Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Niemiecki Bombardier wleciał do Polski. Gdzie kierował się samolot Luftwaffe?

Bombardier Global 6000 na niebie - zdjęcie poglądowe
Bombardier Global 6000 na niebie - zdjęcie poglądowe
Autor. André Gerwing / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0

W niedzielę, 4 października, do Polski wleciał niemiecki samolot Bombardier Global 6000. Należąca do Luftwaffe maszyna skierowała się na lotnisko Rzeszów-Jasionka. Znamy prawdopodobną przyczynę lotu.

Bombardier Global 6000 wleciał do Polski

W niedzielę, 4 października, do Polski wleciał samolot Luftwaffe – Bombardier Global 6000. Informację o jego pojawieniu się podał Polish Military Radar o godzinie 18:47.

Niemiecki samolot skierował się na lotnisko Rzeszów-Jasionka. Stamtąd, po krótkim postoju, wzniósł się w powietrze i ruszył ku lotnisku Kolonia/Bonn, gdzie finalnie wylądował.

Reklama

Zabrał kanclerza Niemiec z Rzeszowa?

Samolot Bombardier Global 6000 to dalekodystansowy odrzutowiec klasy business jet, służący do przewozu VIP-ów, polityków, wojskowych i delegacji państwowych. Choć oficjalna przyczyna lotu nie została podana do wiadomości publicznej, to z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy ją domniemywać.

Należący do Luftwaffe Bombardier Global 6000 najprawdopodobniej odbierał z Rzeszowa niemieckiego kanclerza, Friedricha Merza, który z niezapowiedzianą wizytą przybył na Ukrainę.

Merz, ze względów bezpieczeństwa, nie przyleciał do Kijowa samolotem. Jak to już niejednokrotnie w przypadku takich lotów bywało, to lotnisko Rzeszów-Jasionka stało się centrum przesiadkowym dla europejskich polityków. Stamtąd, po przylocie samolotem, delegacje udają się na Ukrainę specjalnymi pociągami – nie inaczej było w tym przypadku.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama