Reklama
  • WIADOMOŚCI

Trump potępił „głupich” publicystów MAGA za krytykę wojny z Iranem

Prezydent USA Donald Trump ostro potępił krytykujących go prawicowych publicystów i influencerów, w tym Tuckera Carlsona, za ich krytykę wojny przeciwko Iranowi. Trump nazwał ich „wariatami”, „przegrywami” i głupkami.

Donald Trump w czasie przemówienia na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w 2026 r.
Autor. Światowe Forum Ekonomiczne/E24

Trump potępił czworo skrajnie prawicowych publicystów i podcasterów w długim wpisie na Truth Social.

Reklama

„Wiem, dlaczego Tucker Carlson, Megyn Kelly, Candace Owens i Alex Jones walczą ze mną od lat, zwłaszcza z uwagi, że uważają, że to wspaniale, że Iran, państwo numer jeden sponsorujące terroryzm, ma broń jądrową – bo łączy ich jedno: niskie IQ” - zaczął Trump, nazywając swoich krytyków z prawicy „wariatami”, „mąciwodami” i „przegrywami”.

„To głupi ludzie, oni to wiedzą, ich rodziny to wiedzą i wszyscy inni też to wiedzą” - zaznaczył. Prezydent stwierdził, że mimo kreowania się jako głos ruchu MAGA, jego krytycy nie odzwierciedlają poglądów ruchu, które uosabia on sam.

Krytykując popularną na skrajnej prawicy influencerkę Candace Owens, Trump stwierdził, że wbrew temu, co twierdzi Owens, żona prezydenta Francji Brigitte Macron nie jest mężczyzną i wyraził nadzieję, że Macronowie - którzy złożyli pozew przeciwko niej w amerykańskim sądzie - wygrają dużą sumę pieniędzy.

„Właściwie, dla mnie Pierwsza Dama Francji jest o wiele piękniejszą kobietą niż Candace” - dodał.

Cała czwórka wymienionych przez Trumpa publicystów to dawni jego zwolennicy, którzy ostro krytykują wojnę przeciwko Iranowi. Najbardziej znany z nich, były publicysta Fox News Tucker Carlson - prywatnie przyjaciel wiceprezydenta J.D. Vance’a - był jednym z mówców na konwencji wyborczej Republikanów. W tygodniach poprzedzających atak na Iran Carlson co najmniej raz spotkał się z Trumpem w Białym Domu, próbując odwieść go od tego zamiaru.

Wojna z Iranem jest mocno krytykowana przez antyinterwencjonistyczne skrzydło ruchu MAGA - w tym także byłą kongresmenkę Marjorie Taylor Greene - lecz sondaże wskazują na to, że reprezentują oni niewielką część ruchu związanego z prezydentem Trumpem. Według badania Quinnipiac University, wojnę popiera 85 proc. wyborców Republikanów, choć ogół wyborców (53 proc.) jest jej przeciwny. Sondaże wskazują, że mimo rozłamu w ruchu politycznym MAGA, największym poparciem działania Trumpa w Iranie cieszą się wśród elektoratu określającego się mianem Republikanów MAGA.

Wypowiedź Donalda Trumpa pokazuje wyraźne napięcia wewnątrz szeroko rozumianego obozu prawicy w USA, zwłaszcza w ramach ruchu MAGA. Ostre, personalne ataki na dawnych sojuszników sugerują, że spór o politykę zagraniczną – w tym podejście do Iranu i interwencjonizmu – staje się jednym z głównych punktów podziału. Trump stara się jednocześnie utrzymać pozycję niekwestionowanego lidera ruchu, delegitymizując krytyków jako margines, mimo że są to postacie o dużym zasięgu medialnym i wpływie na część elektoratu.

Reklama

Z drugiej strony, przytoczone dane sondażowe wskazują, że mimo głośnych sprzeciwów, większość republikańskich wyborców popiera działania Trumpa wobec Iranu. Może to oznaczać, że antyinterwencjonistyczne skrzydło MAGA pozostaje mniejszością, choć jego znaczenie w debacie publicznej jest nieproporcjonalnie duże. W dłuższej perspektywie taki rozdźwięk może jednak osłabić spójność ruchu, zwłaszcza jeśli konflikt między jego liderem a wpływowymi komentatorami będzie się pogłębiał.

Zobacz również

WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama