FSB straciła w Syrii czterech snajperów

14 lutego 2020, 08:57
840_472_matched__q51lec_syriarussia3
Fot. syria.mil.ru

Kolejne straty rosyjskie w Syrii. 1 lutego z rąk rebeliantów zginęło pod Aleppo czterech oficerów specnazu FSB, którzy wspierali siły syryjskie. To kolejna zła wiadomość dla Kremla z Syrii w ostatnim czasie. Wojska Asada ostrzelały pozycje tureckie, zabijając kilku żołnierzy.

Turcja odpowiedziała nalotami na pozycje syryjskie, zabijając według różnych źródeł od kilkunastu do kilkudziesięciu żołnierzy. Ankara otwarcie krytykuje Moskwę za niedotrzymanie zobowiązań w Idlib i grozi operacją wojenną przeciwko siłom rządowym. Może się to zakończyć nie tylko eskalacją wojny w Idlib i końcem współpracy turecko-rosyjskiej w Syrii, ale też poważnym kryzysem w bardzo dobrych w ostatnich latach relacjach Moskwy z Ankarą.

Informacja o śmierci czterech oficerów Centrum Specjalnego Przeznaczenia FSB (CSN FSB) pojawiła się w niedzielę 2 lutego. W sobotę 1 lutego 2020 roku samochód z Rosjanami wpadł pod ostrzał moździerzowy w rejonie Aleppo. Inna wersja mówi, że pojazd wpadł na minę. Wiadomo, że obecnie na zachód od Aleppo syryjskie wojska rządowe prowadzą ofensywę przeciwko rebeliantom. Dużą część rebeliantów otwarcie wspiera Turcja.

Pod Aleppo zginęli major Bułat Achmatianow i porucznik Wsiewołod Trofimow (obaj z Zarządu „S” CSN FSB) oraz major Rusłan Gimadijew i kapitan Dmitrij Minow (obaj z Zarządu „K” FSB). Cała czwórka walczyła w Syrii w składzie pododdziału „realizującego zadania w walce z terrorystami”. Rosyjskiemu specnazowi przy wsparciu lotnictwa udało się zabrać ciała poległych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że napastnicy należeli do jednego z protureckich rebelianckich oddziałów działających w tym rejonie.

Śmierć czterech rosyjskich oficerów z rąk protureckich bojowników może jeszcze bardziej pogłębić kryzys w relacjach Turcji z Rosją w ostatnich dniach. Erdogan otwarcie oskarża Rosję o niedotrzymywanie ustaleń rozjemczych w Syrii i o wysyłanie najemników na pomoc marszałkowi Haftarowi w Libii. Oliwy do ognia dolała wizyta Erdogana w Kijowie 3 lutego i potwierdzenie stanowiska Turcji o „nielegalnej aneksji” Krymu przez Rosję. Erdogan jest wściekły na Rosję, że nie powstrzymuje ofensywy Asada w Idlib, a nawet ją wspiera. Oliwy do ognia dolewa Damaszek. 2 lutego Syryjczycy zabili kilku tureckich żołnierzy. Turcja wzięła krwawy odwet na armii rządowej Asada. Erdogan grozi rozpoczęciem operacji wojskowej w Idlib. Taki otwarty konflikt Turcji z Syrią postawiłby w bardzo niewygodnym położeniu Rosję. Moskwa nie może pozwolić sobie na pogorszenie relacji z sojusznikiem Asadem, bo na to liczy Iran chcący mieć decydujący głos w Damaszku. Z drugiej strony jest ryzyko załamania rozwijającej się w ostatnich latach współpracy z Turcją. Rosjanie sprzedali m.in. Ankarze systemy obrony powietrznej S-400 (wbijając przy tym klin między Turków a ich sojuszników z NATO), z początkiem roku uruchomiono TurkStream (gazociąg z Rosji do Turcji), oba kraje od dawna współpracowały też w Syrii (format astański, porozumienia z Soczi).

