Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Wojsko Polskie przetestuje systemy Deep Precision Strike. Zasięg ok. 1000 km

Tiger Shark
Dron kamikaze Tiger Shark o zasięgu ponad 1000 km w czasie testów przeprowadzonych 31 marca 2026 roku
Autor. MGI Engineering

W najbliższych dniach Siły Zbrojne RP rozpoczną testy polskich rozwiązań przeznaczonych do realizacji zdolności określanych jako Deep Precision Strike, czyli precyzyjnego rażenia celów na dużych odległościach przy wykorzystaniu relatywnie niskokosztowych bezzałogowych systemów uzbrojenia. Jak poinformował wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, wojsko będzie sprawdzać rozwiązania polskiego przemysłu, w tym ich zdolność do działania na dystansach sięgających około 1000 km.

„Dalej. Precyzyjniej. Na dużą skalę. W akceptowalnym koszcie” – napisał wiceminister Tomczyk, zapowiadając rozpoczęcie testów.

Reklama

Jak wynika z informacji przekazanych przez MON, celem przedsięwzięcia jest sprawdzenie, czy krajowy przemysł jest w stanie dostarczyć Siłom Zbrojnym RP systemy umożliwiające prowadzenie precyzyjnych uderzeń na dużą odległość, a jednocześnie charakteryzujące się kosztami pozwalającymi na ich potencjalne wykorzystanie na większą skalę.

Jak nieoficjalnie dowiaduje się Defence, że jednym z rozwiązań, które może zostać sprawdzone, ma być system Fly Focus Striker. Jest to polski bezzałogowy system uzbrojenia opracowany z myślą o wykonywaniu precyzyjnych uderzeń na znacznych odległościach. Jedną z jego istotnych cech jest konstrukcja podporządkowana uzyskaniu odpowiedniego zasięgu przy zachowaniu relatywnie niskiego kosztu jednostkowego.

Fly Focus Striker jest już produkowany seryjnie, co odróżnia go od części projektów znajdujących się dopiero na etapie prac rozwojowych. System może być również wykorzystywany jako rozwiązanie przeznaczone do prowadzenia działań na dużej głębokości operacyjnej, wpisując się tym samym w rozwijane przez Wojsko Polskie założenia Deep Precision Strike.

Testy w kilku etapach

Testy prowadzone będą na podstawie Decyzji nr 123/MON z 12 września 2025 roku, która ustanowiła procedury testowania w Siłach Zbrojnych RP bezzałogowych statków powietrznych, bezzałogowych systemów uzbrojenia oraz środków ich zwalczania. Za koordynację procesu odpowiada Inspektorat Wojsk Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia.

Próby mają zostać przeprowadzone etapowo. W pierwszej kolejności wojsko sprawdzi poszczególne rozwiązania na poligonie. Jeżeli zostaną spełnione określone przez Siły Zbrojne kryteria, kolejnym etapem będą loty prowadzone w specjalnie wyznaczonych korytarzach powietrznych.

Istotne jest również to, że podczas zapowiadanych testów bezzałogowce nie będą wyposażone w głowice bojowe. Próby mają służyć przede wszystkim sprawdzeniu ich parametrów oraz zdolności do realizacji zakładanych przez wojsko zadań. Mieszkańcy obszarów, w których planowane będą loty, mają zostać wcześniej poinformowani za pośrednictwem komunikatów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Reklama

Tysiąc kilometrów jako nowy kierunek

Rozwijanie zdolności Deep Precision Strike oznacza istotne poszerzenie zakresu zainteresowania Sił Zbrojnych RP w obszarze systemów bezzałogowych. O ile dotychczas duża część uwagi skupiała się na dronach rozpoznawczych, amunicji krążącej i systemach krótkiego oraz średniego zasięgu, obecnie coraz większe znaczenie zyskuje możliwość oddziaływania na cele znajdujące się setki kilometrów od własnych pozycji.

W przypadku Polski szczególne znaczenie ma również kwestia kosztu takich systemów. Założeniem Deep Precision Strike jest bowiem nie tylko uzyskanie dużego zasięgu i precyzji, ale również stworzenie zdolności, którą można rozwijać i wykorzystywać na odpowiednio dużą skalę.

Jak podkreślił Tomczyk, chodzi o stworzenie sytuacji, w której potencjalny przeciwnik już na etapie planowania agresji musi uwzględniać możliwość poniesienia bardzo wysokich kosztów. W tym ujęciu rozwój zdolności do rażenia celów na dużej głębokości ma być jednym z elementów wzmacniających odstraszanie.

Rozpoczynające się testy będą więc istotnym sprawdzianem nie tylko dla konkretnych konstrukcji, ale również dla zdolności polskiego przemysłu do dostarczania Siłom Zbrojnym RP dużej liczby relatywnie tanich systemów bezzałogowych o znacznym zasięgu.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować