- WIADOMOŚCI
USA pomagają statkom w cieśninie Ormuz? CENTCOM zaprzecza
Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych po cichu pomaga statkom handlowym przepływać przez blokowaną przez Iran cieśninę Ormuz – podał „Wall Street Journal”, powołując się na przedstawicieli amerykańskich sił zbrojnych. Amerykańskie dowództwo zaprzeczyło tym doniesieniom.
Rozmówcy dziennika utrzymują, że marynarka wojenna planuje pomóc kilkunastu statkom handlowym, w tym supertankowcom i kontenerowcom, w przepłynięciu przez Ormuz w najbliższych dniach.
Źródła te przekazały, że odeskortowany został już grecki supertankowiec przewożący 2 mln baryłek ropy. Jednostka przepłynęła przez Ormuz wzdłuż wybrzeża Omanu. Statek utknął na Bliskim Wschodzie na początku marca. Teraz zmierza do Indii, by dostarczyć ładunek.
Gazeta przypomniała, że wcześniej w tym miesiącu USA próbowały eskortować statki handlowe przez Ormuz w ramach inicjatywy Project Freedom (Projekt Wolność), którą jednak szybko wstrzymano, gdy Iran zaczął atakować jednostki, a Arabia Saudyjska ograniczyła dostęp USA do swoich baz i przestrzeni powietrznej.
Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) zaprzeczyło jednak doniesieniom medialnym. „Projekt Wolność nie został wznowiony, a siły USA nie eskortują obecnie statków handlowych przez cieśninę Ormuz” – napisano w komunikacie zamieszczonym na platformie X.
Jak zaznaczył dziennik, żegluga w blokowanej przez Iran cieśninie Ormuz nadal jest zagrożona. Minionej nocy w regionie doszło do wymiany ognia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Przez ten strategiczny szlak przepływa obecnie tylko niewielka liczba cywilnych statków, a w pobliżu pozostają irańskie jednostki wojskowe – podały firmy zajmujące się analizą danych morskich.
Według firmy Windward trzy duże statki przepłynęły przez Ormuz z wyłączonym systemem AIS (automatycznym systemem identyfikacji). Jednocześnie w pobliżu wykryto trzy łodzie należące do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
W miniony weekend prezydent Donald Trump powiedział, że Stany Zjednoczone są bliskie porozumienia pokojowego z Iranem. Umowa miałaby doprowadzić do otwarcia cieśniny. Porozumienie nie zostało jednak jeszcze sfinalizowane ani podpisane. Nawet jeśli dojdzie do porozumienia, powrót do normalnego ruchu przez cieśninę będzie kwestią miesięcy – napisał „Wall Street Journal”. Przed wybuchem wojny przez ten kluczowy dla światowej energetyki szlak wodny przepływało ok. 130 statków dziennie.
Zobacz też




WIDEO: No to lecimy - zobacz gdzie!