Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

„Polska ma dużo do powiedzenia”. Sikorski z przesłaniem do Ławrowa

Radosław Sikorski oświadcza - zdjęcie poglądowe
Radosław Sikorski oświadcza - zdjęcie poglądowe
Autor. U.S. Department of State / Wikimedia Commons / Public Domain

W piątek, 30 października, podczas konferencji prasowej w Atlancie, zorganizowanej przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych G20, Radosław Sikorski opowiedział o oczekiwaniach Polski w kwestii współpracy z grupą. Skierował też przesłanie do Siergieja Ławrowa, szefa rosyjskiego MSZ.

Reklama

Sikorski: Polska ma dużo do powiedzenia

W piątek, 30 października, przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych G20 odbyła się konferencja prasowa, na której miał szansę wypowiedzieć się szef polskiego MSZ, Radosław Sikorski.

„Po pierwsze chciałbym podziękować stronie amerykańskiej, Marco Rubio, za zaproszenie. To już kolejne spotkanie ministerialne, jak wiemy, prezydent będzie reprezentował Polskę na Florydzie (…) Polska będzie chciała pokazać się tutaj jako wpływowy przedstawiciel naszego regionu, czyli Europy Środkowej, Europy Wschodniej i Skandynawii. Uważamy, że mamy do opowiedzenia polską historię od biedy 40 lat temu, do sukcesu w warunkach demokracji i gospodarki otwartej” – mówił minister Sikorski.

Szef MSZ dodał również, że priorytetowymi tematami dla Polski podczas spotkania są bezpieczeństwo żeglugi, dostęp do żywności i energetyka. „We wszystkich trzech sprawach Polska ma dużo do powiedzenia” – powiedział.

Reklama

Proste przesłanie do Ławrowa

Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego MSZ, negatywnie oceniał obecność polskiej delegacji na szczycie G20, uznając, że miejsce polskiemu ministrowi się nie należy. O obecności Ławrowa na spotkaniu minister Sikorski wypowiedział się zaś tak:

„Zaproszenie szefa rosyjskiej dyplomacji na ten szczyt to dla nas rzecz niekomfortowa, ale przypominam, że Rosja była członkiem G7 i G8. Przestała być, gdy zaczęła najeżdżać swoich sąsiadów. (…) Chcielibyśmy, żeby Rosja zaczęła zachowywać się jak członek klubów, do których należy.”

Rzeczoną wypowiedź podchwyciła rzeczniczka rosyjskiego MSZ, Maria Zacharowa, która na Telegramie zaczęła uderzać w Radosława Sikorskiego – nie pierwszy zresztą raz.

Reklama
Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama