- WIADOMOŚCI
Tomahawki dla Niemiec? Wsparcie NATO
Niemcy są coraz bliżej pozyskania pocisków Tomahawk z USA. Pozytywnie na temat potencjalnego zakupu wypowiedział się sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
Tegoroczny szczyt NATO w Ankarze być może nie był wydarzeniem przełomowym i historycznym dla Sojuszu Północnoatlantyckiego, ale nie zmienia to faktu, że dwudniowe spotkanie z początku lipca przyniosło kilka istotnych decyzji zwiększających potencjał odstraszania poszczególnych państw członkowskich. Niewątpliwie wśród szeregu zawartych umów na uwagę zasługuje porozumienie niemieckich i amerykańskich władz w sprawie pozyskania przez Berlin pocisków manewrujących Tomahawk.
W ubiegłym tygodniu kanclerz Niemiec Friedrich Merz poinformował Bundestag, że Berlin uzgodnił z Waszyngtonem zakup amerykańskich pocisków manewrujących Tomahawk i rozmieszczenie ich na niemieckim terytorium. Bliższe szczegóły porozumienia nie są na razie znane. Nie jest znana data potencjalnego dostarczenia efektorów ani ich liczba i cena.
Teraz do sprawy odniósł się sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Zdaniem holenderskiego polityka ewentualny zakup amerykańskiego sprzętu przez Niemcy nie zwiększy znacząco ryzyka eskalacji konfliktu z Rosją. „Jesteśmy sojuszem obronnym. Oznacza to, że nigdy nikogo nie zaatakujemy, ale musimy być w stanie się bronić” – powiedział Rutte w rozmowie z niemiecką agencją DPA (Deutsche Presse-Agentur). Jego zdaniem zakup pocisków z USA to „doskonała wiadomość”, która zwiększy wiarygodność odstraszania NATO.
Potencjalny zakup Tomahawków nie oznacza rezygnacji z prób wyprodukowania przez państwa europejskie (w tym Niemcy) własnych pocisków manewrujących. W 2024 roku Niemcy, Francja, Włochy i Polska zainicjowały projekt ELSA (European Long-Range Strike Approach), który zakłada wspólne prace nad opracowaniem pocisków o zasięgu do dwóch tysięcy kilometrów. Finalizacja projektu przewidziana jest na lata 30. XXI wieku. Do tego czasu amerykańskie systemy będą pełnić dla Berlina rolę rozwiązania pomostowego (tzw. „gap-fillerów”).
