Przemysł Zbrojeniowy

NASZA OPINIA: plany MON dotyczące Leopardów mogą pogrzebać budowę polskiego czołgu podstawowego

Leopardy 2a5- fot. Bundeswehra
Leopardy 2a5- fot. Bundeswehra

Informacje jakie w ciągu ostatnich dni pojawiły się na temat Leopardów dla polskiej armii stawiają pod znakiem zapytania budowę polskiego czołgu podstawowego przez konsorcjum powołane przez Bumar.



Najpierw 1 marca br. Inspektorat Uzbrojenia ogłosił zaproszenie do dialogu technicznego na temat modernizacji czołgu Leopard 2A4, na które zgłoszenie trzeba przesłać do 11 marca.

Pożądanym terminem przeprowadzenia dialogu ma być 20 marca i ma on objąć m.in.: „zdefiniowanie możliwości realizacji przedsięwzięcia w oparciu o polski przemysł obronny, ustalenie możliwego zakresu przekazania technologii dla polskiego przemysłu obronnego, a także oszacowanie kosztów oraz przedstawienie sposobów i terminów realizacji przedsięwzięcia w oparciu o zawiązane konsorcjum z polskim podmiotem gospodarczym (liderem)”. Modernizacja dotyczyć będzie prawdopodobnie systemów optoelektronicznych i łączności, systemu stabilizacji armaty i kierowania ogniem oraz pancerza.

Przeczytaj także: Sprawdzili się w trudnych warunkach

O wiele ciekawszą informację przekazał 4 marca br. wiceminister Obrony Narodowej Waldemar Skrzypczak, który powiedział, że polska chce nie tylko unowocześnić 128 posiadanych obecnie Leopardów, ale również dokupić tyle samo tych maszyn z rynku wtórnego.

Co więcej jak się okazało rozmowy w sprawie pozyskania dwóch batalionów czołgów w wersji 2A4 lub 2A5 już są prowadzone i MON przeznaczył na to 100 milionów Euro. Oczywiście nie powiadomiono oficjalnie skąd nowe/stare Leopardy zostaną pozyskane, ale wszystko wskazuje na Niemcy, gdzie Budeswhera ma ich jeszcze ponad 200 w wersji 2A5.

Uniwersalna Modułowa Platforma Gąsięnicowa Rydwan- mrzonka czy realny plan

Tak więc to co było planami teraz jest konsekwentnie realizowane – w odniesieniu do Leopardów. Decyzja ta może nie wpłynąć dobrze na realizację planów budowy przez konsorcjum (zawiązane przez Bumar) nowego, polskiego czołgu podstawowego. Dziwny jest też sam sposób wybierania czołgu dla Wojsk Lądowych. Z logicznego punktu widzenia teraz jakikolwiek producent uzbrojenia powinien nam najpierw podarować jakiś sprzęt za darmo, a potem odzyskać to poprzez serwis i dalsze zakupy prowadzone bez konkurencji. Polska to naprawdę raj dla biznesu. Szkoda że nie naszego.

Maksymilian Dura

Komentarze