali się też Czesi, jednak będą to Caesary firmy Nexter (łącznie 52 sztuk), które również zastąpią Dany. Polska w pierwszej kolejności zakupiła natomiast w HSW gąsienicowe Kraby, których dziś jest w linii 72, a niedługo pierwsza bateria trafi do 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. Natomiast kołowy system Kryl zostanie de facto zaprojektowany od nowa, z wykorzystaniem innych założeń i uwzględniając większy stopień automatyzacji, niż przy pierwotnym projekcie. Dodać należy, że inne państwa naszego regionu, takie jak Chorwacja, Litwa i Węgry, również zakupiły nowe lub używane gąsienicowe haubice typu PzH 2000, w liczbie od kilkunastu do 24 sztuk.  

Reklama
Reklama

Komentarze (17)

  1. JÓZEK uczy

    Zrobić deal ze Słowacją my im 30 Krabów oni nam 40 Zuzan 2 ,my im 50 Rosomaków oni nam 70 Szakali ...aż dojść do wspólnych produkcji

    1. nieździwiony

      Oni już próbowali. My nie chcieliśmy

  2. Juras

    Zasieg mosdzieza Raka to 10/12km , wiec mamy luke do szybkiego zagospodarowania pomiedzy 10 a 20 kilometrami, co stwarza pole zaistnienia dla Kryla …?! Powyzej 20km jest juz w gesti Naszego “Boga wojny” Kraba …!!!

    1. Dropik

      Ale co mamy obciąć lufa w Krymu żeby za daleko nie strzelał?

    2. X

      Jesli "mamy lukę", to powyżej 40km !

  3. Zbigniew

    Raczej nie budujmy Kryla, weźmy od Słowaków Zuzanny w zamian za nasze Kraby które nam się w miarę udały.

    1. dropik

      zbudujemy kryla, Słowacy nie planuja gąsek . I tyle z twojej propozycji sie ostało

    2. 1234

      Słowacy nie kupią kraba.- to raz Zuzana 2 nie zachwyca - niska szybkostrzelność (5/minuta) no i ta długość - koszmar do przemieszczania isę po drogach publicznych

    3. Gawron

      Niczym nasze Jelcze 8x8...

  4. A ja na to....

    Czy skazalismy już na długoletnie więzienie osoby podpisane pod założeniami "starego" Kryla-1? Nie? A powinniśmy! Kryl-2 powstanie niemal od nowa? Skandal! Ale Kryl-2 powinien mieć lufę L58/60. Podwozie dla nas Jelcz 8x8 lub skądinąd znakomita Tatra. Plus co oczywiste platforma działa modułowa, by dało się ją zainstalować na każdym dowolnym podwoziu lub.... pokładzie okrętu? Bezdyskusyjnie co najmniej półautomat - a może nawet full-auto? Taką zaś długą lufę mogliby nam zaprojektować np. południowi afrykanie bo baaardzo potrzebują kasy, a mają znakomitych inżynierów od armat. A już same lufy produkować będzie HSW bo mają już odpowiednią lufownię.

    1. riba

      "Czy skazalismy już na długoletnie więzienie osoby..." - które uruchomiły teraz program Miecznik ? Do niczego w chwili obecnej nie potrzebny...

  5. wza

    Kryl z nieosłoniętą obsługą to chyba nieporozumienie. Jak to Gustlik z 4 pancernych by powiedział: Byle pętak z F1 (pepeszą) może wykończyć dobry działon.

    1. Tede

      Jeżeli obsługa może być zdalna to dlaczego nie? Produkt tańszy a przy bezpośrednim trafieniu to jednak obsługa siedząca 50m od pojazdu ma większe szanse przeżycia niż ci w lekko opancerzonej kabinie (odporna na ostrzał w WKM a nie artyleryjski)

  6. KrzysiekS

    Brawo Słowacy tak promuje się swoje produkty.

  7. dropik

    BTW skoro wg "najwyższego przywódcy" wojna tuż, tuż to czemu nie przyspiesza się i nie kupuje kolejnych krabów ? przecież nadal mamy ich mało: <100. One powinny być produkowane szybciej niż raki , które od bidy mogą być zastępowane przez goździki

  8. Anonim

    Jak chce Polska zbudować porządnego Kryla to powinna porozmawiać z Serbią, która ma ciekawy odpowiednik naszego niewydarzonego wynalazku nazwanego Krylem.

    1. 12345

      Który? Mówisz o tych cięzkich pokracznych Aleksandrach?

