Polska prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie przymusowego lądowania samolotu w Mińsku

24 maja 2021, 10:02
Zbigniew Ziobro
Fot. Kancelaria Premiera/Flickr, Domena Publiczna
Reklama

Prokurator Generalny polecił wszcząć śledztwo w sprawie zmuszenia do lądowania samolotu linii Ryanair w Mińsku – poinformował w poniedziałek rano PAP rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Łukasz Łapczyński.

Jak dodał, postępowanie będzie prowadzone w kierunku "użycia podstępu i groźby w celu przejęcia kontroli nad statkiem powietrznym oraz pozbawienia wolności jego pasażerów". Chodzi o czyny z art. 166 par. 1 i art. 189 par. 1 Kodeksu karnego.

Samolot relacji Ateny – Wilno linii Ryanair został zmuszony do lądowania w Mińsku w niedzielę z powodu rzekomego ładunku wybuchowego na pokładzie. Władze Białorusi potwierdziły, że poderwały myśliwiec MiG-29 do pasażerskiej maszyny. Po lądowaniu w stolicy Białorusi zatrzymano podróżującego tym samolotem Ramana Pratasiewicza, byłego współredaktora kanału Nexta, uznanego przez władze białoruskie za "ekstremistyczny".

Z ponad ośmiogodzinnym opóźnieniem w niedzielę wieczorem samolot dotarł do Wilna. Oprócz Pratasiewicza na pokładzie nie było także jego dziewczyny i – według białoruskiego opozycjonisty Pawła Łatuszki – jeszcze czterech innych osób.

Działania Białorusi potępiło wiele państw, w tym Polska, zarzucając władzom w Mińsku złamanie prawa międzynarodowego, piractwo, "terroryzm państwowy" i "porwanie samolotu", a także domagając się wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia i zdecydowanej reakcji społeczności międzynarodowej.

Prezydent Andrzej Duda ocenił, że działania Białorusi są "kolejnym przykładem naruszania fundamentalnych zasad prawa międzynarodowego", z kolei premier Mateusz Morawiecki mówił o "bezprecedensowym akcie państwowego terroryzmu". W związku z sytuacją w trybie natychmiastowym do MSZ wezwany został chargé d’affaires Ambasady Republiki Białorusi Aleksander Czesnowski.

Reklama
Reklama

Według białoruskiej opozycji niedzielne zdarzenie to prowokacja służb specjalnych, która miała na celu doprowadzenie do zatrzymania Ramana Pratasiewicza. Taką opinię wyraziła m.in. przebywająca na emigracji była kandydatka w wyborach prezydenckich Swiatłana Cichanouska.

Nałożenie sankcji na Białoruś będzie jednym z tematów rozpoczynającego w się w poniedziałek nadzwyczajnego, dwudniowego posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli. Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell w oświadczeniu wydanym w imieniu UE wezwał do uwolnienia Pratasiewicza. Jak wskazał, białoruskie władze zagroziły bezpieczeństwu pasażerów i załogi samolotu Ryanair. Borrell dodał, że należy przeprowadzić międzynarodowe dochodzenie w sprawie tego incydentu.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
złośliwy
poniedziałek, 24 maja 2021, 16:16

Skończy się przykreceniem śruby Polonii białoruskiej. PiS,stan umysłu.

olaf
środa, 26 maja 2021, 07:08

to Pan Paweł Łatuszka dziś jest w opozycji a jeszcze niedawno był Ambasadorem BY we Francjii w PL ?

tut
poniedziałek, 24 maja 2021, 14:57

Tytko siła się liczy.

AXM
poniedziałek, 24 maja 2021, 13:59

Teatrzyk dla ciemnego ludu,już to widzę jak pan prokurator generalny osobiście przesłuchuje Łukaszenkę a później zamyka drzwi od jego celi :)

Kamienny
poniedziałek, 24 maja 2021, 13:10

Umiejętności i możliwości naszych prokuratorów widzimy codziennie. Będzie dobrze jak dojdą jak zawiązać sobie buty.

Monika
poniedziałek, 24 maja 2021, 12:13

No ale dalej nie rozumiem, jaka jest podstawa stosowania polskiego prawa do obywateli Białorusi będących na terenie własnego kraju, z udziałem zagranicznego przewoźnika. Czy od tego nie jest prawo międzynarodowe i MTK?

Jesion
poniedziałek, 24 maja 2021, 17:06

Ryanair ma część samolotów zarejestrowanych w Polsce, ten podobno był, to chyba jedyny punkt zaczepienia, na razie.

wężykiem
poniedziałek, 24 maja 2021, 16:17

Zbychu na pewno ma jakiś haczyk.

Tweets Defence24