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 41
Reklama
Rolex
sobota, 22 lutego 2020, 13:47

Tylko czterech? To faktycznie zła wiadomość. Wolałbym taką, że n.p. 40-tu!! To byłaby dobra wiadomość. A tak, tylko czterech. No dobrze chociaż że byli to świetnie wyszkoleni specnazowcy. Dobre i to. Na początek!! Czekamy, aż spadnie jakiś samolot!!

czwartek, 16 kwietnia 2020, 23:22

dywersant
sobota, 15 lutego 2020, 14:38

Jest takie sformułowanie: "Węzeł Gordyjski".... w tym temacie Turcy mają prawie 2500 lat tradycji i z całą pieczołowitością ją kultywują, czemu po wyczynach Sułtana Erdogana zaprzeczyć nie można.

Pirat
sobota, 15 lutego 2020, 00:39

« Erdogan jest wściekły na Rosję, że nie powstrzymuje ofensywy Asada w Idlib, a nawet ją wspiera. » co tu się dziwić czy Rosja kiedykolwiek dotrzymała słowa?

...
piątek, 14 lutego 2020, 17:08

Gdyby Rosjanie zaczli zbroic Kurdow to po Turcji

tyre
piątek, 14 lutego 2020, 14:08

Bardzo słaby artykuł, tytuł co innego, treść co innego i chaotyczna treść nie wiadomo co sugeruje i co opisuje. Wszyscy wiemy że Rusowie stracili czterech oficerów FSB na początku lutego, więc po co ten artykuł po dwóch tygodniach????

Kapitan Kloss
piątek, 14 lutego 2020, 13:44

Zarzad K? A co oni tam robią?

Bruner
piątek, 21 lutego 2020, 18:24

Działali najprawdopodobniej w Wydziale pewnie W :))))))))), bo o K u nas w SD :) jeszcze nic nie wiedzą :)

bropata
piątek, 14 lutego 2020, 13:03

Dlaczego publikacje Warsaw Institute nie są podpisywane imieniem i nazwiskiem autora?

Niuniu
piątek, 14 lutego 2020, 12:51

Znów propaganda i hejt . Tytuł o zabiciu rosyjskich snajperów a w treści o zabici 4-ch oficerów którzy na pewno snajperami nie byli. Od kiedy to snajperem jest żołnierz w stopniu majora czy kapitana? Zamiar autora jednoznaczny - sugerowanie czytelnikom, że Rosja wysyła do Syrii "snajperów" którzy oczywiście mordują na prawo i lewo wszystkich jak leci, rebeliantów i cywili. A jak amerykańscy dzielni i mili żołnierze nielegalnie poruszający się po Syrii zabijają 14-to letnie dziecko strzelając do niego z broni palnej to w def24 piszecie o zabiciu obywatela. Jak tak można?

luks
sobota, 15 lutego 2020, 00:25

Panie Niuniu, w pełni się z Panem zgadzam.

Davien
piątek, 14 lutego 2020, 15:48

NIuniu, po pierwsze nikt nie wysyła snajperów by stzrelali do cywili( No Sarajewo to wyjątek) po drugie o tym ze Amerykanie kogos zabili pisze wyłacznie gadzinówka Asada czyli SANA. Cos jeszcze wymyslisz?

Dudley
piątek, 14 lutego 2020, 14:22

Poczytaj więcej o operatorach specnazu to dowiesz się że to w większości oficerowie, i od kiedy to wojskowy snajper jest od strzelania do dzieci czy cywilów na lewo i prawo (abstrahując od wyjątkowych przypadków)? Gdzie masz taką sugestię? Nikt nie twierdzi że Rosja wysłała siły specjalne by mordowała ludność cywilną, bo to byłaby oczywista głupota i marnotrawstwo. Co innego zbombienie jakiegoś konkretnego obszaru, tutaj ofiary uboczne są normą i to we wszystkich armiach, nawet lotnictwo Izraela mimo dużego doświadczenia i używania powszechnie broni precyzyjnej, zalicza wpadki. Odnośnie 14 latka z bronią, to stanowi on takie same zagrożenie jak 20 latek, a zagrożenie należy usunąć. Gdyby strzelał do ciebie 14 latek, to byłoby tobie lżej umierać, jak gdybyś oberwał od dorosłego? Myślisz trochę? Żołnierz zrobił to co musiał, usunął zagrożenie wobec siebie i kolegów, taka robota. To nie on decydował gdzie jego wysłali do Syrii czy na Florydę

Davien
piątek, 14 lutego 2020, 15:50

Dudley, do tego nikt nie pisze o tym niby zabitym poza agencja SANA czyli takim syryjskim Sputnikiem.

robo
piątek, 14 lutego 2020, 14:10

zwłaszcza że każdy twój post to moskiewska propaganda w najbardziej prymitywnej wersji?

