Arabia Saudyjska zbliża się do Rosji. Rozmowy ws. S-400

18 października 2019, 12:55
ZAkMAMDcyxJeuyBhkZ5ZGpGAFWQ3A9dn
Fot. kremlin.ru
Reklama
Defence24
Defence24

Po niedawno zakończonej wizycie prezydenta Rosji w Rijadzie ogłoszono zawarcie licznych umów dwustronnych o wartości ponad 2 mld USD. Część obserwatorów uważa, że jest to kolejna oznaka słabnącej roli Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie.

Umowy, o których mowa, dotyczą głównie przemysłu naftowego, współpracy kulturalnej, regulują sprawy związane z turystyką i rolnictwem. Brak jest pośród nich porozumień bezpośrednio związanych z sektorem obronnym, wiadomo jednak, że w trakcie rozmów poruszono co najmniej dwa takie tematy.

Saudyjczycy zaprosili mianowicie Rosję do udziału w trwającym międzynarodowym śledztwie w sprawie przeprowadzonego 14 września ataku na instalacje naftowe koncernu Saudi Aramco, w którym użyto bezzałogowców i rakiet manewrujących. Kolejnym tematem była natomiast  sprzedaż przez Moskwę systemu obrony przeciwrakietowej S-400, o co Arabia Saudyjska zabiega od 2017 r. - finalizacja tej transakcji byłaby porażką Amerykanów - tym bardziej dotkliwą, że w przypadku jej realizacji byłby to już drugi, po Turcji, taki przypadek w niedawnym czasie.

W tej ostatniej sprawie media rosyjskie są jednak wyjątkowo powściągliwe, dominuje w nich narracja, zgodnie z którą "nic nie jest jeszcze ustalone, a rozmowy nadal trwają".

Niektórzy eksperci wyrażają zdziwienie tym wyraźnym ociepleniem stosunków dwustronnych, należy jednak pamiętać, że Arabia Saudyjska współdziała z Rosją od lat. Oba państwa działają bowiem na rzecz podwyższenia cen ropy naftowej poprzez ograniczenie jej wydobycia. Wśród przyczyn polepszających się relacji obu państw leży również - niewątpliwie - zagadnienie wiarygodności Stanów Zjednoczonych u ich bliskowschodnich sojuszników.

Od momentu rozpoczęcia prezydentury przez Donalda Trumpa nie jest z nią najlepiej, jednak początków tego kryzysu zaufania można dopatrywać się jeszcze wcześniej, przynajmniej od roku 2011, gdy wybuchła Arabska Wiosna, a Zachód błyskawicznie porzucił swojego długoletniego sprzymierzeńca, prezydenta Egiptu Hosniego Mubaraka. Tym większe wrażenie na przywódcach bliskowschodnich państw robi postawa Moskwy, która stanęła murem za władzami rozdartej wojną domową Syrii.

Oczywiście, warto jednak pamiętać, że przy okazji ostatniej wizyty prezydenta USA w Arabii Saudyjskiej ogłoszono zawarcie umów handlowych o wartości 300 mld USD. Z tej perspektywy zawarcie umów o łącznej wartości 2 mld dolarów, ogłoszone po wizycie Putina, robi już mniejsze wrażenie. Niewątpliwie jednak Bliski Wschód wkracza w okres, w którym więzy dotychczasowych sojuszy stają się nieco luźniejsze.

(AM)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 46
Reklama
lolek
środa, 25 grudnia 2019, 17:18

na ostatnja wpadke z Patriotami przy rafineri niejest dziwne ze zamawiaja S400 z reszta Patriot na wyszczelonych okolo 300 zabytkowych starych rakiet Patriot pszechwycil okolo 120 co niejest zbytnio dobrym wynikiem zakladajac ze do jednego celu uzyto dwuch rakiet Patriot to okolo 600 wystrszelonych a 120 trafilo w cel niejest to raczej dobry wynik

