Polityka obronna

Motorola prezentuje wideo mikrofon. "Pozwala widzieć to, co policjant" [Defence24.pl TV]

  • Fot. mil.gov.ua
  • Oznaczenia z naramienników mundurów żołnierzy przedwojennego Batalionu Silnikowego (Oddziału saperów) z Modlina. Fot. M.Dura

Si500 pozwala na dokumentowanie tego, co dzieje się na polu interwencji funkcjonariusza - mówił w rozmowie z Defence24.pl Jarosław Piwowarczyk, Project Manager Motorola Solutions, który prezentował podczas RadioExpo produkty firmy. Zaprojektowany i sprzedawany przez Motorolę Si500 jest używany przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, rozpoczęły się już jednak jego testy w Europie.

"Większość naszej działalności jest przeznaczona dla służb mundurowych. Natomiast dzisiaj na stoisku prezentujemy radiotelefony TETRA. Taką ciekawostką wartą zobaczenia jest radiotelefon ST7000, który jest absolutną nowością. Dzisiaj mamy go po raz pierwszy w Polsce" - mówił Jarosław Piwowarczyk. 

Jak zaznaczył, firma dodatkowo zaprezentowała podczas RadioExpo 2016 takie urządzenia, jak: mikrofon połączony z kamerą serii Si, model Si500, oraz smartfon przeznaczony dla służb bezpieczeństwa publicznego LEX L10. Telefon LEX L10 przystosowany jest do pracy w trybie Push-to-Talk i współpracuje z oprogramowaniem do przesyłu wideo w czasie rzeczywistym. Przeznaczony jest do zadań i warunków pracy służb bezpieczeństwa publicznego. 

"Ten system (Si500 - przyp. red.) jest pracujący, sprzedany już. Dużym zapotrzebowaniem cieszy się w Stanach Zjednoczonych" - zaznaczył przedstawiciel firmy Motorola, dodając, że korzysta z niego obecnie ok. 5 tysięcy policjantów. Jak podkreślił, wiele komend wyposażonych jest tam właśnie w to urządzenie oraz skomplementowany z nim system, który pozwala na zarządzenie nagranymi materiałami wideo. Obecnie testowany jest on przez niemiecką kolej, a od początku przyszłego roku przeznaczony będzie do wdrożenia na szerszą skalę. 

Jak podkreśla Jarosław Piwowarczyk, przeznaczony on jest przede wszystkim dla policji, ale nie tylko. Wideo mikrofon Si500 posiada 210-stopniową obrotową kamerę przystosowaną do pracy w słabych warunkach oświetlenia, jej charakter pracy ma być porównywalny z reakcją oka ludzkiego.  "Ważne jest to, żeby widzieć to, co widział wtedy policjant, żeby sprawdzić, czy decyzja którą podjął jest prawidłowa" - wskazał przedstawiciel firmy Motorola. 

Nagrywanie odbywa się automatycznie poprzez wykorzystanie przycisku alarmowego i czujnika WPAN. Rejestracja zdjęć i wideo odbywa się w Full HD. Si500 ma 5 wbudowanych mikrofonów z autorskim silnikiem adaptacji dźwięku Motorola. Produkt wyposażony jest również w przycisk wezwania pomocy. 

Według firmy Motorola zastosowanie Si500 zmniejsza liczbę urządzeń, które funkcjonariusz musi nosić w terenie. Klasa jego ochrony to IP67, a wytrzymałość zgodna jest z normą MIL-STD 810G. Urządzenie może być noszone z wyświetlaczem skierowanym do ciała lub na zewnątrz. Rozpoczęcie nagrywania podkreślone jest za pomocą powiadomienia oraz głośnym dźwiękiem lub wibracją. 

3,2-calowy ekran Si500 zbudowany jest z hartowanego szkła. Wymiary urządzenia to 120x62x24 mm, a waga to 220 g (przy standardowym akumulatorze, który może pracować do 10 godzin). 

Komentarze (4)

  1. Kazik 21

    Sam jestem policjantem i uważam, że jak najbardziej powinny być interwencje nagrywane. I uważa tak większość policjantów. Na pewno możemy na tym więcej zyskać niż stracić. Szkoda tylko, że te urządzenia są takie duże, gdyż ułatwia to ich zerwanie w trakcie interwencji i mogą tęż trochę przeszkadzać. Nie wiem dlaczego nie zrobili mniejszych np 5 x 5 cm

    1. kierowca

      W pierwszej kolejności w drogówce i mają pokazywać sposób pomiaru prędkości, używania radarów przez policjantów. Skończą się wtedy kombinacje z wynikami pomiarów i umarzania mandatów znajomym znajomych.

  2. mori

    W Stanach przynajmniej w niektórych komendach które testowały te rozwiązania policjanci protestowali że im to potem zabrano! Więc raczej, na dłuższą metę, bardziej im się to opłacało niż przeszkadzało.

  3. Nowy

    Pies z kulawą nogą by tego nie uruchomił na interwencji. A gdyby przełożeni zaczęli tego wymagać, rozpętaliby piekło ulicznych (i nie tylko!) protestów. Nie po to poszli do policji żeby brać odpowiedzialność za podejmowane czynności. Takie niestety standardy.

  4. obywatel

    Fajny proobywatelski produkt. U nas go nie użyją :)