Blob
piątek, 14 lutego 2020, 13:58

Snajpera o takiej randze to musieli być ludzie od najbardziej delikatnej roboty. Nikt nie sugeruje że mordowali kobiety i dzieci jak mogli osiągnąć lepszy skutek mordując przywódców.

Szach mat w jednym ruchu.
piątek, 14 lutego 2020, 12:42

Erdogan liczył na dotrzymanie umów z rosją! Te państwo nigdy nie dotrzymuje żadnych umów! Tych 4 no cóż wyzwalanie i niesienie bratniej pomocy tudzież rosyjskiego dobrobytu kosztuje! Gruz 200 to sie rozpisze!

Marek
sobota, 15 lutego 2020, 09:42

Bo Usa dotrzymuje wszystkich umów... no proszę cię.Umowy są dla słabych i działają dopóki silniejszemu się opłaca,taki jest ten świat nie ważne czy to imperiu rzymskie Rosja czy Usa

Ciekawe
sobota, 22 lutego 2020, 13:40

Co ma USA do tego ze Rosja od zawsze kłamie, truje, nasyla morderców na dysydentów,nłamie wszelkie umowy- podpisane nawet przez Putina, że ich prezydent to pospolity kłamca, że podsycają wojny gdzie się da, że ukradła Krym, że grozi rakietami na prawo i lewo. Co do tego ma USA??

Szach mat w jednym ruchu.
sobota, 15 lutego 2020, 18:16

Umowy są dla słabych? To faktycznie twoja rasija nie ma analogów na świecie. Gratuluje poczucia rzeczywistości.

Dudley
poniedziałek, 17 lutego 2020, 13:52

Niestety ma rację, umowy są dla słabych, silnych nikt nie będzie rozliczał z ich zerwania i nie będzie żadnych konsekwencji, dwrotnie jak "słabych". Czy jakiekolwiek konsekwencje dosięgły USA za zerwanie umowy atomowej z Iranem, wycofaniem się z porozumienia klimatycznego? Izrael Indie Chiny za rozwijanie broni atomowej? Chiny za budowanie budowanie sztucznych wysp? Gratuluję umiejętności bujania w obłokach.

Szach mat w jednym ruchu.
poniedziałek, 17 lutego 2020, 14:34

Nie rozumiem czemu tylko usa? Tematem jest sytuacja w syrii na lini putin-erdogan? W porównaniu do usa,którymi tak lubicie się podpierać. To matuszka rasija od wieków nie przestrzegała żadnych umów i porozumień. To swoista spuścizna po wielosetnej okupacji mongolskiej? Stąd pewnie też umiejętność kłamania przez najwyższe czynniki patrząc w oczy? To też bardzo rosyjskie. Najlepszym dowodem na swoiste postrzeganie rzeczywistości przez rosję jest obecność takich jak Ty tutaj!

Dudley
środa, 19 lutego 2020, 16:54

Cóż z szachami to chyba tylko nick wspólny. Bo inteligencji to raczej brakuje, umiejętności czytania ze zrozumieniem, jak też merytorycznych argumentów, zamiast tego personalny atak i insynuowanie że jestem rusofilem. To świadczy jedynie o twoim poziomie intelektualnym

Katia
piątek, 14 lutego 2020, 11:48

No proszę widać wygląda na to, że wycofanie wojsk USA z Syrii bylo bardzo dobrym i przemyślanym krokiem. Niech się Rosja , Syria, Turcja , Iran utopią w tym konfikcie. Ta wojna się nigdy nie zakończy dopóki tylu interesantów w niej uczestniczy. Rosja się szczyciła ustabilizowaniem konfliku ale jak widać tylko na krótką ulotną chwilę a bałagan się jeszcze większy zrobił z udziałem Rosji. Putin powinien wycofać się z Syrii tak jak USA. Konflikt ma szansę się wyciszyć tylko jeśli Iran dogada się z Turcją a Rosja się stamtąd wycofa . Ale taka koalicja zagrozi poważnie Izraelowi.

