500. Apache Guardian dostarczony

16 kwietnia 2020, 14:51
Apache Echo Mesa JSabak
AH-64E Apache przed halą produkcyjną w Mesa. Fot. J.Sabak

Koncern Boeing poinformował o dostarczeniu do użytkownika pięćsetnego śmigłowca AH-64E Apache. - Pierwszy Apache model E został wyprodukowany w 2011 roku, a pięćsetny egzemplarz dostarczyliśmy w tym miesiącu. Zakłady opuściła już również 501 maszyna – mówi Terry "T.J." Jamison, dyrektor Boeing Vertical Lift International Sales, Boeing Defense, Space & Security.

Maszyny, w najnowszym wariancie AH-64E Apache, są produkowane w zakładach Mesa w Arizonie od 2011 roku i trafiły na wyposażenie sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych (US Army), Korei Południowej, Indonezji, Indii, Kuwejtu, Niderlandów, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Wielkiej Brytanii.

Zakontraktowano już produkcję Apache do 2028 roku, ale może ona potrwać dłużej. Śmigłowce oferowane są również kolejnym odbiorcom, którzy, jak przekonuje Terry "T.J." Jamison, mogą zdecydować się na zakup jeszcze w 2020 roku. Wśród potencjalnych nabywców wymienia m. in. Polskę i Rumunię.

W odróżnieniu od zakładów Boeinga w Filadelfii czy w rejonie Waszyngtonu, znajdujące się na pustyni Arizony zakłady Mesa nie wstrzymywały produkcji w związku z pandemią COVID-19 nawet na jeden dzień. Być może na sytuację wpłynęła specyfika lokalnego klimatu, bardzo suchego i gorącego. Wprowadzono jednak pewne zmiany w organizacji pracy, które mają obniżyć ryzyka epidemiologiczne, co nie pozostają bez wpływu na czas produkcji.

Mogę z duma powiedzieć, że nasze zakłady w Mesa intensywnie działają. Musieliśmy przedsięwziąć pewne działania, dla bezpieczeństwa naszych pracowników ale też klientów. […] Musieliśmy zmienić codzienny tryb działania. Stosowane są odpowiednie środki ochrony i procedury bezpieczeństwa. Zakład jest codziennie odkażany. To oczywiści ma wpływ na szybkość produkcji i moim zdaniem odpowiedź, że COVID-19 nie będzie miał żadnego wpływu na produkcję nie byłaby do końca uczciwa. Mogę jednak powiedzieć, że nadal produkujemy i dostarczamy maszyny zgodnie z planem.

Terry "T.J." Jamison, dyrektor Boeing Vertical Lift International Sales, Boeing Defense, Space & Security 

Boeing AH-64E Apache jest oferowany Polsce w programie śmigłowców uderzeniowych Kruk. Jego zakup rozważa również Rumunia, a jak wynika z ostatnich informacji, być może Niemcy. Jest to ciężka maszyna uderzeniowa, uzbrojona w szeroką gamę pocisków kierowanych i niekierowanych oraz działko pokładowe 30 mm. Model AH-64E, to na tyle zaawansowana modernizacja sprawdzonego AH-64D, iż uznano go za odrębny model.

Na wyposażenie śmigłowców trafiły nowe kompozytowe łopaty wirnika, a także nowe przekładnie i głowice, pozwalające m.in. na zwiększenie prędkości. Zmodernizowano również elektronikę i oprogramowanie. Apache w wersji „Echo” otrzymał też radar APG-78 Longbow oraz zmodyfikowany układ optoelektroniczny M-TADS/PNVS (ang. Modernized Target Acquisition Designation Sight/Pilot Night Vision Sensor), charakteryzujący się wyższą rozdzielczością. Co istotne, maszyna jest nadal rozwijana i modernizowana, na przykład w zakresie systemów łączności i wymiany danych oraz możliwości współdziałania i sterowania maszynami bezzałogowymi. US Army planuje eksploatację Apache „Echo” co najmniej do roku 2060.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Reklama
Polish blues
piątek, 17 kwietnia 2020, 11:44

Kolejna niespełniona obietnica rządu. Na dodatek pandemia koronawirusa to doskonały pretekst aby nic nie robić. Podobno jesteśmy w znakomitej sytuacji budżetowej, dlaczego zatem nie ma pieniędzy na sprzęt dla wojska - to przecież w naszym interesie.