analizator
sobota, 19 października 2019, 08:58

Arabii Saudyjskiej ogłoszono zawarcie umów handlowych o wartości 300 mld USD. ---- trochę to wyprostujmy. Te umowy handlowe to są umowy wojskowe, AS posiada broń z USA i trzeba ja serwisować ! --- tak gro kosztów tych umów to serwis sprzętu wojskowego, doradcy dodatkowa ochrona (przecież USA przysłało dodatkowe baterie Patriot chyba nie myślicie, że zrobili to na własny koszt). Powinniśmy sobie policzyć ile nas będzie kosztowała współpraca z USA bo będziemy taka sama dojna krową a stare radzieckie rakiety udowodnią, że to pieniądze wyrzucone w błoto. Kiedy król AS zda sobie sprawę z tego, że wartość systemów uzbrojenia USA nijak się ma do jakości bo np. kupi S400 to odwróci się od Ameryki na zawsze. NA miejscu USA bardzo bym dbał o to by AS nie kupiła S400 bo to jest w jej interesie ekonmicznym.

Davien
sobota, 26 października 2019, 21:46

Analizator i po co zmyslasz:) Wystarczy porównac cenę jednej baterii S-400 czyli 1,25mld usd do tych 2mld usd co AS wyda w Rosji głównie na technologie cywilne, zeby widziec że maja gdzies ten gorszy od Patriota S-400:) Jak na razie to rosyjskie rakiety w Jemenie i AS Patriot zestzreliwuje hurtowo a S-400 w Syrii chowało sie do musiej dziury jak cos leciało.

Infernoav
sobota, 19 października 2019, 04:36

Saudowie są uzależnieni od USA, ich eksport ropy idzie droga morska a morza kontroluje USA. Nie odważą się też przez to sprzedawać ropy w innej walucie niż dolar. Tak więc wpływy Rosji są tutaj ograniczone.

Davien
niedziela, 20 października 2019, 13:41

Widzisz inferno,ale to nie USA jest piratami na morzu ale Rosja:) A od Saudów nikt ropy w inne walucie by nie kupił bo co mieliby zrobic np z bezwartosciowymi rublami:)

andys
wtorek, 22 października 2019, 14:13

1. 1. Rosja to piraci na swiatowych morzach? Poprosimy dowody. 2. Komu AS sprzedaje rope? Najwazniejsze jest to, że w coraz mniejszym stopniu do USA. 3. A gdyby został zbudowany ropociag z AS do Chin i Wietnamu, Tajlandii itd przez Iran i Afganistan (inna droga - przez Oman i Indie z odcinkiem rurociagu przez Ocean) ? Fantazja? Zobaczymy za jakiś czas.

Davien
środa, 23 października 2019, 09:55

Aha panie andys, Saudyjski rurociag przez Iran i Afganistan?? No to dosłownie żart tysiaclecia:))

andys
czwartek, 24 października 2019, 13:15

Człowieku małej wiary! Budowa alternatywnych dróg dostawy ropy i gazu swieci triumfy w Europie, a przykład jest zaraźliwy.

Davien
piątek, 25 października 2019, 19:12

Andys, jeszcze raz: Saudyjski rurociag w Iranie???? To tak samo jakby izrael budował coś w III Rzeszy.

Davien
środa, 23 października 2019, 09:54

Andys, piracki atak na jednostki ukraińskei na wodach miedzynarodowych, masz swój dowód:) AS sprzedaje rope wielu państwom i jakos poza krajami na które ONZ nałozyło embargo nie ma z tym żadnych problemów:) A co do rurociagu do Chin to po kiego, tankowce doskonale sie sprawdzaja a zablokowanie rurociagu jest znacznie prostrze niz Ciesniny Malakka. Czyli wyszło panu jak zwykle:)

andys
czwartek, 24 października 2019, 13:21

Przykład mizerny, prosze o nastepny. "AS sprzedaje rope wielu państwom i jakos poza krajami na które ONZ nałozyło embargo nie ma z tym żadnych problemów:)" Tak jest dzisiaj, a co bedzie jutro? Akcja ustalania sankcji, kontrsankcji itd ma sie dobrze , a nawet może rosnać. Sankcje (zwane dla niepoznaki - cłami) stosuje sie coraz szerzej.

Davien
piątek, 25 października 2019, 19:13

Andys, w przeciwienstwie do pana nie zajmuję sie fantastyka więc ...

