Macron: Francja chce zrewitalizować NATO

21 maja 2021, 12:26
210521-sg-macron_rdax_775x440
Fot: nato.int
Reklama

Francja chce zrewitalizować Sojusz Północnoatlantycki - oświadczył prezydent Emmanuel Macron w piątek po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem w Pałacu Elizejskim

Podczas wspólnego wystąpienia obu przywódców dla prasy Macron podkreślił, że to pierwszy etap konsultacji liderów przed szczytem przywódców NATO 14 czerwca w Brukseli.

Francja chce ożywić NATO i uważa, że zbliżający się szczyt powinien przynieść polityczne wyjaśnienie priorytetów Sojuszu – powiedział.

„Chcemy wzmocnić spójność działań NATO” – zapewnił francuski prezydent, podkreślając gotowość francuskiego militarnego arsenału atomowego w kontekście działań Sojuszu oraz zaangażowanie Francji w walkę z terroryzmem w różnych częściach świata, m.in. w regionie Sahelu.

Wyraził również zadowolenie ze współpracy w ramach NATO ze Stanami Zjednoczonymi reprezentowanymi przez administrację nowego prezydenta Joe Bidena.

„To była bardzo głęboka i przyjacielska dyskusja” – podsumował spotkanie Macron.

Szef Sojuszu podkreślił z kolei, że „Francja należy do naszych najważniejszych sojuszników w Europie, którzy wydają 2 proc. PKB na armię, a siły powietrzne Francji patrolują akweny nad Morzem Bałtyckim i zwalczają terroryzm w Sahelu”.

Francuzi uczestniczą też w wzmocnionej, wysuniętej obecności w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, choć nie są państwem ramowym (tę rolę pełnią USA w Polsce, Niemcy na Litwie, Kanada na Łotwie i Wielka Brytania w Estonii). Obecna rotacja pododdziałów francuskich wspiera grupę dowodzoną przez Wielką Brytanię, w jej skład wchodzi m.in. 12 czołgów Leclerc. Estonia blisko współpracuje z Francją, w zakresie przemysłu obronnego (integracja uzbrojenia z robotami firmy Milrem), ale też poprzez rozmieszczenie swoich żołnierzy w Mali.

„Wzmocnimy naszą jedność i solidarność, podzielamy wspólne wartości i zwiększamy inwestycje na obronność” – zapewnił podczas spotkania Stoltenberg. Podkreślił potrzebę jednomyślności wobec takich państw jak Rosja czy Chiny, co oznacza - jego zdaniem - wzmacnianie więzi europejskich.

„Rosja wciąż ma większe siły w regionie Ukrainy niż przed ostatnią eskalacją napięć” –ocenił Stoltenberg. Potrzebujemy pokojowego rozwiązania, liczymy na zaangażowanie Francji w ramach formatu normandzkiego" (Ukraina, Rosja, Francja, Niemcy) – dodał.

„NATO pozostaje czujne, ponieważ (obecna sytuacja - PAP) jest częścią niepokojącego schematu agresywnych działań Rosji. Jednocześnie pozostajemy zaangażowani w nasze dwutorowe podejście do obrony oraz dialogu z Rosją” – zapewnił szef NATO.

„(W rozmowie z Macronem - PAP) odnieśliśmy się również do naszej walki z terroryzmem. NATO intensyfikuje szkolenia w Iraku, szukamy sposobów zapewnienia większego wsparcia w regionie Sahelu i w Afganistanie po zakończeniu naszej obecności, otwierając nowy rozdział” – dodał Stoltenberg.

Jak powiedział, przyszłe wsparcie NATO opierać się będzie na trzech filarach. Chodzi o: doradztwo i wsparcie zdolności afgańskich sił bezpieczeństwa oraz stałe wsparcie finansowe; szkolenia wojskowe i szkolenia poza Afganistanem, ze szczególnym uwzględnieniem potrzeb sił operacyjnych; zapewnienie środków tymczasowych, w tym wsparcia dla funkcjonowania lotniska w Kabulu. Wszystko to pozwala przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa mieszkańców Afganistanu – podsumował szef NATO.

PAP/Defence24.pl

Reklama
Reklama

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
Jabadabadu
sobota, 22 maja 2021, 17:24

To niech zaczną od rewitalizacji Francji, a raczej resztek tego co niegdyś było Francją. A że to niemożliwe? No niemożliwe, bo trzeba by było przyznać się publicznie do klęski doktryny "na chams" wcielanej w życie i może (o zgrozo) zabrać się do pracy i uporządkowania szczątków własnego kraju.

taka prawda !
sobota, 22 maja 2021, 12:09

Makaronie "„Najgorsze przed Wami”. Zislamizowane południe Francji, zlewaczała północ, od lat stan tlącej się wojny domowej, a pośrodku jakieś mizerne, nieliczne, resztkowe symbole znienawidzonego od czasu rewolucji francuskiej potulnego katolicyzmu, symbole aktualnie wypalane. "Cywilizacja z kulturowym nawykiem wylegiwania się na Słońcu i opalenizną uprawniającą do formułowania kategorycznych żądań przywleczona na ulice Paryża zainfekowała "żółte kamizelki, które też chcą się poopalać na socjalu i bezkarnie od czasu o czasu w ramach rozrywki podemolować sobie paląc dziesiątki samochodów. Wypasiona żabimi udkami i ślimakami Francja wykonała błyskawiczny symboliczny Frogexit i wyskoczyła z Europy jak małpa z gorącej kąpieli szybciej niż Anglikom udało się doprowadzić do Brexitu. Poufna informacja dla francuskich lewaków. Francuscy lewacy, pewnie tego jeszcze nie wiecie, ale islam już Was wyzwolił.

Normalnie
niedziela, 23 maja 2021, 10:25

Wiesz co to lewica a prawica?

Jańcio
sobota, 22 maja 2021, 08:40

Francja chce rewitalizować NATO? A co, turbany i dywaniki modlitewne chce wprowadzić? Niech zrewitalizują najpierw swoje państwo, żeby nie palono katedr i nie mordowano księży! Może niech zrewitalizują najpierw handlowe "liberte" już nie obowiązujące u nich, oraz pospolitą powszechną wolność i demokrację dla rdzennych obywateli Francji.

Tak mi się zdaje
piątek, 21 maja 2021, 21:58

Najpierw Francja niech zrobi porządek na swoich ulicach z kolorowymi przybyszami. To nie będzie łatwe. Ponadto Francuzi jak Niemcy chcą rządzić UNIĄ, narzucać swoją narrację, sprzedawać wyroby militarne kosząc konkurencję.

Monkey
piątek, 21 maja 2021, 19:21

Afganistan jest juz stracony, o czym oni w ogóle mówią? A co do Francji jako filaru NATO to mają siłe. Oby jednak mieli także chęci, bo przecież to oni wyszli dawno temu na długi czas ze struktur wojskowych sojuszu. Ale prawda jest taka, że obecnie obok Wielkiej Brytanii sa decydujaca siłą wśród europejskich państw należących do NATO. Niemcy mogą dołączyć, a nawet ich przebić. Jeśli zechcą.

gregoz68
piątek, 21 maja 2021, 17:00

Francuska obecność na wschodniej flance? Mali? To już prędzej Mały Kapral:) Poszedł traktem smoleńskim. Zlekceważył kierunek kijowski (wbrew przestrogom Księcia Pepi). Taki mały sarkazm.

zimny kubek
piątek, 21 maja 2021, 16:54

I bardzo dobrze, czas uzmysłowić wszystkim, że NATO to sojusz obronny i nie może być jankeską zabawką legitymizującą ich zbrodnie. Jankesi chcieli wziąść Europę siłą ale się nie udało. Środkowa część padła bez walki ale Zachód potrafi pilnować swoich interesów. Szkoda tylko polaków bo długo się z wasalizmu nie wyzwolimy.

Trzcinq
piątek, 21 maja 2021, 15:28

Lelum polelum jednym słowem objąć przywództwo i zdobyć rynki zbytu dla swoich towarów niszcząc przy okazji konkurencję i samowystarczalność tam gdzie mogłaby ona być osiagnieta

parapsychol47
piątek, 21 maja 2021, 23:12

Widać samowystarczalność w polskim lotnictwie, a kupując francuskie Caracale weszlibyśmy do grupy Airbusa z serwisem w Polsce.

grzegorz
piątek, 21 maja 2021, 14:55

Tak czasem patrzę na tego jegomościa i ta starsza pania (co sie z nia pokazuje ) ale zeby odrazu rewitalizacja , lifting nie wystarczy .

Tweets Defence24