Gnom
piątek, 17 kwietnia 2020, 22:31

A dlaczego trzeba te pieniądze wysłać do USA bez jakiegokolwiek zysku dla gospodarki? Za co potem utrzymasz, w tym zmodyfikujesz je za kilka lat. Skąd weźmiesz środki na szkolenie ludzi? Z ziemniaków, mleka, mięsa i kaszy? To już było. Za MiGi-23, MiG-21Bis i parę innych rzeczy kupionych przez Polskę w końcu lat 70. jechały nieprzebrane ciężarówki i wagony z żarciem do ZSRR, a z truskawkami to nawet latały ich Ił-76. Sądzisz, że jankesi pójdą na taki barter? Dla PRL taki interes nie skończył się dobrze, dziś też zostaniesz z ręką w nocniku.

say69mat
piątek, 17 kwietnia 2020, 10:51

Dylemat 'Kruka' to Bell, czyli AH1Z plus ... Invictus/Valor, albo AH64E. Biorąc jednak pod uwagę fascynacje intelektualne rzeczników kompleksu militarno - przemysłowego w Polsce, zdecydowanym faworytem jest produkt Boeinga. Zasadniczy problem to weryfikacja programów modernizacji technicznej, przez ekonomiczne uwarunkowania w wyniku agresji ... Covid19.

Piotr ze Szwecji
sobota, 18 kwietnia 2020, 13:15

Dylemat Kruka to produkcja Kruka w Polsce. To nie Bell ani inna drobnica. Być może to AW:coś co Leonardo chce jeszcze skonstruować (produkcja w PZL Mielec?). Bell nie ma najmniejszych szans w Polsce. To jest maszyna unosząca amunicje i ilość środków bojowych znacznie poniżej oczekiwań i potrzeb. Bell dla Polski to bubel. Jedynie Leonardo ma potencjał zaoferować Polsce jedynego konkurenta dla Apache, jeśli nie ograniczy się do włoskich morskich potrzeb, a weźmie polskie lądowe pod uwagę, co oznacza, że PGZ musi wejść w jakąś współpracę przy nawet konstrukcji jego... a tutaj nie widać MON angażujący się w rozwój tego śmigłowca uderzeniowego. Apache ponadto można zakupić zaraz i to tanio za sztukę, kiedy na to AW od Leonardo trzeba będzie poczekać z 15-20 lat.

Orthodox
czwartek, 16 kwietnia 2020, 23:55

A u nas, w obliczu pewnego skurczenia budżetu, czas zacząć się martwić o modernizację Mi24.

Gnom
piątek, 17 kwietnia 2020, 10:12

Lepiej módl się by cokolwiek przetrwało. Politycy cięcia zawsze zaczynają od MON. W połowie lat 90 latano po góra 20-30 h na pilota, jednostki zmniejszono poprzez likwidację w pułkach 3 eskadry (z 36 do 24 samolotów) i standaryzację do tego pułków OPK. Wiele jednostek i sprzętu zlikwidowano. Patrz, aby ci sami ludzie (wielu, nie wierzysz sprawdź mniej znanych posłów z tego okresu) nie poszli ta samą drogą.

Orthodox
piątek, 17 kwietnia 2020, 15:06

Ja mam tego pełną świadomość. Samo skurczenie budżetu z powodu kryzysu, nawet przy zachowaniu magicznych 2%, to już mniejsza kasa. A przecież zakładany był stopniowy wzrost i plany zakupów do niego dostosowane. Redukcja nakładów z tych 2% też jest bardzo prawdopodobna. Co gorsza bardziej odbije się to na polskich dostawcach, gdyż Amerykanie raczej nie zgodzą się na renegocjację podpisanych kontraktów.

Gnom
sobota, 18 kwietnia 2020, 16:57

Sądzisz, że "jankescy wierni" wskazani na "władców" Polski chociaż pomyślą o jakichkolwiek rezygnacjach czy renegocjacjach. Ja w to nie wierzę. Skoro nie będą próbować amerykanie nie będę "mogli odmówić".

BUBA
czwartek, 16 kwietnia 2020, 20:54

Kiedy Apache trafi do WP ???

Troll z Polszy
piątek, 17 kwietnia 2020, 09:05

Oby jak najpóźniej, są ważniejsze wydatki

Pjoter
piątek, 17 kwietnia 2020, 02:02

Nigdy tylko AH 1 wystarczy przeczytać na temat przetargu w Australii

vvv
piątek, 17 kwietnia 2020, 11:10

ah-1? on jest tanszy tylko o 2mln oraz ma 2x mniejsze zdolności bojowe geniuszu

Pjoter
piątek, 17 kwietnia 2020, 13:22

No na ten temat w Australii wypowiadali sie dużo mądrzejsi od nas geniuszu

Navigator
czwartek, 16 kwietnia 2020, 19:04

HISAR vs UH64 Czy namierzy go w podczerwieni w 10km Na 50m ? Bo UH64 ma system fire beyond horizon

Nikt
czwartek, 16 kwietnia 2020, 21:36

To AH-64 po pierwsze, pod rugie, on jest oczywiście bezbronny, a MAWS i wabiki sa dla pokazu

maniek
czwartek, 16 kwietnia 2020, 18:33

W sam raz na Covida

LMed
czwartek, 16 kwietnia 2020, 17:02

Jest tyle niezbędnego sprzętu, którego nie ma , ale będzie Apache czuję. Dobry, ale ważniejsze że amerykański i drogi.

