Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Dowódca sił NATO w Europie: wypełniono luki po redukcji naszych wojsk

Szczyt NATO w Brukseli
Autor. MON/X

Europejskie kraje NATO w dużej mierze wypełniły luki pozostawione przez USA w planach obronnych Sojuszu – powiedział agencji Reutera naczelny dowódca amerykańskich sił w Europie gen. Alexus Grynkewich. Podkreślił, że NATO poszukuje rozwiązań, aby zaradzić pozostałym niedociągnięciom w kilku obszarach.

Grynkewich odniósł się w ten sposób do wcześniejszych informacji Reutera, który za źródłami w NATO podał, że w przyszłym tygodniu na szczycie w Ankarze Sojusz ma ogłosić, iż jego europejscy członkowie wypełnili niemal wszystkie ubytki w siłach obronnych, powstałe w wyniku planów redukcji amerykańskich żołnierzy w Europie.

Reklama

„Większość może tego nie wiedzieć, ale w ciągu kilku tygodni europejscy sojusznicy w dużej mierze wypełnili luki pozostawione przez USA w ramach Nowego Modelu Sił NATO (…) W kilku obszarach, w których to się nie stało, a gdzie nie ma odpowiednich możliwości, aby zastąpić siły USA, szukamy alternatywnych rozwiązań” – powiedział Grynkewich.

Wcześniej w czwartek agencja Reutera za anonimowymi źródłami w NATO podała, że głównym problemem dla europejskich krajów NATO będzie kwestia bombowców strategicznych, bowiem USA zadeklarowały pozostawienie w Europie tylko jednej takiej maszyny zamiast dwóch.

Reuters przypomina, że w maju br. Waszyngton poinformował swoich sojuszników w NATO, że zredukuje swoje siły w Europie. Grynkewich mówił wówczas, że krok ten ma stopniowo położyć kres „niezdrowej współzależności” krajów europejskich od wojsk amerykańskich w obliczu możliwości wybuchu konfliktów na kilku teatrach działań.

W połowie czerwca sekretarz generalny NATO Mark Rutte zapewnił, że sojusznicy USA zwiększają swój wkład w obronność i wypełnią wiele luk po amerykańskich siłach, ale nie podał szczegółów.

Reuters zaznacza, że USA nie ujawniły dotąd dokładnych planów redukcji swoich wojsk w Europie, ale jak wynika z danych przekazanych przez wojskowe źródło, obejmować one z pewnością będą myśliwce, drony, samoloty tankujące i okręty.

Zdaniem źródła agencji Reutera, liczba amerykańskich myśliwców F-15 i F-15E w Europie spadnie o jedną trzecią – do 99, a liczba dronów MQ-4 i MQ-9 Reaper zmniejszona zostanie o połowę – do 12.

Liczba samolotów tankujących KC-135 i KC-46 ma spaść z 79 do 63, natomiast z dwóch bombowców strategicznych pozostanie jeden. Stan morskich samolotów patrolowych obniżony zostanie z 26 do 15, liczba niszczycieli zredukowana zostanie z 17 do 9, USA zabiorą też jedyny okręt podwodny, przenoszący pociski manewrujące.

Reklama
Reklama

Polecane

Wojna na Ukrainie

Zobacz także

Mogą Cię zainteresować