Kierunek Irak. Wirtualne szkolenie w Bydgoszczy

10 października 2020, 07:01
thumbnail_IMG_9494
Fot. JFTC
Defence24
Defence24

DOTYCZY:


Ponad 120 żołnierzy z 20 krajów szkoli się w Centrum Szkolenia Sił Połączonych NATO (JFTC)  w Bydgoszczy podczas drugiego w tym roku wirtualnego szkolenia przygotowawczego dla przyszłych członków sojuszniczej misji w Iraku. Od poniedziałku 5 października, do wtorku 13 października, uczestnicy zdobywać będą wiedzę i umiejętności niezbędne do wykonywania zadań w ramach irackiej misji. Ponieważ żołnierze uczestniczą w treningu z miejsc zlokalizowanych w 10 strefach czasowych, szkolenie wymaga precyzyjnej synchronizacji, tak aby wszyscy po jego zakończeniu, reprezentowali ten sam wysoki poziom przygotowania do misji.

Reklama

“To szkolenie ma dla misji kluczowe znaczenie, a to, czego się w jego trakcie nauczycie jest niezbędne dla wykonania powierzonych zadań” – podkreślił generał brygady Jozsef Szpisjak, zastępca dowódcy JFTC i dyrektor szkolenia, witając uczestników na ekranach ich komputerów.

Jaj informuje  kmdr por. Piotr Adamczak, rzecznik prasowy JFTC, głównym celem szkolenia przygotowawczego jest zapewnienie dowódcy NMI (NATO Mission Iraq) doskonale wyszkolonego personelu, który będzie w stanie efektywnie działać w ramach misji pod egidą NATO. Aby osiągnąć ten cel, zespół szkoleniowy JFTC, razem z ekspertami z JFC z Neapolu (Sojusznicze Dowództwo Sił Połączonch NATO) i ACT (Naczelne Sojusznicze Dowództwo ds. Transformacji NATO) przygotował wykłady, spotkania on-line i czaty. Pomagają one uczestnikom w zrozumieniu misji, jej kontekstu społecznego i kulturowego. Żołnierze szkoleni są również do pełnienia określonych ról, które będą im przydzielone już w Iraku.

“Program szkolenia, który dla was przygotowaliśmy jest pełen wyzwań. Będziecie również mieli możliwość kontaktu z waszymi poprzednikami” – dodał generał Szpisjak. Podkreślił też kluczowe znaczenie ćwiczeń o charakterze doradczym. „Wirtualne sesje doradcze mają odtworzyć rzeczywistość obszaru działań, gdzie będziecie zajmować się doradztwem za pomocą telefonu lub telekonferencji. Takie podejście nie zastąpi w 100% standardowego, stacjonarnego szkolenia przygotowawczego, które normalnie odbywałoby się w JFTC. Zrobiliśmy jednak wszystko, by przygotować was jak najlepiej, i to pomimo istniejących ograniczeń.”

Kmdr por. Piotr Adamczak podkreśla, że choć pandemia ograniczyła liczbę stacjonarnych szkoleń, JFTC cały czas pracuje nad rozwiązaniami, które pozwolą przyszłym członkom misji przygotować się do niej bez względu na panującą sytuację. Ćwiczenie obecnie prowadzone w JFTC jest już trzecim szkoleniem przygotowawczym on-line w 2020 roku. Pierwszym było szkolenie NMI w maju, które pozwoliło na rzetelną ocenę koncepcji zdalnego prowadzenia szkoleń. Wnioski z tego szkolenia, jak również komentarze i opinie otrzymane od uczestników i obserwatorów z całego NATO miały nieocenioną wartość przy organizacji kolejnego ćwiczenia przez JFTC, którym było Resolute Support dla misji NATO w Afganistanie przeprowadzone on-line w lipcu.

image
Fot. JFTC

Koncepcja szkolenia zdalnego rozwijała się i dojrzewała przez ostatnich kilka miesięcy i okazała się być bardzo dobrym rozwiązaniem na czas pandemii. Istnieją jednak znaczne obszary, w których szkolenia stacjonarnego zwyczajnie nie da się zastąpić. Dlatego też zespół szkoleniowy JFTC jest gotowy wrócić do dobrze znanych sobie form szkolenia jak tylko będzie to możliwe, a przede wszystkim bezpieczne.

Kolejne szkolenie przygotowawcze jest planowane w JFTC na styczeń 2021 roku.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Tadza
niedziela, 11 października 2020, 10:17

W Polsce zarówno misje jak i sprzęt wojsko ma wirtualne to nie wojsko

Niuniu
niedziela, 11 października 2020, 00:23

Irak wyrzuca wszystkie obce wojska a My nic z tego nie zauważamy. Będziemy wirtualnie obecni w tym kraju?

sża
sobota, 10 października 2020, 14:17

A jakie mamy interesy w Iraku?

ito
niedziela, 11 października 2020, 07:31

Już żadnych. Kiedyś- budowlanka i przemysł maszynowy sprzedawały im i budowały kupę rzeczy, a oni byli bardzo solidnym płatnikiem.

Jimbo
sobota, 10 października 2020, 23:12

Mamy. Amerykańskie.

poniedziałek, 12 października 2020, 10:08

w punkt...

rob ercik
sobota, 10 października 2020, 21:08

My żadnych, reprezentujemy za darmo interesy USA

RealMax
sobota, 10 października 2020, 20:59

Mieliśmy mieć, na przykład dzierżawę pól naftowych, które Orlenowi bardzo by się przydały. Wysłaliśmy tam żołnierzy, wbrew konstytucji. Nasi żołnierze ginęli, a dzisiaj ropę w Iraku wydobywają między innymi Rosjanie, Japończycy, Malezyjczycy, Francuzi, Amerykanie, Włosi, Angola!!!! i parę innych krajów. Polski na tej liście nie ma, a dzisiaj znowu wysyłamy żołnierzy, żeby te kraje mogły w spokoju robić swoje interesy. Czy można bardziej upodlić nasz kraj ?

Tweets Defence24