Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Litwa odpowiada na doniesienia o apelu Pentagonu: „Nie prowokujemy, przedstawiamy fakty”

Autor. pixabay.com

Litewski minister obrony Robertas Kaunas oświadczył, że jego kraj nie zamierza prowokować Rosji, lecz jedynie przedstawiać fakty. Wypowiedź padła w reakcji na doniesienia mediów, według których Pentagon w ostatnich tygodniach zwrócił się do kilku europejskich państw NATO – w tym Litwy, Łotwy i Estonii – z prośbą o złagodzenie tonu wobec Rosji.

Reklama

Szef litewskiego resortu obrony podkreślił jednocześnie, że nie posiada informacji o takiej prośbie ze strony USA z oficjalnych źródeł.

„Jeśli wleciał rosyjski dron, to mówimy, że był to rosyjski dron. Jeśli wleciał ukraiński dron, to mówimy, że był ukraiński, w związku z wojną wywołaną przez Rosję” – powiedział Kaunas w rozmowie z agencją BNS. Zapewnił, że Litwa nie zamierza prowokować, lecz jedynie przedstawiać fakty.

Agencja Reutera, powołując się na cztery anonimowe źródła, poinformowała wcześniej, że przedstawiciele Pentagonu mieli zwrócić się do państw bałtyckich i kilku innych sojuszników z NATO o złagodzenie publicznych wypowiedzi na temat Rosji. Wśród amerykańskich urzędników zaangażowanych w przekazanie tej prośby miał być Elbridge Colby, odpowiadający w Pentagonie za politykę obronną.

Amerykańscy urzędnicy mieli argumentować, że niektóre oświadczenia europejskich liderów są nadmiernie wojownicze, niepotrzebne i nie służą podtrzymywaniu europejskiego bezpieczeństwa. Żadne ze źródeł nie zasugerowało jednak, by stanowisko Pentagonu zostało przedstawione w konfrontacyjny sposób. Nie jest też jasne, czy podobny komunikat trafił do państw innych niż kraje bałtyckie.

Zobacz również
Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama