- WIADOMOŚCI
Produkcja K2PL coraz bliżej. Przygotowują linie montażowe i testowe
Autor. Hyundai Rotem
Bumar-Łabędy przygotowuje już infrastrukturę i kompetencje pod kątem trzeciej umowy wykonawczej z południowokoreańską firmą Hyundai Rotem dot. produkcji i serwisu czołgów K2 – poinformowała w środę w Raciborzu prezes tej spółki Monika Kruczek. – Musimy mieć ten potencjał, zanim podpiszemy umowę – zaznaczyła.
W środę na terenie Nowej Fabryki Jelcz/Rosomak w Raciborzu (dawne Rafako) szefowie trzech spółek z grupy Polskiej Grupy Zbrojeniowej otrzymali decyzje Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej o wsparciu ich inwestycji – których łączna wartość wynosi blisko 1,3 mld zł – w formie zwolnień podatkowych opiewających łącznie na 386 mln zł. Jelcz i Rosomak uruchomią produkcję w Raciborzu, a Bumar-Łabędy rozwinie zakład w Gliwicach. Prezes tej ostatniej spółki zasygnalizowała w środę, że 140 mln zł otrzymanego wsparcia umożliwi inwestycje na poziomie 711 mln zł, m.in. w centrum produkcji pojazdów opancerzonych. Jak uściśliła, chodzi o tworzenie nowych kompetencji nie tylko do produkcji czołgów K2PL, ale też innych ciężkich pojazdów opancerzonych.
Autor. Damian Ratka
„Liczymy przy tym mocno na kooperację w PGZ, na zlecanie pracy do Bumaru-Łabędy. W Grupie tworzone są domeny i w ramach tej domeny już obecnie produkujemy dla Huty Stalowa Wola np. podwozia do WDSz (gąsienicowy wóz dowódczo-sztabowy wchodzący w skład artyleryjskich modułów ogniowych Regina – PAP)” – zasygnalizowała. Zrelacjonowała, że w Bumarze-Łabędach już trwa budowa nowej malarni i przygotowywana jest linia pod montaż K2. Ruszyły prace związane z projektowaniem i budową nowej linii testowej dla K2, która powinna się rozpocząć w styczniu 2027 r. Również od stycznia ma ruszyć budowa nowej spawalni i wydziału obróbki mechanicznej. Te inwestycje mają być gotowe w 2028 r.
Kruczek wyjaśniła, że w związku z kończącym się projektem modernizacji czołgów Leopard w zakładzie uwalniane są przestrzenie; demontaż stałej linii Leoparda umożliwi budowę w tym miejscu nowej linii K2PL. Prezes Bumaru-Łabędy zasygnalizowała, że w powstających w ramach centrum produkcji pojazdów opancerzonych spawalni i wydziale obróbki powstawać mają w ramach kolejnej umowy wykonawczej korpusy czołgów i wieże.
Autor. Leszek Chemperek/CO MON
„Czekamy na kolejną umowę wykonawczą, ale już się przygotowujemy. Potencjał i kompetencje muszą zostać utworzone przed tym, gdy ją podpiszemy. Idziemy dalej” – zadeklarowała Kruczek. Wskazała, że być może jeszcze w tym roku, a na pewno w przyszłym, personel spółki zacznie szkolić się w Korei. Już teraz pracownicy Bumaru-Łabędy szkolą się w polskich jednostkach wojskowych, obsługując - razem z personelem z Korei - używane w nich czołgi K2GF.
„To jest bardzo duża kompetencja, bo w tej chwili poznajemy ten czołg już bardzo dobrze, wiemy jakie są usterki. To będzie bardzo pomocne, bo nie tylko będziemy je produkować, ale też testować. Ta wiedza przyda nam się w trakcie testów” – wyjaśniła prezes Bumaru-Łabędy, przypominając, że czołgi K2 będą także serwisowane w zakładowym centrum serwisowo-logistycznym, które powstało w ub. roku. Kruczek zaznaczyła, że z zamówienia pierwszych czołgów K2PL w ramach drugiej umowy wykonawczej, trzy pierwsze w 2027 r. powstaną w Korei, przy udziale pracowników z Gliwic; ostatni z nich, będzie przez nich całościowo zmontowany.
Autor. 16. Dywizja Zmechanizowana
W ocenie prezes spółki kompetencyjnemu przygotowaniu do wdrożenia produkcji K2 pomógł dobiegający końca kontrakt na modernizację czołgów Leopard do wersji 2PL. „Zastosowane technologie, technologie montażu, podobne systemy: nasi pracownicy już uczestniczący w serwisach K2GF, mają dużą łatwość w naprawach i serwisowaniu z racji doświadczenia nabytego dzięki kontraktowi na Leopardy” – podkreśliła.
Przypomniała, że kontrakt ten dotyczył 142 takich maszyn, z czego 14 zostało przekazanych do Ukrainy, modernizowanych jest 128; ostatnie z tych czołgów zostaną ukończone w przyszłym roku (Bumar-Łabędy będzie nadal je serwisował). W kwietniu br. PGZ podpisała z Hyundai Rotem umowę podwykonawczą, która reguluje montaż, serwisowanie i polonizację czołgów K2. Było to ostatnie z porozumień w ramach umowy wykonawczej nr 2, która ma umożliwić prace przygotowujące produkcję czołgów K2PL.
Autor. Hyundai Rotem
Wprowadzenie pierwszych czołgów w wariancie K2PL do służby jest planowane na czwarty kwartał 2028 r. Umowa wykonawcza nr 2 zakłada też stworzenie w Polsce europejskiego centrum produkcji i utrzymania czołgów K2 poprzez transfer technologii, montażu, produkcji oraz utrzymania, napraw i remontów pojazdów tego typu. Planowane są kolejne fazy kontraktu dotyczącego czołgów K2 w Polsce, aż do umowy wykonawczej nr 6. Łącznie polskiej armii dostarczonych ma być 1000 czołgów K2, z czego ponad 500 w wariancie K2PL ma zostać wyprodukowanych w Polsce.
W ramach pierwszej umowy zawartej w 2022 r. Polska kupiła 180 czołgów podstawowych typu K2. Czołgi były niezbędne w celu uzupełnienia zdolności (tzw. gap filler) w związku z dostawami, jakie Polska zrealizowała na rzecz Ukrainy. 1 sierpnia 2025 r. podpisano drugą umowę na dostawy kolejnych 180 pojazdów tego typu i łącznie 81 pojazdów wsparcia. 64 wozy mają powstać w wersji K2PL, w tym 61 z nich ma zostać wyprodukowanych w Polsce. Bumar-Łabędy czeka obecnie na umowę wykonawczą nr 3. (PAP)
