Zjednoczone Emiraty Arabskie z większą siłą ognia. Wyrzutnie rakietowe za 900 milionów dolarów

6 października 2014, 16:53
fot. Army National Guard photo
Reklama

Koncern Lockheed Marin dostarczy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich mobilne zestawy rakietowe ziemia – ziemia za około 900 milionów dolarów.

Rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich wystąpił do Stanów Zjednoczonych o sprzedaż 12 zestawów M142 HIMRS (High Mobility Artillery Rocket Systems), 65 kontenerów rakiet kierowanych M31A1 GMLRS (Guided Multiple Lounch Rocket) oraz 100 rakiet M57 ATACMS (Army Tactical Missile System) T2K (Block IA). Zamówienia ma objąć dodatkowo m.in. 12 pojazdów ładujących M1084A1P2, dwa pojazdy ewakuacyjne, pięć opancerzonych pojazdów ciężarowych M1089A1P2, 90 kontenerów z rakietami ćwiczebnymi o zmniejszonym koszcie RRPR (Low Cost Reduced-Range Practice Rocket), wyposażanie wsparcia, systemy testujące i treningowe, urządzenia łączności, komputery, części zamienne, dokumentację techniczną oraz wsparcie logistyczne.

HIMARS to wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet „ziemia – ziemia” zamontowana na średnim – pięciotonowym podwoziu ciężarowym 6x6 FMTV (Family of Medium Tactical Vehicles). Jej zadaniem jest przede wszystkim niszczenie celów powierzchniowych – w tym m.in. stanowisk artylerii, zgrupowań wojsk, konwojów ciężarówek i lekko opancerzonych pojazdów. Maksymalny zasięg systemu z użyciem pocisków ER-MLRS to 45 km. Wykorzystanie rakiety kierowane GMLRS zwiększa się promień rażenia do 70 km.

Specjaliści uważają, że system HIMARS oferuje możliwości wyrzutni rakietowych MLRS (Multiple Launch Rocket System) dodając do tego szybkość i mobilność charakterystyczną dla pojazdów kołowych. Każdy pojazd przenosi kontener z sześcioma rakietami niekierowanymi lub jedną rakietę ATACMS. Dodatkowo kabina została opancerzona chroniąc żołnierzy ukrytych w środku przed pociskami z broni lekkiej i odłamków. Pomimo tego ładunku waga zestawu nie przekracza 11 ton.

Standardową załoga stanowi trzech żołnierzy: kierowca, strzelec i dowódca, jednak system jest na tyle skomputeryzowany, że wszystkie zadania: od rozstawiania po strzelanie może wykonać jedna osoba. System sprawdził się już w działaniach bojowych w czasie operacji Iraqi Freedom.

Zamówienie będzie realizowane przez zakłady koncernu Lockheed Martin w Dallas w Teksasie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Reklama
aaaa
poniedziałek, 6 października 2014, 21:24

Bez rewelacji system. Moze duze głowice rakiet ale nasza Langusta wielokrotnie tańsza a ten sam zasieg by zniszczyc taki cel jak bateria oplot.

dd
wtorek, 7 października 2014, 16:14

system kierowania jest w zasadzie najważniejszy oraz zasięg. langusta przy polepszonych feniksach oraz systemach wykrywania i kierowania jest ok. ruscy idą na masę i ich grady potrafią pokryć ogniem ogromne obszary.

Wojmił
poniedziałek, 6 października 2014, 20:19

Polska także powinna zakupić taki system ale umieścić na swoich podwoziach... wersję MGM-140 ATACMS także..

ddd
poniedziałek, 6 października 2014, 17:36

KIedy Homar?

Tweets Defence24