Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Koniec dostaw na ten rok. Wszystkie Kleszcze już w Wojsku Polskim

Lekki pływający pojazd rozpoznawczy Kleszcz.
Lekki pływający pojazd rozpoznawczy Kleszcz podczas dostawy do 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej.
Autor. szer. Hanna Witkowska / 15. Brygada Zmechanizowana

Agencja Uzbrojenia poinformowała, że zakończono dostawy wszystkich Lekkich Opancerzonych Transporterów Rozpoznawczych Kleszcz, jakie były zaplanowane na rok 2026.

Reklama

Jak już informowaliśmy, w tym roku dostarczono wozy LOTR (Lekki Opancerzony Transporter Rozpoznawczy) Kleszcz do 15. Brygady Zmechanizowanej, podporządkowanej 16. Dywizji Zmechanizowanej. Agencja Uzbrojenia poinformowała, że zakończono zaplanowane na bieżący rok dostawy tych pojazdów, które zamówiono w ramach pierwszej umowy wykonawczej z 14 sierpnia 2024, która przewiduje dostawę 28 wozów w latach 2026-2028 za kwotę około 800 mln złotych.

Jest to element realizacji większej umowy ramowej, dotyczącej planowanych zakupów 286 wozów LOTR Kleszcz do roku 2035. LOTR Kleszcz zaprojektowany został i produkowany jest przez zakłady AMZ Kutno S.A. Zastępuje on stopniowo przestarzałe pojazdy rodziny BRDM-2. Kleszcz to pływający lekki opancerzony transporter rozpoznawczy. Pojazd powstał jako następca wysłużonych w Wojsku Polskim samochodów opancerzonych BRDM-2. Jednostkę napędową wozu stanowi silnik wysokoprężny o mocy 326 KM (240 kW) sprzężony z automatyczną przekładnią Allison. Pozwala to na rozpędzenie go do 100 km/h po drodze utwardzonej oraz do 7 km/h podczas pokonywania przeszkód wodnych metodą pływania, przy masie 14-16 ton (w zależności od poziomu opancerzenia).

Ochrona balistyczna stalowego kadłuba jest na poziomie 2 według normy STANAG 4569, a w zakresie minoodporności na poziomie 2a. Na życzenie zamawiającego istnieje możliwość montażu dodatkowego pakietu opancerzenia zwiększającego ochronę balistyczną do poziomu 3 i przeciwminową do poziomu 3a. Uzbrojenie główne pojazdu stanowi wielkokalibrowy karabin maszynowy WKM-B sprzężony z karabinem UKM-2000. Oba środki walki umieszczone zostały w zdalnie sterowanym module uzbrojenia Protector norweskiej firmy Kongsberg.

Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama