- WIADOMOŚCI
Rosja zaatakuje na Bałtyku? Minister obrony Szwecji: Dzieje się obecnie wiele
Autor. U.S. Secretary of Defense / Wikimedia Commons / CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/)
W piątek, 23 października, niemiecki dziennik „Die Welt” opublikował wywiad z ministrem obrony Szwecji, Pålem Jonsonem. W rozmowie polityk stwierdził, że sytuacja na Bałtyku jest dość poważna, a Rosja podejmuje szereg działań, które nie mogą umknąć uwadze państw NATO.
Działania Rosji na Bałtyku
W piątek, 23 października, Pål Jonson, szwedzki minister obrony, udzielił wywiadu niemieckiemu dziennikowi „Die Welt”. Jednym z poruszonych zagadnień była aktywność Rosji na Morzu Bałtyckim.
Szwedzki polityk zauważył, że Rosja intensyfikuje swoje działania na Bałtyku, zarówno prowadząc operacje wrogie wobec NATO – w tym sabotaże infrastruktury podwodnej – jak i z dużą śmiałością wykorzystuje flotę cieni dla transportu rosyjskiej ropy, omijając sankcje Zachodu. Wczoraj informowaliśmy też o narastającym konflikcie między Danią a Rosją, mającym swoje podłoże właśnie w aktywności floty cieni.
„Kolejnym kluczowym obszarem zainteresowania jest flota cieni. Na Morzu Bałtyckim dzieje się obecnie wiele, od systematycznego zagłuszania sygnałów GPS po ingerencje w infrastrukturę krytyczną na dnie morskim. Do tej pory zatrzymaliśmy pięć statków, a nasze władze są gotowe zatrzymać kolejne. Rosja musi odczuwać, że jej zachowanie wiąże się z wysokimi kosztami” – mówił Pål Jonson.
Nie tylko Bałtyk. Arktyka jest kluczowa
Jak zauważa szwedzki minister, Morze Bałtyckie nie jest jedynym akwenem ważnym dla Rosji – wskazał również na wody okalające Arktykę, wespół oczywiście z lądami, przynależnymi do niej geograficznie. Oznajmił, że Arktyka staje się dla Rosji coraz ważniejsza, co również nie może umknąć uwadze NATO.
„Rosja reaktywuje zakrojoną na szeroką skalę infrastrukturę wojskową z czasów zimnej wojny i nadaje Arktyce wyższy priorytet. Dlatego logiczne jest, że NATO również reaguje. Szwecja zapewnia konkretne zdolności w Arktyce – dysponuje brygadami zmechanizowanymi, które mogą działać w tym ekstremalnym środowisku” – mówił szwedzki minister.
Dodatkowo, polityk poinformował o tym, że Szwecja prowadzi działania w celu monitorowania przestrzeni powietrznej nad Islandią i Grenlandią. Do tego celu używa myśliwców JAS-39 Gripen.
„Przetrwanie w zimnie i ciemności to jedno, a gotowość do walki w tych warunkach to zupełnie inna sprawa. Na przykład w ramach misji Arctic Sentry rozmieszczamy nasze myśliwce Gripen w celu monitorowania przestrzeni powietrznej nad Islandią i Grenlandią” – zakomunikował Pål Jonson.