USA
sobota, 15 lutego 2020, 12:11

Tramp to geniusz bardzo dobrze że wycofali się z tego piekła

wert
piątek, 14 lutego 2020, 13:47

Iran z Turcją sie nie dogada bo są rywalami. Stawką jest wasalizacja Asada i emanacja wpływów na region. Trump mając nadprodukcje ropy olewa już ten region.Brak postępów pod Aleppo gdzie wspomaga Iran a szybkie pod Idlib gdzie działają wagnerowcy to info dla Asada. Wycofanie USA otworzyło teren i pretendenci się nie wycofają. Najsłabsza jest pozycja Turcji

LLd
piątek, 14 lutego 2020, 11:42

Dwóch majorów walczy na pierwszej linii frontu? Bardzo ciekawe.

44
piątek, 14 lutego 2020, 10:53

Czyli krótkowzroczna polityka Turcji z Rosją staje się faktem. Erdogan uzależniając się od Rosji ws gazu czy rakiet ma związane ręce. Słabo to rozgrywa.

dim
sobota, 15 lutego 2020, 07:18

@44 Państwo macie w Polsce bardzo mało porządnej info nt Turcji, toteż nie doceniacie sprytu i konsekwencji prezydenta Erdogana. Otóż w szczególności Turcja doprowadziła do sytuacji, gdy to przez jej terytorium biegną najważniejsze rosyjskie rurociągi na Południe Europy. Po czym zmniejszyła zakupy rosyjskiego gazu, bodaj o 30%, różnicując ich źródła. Putin jest w tej sprawie ograny, a turecko - rosyjska proxy wojenka w Syrii czy Libii jest tego jeszcze jednym objawem. NATO nie kontroluje w ogóle tych sytuacji, gdyż brak mu spójnej polityki i wyraźnie zarysowanych celów. W efekcie Grecja wspiera w Libii generała Haftara (m.in. greckim sprzętem rosyjskiego i NRD pochodzenia, specjalnie dopiero co wyremontowanym w Grecji i następnie przekazywanym rękami Egiptu do Libii) - czyli tego samego wojskowego, co Rosja. A Zachód wpakował się w bezsensowny, szkodliwy dla Europy (w szczególności wysyłający "uchodźców" i handlujący nimi jak niewolnikami) rząd w Trypolisie. Turcja wykorzystuje to, dla rozciągnięcia tam swych wpływów, faktycznie - praktycznie antyzachodnich. Można odnieść takie wrażenie, że dwaj najbardziej bierni i nie mający celów "gracze" to NATO i Zachód. I nie widziałbym w tym nic złego, ale w takim razie po co w ogóle się tam wtrącają ? Na dobre to Europie nie wychodzi. Pamiętam w samych początkach wojny domowej w Syrii, grecki minister MSZ w telewizji publicznej wyjaśniał, że widzi co najmniej 7 różnych zagranicznych stron tej wojny, widzi ją na wiele lat i nierozstrzygniętą w efekcie i postawa Grecji winna być taka, by w ogóle się, w żaden sposób nie wtrącać. Gdyż mogłoby to przynieść temu państwu tylko szkodę, a bez łagodzącego wpływu. Trzeba tylko opiekować się jak najgościnniej rzeczywistymi Syryjczykami - uchodźcami, gdyż są tego warci. Minęły lata - wszystko to się potwierdza, a prawdziwi Syryczycy potwierdza się, że są to ludzie naszej, śródziemnomorskiej, starej kultury, a nie tamtej pozostałej "dziczy" (kultury bardzo odmiennej i nieakceptowalnej dla nas).

xDDD
piątek, 14 lutego 2020, 14:01

Chyba że mamy do czynienia z szachami 5D i Turcja może zagrozić Rosji, że udostępni reszcie krajów NATO (czyt. USA) świeżo zakupione S400, o ile nie ustąpią im.