  9. Bombardier

    Dziwnie nieśmiertelnym pozostaje pogląd o bezwzględnej zdolności haubic 155/52 do strzelania ogniem "na wprost". Jest to pozostałość po doktrynie UW a właściwie praktyki Armii Czerwonej w czasie II WŚ. Wynikało to po części z taktyki "ani kroku w tył" oraz z trakcji i zasięgu ognia ówczesnej artylerii. Trzymanie się tego wymagania ma negatywny wpływ na konstrukcje, których głównym przeznaczeniem jest rażenie ogniem pośrednim. Obecnie takie parametry jak manewrowość (w tym skrócenie do minimum czasu gotowości do otwarcia ognia), rosnący zasięg oraz znaczenie rażenia celów/obiektów w głębi taktycznej i operacyjnej czynią bezsensownym kurczowe trzymanie się kwestionowanej przez mnie zdolności. Przez analogię: czy od współczesnych czołgów wymaga się zdolności do strzelania ogniem pośrednim jak to drzewiej bywało?

    1. mick8791

      Nie pleć bzdur. Po pierwsze nie haubicy tylko haubicoarmaty i człon nazwy "...armaty" mówi o tym, że działo może strzelać również ogniem bezpośrednim. Po drugie zachowanie możliwości strzelania na wprost nie ma żadnego negatywnego wpływu na konstrukcje, za to daje dodatkowe możliwości - m.in. możliwość samoobrony. I tak również dla współczesnych czołgów przewiduje się konieczność strzelania ogniem pośrednim stąd zachowane są wysokie kąty podniesienia lufy. Co oczywiście nie znaczy, że armatohaubica ma w standardowym użyciu strzelać ogniem bezpośrednim, a czołg pośrednim.

    2. Bombardier

      W nomenklaturze NATO nnie występuje pojęcie haubicoarmaty. Pochodzi z nomenklatury ZSRR i w ślad za tym UW i oczywiście PRL. Ciężko pozbyć się stereotypów nawet w nazewnictwie. Przykro mi, ale raczej nie przyczynisz się do postępu w rozwoju sprzętu a zatem i zasad użycia artylerii.

    3. Davien

      NO to pare wyjasnień: Na Zachodzie tez artyleria samobiezna musiałą potrafic strzelac ogniem bezposrednim i to juz w czasie IIWŚ jaki pózniej. Czołgi jak najbardziej potrafia stzrelac ogniem posrednim. I panie Bombardier sprawdż pan co oznacza słowo haubica w języku polskim.

  10. Lido

    Kryl jest nam zupełnie nie potrzebny, wiecej Krabów i tyle. Krabów powinnismy mieć z 500 szt i to wystarczy

    1. ito

      Ze zwyczajowego stosunku ceny systemów kołowych/ gąsienicowych wynika, że za 500 sztuk Krabów będziesz mógł kupić i utrzymać 1000- 1200 Kryli. Do tego mobilność taktyczna i strategiczna Kryli powinna być znacznie większa. Przewaga Krabów pojawi się jedynie w czasie przemieszczania się w terenie. W Polsce jest na tyle dobra sieć dróg, że działa o zasięgu 30- 40 km nie powinny mieć problemu z zajmowaniem stanowisk z wykorzystaniem właśnie dróg.

    2. dropik

      za wszystko zaś zapłaci Lido :P

    3. Wiem co piszę

      Kryl jest nam potrzebny tylko nie w takiej postaci jak dotychczas przygotowany. Powinien być podobny do Zuzany 2 czyli obsługa działa pod pancerzem, w cieple przed pulpitami elektronicznymi, szybkie zajęcie stanowiska 3 strzały i... chodu!

  11. Piotr ze Szwecji

    Oto ten Kryl, którego doczekać się nie możemy z HSW od niemal 10 lat. Moje zastrzeżenia wobec Zuzanny to jej gabaryty i brak automatyki 4 nóg stabilizatorów po 4 przeciwnych sobie stronach. Działo 155 mm oddające wystrzał winno opierać się silnie o samą ziemię i być zdolne także do prowadzenia ognia bezpośredniego. Gabaryty, które Zuzanna winna mieć to działo przesunięte oczywiście DO SAMEGO TYŁU, by lufa nie wystawała tak zupełnie do przodu *(patrz jak Szwedzi w Archer). Gabaryty w wielkości kontenera to też kwestia ułatwionego poprzez standaryzację transportu lotniczego i morskiego. ----- Moje oczekiwania na Kryla z HSW to gabaryty i łatwość w transporcie, wykorzystanie działa 155 mm do prowadzenia każdego rodzaju ostrzału z platformy kołowej (a więc pajęczak) i możliwość automatycznego załadunku amunicji z wozu amunicyjnego. W ramach przyszłościowej wersji Kryla II też wymiana lufy automatyczna, jak i sensory wsparte przez AI (ML/DL) baczące nad jej zużyciem. Technika jest, trzeba tylko inżyniera, który obliczy oddziaływanie sił, by się to wszystko nie rozleciało podczas oddania wystrzału. ----- Oczekiwania inżynierów HSW to konstrukcja prosta jak drut bez Broń Boże skomplikowanego automatu ładowania. To widać po dziś istniejącym prototypie Kryla z HSW, że "mięśniaczków" na ładowniczych najwyraźniej nie brak wśród pracowników HSW i polityków Platformy Obywatelskiej. W razie operacyjnej potrzeby Wojska Artyleryjskiego na przymusowy pobór na ładowniczych, zasób "ochotniczy" ludzki istnieje już najwyraźniej. Moja rada, korzystać zeń szczodrze. Niech ładują tak długo, aż pójdą za rozumem do głowy.

