- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
Skrzynie amunicyjne do Raka i nie tylko
Autor. Adam Świerkowski / Defence24
„Wszystkie elementy do skrzyni, jak również sama produkcja skrzyni odbywa się w Polsce, więc jest to produkt stuprocentowo polski, z czego jesteśmy bardzo dumni, że nie musimy się tutaj wspierać jakimkolwiek innym producentem” – mówi w rozmowie z Defence24.pl Anna Gotfryd-Górecka z firmy Castelior.
Wiele mówi się o tym, jak kluczowe jest dostarczanie żołnierzom sprzętu, amunicji lub wyposażenia na polu walki, ale też w codziennej służbie czasu pokoju. Często jednak rozmowy te kończą się na ogólnikach, bez wchodzenia w tak kluczowe obszary, jak odpowiednie zabezpieczenie przewożonej np. amunicji artyleryjskiej lub ładunków specjalnych.
Zabezpieczenie transportu to priorytet
Zważywszy na mnogość zagrożeń oraz ryzyk mogących wystąpić podczas transportu oraz przechowywania, potrzebne jest należyte przygotowanie dostarczanego sprzętu. Mowa tutaj przede wszystkim o zapewnieniu odpowiedniej skrzyni transportowej, która pozwoli nie tylko na sprawne, ale i bezpieczne jego przemieszczenie.
Jednym z przedsiębiorstw odpowiedzialnym za realizację wspomnianej potrzeby jest firma Castelior (dostarczając skrzynie w które pakowane są m.in. drony Wizjer i Dragon Fly, karabiny maszynowe od ZM Tarnów czy karabiny wyborowe Grot 762N), która była obecna na niedawno minionych targach Eurosatory 2026.
Autor. WZL2
Zapytaliśmy zatem jej przedstawicielkę Annę Gotfryd-Górecką m.in. o to, co firma Castelior przywiozła do Paryża, jakie obecnie rozwiązania szczególnie chce promować oraz co wyróżnia jej produkty.
Co firma Castelior prezentuje na tegorocznych targach?
Na targach Eurosatory w Paryżu skupiamy się na promocji i przedstawieniu szerszej liczbie klientów naszych rozwiązań w postaci transportowych skrzyń amunicyjnych. Na te targi przyjechaliśmy ze skrzynią, która jest dostosowana do amunicji czołgowej kal. 120 mm oraz tej dla moździerzy M120 Rak kal. 120 mm.
Dlaczego koncentrujemy się na tej skrzyni? Dlatego, że jest to amunicja wykorzystywana w produkowanym w Polsce pojeździe Rak, ale również może być dostosowana do innych rozwiązań tego kalibru, które proponują inne firmy europejskie.
Zobacz też
Polskie skrzynie transportowe na Eurosatory 2026Sponsorowany
Modułowe rozwiązanie dopasowane do użytkownika
Co cechuje skrzynie amunicyjne Casteliora?
Nasza skrzynia charakteryzuje się dużą modułowością. Może się dopasowywać do różnych pocisków, różnych kształtów, a tym samym dopasować się do wozów amunicyjnych i rozwiązań transportowych zgodnych ze STANAG-iem wojskowym. Dlaczego takie rozwiązanie? Dlatego, że postawiliśmy na rozwiązanie, które będzie służyło jak najbardziej żołnierzowi i nie będzie serwowało mu niespodzianek już na samym polu walki. Pociski są pakowane w skrzynie, które są hermetyczne. Zgodnie z sugestią odbiorcy końcowego zastosowaliśmy w skrzyniach wskaźnik wilgotności, czyli osoba, która wydaje amunicję już na poziomie magazynowania, wie, czy proch w środku zawilgotniał, czy nie, czy pocisk jest gotowy.
Tym samym żołnierz na samo pole walki otrzymuje już pocisk sprawdzony i nie ma tej przykrej niespodzianki, na której na pewno mu nie zależy. Castelior stawia na opinię użytkownika końcowego i według tej opinii, jak również wymagań sensu stricte Agencji Uzbrojenia, czy też certyfikatów, które są pożądane przez wojska NATO, produkuje swoje skrzynie. Koncentrujemy się w Paryżu na kalibrze 120 mm, natomiast jesteśmy przygotowani na skrzynię do efektorów od 60 mm do 155 mm. Są to (na targach) skrzynie amunicyjne do amunicji dla moździerza Rak, jak również do tej czołgowej.
Czy wszystkie elementy do Państwa skrzyń są produkowane na miejscu, czy też posiłkujecie się elementami od firm zewnętrznych?
Wszystkie elementy do skrzyni, jak również sama produkcja skrzyni odbywa się w Polsce, więc jest to produkt stuprocentowo polski, z czego jesteśmy bardzo dumni, że nie musimy się tutaj wspierać jakimkolwiek innym producentem. Wszystkie projekty i skrzyń i całego sprzętu jest od pierwszej kreski zaprojektowane przez zespół konstrukcyjno-wdrożeniowy Castelior i również później testowany w akredytowanych laboratoriach.
Osiągnięto wynik pozytywny, jeżeli chodzi o szczelność, co potwierdza certyfikat IP67, jak również certyfikaty związane z uderzeniami, upadkami, wytrząsarką. Testy przeprowadzano w Zakładach Mechanicznych w Tarnowie, jak również w laboratorium akredytowanym Kiwa i tutaj mówimy o certyfikacie MIL-STD-810H.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