Davien
czwartek, 16 kwietnia 2020, 17:49

A jakie masz inne smigłowce szturmowe dostepne, bo zostaje jedynie AH-1 i Tiger.

Troll z Polszy
piątek, 17 kwietnia 2020, 09:13

Pomyślmy CAŁKOWITY brak OPL, brak kręgosłupa współczesnej armi czyli BWP ( sensownego bwp ). Brak sensownej łączności ( bo te stare radmorki mają już swoje lata i zużycie ) dla spieszonej piechoty. Brak sensownej amunicji czołgowej. Braki mundurów nawet...szacowany budżet w tym roku mniejszy o 5-6 mld złotych, masz rację trzeba kupować Apacze byle szybciej i bardziej "afropolsko"

Davien
piątek, 17 kwietnia 2020, 14:35

Troll, a jaka amunicja chcesz strzelac z antycznych dział T-72M/M1 i PT-91 jak nic lepszego od BM22 tam nie wpakujesz, rozumiem tez ze te wszystkie Newy, Kub-y czy S-200 nagle wyparowały?? Nie licząc wchdzących Popradów:) Nowoczesnych KTO mamy ponad 600, bwp jest opracowywany, ale rozumiem ze wg ciebie mamy kupic od ręki ot tak kilkaset ... no własnei czego?:) Oj panie troll....Aha inc nie pisałem ze mamy cokolwiek kupować juz teraz, znwou masz jakeis przywidzenia?:)

Troll z Polszy
piątek, 17 kwietnia 2020, 16:47

Od początku, chcesz tabele z WITU w temacie nowej amunicji do T/PT vs. RYŚ ? A wiesz już jak nazywa się firma z Austrii co maczała paluszki w każdej amunicji z wolframem i do której nawet panowie nasi znad Potomaku pielgrzymowali ? A jak nie rozróżniasz KTO od BWP to ja nic na to nie poradzę :-) cóż mamy 1200 BWP 1 i zaawansowane badanie Borsuka na JEDNYM egzemplarzu i może MON dokupi choć DWA egzemplarze testowe ? Kub sami Rosjanie w latach 80 uznali za przestarzałe a Newy to chyba "zbliżony rocznik" ? A może uważasz że "dla Poliaka" dobre ? Może zacznijmy od odebrania ponad 200 piorunów co leżą w Mesko ? Może choć raz przeznaczymy pełna kwotę z budżetu MON na B+R a nie po 20 procent tej Kwoty ? A może MON kupi nowe "radmorki" dla zmechu/zmotu a nie bieganie z radiami co mają po 20 lat ? A może w końcu skasujemy Grady i zamienimy ja na Langusty ? A może WZE wystruga jakiegoś nowego kaktusa ?

Orthodox
piątek, 17 kwietnia 2020, 00:12

Jest jeszcze oferta współpracy z Włochami i propozycja Turków, ale kraj dostawcy jest z góry przesądzony. Chociaż gdyby perspektywa zakupów okazała się naprawdę odległa nie miałbym nic przeciwko kooperacji z makaroniarzami przy AW 249.

Gnom
czwartek, 16 kwietnia 2020, 22:41

A czy to one są faktycznie najpilniejsze zarówno dla armii jak i w ogóle w kraju?

czwartek, 16 kwietnia 2020, 18:37

LMed
czwartek, 16 kwietnia 2020, 18:37

Sam wymieniasz dobre i tańsze. A generalnie, jest pytanie ile taki Apache albo inny sobie polata jakby co.

Pjoter
piątek, 17 kwietnia 2020, 13:24

Pytanie takowe dotyczy kazdego rodzaju uzbrojenia

Davien
piątek, 17 kwietnia 2020, 02:09

Nie są tansze, Tiger wychodzi drożej od AH-64 zaróno w zakupie jak i w utrzymaniu( Australia robiła porównanie) Natomiast AH-1 to istotnie dobra maszyna ale tez amerykańska jak stwierdziłes przy Apache no i o mniejszych mozliwosciach bojowych a cena zakupu niewiele mniejsza

Jack
czwartek, 16 kwietnia 2020, 19:28

AH 1viper 25, sztuk w 2035r

vvv
piątek, 17 kwietnia 2020, 11:11

tansze o 2mln na sztuce.

Gnom
piątek, 17 kwietnia 2020, 22:38

Dla Polski też?

Tweets Defence24