    1. Juras

      Slowacy sprawili sobie “Kraba” na kolkach i to wcale nie tanszego, by im asfaltu do malowania kredkami, nieporysowal …

    2. Autor

      Kryl już od 2018 roku jeździ i strzela tylko decyzyjność w armii coś grymasi. Obecnie jest on dostosowywany do nowych wymagań.

    3. mick8791

      Taka, a nie inna konstrukcja obecnego Kryla to nie wymysły inżynierów z HSW tylko dostosowanie konstrukcji do narzuconych wytycznych! Jak chcesz się o czymś wypowiadać to znaj chociażby historię i genezę zagadnienia... I teraz tak - z jednej strony wymagasz od Kryla odpowiednich gabarytów i łatwości w transporcie, z drugiej strony krytykujesz konstrukcję dla, której te wymaganie było PODSTAWOWE i na nim opierał się cały rozwój tej konstrukcji i z tego wymagania wynikają jej parametry. Zastanów się więc kolego o czym tak naprawdę piszesz!

  12. Ślązak

    Dana/Dita/Zuzana - to działa samobieżne na kołach, nasz Kryl, Caesar, to strzelające ciężarówki inna bajka, zasadnym wydaje mi się pytanie czy bardziej potrzebujemy strzelającej ciężarówki 155 mm czy prawdziwego działa samobieżnego 155mm na dodatek zbudowanego w oparciu o dobrze znaną nam Danę. Lufy z HSW, reszta prac BUMAR na czeskiej lub słowackiej licencji, oczywiście ekonomicznie bardziej opłaca się Kryl z HSW, ale czy tego właśnie potrzebuje Wojsko

    1. Davien

      A po kiego nam działo gorsze od naszego Kraba i bedace jego odpowiednikiem, a tym jest Zuzana/Zuzana 2 Jakos wolałbym więcej krabów niz te Zuzany. Bo Kryl to inna kategoria.

    2. Piotr ze Szwecji

      Dlaczego gorsze działo? 155 mm kaliber jest (chyba?). Ta sama stal (chyba?). Ta sama długość lufy (chyba?). Tylko Zuzanna 2 ma automat, a Krab ma "mięśniaczka", który nosząc takie ciężary (chyba?) szybko musi się męczyć, więc po paru minutach tylko (chyba?) Zuzanna 2 utrzymuje taką samą prędkość prowadzenia ostrzału. Tak, Kryl to inna kategoria, acz jesteś pewien, że (chyba?) lepsza?

    3. Użytkownik

      Od razu widać, że laik.

  13. jerry

    Tylko co one robiły w sobotę koło Krakowa?

    1. co MARIAN wie

      Kraków to starożytne Słowackie miasto z czasów Wielkiego Księstwa Morawskiego , Słowacy przyjechali po swoje

    2. Piotr ze Szwecji

      Nie leży Kraków przypadkiem przy granicy ze Słowacją? Pewnie te Zuzanny przejeżdżały z poligonu na poligon, więc chłopaki po drodze skoczyli do leżącej przy stacji paliw tej krakowskiej franczyzy McDonalda by coś zjeść. Na głodno mieli jechać? Witamy pana w wynalazku bez granic o nazwie EU!

    3. Judasz

      Oni tak jak my i Czesi to Słowianie Zachodni

  14. Jesion

    Po co rzeźbić tego Kryla, zmodernizować Dany lub kupić Zuzanny dla brygad na kołach

    1. Extern

      Mamy już spore zdolności armatnie w HSW i trochę szkoda nie rozwijać dalej tego potencjału. Natomiast nawet ten Kryl z automatem byłby jednak dalej bardzo lekkim i dosyć tanim działemm prawie że w kategorii tych ciągnionych. Zuzanna to jednak trochę inna wagowo i cenowo kategoria sprzętu. Przykładowo w cenie i Kraba miały być 4 kryle, a podejrzewam że ta Zuzanna 2, dużo tańsza od Kraba to nie jest.

