Siły zbrojne

Amunicja do haubic i Rosomaki dla ściany wschodniej. MON podpisze kontrakty z polską zbrojeniówką

Fot. szer. Edyta JANKOWIAK, sierż. Przemysław PIKOŃ
Fot. szer. Edyta JANKOWIAK, sierż. Przemysław PIKOŃ

Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że w poniedziałek zostaną podpisane łącznie cztery umowy na zakup kilku typów amunicji oraz transporterów Rosomak-S dla Sił Zbrojnych RP. Wszystkie one zostaną zawarte z polskim przemysłem i dotyczyć będą wyposażenia oraz środków bojowych, które już dziś znajdują się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP.

I tak, za 105 mln złotych zostanie zakupionych 60 transporterów Rosomak-S, a więc dostosowanych do przewozu obsług przenośnych wyrzutni ppk Spike-LR. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami pojazdy te zostaną przebudowane z transporterów bazowych będących w wyposażeniu Sił Zbrojnych RP, wykonawcą będzie spółka Rosomak SA.

Prawdopodobnie trafią do plutonów przeciwpancernych, między innymi w brygadach planowanych do przezbrojenia w KTO takich jak 15 Giżycka Brygada Zmechanizowana czy 21 Brygada Strzelców Podhalańskich, bo wcześniej Dowództwo Generalne RSZ deklarowało, że ich pozyskanie wiąże się ze wzmocnieniem ściany wschodniej. Standardowe wozy Rosomak-S dostosowane są do przewozu obsług dwóch przenośnych wyrzutni Spike (dysponują m.in. uchwytami, czy dodatkowymi środkami łączności), a oprócz nich dostępne są pojazdy w wersji dla dowódcy plutonu ppanc. Dostawy odbędą się w latach 2021-2022.

Za kolejne 105 mln złotych MON zakupi 174 tys. sztuk amunicji do armat małokalibrowych: 23 mm (ZU-23-2 i pochodne oraz ZSU-23-4MP Biała) i 30 mm (przeznaczonych do KTO Rosomak). Amunicja będzie dostarczana w latach 2020-2023, a jej producentem będzie Mesko SA. Zakład ten dostarcza od dawna amunicję zarówno 23 mm (w tym podkalibrową krajowej konstrukcji) jak i 30 mm.

Mjr Krzysztof Płatek, rzecznik Inspektoratu Uzbrojenia potwierdził w rozmowie z Defence24.pl, że Mesko będzie również głównym wykonawcą dwóch pozostałych umów na amunicję: do haubic 122 mm Goździk (8 tys. pocisków, za 41 mln zł) oraz do haubic 152 mm Dana (11 tys. pocisków, za 76 mln zł). Oba kontrakty zostaną zrealizowane w latach 2020-2022. Zawarcie tych umów jest krokiem w kierunku utrzymania zdolności bojowych istniejących systemów artyleryjskich. Te ostatnie będą jeszcze w służbie przez pewien czas, pomimo że do wojska stopniowo wprowadzane są nowe haubice Krab kalibru 155 mm (tylko w tym roku mają zostać dostarczone dwie baterie).

Nota bene, umowę na dostawę 24 tys. pocisków do Krabów podpisano z nowodębskim Dezametem w grudniu 2019 roku. Jej wartość to 420 mln zł. Nowa amunicja jest więc droższa, ale daje dużo większe możliwości. W wersji z gazogeneratorem pozwala razić cele na dystansach nawet ponad 40 km, a więc około dwukrotnie więcej niż w wypadku używanej dziś amunicji do Dan, a w standardowym wariancie ma donośność ponad 30 km, czyli około dwukrotnie więcej, niż wynosi donośność haubic 2S1 Goździk klasyczną amunicją. Wszystkie wspomniane umowy dotyczą sprzętu i amunicji, która jest już na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP, a ich wykonawcami będą polskie firmy.

Komentarze