Geopolityka

Niemcy przerywają operacje przeciwko Daesh. Konflikt z Turcją

Fot. Wilke/ Bundeswehr
Fot. Wilke/ Bundeswehr

Ursula von der Leyen, szefowa niemieckiego resortu obrony, oświadczyła, że konieczne ze względu na konflikt z władzami w Ankarze przeniesienie niemieckich żołnierzy z bazy Incirlik w Turcji do Jordanii spowoduje kilkumiesięczną przerwę w działaniach Bundeswehry przeciw IS. 

"Konieczna będzie przerwa (w udziale niemieckich żołnierzy w operacji przeciwko Państwu Islamskiemu). Najgorsze jest to, że obu zdolności, jakimi dysponuje Bundeswehra - tankowania w powietrzu i rozpoznania prowadzonego przez samoloty Tornado - brak jest w NATO i są one bardzo potrzebne" - powiedziała von der Leyen w środowym wywiadzie dla telewizji publicznej ZDF.

Jak poinformowała, przeniesienie do Jordanii samolotów przeznaczonych do tankowania potrwa od dwóch do trzech tygodni. "Natomiast przeniesienie samolotów Tornado wiąże się z przerwaniem operacji na dwa do trzech miesięcy, ponieważ musimy przenieść oprócz samolotów także 250 żołnierzy (z ich obsługi), a ponadto wiele kontenerów z mobilnym stanowiskiem dowodzenia" - wyjaśniła minister.

Niemiecki rząd omówi na posiedzeniu w środę kwestie związane z wycofaniem z tureckiej bazy Incirlik niemieckich żołnierzy. Nie wiadomo, czy konieczna będzie zgoda parlamentu. Najbardziej prawdopodobną alternatywą jest baza lotnicza Al-Azrak w Jordanii.

Powodem decyzji o wycofaniu wojsk z Turcji jest konflikt w władzami w Ankarze o prawo niemieckich parlamentarzystów do wizyt w bazie w Incirlik. Turcja uniemożliwia stały kontakt niemieckich deputowanych z żołnierzami, chcąc ukarać w ten sposób Niemcy za udzielenie schronienia tureckim wojskowym, którzy wystąpili o azyl w RFN po czystkach rozpoczętych w Turcji w następstwie udaremnionego puczu z 2016 roku.

Czytaj więcej: Kolejne napięcia na linii Ankara - Berlin. Bundeswehra pożegna się z bazą Incirlik?

Kanclerz Niemiec Angela Merkel wielokrotnie podkreślała, że Bundeswehra to armia podlegająca parlamentowi i dlatego dostęp posłów Bundestagu do bazy w Incirlik jest "absolutnie konieczny". Szef MSZ Niemiec Sigmar Gabriel w poniedziałek próbował skłonić turecki rząd do zmiany stanowiska, ale jego misja zakończyła się fiaskiem.

W położonym na południowym wschodzie Turcji mieście Incirlik Niemcy mają sześć wielozadaniowych samolotów bojowych Tornado i wspierający je samolot tankowania powietrznego, a ich cały tamtejszy kontyngent liczy około 260 żołnierzy. Niemieckie samoloty uczestniczą w zwalczaniu IS w Syrii i Iraku, wykonując przy tym wyłącznie loty rozpoznawcze.

PAP - mini

Komentarze (5)

  1. dimitris

    Turcja w zamian przepłaci niemieckie części zamienne, o ile je dostanie. Spadnie niemiecka turystyka do Turcji i nawet wiem na czyją korzyść.

    1. Diabeł

      Turystyka już spadła od ponad roku . Co do sprzętu - niemiecki parlament 5x w tym roku wydał negatywną opinie na zapytanie przemysłu na sprzedaż sprzętu wojskowego do Turcji. Teraz dojdzie jeszcze utracenie opłat za wykorzystanie baz w Turcji przez Niemcy .

  2. Lerda

    Żeby państwo wielkości Niemiec potrzebowało na przebazowanie 7 samolotów wraz z obsługą kilku miesięcy to się w głowie nie mieści. Ośmieszają się albo mają inne ukryte zamiary, np. wycofanie się z tej operacji...

    1. Hector

      Przemieszczasz całe zaplecze logistyczne do bazy która może jej nie mieć, to trwa i nie jest pstryknięciem palcem. A i wycofanie się z operacji takie straszne nie jest, ty latasz, walczysz a Arabia Saudyjska sobie tam robi niezły biznes wspierana przez Amerykańskie korporacje zbrojeniowe. To na co marnować swoje siły Turcy mają szalejący nacjonalizm i wariata u sterów a Saudyjczycy finansują IS by ten gryzł się z Iranem. Czasami lepiej wyleźć z tego bagna i niech się sami tam tłuką.

  3. Odkłamiacz

    Jak NATO przestanie "zwalczać" IS to IS zniknie. Dlatego najlepiej gdyby reszta NATO wzięła z Niemiec przykład i zrobiła sobie parę miesięcy przerwy.

    1. stach

      Słusznie. Myślę też, że jak weźmiesz przykład z Niemiec i przestaniesz na kilka miesięcy sprzątać mieszkanie, to brud zniknie..

  4. stach

    Pokaz niemieckiej sprawności i organizacji: przerzut paru samolotów, obsługi i "kontenerów" o kilkaset kilometrów zajmie 2-3 miesiące. Skóra cierpnie na takiego sojusznika..

  5. Ed

    O rany! To ja z całą rodziną bym się szybciej przeprowadził niż te wojska całe. A mówi się, że wojskowi tacy konkretni i szybcy są.