Wojciech
sobota, 19 października 2019, 01:33

Kolejny "strategiczny partner" USA widzi że mocarstwo robi bokami.

militari
piątek, 18 października 2019, 22:23

A amerykańskie rakiety Patriot proponuję wyrzucić na śmietnik albo... Przekazać nad Wisłę oni tu ciągle wieżą w niesamowitą moc broni made in USA. Arabia Saudyjska już się przekonała Rakiety Patriot nie obroniły ich przed średniowiecznymi rakietami made in kraj trzeciego świata jak również mając broń amerykańską Arabia Saudyjska przegrywa z prehistoryczną partyzantką. Może i S-400 też cudem techniki nie jest ale przynajmniej był atakowany jeżeli już to przez najnowocześniejsze rakiety izraelskie i amerykańskie.

CdM
sobota, 19 października 2019, 22:43

Kiedy konkretnie S-400 był atakowany przez Izrael i USA, czym/jak i z jakimi skutkami?

Davien
niedziela, 20 października 2019, 13:40

Nigdy bo jak tylko cos leciało to Rosjanie wyłaczali wszystko i siedzieli cicho.

andys
wtorek, 22 października 2019, 14:45

Rosjanie mogli ocenić, ze nie warto włączac sie w rozgrywki Izraelsko -syryjskie, Rosja pomaga Syrii (w walce z terroryzmem), ale nie chce psuć w sumie dobrych stosunków z Izraelem. Niech Syryjczycy ćwiczą. Przecież znaczna cześć rakiet została zestrzelona, reszta gdzieś tam spadła nie przyczyniajac znacznych strat. Pancyr padl, może i dobrze - Syryjczycy nauczą sie dzialać zgodnie z procedurami. Obie strony ogłosiły zwyciestwo i znowu dobrze (jakby cynicznie to nie brzmiało).

Davien
środa, 23 października 2019, 10:03

Andys, za kazdym razem jak Koalica atakowała Asada rosjanie mimo oficjalnej polityki obrony i wspierania Syrii siedzieli cicho, nawet jak publicznie stwierdzili że bedą stzrelac do manewrujacych i ich nosicieli to kiedy doszło do ataku na zakłady chemiczne Asada to nawet radarów nie właczyli. Syryjczycy nie zestzrelili zadnych pocisków wystzreliwanych przez USA i Koalicje, które całkowicie zniszczyły wybrane cele. W atakach Izraela na Syrie i Iran tez Rosja mimo obietnic milczy a to że syryjczycy od swieta zestzrela coś nie zmienia faktu ze Izrael jak chciał cos niszczyc to jakos dziwnie zawsze osiaga swój cel i niszczy wybrane obiekty. Pancyr, i to nie jeden, ale przynajmniej trzy padły ofiara pocisków które powinny zwalczać albo co gorsza dronów jak Harop. Co do procedur to Pancyr jest sterowany tez z zewnatrz a żadna załoga wyrzutni OPL ot tak sobie nie wychodzi na papierosa jak sugeruja Rosjanie podczas ataku, zwłaszcza szkolona wg rosyjskich wzorów.

RYKOSZETEM
piątek, 18 października 2019, 21:32

RZEC można opierając się o arabskie media ..Saudowie kupują S-400 ...bo ich aż 86 wiwatówek ala Patriot ..okazało się że .to tylko wiwatówki bez względu na efektory jaki przenoszą z PAC-3 włącznie a które pokazały swą zerową "skuteczność" gdzie największą rafinerię Saudów podpaliły systemy rakietowe typowe rury kanalizacyjne wypełnione czarnym prochem zwane od lat 60 efektorami ala SCUD z usprawnieniami tj zamontowanym telefonem komórkowym z gps . oraz latadełka zwane drony które można sklecić za 1000 euro w opcji full wypas

Ja Grot
niedziela, 20 października 2019, 09:17

No to te twoje S-400 to jeszcze lepszą pokazały gdy amierykańskie rakiety przeleciały nad nimi haha :D

KrzysiekS
piątek, 18 października 2019, 21:22

To świadczy o potędze USA w którą nasi decydenci tak ślepo wierzą.

Fanklub Daviena
piątek, 18 października 2019, 19:35

Może pora przyznać ze Patriot to chała i kolejny sojusznik USA zwyczajnie chce kupić dużo lepszy system za dużo mniejsze pieniądze?