Naczelny informator WP
piątek, 14 lutego 2020, 15:41

A Turcja nie kupiła przypadkiem S-400 żeby uniezależnić się od NATO? Biorąc pod uwagę, że Erdogan przyjął agresywną postawę wobec Grecji, to ujawnianie parametrów ich najnowocześniejszego (chyba) systemu plot byłoby samobójem.

wert
piątek, 14 lutego 2020, 13:29

Nie krótkowzroczna. Odwrotnie. Obstawili Chiny jako zwycięzce walki o hegemona świata i swoje zyski z Pasa i Szlaku. Sojusz z Moskwą jest taktyczny i na dłuższą metę nie do utrzymania. Taka polityka dała mu np wolną rękę w rozgrywce z Kurdami daje mu np nowych "uchodzcow" jako element nacisku na Ojropkę dała mu np strefe ekonomiczną z ropą i gazem. Gra o wysoką stawkę

Paragraph22
piątek, 14 lutego 2020, 10:08

Jeżeli śmierć 4 żołnierzy jest KOLEJNĄ złą wiadomością dla Kremla to bardzo proszę o wskazanie tych innych złych wiadomości które Autor lub Autorzy mieli na myśli pisząc ten artykuł\analizę.

rED
piątek, 14 lutego 2020, 13:18

Ostrzał SAA przez Turków - a konkretnie że bez użycia siły Turków się z Syrii nie wywali. Mało?

Paragraph22
piątek, 14 lutego 2020, 15:09

@rED I to jest ta zła wiadomość dla Kremla ?! :) człowieku jak Kurdowie zostaną uaktywnieni to Turcy zaczną się bronic na Bosforze. Abdullah Oczalan i Fethullah Gulen tylko czekają na swój czas i to mimo że jeden siedzi w tiurmie, a drugi na wygnaniu....

bicie piany
piątek, 14 lutego 2020, 12:27

Artykuł nie wnosi nic nowego poza "przerobieniem" informacji PAP, która z kolei bezrefleksyjnie powielała bajania Erdogana o odwecie i porażeniu przeszło 100 celów SAA i "neutralizacji" ponad 100 jej żołnierzy czego w żaden sposób nie potwierdziły inne źródła w tym tak hołubione przez zachodnie agencje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka z siedzibą w ...Londynie..

xawer
piątek, 14 lutego 2020, 12:02

Na przykład notowania Putina w "narodzie" nie są już tak wysokie jak były(może już czas wszcząć następną wojenkę lub zajumać kawałek terytorium sąsiada?), Polska nie będzie kupowała gazu od Rosji(ropy też jakby mniej), Chiny mniej dostępne(jedyny większy "sojusznik") przez zarazę itp

Paragraph22
piątek, 14 lutego 2020, 14:12

@xawer Ogarniasz swoja odpowiedź ?!? chyba nie. Pytałem autora/autorów o pozostałe złe wiadomości. Jesteś autorem ? rozumiem, że tak, i uważasz, że (Warsaw Institute) swoim artykułem usiłuje podnieść poziom zaufania wyborców do Prezydenta Putina ?!?!?!?!. Że Polska nie będzie kupowała gazu od Rosji ?!?!?! To są te pozostałe złe wiadomości ?

Haydfeld
sobota, 15 lutego 2020, 20:56

1. Pogorszone stosunki z Niemcami po ostatnim zamachu w berlinie 2. Otwarcie nowej nitki z polski na południe. 3. zakup f35 i planowana rozbudowa zaplecza pod f35 4. Nowe rakiety usa 5. Próby dogadania się usa z białorusią aby kupowała gaz i ropę (prawdopodobnie przez polskę albo litwę) 6. Spadek sprzedaży gazu przez rosję 7. Zablokowanie przez usa nordstream2 dla wykonawców i wszystkich firm pośrednio powiązanych z projektem. Pewnie jeszcze kilka bym znalazł, ale już mi się nie chce.

R
piątek, 14 lutego 2020, 11:50

Juz nie mowiac o tym, ze w tytule jest czterech snajperow a w artykule nic o tym.

Davien
piątek, 14 lutego 2020, 15:53

R, snajperzy działają w parach wiec zapewne było dwóch strzelców i dwóch obserwatorów.

Tweets Defence24