- WIADOMOŚCI
Egipt wejdzie do wojny? Pilne posiedzenie parlamentu
Autor. www.presidency.eg
Egipski parlament odroczył do poniedziałku głosowanie nad udzieleniem prezydentowi Abd al-Fattahowi as-Sisiemu zgody na wysłanie wojsk do Arabii Saudyjskiej. Wcześniej egipska Rada Obrony Narodowej zadeklarowała gotowość udzielenia Rijadowi wszelkiego niezbędnego wsparcia w związku z nasilającymi się atakami jemeńskich rebeliantów Huti.
W niedzielę 18 października egipski parlament zebrał się na nadzwyczajnym posiedzeniu zwołanym na wniosek prezydenta. Deputowani mieli rozpatrzyć możliwość upoważnienia głowy państwa do skierowania sił zbrojnych poza granice Egiptu.
Jak informuje dziennik „Al Khaleej”, po zamkniętym posiedzeniu parlament odroczył głosowanie do poniedziałku 19 października.
Egipt przygotowuje się do operacji wojskowej
Przed obradami parlamentu odbyło się posiedzenie egipskiej Rady Obrony Narodowej pod przewodnictwem prezydenta Sisiego. Rada zadeklarowała gotowość udzielenia Arabii Saudyjskiej wszelkiego niezbędnego wsparcia w ochronie jej terytorium i infrastruktury strategicznej.
Egipski parlamentarzysta Mostafa Bakry poinformował, że zaakceptowano możliwość skierowania żołnierzy do Arabii Saudyjskiej w ramach misji obronnej.
Nie ogłoszono jednak liczebności ewentualnego kontyngentu ani rodzaju jednostek, które mogłyby zostać wysłane.
Huti ostrzegają Egipt
Możliwość egipskiej interwencji wywołała reakcję jemeńskich rebeliantów Huti. Przewodniczący kontrolowanego przez nich parlamentu w Sanie Jahja ar-Rai ostrzegł Kair przed przystąpieniem do działań wojskowych po stronie Arabii Saudyjskiej.
Według przedstawiciela Huti takie zaangażowanie mogłoby zagrozić bezpieczeństwu Egiptu.
W ostatnich tygodniach rebelianci nasilili ataki rakietowe i dronowe na saudyjską infrastrukturę wojskową, energetyczną i cywilną. Wśród celów znalazły się m.in. międzynarodowe lotnisko w Rijadzie oraz instalacje energetyczne.
Decyzja w poniedziałek
Zgodnie z egipską konstytucją skierowanie sił zbrojnych na misję bojową poza granicami państwa wymaga zgody dwóch trzecich członków parlamentu.
Ewentualne zaangażowanie Egiptu, dysponującego jedną z największych armii na Bliskim Wschodzie, mogłoby oznaczać dalszą eskalację konfliktu w Jemenie.
Głosowanie odroczono do poniedziałku 19 października.
