Siły zbrojne

Działo elektromagnetyczne strzela „seriami” [WIDEO]

Fot. US Navy
Fot. US Navy

Biuro badawcze amerykańskiej marynarki wojennej ONR (Office of Naval Research) ujawniło film z prób działa elektromagnetycznego (railguna), w którym zaprezentowano możliwość szybkiego powtarzania strzału.

Poprzez wykonanie strzelania seriami Amerykanie pokazali, że udało im się rozwiązać trzy najważniejsze problemy, jakie pojawiają się przy projektowaniu działa elektromagnetycznego.

Po pierwsze opracowano skuteczny, zautomatyzowany system dostarczania do lufy pocisku HVP (Hypervelocity Projectile), co ze względu na samą konstrukcję Railguna oraz jego wielkość wcale nie było sprawą prostą. Po drugie zbudowano układ ładowania i magazynowania energii elektromagnetycznej potrzebnej dla strzału (pocisk nie zawiera materiału wybuchowego i ładunku miotającego, jest wystrzeliwany poprzez siłę Lorentza). Po trzecie opracowano system chłodzenia konieczny ze względu na tarcie sabotu wewnątrz lufy podczas ruchu z prędkością kilkakrotnie większą niż w przypadku tradycyjnych armat.

Jak na razie cały cykl ładowania działa elektromagnetycznego trwa około 10 s. Z tego tylko 2-3 s są potrzebne na dostarczenie pocisku z sabotem i jego umieszczenie w lufie. Reszta czasu jest potrzebna na załadowanie systemu przechowywania energii elektromagnetycznej. Wcześniej zakładano jednak, że railgun ma być zdolny do wystrzeliwania 10 pocisków na minutę z prędkością wylotowa 7 Mach i energią wylotową 32 MJ. Okres między wystrzałami musi więc być mniejszy niż 6 s.

Komentarze (22)

  1. We

    Ile czasu potrzeba byzatopić ruską flotę bałtycką takim działem. Jestem łukiem proszę o odpowiedź

    1. Draken

      Takie działo wybija stosunkowo niewielkie dziury więc trzeba będzie sporo strzałów na każdy, żeby go zatopić, ale już unieszkodliwianie jest dużo prostsze, kilka pocisków w mostek, a potem poprawić po składach amunicji.

    2. JSM

      Jeden wystarczy. Przy tej prędkości trafiając w stal eksploduje jak bomba. Te niewielkie dziury które widziałeś to plastikowe płyty tylko do tego żeby zobaczyć ślad toru pocisku. Gdyby trafił w blachę pancerną to by było takie bum że by wszyscy musieli się chować do schronu.

  2. Rumcajs2

    Ten dym ma białe zabarwienie. Para jakiego metalu daje takie zabarwienie? Jeśli to nie para lecz starte drobinki metalu, to całe urządzenie po kilku wystrzałach byłoby niezdatne do użytku. Co do tarcia metalu - raczej nie występuje, bo działa poduszka elektromagnetyczna (taka sama jak przy pociągach dużych prędkości). Chłodzenie raczej się stosuje od zewnątrz, a nie od wewnątrz, gdzie tylko by przeszkadzało. Wniosek jest taki, że te pokazy działania to fake. Wielkie oszustwo - tak naprawdę to strzelają zwykłe działa.

    1. JSM

      Nie zmyślaj. Jednym z najważniejszych problemów z jakimi walczą jest szybkie zużywanie się lufy. 10 strzałów i wymiana bo traci celność.

  3. Nin

    Teraz wiadomo dlaczego Amerykanie nie złomują swoich czterech pancerników Iowa. Wystarczy je zmodernizować przez zmianę artylerii głównej na railguny, jako broń przeciwlotniczą dorzucić lasery, wywalić magazyny amunicyjne, zmniejszyć zbiorniki i pomieszczenia załogi, a w zwolnione miejsce wrzucą albo urządzenia do produkowania wodoru z wody morskiej, albo zmienią całą siłownię na atomową i to tylko ona zostanie silnie opancerzona. Załoga z 3k ludzi zmniejszy się do ~100 osób - głównie mechaników i elektroników bo okręt będzie też sterowany z położonej przy dnie opancerzonej centrali. Takiego pancernika ciężko będzie uszkodzić nawet dużymi rakietami przeciwokrętowymi, jednocześnie on sam będzie mógł siać zniszczenie. I niech nikt nie wierzy, że działa zostaną wykorzystane tylko do bombardowania. Przy takich parametrach jakie już są będą służyć również do bezkarnego niszczenia okrętów przeciwnika, same będąc niemal niewrażliwe na ataki. Podobnie z przypadkiem najnowszego modelu lotniskowca. Lasery na krótkim dystansie o zasięgu do 15 km będą wykańczały wszystkie samoloty przeciwnika, a na długim dystansie pewnie również railguny.

  4. Orm Bywały

    Panowie i Panie na Youtube jest masa filmików domorosłych konstruktorów którzy sami zbudowali rail guny , w małej skali to proste urządzenie ale można doskonale poznać zasadę działania i nie pisać póżniej bzdur

  5. Stefan

    A nie można by wykluczyć tarcia poprzez zastosowanie poduszki elektromagnetycznej... Tak jak w kolejkach magnetycznych?

    1. Burak

      To działo ma być celne - zastosowanie tego co opisujesz wprawiłoby zapewne pocisk w drgania, które odchylałby tor lotu od założonego.

  6. retro-pstryk

    Prawie wszystkie obecne bronie[ (bomba atomowa ,niewidzialny samolot , rakieta samonaprowadzająca itp.) bazują na niemieckich pomysłach z 2 Wś. Ten to nic innego jak " V-3 "Hochdruckpumpe"- tylko rolę ostatniego ładunku miotającego -przejmuje pole magnetyczne.