Kiks
sobota, 19 października 2019, 23:41

Pracowałeś kiedyś chłopcze w AS? Oni są niezdolni do czegokolwiek. Wszystko najlepsze tylko nei ma komu obsługiwać. Siła robocza włącznie z tą najbardziej wykfalifikowaną jest importowana.

Davien
sobota, 19 października 2019, 21:44

Ta chała jak ja nazywasz wygrywa z rakietami w AS 120 do zera a ten "cudowny" S-400 w Syrii przegrywa z Tomahawkami 0 do 140-tu:)

kasia
niedziela, 20 października 2019, 11:18

Czyli w AS wszystko zostało zestrzelone przez patrioty, a w Syrii s400 nie trafił 140 razy?

Davien
poniedziałek, 21 października 2019, 10:40

Kasia, w zasiegu S-400 po tym jak Rosja obiecała bezwarunkowa obrone Asada latało więcej niz 140 manewrujacych:) Te 140 sztuk to tylko z dwóch ataków o których Rosja wiedziała że nastapia a S-400 schował sie jak mysz pod miotła:)

hym108
piątek, 18 października 2019, 19:31

ani slowa o rezimi arabi saudyjskiej? Niech tyko zmienia sojusznika tez zaczna pisac ze to rezim. W Syrii prawa kobiet i wolnosc zawsze byly wieksze niz w Arabii saudyjskiej.

Fred
piątek, 18 października 2019, 19:22

nie rozumiem fascynacji bliskowschodnich kacyków systemem s-400, który nigdy nie został sprawdzony w boju

Gras
niedziela, 20 października 2019, 09:27

Może chodzi o to ze ten S400 stoi i wszyscy już się boją to zaatakować bo co by Putin powiedział.

Gaz Pieprzowy
piątek, 18 października 2019, 19:03

Arabia Saudyjska kupuje uzbrojenie jak popadnie i od kogo się da. Bez ładu i składu. Tak jakby każdemu chciała zrobić dobrze. Polska powinna wykorzystać tę tendencję i zasypać Saudów ofertami wszystkiego co się da i czekać. Saudowie i tak sobie coś wybiorą i nie trzeba za nich myśleć.

Marek
sobota, 19 października 2019, 20:08

Se kupują co chcą i skąd chcą, poza tymi, co im sprzedać nie chcą. Mają furmankę kasy i chcą być przygotowani na każdą ewentualność. A, że to nie są Persowie, sami mimo furmanki kasy nie potrafią zrobić.

w tyle...
piątek, 18 października 2019, 18:57

Uwaga !!!! przecież Davien twierdzi, ze to złom !!!! Należy natychmiast powiadomić o tym ambasadę AS !!!!!! A tak na poważnie: rafineria Abaqaiq chroniona była przez: Patriot ((najbliższa 4 km od rafinerii, inne kilka km. dalej) z rakietami pac2 i pac3,Crotale (3 pozycje) i Oerlikone Contraves. Wielostopniowa ochrona wpięta w "sieciocentryczność" systemy radarowe, w zasadzie najnowocześniejsze w USA. Obsługa wspierana przez "obcokrajowców". Dodatkowo dozór baz USA i z lądu ale i z morza. Zdaje sie iż USA uswiadomiło sobie iz ich bazy są całkowicie bezbronne wobec ataku odwetowego stąd te jakie widać decyzje....

bania Davien
niedziela, 20 października 2019, 19:35

Dostał nowe "wytyczne" z centrali: "1:140" (wysłali przez pomyłkę skalę placu w Helenie-stolicy Montany ale zapomnieli to opisać) Nie bardzo wie o co chodzi ale próbuje je zastosować i pisze jak to S-400 nie "zestrzeliło" 140 rakiet które go "atakowały". A "ciekawostka" jest taka, że ani jeden element S-400 "ponoć atakowany" nie został nawet uszkodzony. To dopiero czad.

Davien
poniedziałek, 21 października 2019, 10:42

Wow bania, nie pisałem że atakowali S-400 ale ze S-400 przepusciło co najmniej 140 manewrujacych w ich zasięgu po obietnicy Putina ze zestrzela wszystko co zagraża Syrii:) Wiec nie rób z siebie wiekszego..... niz jestes:)

bryxx
wtorek, 22 października 2019, 11:07

Ty przynajmniej nie zrobisz z siebie wiekszego niż jesteś.... bo sie nie da. ;

w tyle...
wtorek, 22 października 2019, 08:39

@Davien Tylko że te "140 manewrujących" nie zagrażało Syrii co widać na załączonym obrazku :) A co do "obrony Assada" o której piszesz w innym wątku, to jak widać bronią Go skutecznie i nie potrzeba do tego S-400. Współczuję Ci....