    2. Juras

      Dokladnie tak I w punkt. Krab do pelnoskalowych dzialan wojennych , lekki i tani Kryl z automatem do dzialan podprogowych i szybkiego reagowania …?! Zastepowanie Kraba kolowcem bo ladnie wyglada i asfaltu niepopsuje , to glupota i marnotrastwo!

    3. biały

      a ciekawe jak z zaopatrzeniem w paliwo podczas wojny ,, ? przyszło ci do głowy że ten kryl weźmie 3 razy mniej paliwa ( paliwo do którego dostęp będzie znacznie utrudniony ) dodatkowo dojedzie w teren działań dwa razy szybciej , ewentualnie będzie można go dwa razy szybciej wycofać

  15. say69mat

    @defence24.pl: Słowacka armia przerzuca przez Polskę swoje najnowocześniejsze haubice 155 mm typu Zuzana 2, aby wzmocniły grupę batalionową NATO na Łotwie. To rzadka okazja na pojawienie się w naszym kraju systemów artyleryjskich 155 mm w standardzie NATO, ale na podwoziu kołowym. ... a co się dzieje w temacie haubica holowana 155mm dla SZRP??? Kraby i ... pustka??? Skoro zarówno Szwedzi , Brytyjczycy i Amerykanie w jednostkach - high mobility - wykorzystują potencjał holowanych 155-tek.

    1. Piotr ze Szwecji

      To co się dzieje? MON stworzył dokumentację Kryla i przesłał do HSW. HSW zbudowało prototyp, stworzyło jego dokumentację i przesłało jego dokumentację do MON. MON w międzyczasie uwzględnił zastrzeżenia artylerzystów co do automatu ładowania i przesłał nową dokumentację Kryla do HSW. Potem MON przyjął dokumentację HSW i odesłał z zastrzeżeniem, że ta dłużej nie odpowiada zmodyfikowanej dokumentacji MON. Inżynierowie HSW zdziwili się niezmiernie, a że pracują na 3 zmiany produkując Kraby, projektując Borsuka i wieżę ZSSW-30, odłożyli papierkowe ćwiczenia urzędnicze na później. Myśl jest unifikacji Kryla z Krabem i wprowadzenia automatu do obydwu. Tylko mały problem z wagą wieży Kraba z dołączonym automatem na włoskim podwoziu Iveco 6x6 z Jelcza, by był nowy Kryl. Podwozie K9 da sobie radę. To "coś" nie wychodzi na razie. Po za tym nadzieja jest, że wrócą mili panowie z PO do władzy, to może dokumentacja MON ponownie się zmieni i nie trzeba będzie wciskać wieży Kraba z dobudowanym automatem na 6 kółek Jelcza dłużej. To oznacza, że kupę papierkowej pracy będzie można uniknąć. Oto co się dzieje. Rząd PO potem wzorem "świetliczków" (czy jak się zwały te boiska do piłki nożnej) przeprowadzi budowę siłowni, by nie brakło w Polsce "mięśniaczków" na ładowniczych _nowoczesnej_ polskiej artylerii 155 mm. Witamy w high tech świecie wiecznego premiera Donalda Tuska! Ekologiczny świat bez papieru i troszczymy się o klimat stojąc jak prezydenckie żyrandole na warcie ciepłej wody z kranu!

    2. Zenek

      przez 6 ostatnich lat...

  16. kirkor

    Skoro nie mamy Kryla to moze warto tez zakupic Zuzany 2 bardzo dobra haubica

    1. Davien

      Zuzana 2 to odpowiednik Kraba a nei Kryla.

    2. Nico

      Odpowiednikiem kraba jest T-155 Fırtına

    3. Piotr ze Szwecji

      Nie ma być ten Kryl z HSW zunifikowany z Krabem, a ten zamówiony w ramach Kryla automat do ładowania (angielskiej licencji jak rozumiem) nie ma trafić też do Kraba? Coś nie czytasz prasy Defence24 o rozwoju tej ciekawej sytuacji. Musiałeś pominąć w oglądaniu na Defence24 jeden z odcinków...

  17. Juras

    Moze sie spodoba i MON zainteresuje i zamowia Nasze ?! Na kolowce jest zapotrzebowanie, szczegolnie przy dzialaniach podprogowych ?!