Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Chińskie myśliwce zdobywają kolejny rynek

J-10A
MyśliwiecJ-10A. Wersje C i CE różnią się kształtem wlotu powietrza do silnika
Autor. . Ministerstwo Obrony ChRL

Uzbekistan po raz pierwszy oficjalnie pokazał chińskie wielozadaniowe myśliwce J-10CE. Maszyny pojawiły się w materiale państwowej telewizji, przygotowanym z okazji 35. rocznicy niepodległości kraju. Tym samym potwierdzono wcześniejsze doniesienia o dostawach chińskich samolotów bojowych.

Materiał, wyemitowany przez państwową telewizję Uzbekistan 24, przedstawia myśliwiec Chengdu J-10CE, kołujący po pasie startowym. To pierwsza prezentacja maszyny przez oficjalne uzbeckie media.

Według nieoficjalnych informacji pierwsza partia może obejmować sześć samolotów, które mają stacjonować w bazie Karshi-Khanabad na południu kraju. Władze nie potwierdziły jednak ani liczby odebranych maszyn, ani miejsca ich bazowania.

Reklama

Wcześniejsze doniesienia mówiły o możliwym zakupie nawet 24 J-10CE za około 1 mld dolarów. Szczegóły kontraktu, w tym jego wartość i harmonogram dostaw, nadal nie zostały oficjalnie ujawnione. Uzbekistan jest drugim, po Pakistanie, potwierdzonym zagranicznym użytkownikiem J-10CE.

J-10CE jest eksportową odmianą chińskiego J-10C. Jednosilnikowy myśliwiec wielozadaniowy wyposażono m.in. w radar AESA. Może przenosić pociski powietrze-powietrze krótkiego zasięgu PL-10 oraz dalekiego zasięgu PL-15E.

Zakup chińskich samolotów oznacza istotną zmianę w uzbeckim lotnictwie, które dotychczas opierało swój potencjał bojowy przede wszystkim na konstrukcjach radzieckich, w tym MiG-29, Su-27 i Su-25.

Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować