Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Łotwa zakazuje importu książek i periodyków z Rosji i Białorusi

Wyciekły dane ponad 1,2 milionów Łotyszy. Zaczęły się dymisje
Wyciekły dane ponad 1,2 milionów Łotyszy. Zaczęły się dymisje
Autor. Magnific.com. Licencja: https://www.magnific.com/ai/docs/licenses-attribution

Łotwa wprowadziła zakaz importu książek, gazet oraz innych materiałów drukowanych z Rosji i Białorusi. Władze twierdzą, że decyzja obowiązująca od początku września, jest formą obrony obywateli przed dezinformacją i propagandą wojenną – podała w poniedziałek agencja AFP.

„Zakaz importu ma na celu ochronę interesów bezpieczeństwa Łotwy i dalsze osłabianie więzi gospodarczych z Rosją i Białorusią, które prowadzą i wspierają wojnę napastniczą przeciwko Ukrainie” – przekazał w oświadczeniu resort dyplomacji Łotwy.

Reklama

W zamieszkanej przez 1,8 mln osób Łotwie, rosyjska mniejszość stanowi ponad jedną czwartą społeczeństwa, a rosyjskim językiem – jako pierwszym – posługuje się więcej niż co trzeci mieszkaniec kraju.

W ub. czwartek i piątek łotewskie służby bezpieczeństwa państwa (VDD) przeprowadziły czynności dochodzeniowe w kilku lokalach w Rydze i okolicach, związanych z siecią księgarni „Mnogoknig”, która sprzedaje głównie książki w języku rosyjskim. Aresztowana została jedna osoba – poinformowała z kolei agencja LETA.

Według łotewskiego MSZ od czasu rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej wojny agresywnej na Ukrainie na początku 2022 r. import z Rosji i Białorusi spadł o ponad 90 proc., ale książki i inne produkty drukowane stanowią jedną z największych pozostałych kategorii wśród sprowadzanych zza wschodniej granicy.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować