- WIADOMOŚCI
- ANALIZA
- DEFENCE PREMIUM
Czy Ankara była Szczytem szczytów NATO? „Sukces? Tak. Triumf? Nie przesadzajmy”
Autor. Official X Account of the Republic of Türkiye Ministry of National Defence
Po ponad miesiącu od szczytu NATO można już odsunąć na bok teatralność szczytu i niektórych światowych przywódców i ocenić Ankarę bardziej chłodno. Czy Ankara była historycznym szczytem NATO? Jeśli przez „historyczny” rozumiemy moment, w którym Sojusz zmienia bieg wydarzeń, a nie tylko rozstawia flagi, uśmiecha się do kamer i publikuje pełen wielkich słów komunikat – odpowiedź wcale nie jest oczywista. Szczyt w Ankarze miał pokazać jedność Zachodu i jego strategiczną determinację. Pytanie brzmi, czy rzeczywiście pokazał siłę NATO, czy raczej po raz kolejny udowodnił, że w tym klubie nawet wspólne zdjęcie wymaga uzgodnienia rozbieżnych interesów.
Z tego materiału dowiesz się:
- Jakie były założenia i obawy przed szczytem NATO w Ankarze,
- Dlaczego Ukraina nie uzyskała tego, czego oczekiwała,
- Co szczyt w Ankarze powiedział o roli Turcji,
- Jakie wnioski z Turcji płyną dla Polski.
NATO nadal razem, ale już bez złudzeń
Największy sukces? NATO się nie rozpadło. Brzmi jak dość niska poprzeczka, ale przed szczytem w Ankarze wcale nie było oczywiste, że uda się ją przeskoczyć. Trump atakował europejskich sojuszników, USA i Europa różniły się w sprawie Iranu, nie było wiadomo, co dalej z amerykańskimi wojskami w Europie, trwała awantura o 5% PKB, do tego Grenlandia i oczywiście Ukraina. Po dwóch dniach art. 5 został potwierdzony, 5% utrzymane, Ukraina dostała wieloletnią perspektywę wsparcia, a Trump potwierdził pozostanie USA w NATO. Czyli sukces? Tak. Triumf? Spokojnie, nie przesadzajmy. Bardziej udane przetrwanie kolejnej burzy Trumpa niż początek nowej ery transatlantyckiej sielanki.