Davien
piątek, 25 października 2019, 19:18

Panie w tyle, tak bronia Asada że stracił zakłady chemiczne i magazyny, bazę lotniczą, a teraz dziela się Syria z Turcją całkowicie mając dgdzies zdanie Asada:) I Istotnie S-400 w Syrii jak widac nie przydały sie do niczego nawet jak były potrzebne:)

SimonTemplar
piątek, 18 października 2019, 18:47

A więc mit o rzekomej słabości rosyjskich systemów antyrakietowych pada na pysk. Zarówno Turcja jak i Saudyjczycy nie kupują S400 aby zrobić jankesim na złość. W przypadku Polski, gdybyśmy mieli rząd z jajami, należałoby również takie zapytanie Rosjanom złożyć to i cena za Patriota spadłaby zapewne o kilka procent na wstępie. Ale z czym do świata.....

CdM
sobota, 19 października 2019, 22:48

Zapewne dałoby się wymyślić coś bardziej absurdalnego niż kupowanie S-400 jako obronę przeciw rosyjskim rakietom i samolotom, ale nie byłoby to łatwe.

Davien
sobota, 19 października 2019, 21:47

Wiesz Simon ale przegrana z Tomahawkami ponad 100 do zera to dla S-400 raczej kiepska reklama:) W przypadku Patriotów masz 120 do zera dla Patriotów:)

Łukasz M.
sobota, 19 października 2019, 21:42

Mit o słabości rosyjskich systemów antyrakietowych stał się faktem. Te systemy, jak udowodniły działania w Syrii, nie są w stanie zestrzelić zwykłych zachodnich pocisków manewrujących. Z wykrywaniem ich też mają problem. Taki szajs Rosjanie usiłują wcisnąć innym krajom...

Marek
sobota, 19 października 2019, 20:12

To już wolałbym zapytać takich panów, którzy kupują ruskie rozwiązania i kradną zachodnią elektronikę. Dowcipnie łączą jedno z drugim. Skutek łączenia jest taki, że o ich okrętowym OPL Ruscy mogą sobie jeno pośnić.

Davien
niedziela, 20 października 2019, 13:45

Marek, akurat HHQ-9 to prawie dokładna zrzynka S-300F, to ladowe systemy HQ-9 powstały jak Chiny wywaliły w diabły radary i elektronike z S-300 i zastosowały skopiowana z patriotów:)

gawron
piątek, 18 października 2019, 17:51

Kolejny dowód na to, że Amerykanie odpuszczają BW. Ropy już nie potrzebują, bo mają teraz swojej pod dostatkiem. Ciekawe co na to Izrael.

Stary Grzyb
piątek, 18 października 2019, 17:24

Oczywiście, 300 mld USD versus 2 mld USD ustawia sprawy we właściwej perspektywie, ale czyżby samowystarczalność energetyczna USA była już tak ugruntowana i stabilna długookresowo, że zainteresowanie USA Bliskim Wschodem zaczyna słabnąć w wymiarze energetycznym i w dalszej perspektywie czasowej zmierzać będzie zasadniczo tylko w stronę ochrony Izraela?

Hmmm
piątek, 18 października 2019, 17:02

USA wychodzi z bliskiego wschodu bo obecność tam nic po za kosztami nie daje , wystarczy że marynarka USA ma władzę nad tym kto wpływa i kto wypływa z zatoki perskiej niemniej jest to jedna z oznak że "władza" USA nad światem zaczyna się kurczyć , co nie nie dla nas radosną wiadomością

BUBA
piątek, 18 października 2019, 16:29

Nie zbliża się do Moskwy, tylko dba o swoje rafinerie. Nadal AS będzie wiernym sojusznikiem USA, ale po tym co pokazał Donald Trump w stosunku do Kurdów tylko skończony baran stawiał by tylko i wyłącznie na przyjaźń z USA. A potęgę Arabii Saudyjskiej zbudowali bardzo mądrzy arabowie...

Tweets Defence24