    1. NN

      Równie dobrze można byłoby powiedzieć, że bazują na wizjach autorów literatury fantastycznej. Myśli o broni atomowej w Wielkiej Brytanii sięgają jeszcze czasów przed pierwszą wojną. A łączenie V-3 z rail gun jest naciągane poza granice rozsądku.

  7. Gepard24

    Moim zdaniem nuklearne siły i rodzaje wojsk atomowych USA i ROSJI są wyrównane tylko amerykańskie moim zdaniem są bardziej zaawansowane technologicznie. Ale to tylko moje zdanie nie muszą się Państwo że mną zgadać. A co do działa ciekawe kiedy zrobią działa czołowe elektromagnetyczne i artyleryjskie elektromagnetyczne. Ale ok nie wybiegajmy w przyszłość. Życzę dalszych sukcesów z tym działem i coraz lepszych i futurystycznych okrętów.

  8. X

    Powinni do osłony tych dział zakupić nasze Pilice.

  9. sssssssssss

    Prędkość podają w machach bo ładnie wygląda, w metrach na sekundę już tak super nie jest. Lepiej niż rdzeniowy z działa czołgowego ale nie tak dużo lepiej. Oczywiście jak na artylerię to duże osiągnięcie ale to na razie raczkująca technologia. Dla okrętu bez reaktora atomowego lub w odległej przyszłości termojądrowego to będzie tylko uzbrojenie dodatkowe, pomocnicze.

    1. Polanski

      Czy aby na pewno? Jak w takim razie pocisk doleci na odległość 160km? Pocisk z działa czołgowego nie ma szans.

    2. Calvin

      to 2 razy więcej niż prędkość pocisku z działa czołgowego a energia kinetyczna rośnie proporcjonalnie do kwadratu prędkości więc różnica jest znacząca

  10. Realista

    po ilu strzałach zgrzeje się i straci 32 MJ ...

  11. Boston

    Dym i ogien pochodzi z szyn ktore eroduja odrobine po kazdym wystrzale zamieniajac warstwe czastek w plazme.

    1. Dropik

      Możliwe ale raczej to sabot ulega temu procesowi.

    2. odkłamiacz historii

      Bzdury! Nikomu dotąd nie udało się zrobić działa elektromagnetycznego a amerykański postęp polega na tym, że W POCZĄTKOWEJ FAZIE POCISK ROZPĘDZA ŁADUNEK PROCHOWY (stąd dym i ogień), dopiero wtedy, gdy osiągana jest prędkość graniczna dla miotania prochem (przy mniejszych prędkościach proch jest nieporównywalnie efektywnieszy niż działanie elektromagnetyczne!!!) a dopiero potem jest dalej przyspieszany elektromagnetycznie! Dym i ogień pochodzą więc z prochowego ładunku miotającego!

  12. Dropik

    Co oni chcą od tej szybkostrzelności? Lepsza niż u kraba . 10 to już będzie kosmos

  13. m

    A skąd dym?

    1. zxcvb

      Ten dym to najprawdopodobniej para. Zobacz sobie zdjęcia samolotów przekraczających prędkość dźwięku.

    2. troy

      Plazma + drobiny zużywających się szyn elektromagnetycznych i jednorazowego "uchwytu" pocisku

    3. yankes

      lufę należy od środka smarować masłem co 12 strzałów stąd dym

  14. Rumcajs

    Skąd ten dym po wystrzale?????!!!!

    1. zen

      z szyn

  15. Mateusz

    Dym może być z kilku rzeczy: rozgrzanie pocisku, przekroczenie granicy dźwięku. Jak puści się filmik w zwolnionym tempie to to co się "pali" to sam pocisk. Z pociskiem dzieje się chyba to samo co przy zgrzewaniu indukcyjnym, w końcu przepuszają tam konkretne KW energii. Poza tym teraz to samo gdybanie.. nikt oprócz strzelających nie wie jak wygląda pocisk, jak wygląda lufa w środku, ani jak dokładnie to działa.

  16. NN

    Dla pytających skąd dym: to odparowany metal z szyn.

  17. Dexter naukowiec

    To nie dym, tylko pył. Sabot.

  18. Marek1

    Skąd ten kłąb białego dymu przy wystrzale ? Wszak tam NIE ma żadnej reakcji spalania chemicznych środków miotających ...

    1. zxcvb

      Ale jesteście nie domyślni... Widzieliście zdjęcia samolotów przekraczających barierę dźwięku i stożek skondensowanej pary wokół nich? Pocisk ma prędkość wylotową 7Mach czyli 7-krotną prędkość dźwięku.

    2. 1911

      Sabot a właściwie jego resztki.

    3. Malecki

      Moze jest smarowane olejem jest tarcie itd. A moze pocisk ma taka predkosc.

  19. Polanski

    Znaczy się już walą seriami. Ciekawe kiedy na Gatlinga przerobią? I po tych całych Oniksach i Cirkonach.

  20. Bezpartyjny

    Niezły sposób na przewagę nuklearnej Rosji. Tani sposób na zestrzelenie rakiet. Oczywiście ta technologia wymaga jeszcze czasu ale już działa i rokuje duże szanse.

  21. tosiak

    Ustawiam takie działo na wzgórzu i ładuje seriami we wroga.J ak w gierce komputerowej. Sam miód. A Rosja leży i kwiczy.

  22. kj1981

    Na razie nie zapiera to dechu w piersiach, ale za jakieś 50 lat wszyscy będą używać takich dział. Początki każdej technologii są trudne.