Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Koniec z priorytetem klimatu? MON stawia na zbrojenia

Kosiniak-Kamysz Defence24 Days
Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Defence24 Days 2026
Autor. Defence24.pl

Unia Europejska potrzebuje zmian budżetowych, które pozwolą na skuteczniejsze zbrojenia. Nie może też zamykać się na dalszą współpracę z USA – to wnioski z przemówienia wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Reklama

Minister Obrony Narodowej na początku swojego wystąpienia odwoływał się do wypowiedzianej parę chwil wcześniej „Teorii Zwycięstwa” gen. Alexusa Grynkewicha, dowódcy sił amerykańskich i sojuszniczych w Europie. Przypomnijmy, głównodowodzący SACEUR NATO przedstawił podczas Warsaw Security Forum 2026 trzyfilarową koncepcję, która opiera się na stępieniu pierwszego uderzenia, zablokowaniu kontynuowania ataku oraz degradacji zdolności bojowych przeciwnika.

"Europa musi wziąć większą odpowiedzialność"

Zdaniem szefa MON państwa Starego Kontynentu muszą w pierwszej kolejności wziąć na siebie większą odpowiedzialność za obronność niż do tej pory. Według Władysława Kosiniaka-Kamysza europejscy członkowie NATO nie powinni czekać na realizację sojuszniczych zobowiązań do 2035 roku (przeznaczanie 5 proc. PKB na obronę). „Żeby Europa była silna, musimy to zrealizować do 2030 roku” – stwierdził, dodając że państwa Starego Kontynentu muszą też zadbać o uniezależnienie swojego łańcucha dostaw dla przemysłu zbrojeniowego.

„Europa musi uniezależnić swój łańcuch dostaw dla przemysłu zbrojeniowego i to jest zadanie, które powinno nastąpić najszybciej. Jeżeli europejscy politycy będą myśleć tylko i wyłącznie o celach klimatycznych na 2060 rok… Bo wciąż tacy są w Europie, którzy nie widzą zagrożenia ze strony Rosji w każdym zakątku Europy. A ono jest wszędzie w Europie, nie tylko na wschodniej flance. Jest w Portugalii, jest we Francji, jest we Włoszech, jest w każdym z państw, które może być poddane presji wojnie cyber, atakach hybrydowych, aktach sabotażu, dezinformacji, która jest najtańszą, ale dzisiaj najsilniejszą bronią. Która też może zabijać i prowadzić do licznych strat naszych społeczeństw” – powiedział.

Reklama

Wicepremier polskiego rządu zwracał również uwagę na potrzebę większego uniezależnienia od produkcji z Azji, szczególnie z Chin. „COVID nam bardzo mocno pokazał to w medycynie i ochronie zdrowia, a dzisiejsza sytuacja na Ukrainie pokazuje, jak niebezpieczne będzie zerwanie łańcucha dostaw, gdyby przyszło do godziny »W«” – mówił, podkreślając potrzebę reindustrializacji Europy. „Uważam, że cele klimatyczne są bardzo ważne, ale dzisiaj najważniejsza jest obrona naszego bezpieczeństwa” – kontynuował.

W poniedziałkowej przemowie Władysław Kosiniak-Kamysz powrócił do koncepcji, o której mówi już od kilku miesięcy – mianowicie chodzi o kwestię mobilności militarnej. Powiedział, że Unia Europejska boryka się z tym problemem od lat, a nadal nie ma decyzji, która umożliwiałaby swobodne przemieszczanie się europejskich wojsk bez zgody poszczególnych regionów czy landów. „Trzeba to jak najszybciej zakończyć. To nie jest inwestycja wymagająca jakichkolwiek pieniędzy, tylko przyjęcia rozsądnego i dobrego prawa. To powinno być z automatu, że jeżeli ktoś wzywa na pomoc, to chce, żeby te wojska do niego dotarły, a wszyscy inni powinni udzielać wsparcia” – zaznaczył. Wspomniał też o potrzebie rozbudowy rurociągu NATO. „Od kilku miesięcy znów trwa dyskusja, gdzie ma być centrum zarządzania tym projektem. Polska zgłosiła swój akces, liczymy na pozytywne rozpatrzenie naszego wniosku” – kontynuował.

Sojusz z USA

Wicepremier Kosiniak-Kamysz odniósł się również do kwestii ewentualnej stałej bazy wojsk USA w Polsce. Podkreślił, że większa obecność amerykańskich żołnierzy pozwoli naszemu krajowi brać większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. Zaznaczył przy tym, że stopniowe wzmacnianie Europy nie powinno być postrzegane jako zastępowanie Ameryki.

Reklama

„Chcemy sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi – trwałego, przewidywalnego i obejmującego nie tylko wymianę informacji czy zdolności wojskowych, ale też przemysłu zbrojeniowego” — zaznaczył wicepremier, dodając, że koncepcja NATO 3.0 nawiązuje również do strategii przemysłowej. Jako przykład podał ewentualne przeniesienie linii produkcyjnych oraz centrów serwisowych dla rakiet Patriot, a także potrzebę tworzenia europejsko-amerykańskich spółekjoint venture.

Na koniec przemówienia Kosiniak-Kamysz zaapelował do unijnego komisarza ds. budżetu, aby w kolejnych planach finansowych uwzględniać nie tylko pożyczki na zbrojenia, lecz także granty. „Budżet Unii Europejskiej musi się zmienić i odzwierciedlać obecne zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej dla bezpieczeństwa i pokoju każdego z państw członkowskich. Albo wdrożymy to dzisiaj, albo w trybie pilnym będziemy znowu nadrabiać stracony czas. A my nie chcemy tracić czasu”- podsumował.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama