600 mln dolarów na rozwój następcy Black Hawka

1 kwietnia 2021, 10:39
Valor-Defiant para
Fot. Sikorsky/Bell Textron
Reklama

Departament Obrony USA przyznał po około 290 mln dolarów w ramach programu Future Long Range Assault Aircraft (FLRAA) zarówno firmie Bell Textron jak i konsorcjum Sikorsky-Boeing. Środki przeznaczone są na opracowanie m. in. głównych podsystemów i koncepcji uzbrojenia równolegle z pracami nad demonstratorami technologii Bell V-280 Valor i Sikorsky-Boeing SB-1 Defiant. Wiąże się to z kurczącym się czasem, gdyż wybór jednej z ofert i zawarcie kontraktu na następcę śmigłowców UH-60M Black Hawk zaplanowano na 2022 rok.

30 marca 2021 Pentagon ogłosił udzielenie obu konkurującym projektom finansowania w ramach 2 fazy Competitive Demonstration and Risk Reduction (CD&RR) programu Future Long Range Assault Aircraft (FLRAA). Obejmuje ona opracowanie głównych podsystemów pokładowych, rozwiązań związanych z obsługą i diagnostyką oraz koncepcji systemów uzbrojenia i samoobrony dla obu projektowanych płatowców.

Oznacza to de facto stworzenie, równolegle z pracami nad samym płatowcem, docelowej konfiguracji jaka zostanie zaoferowana US Army. Konsorcjum Sikorsky-Boeing otrzymało na ten cel 293 mln dolarów a firma Bell Textron nieco mniej, bo 284 mln dolarów. Środki te stanowią pulę odrębną od finansowania prac nad płatowcami i próbami w locie, które mają na celu przede wszystkim potwierdzenie uzyskania lub przekroczenia założonych parametrów i wypracowanie danych porównawczych w zakresie osiągów obu platform.

Jest to o tyle istotne, że zarówno Bell V-280 Valor jak i Sikorsky-Boeing SB>1 Defiant reprezentują całkiem nowe, nie stosowane wcześniej konfiguracje. Pierwszy z nich to zmiennowirnkowiec w którym w odróżnieniu od starszego V-22 Osprey nie obracają się gondole silników a jedynie same wirniki. Z kolei SB>1 Defiant wykorzystuje połączenie dwóch współosiowych wirników i uruchamianego podczas lotu poziomego śmigła pchającego. Obie maszyny są więc czymś więcej niż kolejną generacją śmigłowców, ale też różnice w ich koncepcji utrudnia ich porównanie.

Jeśli chodzi o fazę drugą (CD&RR), to można powiedzieć, że w obu projektach już wcześniej rozpoczęto prace nad systemami i uzbrojeniem. W styczniu 2021 roku Bell poinformował m. in. o próbach na V-280 systemu PDAS (ang. Pilotage Distributed Aperture Sensor) koncernu Lockheed Martin, który zapewnia świadomość sytuacyjną w zakresie 360 stopni wokół maszyny, kompilując dane z szerokiej gamy sensorów multispektralnych. W tym samym czasie konsorcjum Boeing-Sikorsky zaprezentowało koncepcję Defiant-X czyli docelowej konfiguracji opartej zarówno na doświadczeniach z demonstratorem technologii SB-1 Defiant jak i S-97 Raider-X.

Program wyraźnie przyspiesza gdyż czasu jest mało. US Army chce jeszcze w tym roku oficjalnie wysłać w ramach Future Long Range Assault Aircraft (FLRAA) zapytania ofertowe (ang. request for proposal - RFP), aby do końca 2022 roku podjąć decyzję, wynegocjować i podpisać kontrakt. Zwycięzca do roku 2030 będzie musiał dostarczyć 8 seryjnych maszyn dla pierwszej jednostki US Army.

Reklama
link: https://sklep.defence24.pl/produkt/trolle-putina/
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Reklama
Ernst Stavro Blofeld
piątek, 2 kwietnia 2021, 01:07

Jeśli coś jest idealne to można wydać i bilion a lepiej nie będzie ale kto bogatemu dłużnikowi zabroni.

Viktor
czwartek, 1 kwietnia 2021, 15:09

S1 rajder to WZL

Tweets Defence24