Amerykanie integrują systemy przeciwrakietowe

5 października 2020, 07:10
blac dagger
Fot. Jason Cutshaw/U.S. Army
Reklama

Amerykańska agencja obrony rakietowej z powodzeniem przeprowadziła testy potwierdzające możliwość współdziałania systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych THAAD oraz Patriot. Jak na razie sprawdzana jest przede wszystkim zdolność od wymieniania się informacjami o wykrytych i śledzonych obiektach.

Próby interoperacyjności systemów przeciwlotniczych i przeciwrakietowych THAAD (Terminal High Altitude Area Defense) i Patriot zostały przeprowadzone pod nadzorem amerykańskiej agencji obrony rakietowej MDA (Missile Defense Agency). W testach wspóldziałały jednak również wchodzące w skład amerykańskich wojsk lądowych: Dowództwa Obrony Kosmicznej i Rakietowej (U.S. Army Space and Missile Defense Command) oraz Biuro Wykonawcze Programów Kosmicznych i Rakietowych (U.S. Army Program Executive Office Missiles and Space).

Badania realizowano na poligonie rakietowym White Sands Missile Range w Nowym Meksyku w ramach prób systemu Patriot FTP-27 (Flight Test Patriot Weapon System). Były one realizowane dwukrotnie, ponieważ pierwsze testy przeprowadzone w lutym 2020 roku zakończyły się niepowodzeniem. Głównym celem badań było sprawdzenie możliwości wykorzystania radaru wykrywania, śledzenie i naprowadzania systemu THAAD typu AN/TPY-2 jako źródła informacji dla systemu Patriot – w tym do kierowania rakiet przeciwlotniczych.

Za pierwszym razem sukces był połowiczny, ponieważ dane o wykrytym i śledzonym celu były przekazywane, jednak pojawiające się błędy w oprogramowaniu systemowym efektora nie pozwoliły na odpalenie pocisków w jego kierunku. Problemy te zostały ostatecznie usunięte i ponownie zorganizowano testy, które tym razem zakończyły się już pełnym sukcesem. Radar AN/TPY-2 wykrył cel powietrzny Black Dagger, z powodzenie przekazał dane do systemu uzbrojenia Patriot w celu wypracowania danych startowych dzięki czemu udało się przechwycić cel za pomocą rakiet „ziemia-powietrze” PAC-3 MSE (Patriot Advanced Capability-3 Missile Segment Enhancement), wykorzystując dane dostarczone przez radar THAAD AN/TPY-2.

Zadanie było o tyle trudne, że Black Dagger to w rzeczywistości pocisk rakietowy wykonany z wykorzystaniem poddanych recyklingowi przez amerykańskie wojska lądowe zdemilitaryzowanych silników rakietowych. Takie działanie pozwala zaoszczędzić pieniądze zabezpieczając jednocześnie liczne testy systemów uzbrojenia przeciwlotniczego. U.S. Army opracowała trzy wersje takich celów: Pathfinder Zombie; Black Dagger Zombie (w którym dla zwiększenia zasięgu dodano dodatkowy silnik Terrier MK70) oraz Sabre (wersja celu o krótkim zasięgu).

„Sukces FTP-27 potwierdza interoperacyjność systemów uzbrojenia Patriot i THAAD. Zdolność ta jest niezbędna dla systemu obrony przeciwrakietowej do ochrony przed zagrożeniami stojącymi przed naszą ojczyzną, siłami ekspedycyjnymi i sojusznikami”.

Wiceadmirał Jon Hill - dyrektor MDA

Była to kolejna próby łączenia systemów przeciwlotniczych w ramach jednego, zintegrowanego systemu obrony antyrakietowej. Amerykanie są w tym bardzo konsekwentni nie tylko zwiększając swoje bezpieczeństwo, ale również licząc na konkretne zyski. Testy dowodzą bowiem, że ich systemy rakietowe są otwarte na różnego rodzaju źródła informacji, co pozwala integrować z nimi własne rozwiązania poszczególnych użytkowników.

Pierwszym krajem, który to wykorzysta będą najprawdopodobniej Zjednoczone Emiraty Arabskie. To właśnie to państwo już bowiem zakontraktowało modernizację radaru AN/TPY-2 i posiada systemy THAAD oraz Patriot.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
Reklama
Jacek
poniedziałek, 5 października 2020, 22:08

W sierpniu 2020 roku US Army przeprowadziła testy Integrated Battle Command System (IBCS), w trakcie których symulowano ataki samolotów oraz pocisków balistycznych i manewrujących. Podczas testów ogniowych wykorzystywano nowe pociski rakietowe Patriot Advanced Capability - 3 Missile Segment Enhancement (PAC-3 MSE) oraz starszej wersji PAC-2. Okazało się wtedy, że próba strącenia pocisku manewrującego zakończyła się tylko połowicznym sukcesem. W kierunku celu wystrzelono pocisk PAC-3 MSE w roli podstawowego efektora, a w roli ubezpieczenia przechwycenia odpalono pocisk PAC-2 GEM. Okazało się ku zaskoczeniu Amerykanów, że najnowszy PAC-3 MSE nie trafił w cel, a dokonał tego starszy PAC-2 GEM. Patriot Advanced Capability - 3 Missile Segment Enhancement zostały już zamówione przez Katar, Japonię, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Rumunię i Polskę. Zamiar zakupu pocisków tej wersji wyraziła ostatnio również Szwecja. Zamówienia ze strony Polski, Rumunii i Szwecji mogą opiewać na 576 pocisków PAC-3 MSE. Na chwilę obecną analizowane są wyniki strzelań i nie jest jeszcze wiadomo, w jaki sposób fiasko strzelań PAC-3 MSE może wpłynąć na dalsze losy systemu obrony powietrznej Patriot…

Davien
wtorek, 6 października 2020, 11:26

Sam chciałes: w tescie celem były dwa pociski: manewrujacy i balistyczny. Pocisk PAC-3MSE miał zniszczyc pocisk balistyczny ale doznał awarii i nawet nie opuscił wyrzutni. Został natycmiast odpalony pocisk PAC-3CRI który bez problemu przechwycił cel. Pocisk manewrujacy został planowo zniszczony przez PAC-2 GEM-T. Masz cos jeszcze do dodania?

x
poniedziałek, 5 października 2020, 17:41

No właśnie, nie trzeba IBCS do integracji pięter. Tak samo najpierw integracja Narwi z SONĄ i Wisła z polskimi radarami a dopiero później IBCSy na niższych piętrach

Bursztyn
poniedziałek, 5 października 2020, 13:41

Pierwszy jest system DALEKIEGO RADARU BALISTYCZNEGO NA ALASCE HALOOOOO

Bursztyn
poniedziałek, 5 października 2020, 15:08

LM za 784 mln usd wybudowal wx2015 RADAR LRDP NA, ALASCE

Bursztyn
poniedziałek, 5 października 2020, 13:39

Pierwszy to jest nowy system DALEKIEGO RADARU NA ALASCE Halooooo

azw
poniedziałek, 5 października 2020, 11:24

A potem pojawi się kolejna rafineria i będzie jak zwykle ....

Muminek
poniedziałek, 5 października 2020, 12:22

a jak się pojawi ta kolejna rafineria ... to będzie desant, nalot - czy może coś innego ??

Tweets Defence24