Reklama
  • WIADOMOŚCI

Tylko u nas: Nowe nowe informacje ws. zakupu tankowców MRTT. Ujawniamy szczegóły

A330 Francja
Autor. Morgane Valle / armee de l'Air et de Espace

Polska zabiega o zakup trzech lub czterech samolotów tankowania powietrznego MRTT – poinformowała w rozmowie z Defence24 wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Pierwotnie rozważano zakup dwóch maszyn, ale po rozmowach z wojskiem resort obrony chce zwiększyć skalę programu.

„Pierwotnie myśleliśmy o dwóch tankowcach. Dzisiaj po długich rozmowach z wojskiem staramy się zrealizować zakup aż czterech” – powiedziała wiceminister.

Reklama

Zakup ma być realizowany w ramach wspólnego postępowania z Hiszpanią i finansowany z mechanizmu SAFE. Ograniczeniem jest jednak termin dostaw – sprzęt finansowany z SAFE musi zostać dostarczony do 2030 roku.

Sobkowiak-Czarnecka przyznała, że jednym z problemów były dostępne sloty produkcyjne Airbusa. Według niej po rozmowach z Hiszpanią pojawiła się jednak możliwość pozyskania większej liczby maszyn.

„Potencjalny kontrahent, czyli firma Airbus, mówiła, że nie ma już slotów produkcyjnych, żeby zdążyć do roku 2030. Ale dobre negocjacje i wstępne zapewnienie z Hiszpanii pokazują, że te sloty się znajdą i możemy pomyśleć o zakupie trzech albo czterech tankowców” – zaznaczyła.

Wiceminister podkreśliła, że zdolność tankowania w powietrzu jest fundamentalna dla Sił Zbrojnych RP, zwłaszcza w kontekście eksploatacji F-16 i F-35. Jak mówiła, samoloty bojowe mają ograniczony czas operowania w powietrzu, a możliwość tankowania zwiększa ich realną wartość operacyjną.

„W nocy z 9 na 10 września, kiedy rosyjskie drony wleciały do polskiej przestrzeni powietrznej, było widać jak w soczewce, jak potrzebna jest ta zdolność. Wtedy wspomogli nas sojusznicy. Dzisiaj najważniejsze jest, żeby mieć wszystko do własnej dyspozycji” – powiedziała.

Według wiceminister dostawy tankowców byłyby możliwe około 2030 roku. Zaznaczyła jednak, że przed Polską nadal jest proces negocjacji umowy, a w postępowaniu kluczową rolę odegrają Agencja Uzbrojenia i gen. Artur Kuptel.

Sobkowiak-Czarnecka zapowiedziała również, że zakupy w Europie nie oznaczają rezygnacji ze współpracy z USA – „Tu się nic nie zmienia, z niczego nie rezygnujemy. Wręcz odwrotnie” – powiedziała.

Reklama
Reklama

Najnowsze wiadomości

Wojna na Ukrainie

Najważniejsze analizy