Reklama
  • WIADOMOŚCI

Grenlandia i „koniec NATO”: wraca europejska armia?

Unijny komisarz ds. obrony Andrius Kubilius stwierdził, że jeśli doszłoby do sytuacji, w której USA zdecydowałyby się zająć Grenlandię siłą, to oznaczałoby to koniec Paktu Północnoatlantyckiego.

Andrius Kubilius, Unia Europejska, Komisja Europejska, Europa, polityka, wojsko, kosmos
Unijny komisarz ds. obrony i przestrzeni kosmicznej Andrius Kubilius
Autor. European Parliament

Komisarz ocenił także, że państwa członkowskie Unii Europejskiej mają obowiązek udzielić Danii pomocy w przypadku agresji militarnej – „Zgadzam się z duńską premier, że to będzie koniec NATO, ale również dla ludzi będzie to bardzo, bardzo negatywne” - powiedział w rozmowie z agencją Reutersa na konferencji dotyczącej bezpieczeństwa międzynarodowego, odbywającej się w Szwecji. Dodał, że artykuł 42, punkt 7 Traktatu o Unii Europejskiej zobowiązuje państwa członkowskie do udzielenia Danii pomocy w przypadku agresji militarnej.

Reklama

Reakcja Kubiliusa odnosi się do niedawnych wypowiedzi ze strony prezydenta Donalda Trumpa oraz przedstawicieli Białego Domu. Pojawiły się wtedy stwierdzenia, że być może Grenlandię Stany Zjednoczone będą zmuszone podporządkować sobie siłą. Prezydent USA pytany o to, co będzie, jeśli w wyniku aneksji wyspy NATO przestanie istnieć, odparł, że to „on jest tym, który uratował NATO”, zmuszając państwa członkowskie do zwiększenia wydatków na zbrojenia.

Wcześniej komisarz ds. obrony odniósł się do ewentualnego utworzenia przez państwa europejskie 100-tysięcznych sił zbrojnych w ramach UE - „Musimy zacząć inwestować nasze pieniądze w taki sposób, abyśmy mogli walczyć jako Europa, a nie tylko jako zbiór 27 narodowych armii bonsai”.

Reklama
PROGNOZA 2026 | Jakie drony na Ukrainie? | Flota cieni na Bałtyku | Defence24Week #142
Reklama