Pocisk Sea Venom zakończył próby kwalifikacyjne

28 listopada 2020, 08:53
MBDA_first_qualification_firing_trial_of_Sea_Venom_ANL_anti-ship_missile_925_001
Start pocisku Sea Venom/ANL podczas testów DGA. Fot. MBDA

Koncern MBDA poinformował o zakończeniu prób kwalifikacyjnych pocisków przeciwokrętowych Sea Venom/ANL. Ich zwieńczeniem było realizowane przez DGA (francuska Dyrekcji Generalnej ds. Uzbrojenia) strzelanie, podczas którego sprawdzono zdolność rakiety do odnalezienia właściwego celu i naprowadzenia się na niego, gdy w okolicy wrogiego okrętu znajduje się wiele jednostek pływających. Sea Venom/ANL wkrótce zacznie trafiać na wyposażenie śmigłowców AW159 Wildcat, stacjonujących na okrętach Royal Navy oraz H160M Guépard które niebawem mają wejść do służby w Marine Nationale

Pocisk przeciwokrętowy Sea Venom/ANL przeszedł pełny cykl prób kwalifikacyjnych we Francji i Wielkiej Brytanii, w tym zakończone sukcesem strzelania na stanowisku testowym Francuskiej Dyrekcji Generalnej ds. Uzbrojenia (DGA) w Ile du Levant, wykonane 17 listopada br. Obejmowały ono zaawansowaną zdolność rakiety do odnalezienia właściwego celu i naprowadzenia się na niego w skomplikowanym scenariuszu, gdy w okolicy wrogiego okrętu znajduje się wiele jednostek pływających, w tym cywilne i sojusznicze.

W próbach poprzedzających finalną certyfikację sprawdzeniu podlegały zasięgi i pułapy odpalania pocisku oraz tryby jego działania: lot na bardzo małej wysokości (sea-skimming), namierzenie celu po wystrzeleniu (LOAL), namierzenie przed startem (LOBL), naprowadzanie przez operatora oraz zmiana punktu celowania.

Prezes MBDA Éric Béranger, podziękował brytyjsko-francuskim zespołom, zarówno w MBDA, jak i instytucjach rządowych, za zaangażowanie, którym wykazały się w procesie kwalifikacyjnym rakiety w czasie zakłóceń spowodowanych przez Covid-19. „Razem udowodniliśmy, że dzięki współpracy możemy pokonać przeciwności i zapewnić wojsku najnowocześniejsze zdolności bojowe”.

Sea Venom / ANL to rezultat współpracy powstały dzięki traktatowi obronnemu Lancaster House, zawartemu między Francją a Wielką Brytanią. Stanowi pierwszy program w pełni wykorzystujący zdolności projektowe centrów doskonałości w dziedzinie technologii rakietowych, uruchomionych na mocy wspominanego traktatu, od którego zawarcia minęło w tym miesiącu 10 lat.  Sea Venom / ANL wkrótce zacznie trafiać na wyposażenie brytyjskich i francuskich śmigłowców morskich AW159 Wildcat oraz H160M Guepard.

Rakieta ma długość 2.5 m waży tylko 120 kg (pociski klasy Exocet lub Harpoon ważą ponad 600 kg), tak więc nawet lekki śmigłowiec może zabrać nie 1-2, ale więcej niż 4 Sea Venomy. Każdy z nich uzbrojony jest w głowicę bojową o masie 30 kg, co pozwala na zneutralizowanie jednostek pływających o wyporności do 500 ton. Co równie istotne, pocisk ten może razić cele na dystansie do 70 km, czyli niemal trzykrotnie większym niż obecnie używane rakiety Sea Skua i pięciokrtonie większym niż dość archaiczne AS15TT.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Reklama
Rhotax
poniedziałek, 30 listopada 2020, 09:05

Rakiety są - kiedy zostaną użyte bojowo? Czy Francja użyczy/ sprzeda swe okręty wojenne USA i śmigłowce do Wojny z Chinami?

Piotr
sobota, 28 listopada 2020, 17:29

Gdyby PGZ miał licencję na Brimstone'a to myślę że z czasem stworzyli by podobny pocisk

Monkey
sobota, 28 listopada 2020, 17:09

Jeśli kiedykolwiek wybierzemy śmigłowiec w programie Kondor albo i jakieś bezzałogowce operujące na korzyść PMW to byłaby to niezła opcja. A AW101 być może dałoby radę także przystosować do przenoszenia tych pocisków.

Monkey
niedziela, 29 listopada 2020, 20:23

@Tychus i @Pim: Oczywiście, jeśli mamy zamiar utrzymywać w służbie jedynie 4 tego typu śmigłowce, to nawet nie ma o czym mówić. Powinniśmy posiadać conajmniej jedną eskadrę AW101, czyli 10-14 śmigłowców (im więcej, tym lepiej oczywiście). Pytanie, czy dokupimy?

Tychus
niedziela, 29 listopada 2020, 14:55

I co jeszcze ten bidny Aw101 ma przenosić? 4 sztuki będą, kiedyś tam i już teraz wyposażenia do wymyślonych zadań jest więcej niż miejsca w środku.

Pim
niedziela, 29 listopada 2020, 14:54

To AW101 będzie SAR, CSAR, ASW2x (przeciwpodwodny i przeciwokrętowy). To będą najbardziej wielozadaniowe morskie śmigłowce na globie. I do tego w ilości 4egz! Jest takie powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to znaczy, że jest do niczego.

Rhotax
poniedziałek, 30 listopada 2020, 09:03

Szczególnie że zabudowane na stałe wyposażenie do jednego typu misji jest tylko dodatkowym obciążeniem przy innym rodzaju misji. Choć cieszy mnie że mamy 4a nie 20 bo mniej kasy się traci na zbędny sprzęt .

Tweets Defence24