Reklama
  • WIADOMOŚCI

Ukraiński dowódca: Rosja może przygotowywać ofensywę z terytorium Białorusi

Dowódca Gwardii Narodowej Ukrainy, generał major Ołeksandr Piwnenko, ocenił, że potencjalne zagrożenie rosyjską ofensywą prowadzoną z terytorium Białorusi zależy od zdolności Rosji do zgromadzenia odpowiednio dużych sił. Według niego realny scenariusz uderzenia w tym kierunku mógłby się zmaterializować dopiero w przypadku zebrania przez Moskwę około 70 tysięcy żołnierzy zdolnych do prowadzenia operacji ofensywnych.

Białoruski wóz dowodzenia artylerią na bazie MT-LBu oraz haubica samobieżna 2S1 Goździk.
Białoruski wóz dowodzenia artylerią na bazie MT-LBu oraz haubica samobieżna 2S1 Goździk.
Autor. Министерство обороны Республики Беларусь / Facebook

Jak podkreślił w rozmowie z agencją Interfax-Ukraina, obecne działania ukraińskich sił zbrojnych koncentrują się m.in. na przeciwdziałaniu takim próbom i utrudnianiu Rosji koncentracji odpowiednich zasobów wojskowych. Piwnenko zaznaczył, że jednym z głównych celów przeciwnika jest rozciągnięcie ukraińskiej obrony na jak największym odcinku frontu, co w założeniu miałoby osłabić jej zdolność do skutecznego reagowania na poszczególne kierunki ataku.

Reklama

Jednocześnie ukraiński dowódca zwrócił uwagę, że sama realizacja takiego planu wymagałaby nie tylko odpowiedniej liczby żołnierzy, ale również zaplecza logistycznego, sprzętu oraz możliwości koordynacji działań na dużą skalę. W jego ocenie właśnie te czynniki mogą obecnie stanowić istotne ograniczenie dla Rosji, która może mieć trudności z osiągnięciem wymaganej koncentracji sił na kierunku białoruskim.

Piwnenko odniósł się także do innego potencjalnego scenariusza militarnego, jakim byłoby wykorzystanie terytorium nieuznawanego Naddniestrza w Mołdawii do przeprowadzenia działań przeciwko Ukrainie. Jego zdaniem taki wariant pozostaje mało prawdopodobny i nie stanowi obecnie realnego zagrożenia strategicznego. Dodał przy tym, że Ukraina posiada zdolności obronne, które mogłyby skutecznie zniechęcić do angażowania się w konflikt zarówno Naddniestrze, jak i Białoruś.

Prezydent Wołodymyr Zełenski informował wcześniej o próbach zwiększenia zaangażowania Białorusi po stronie Rosji oraz o działaniach, które mogą wskazywać na przygotowania infrastruktury wspierającej rosyjskie operacje wojskowe. Z kolei głównodowodzący Sił Zbrojnych Ukrainy, generał Ołeksandr Syrski, oceniał, że zagrożenie ewentualną ofensywą z północnego kierunku pozostaje realne i nie powinno być lekceważone. W jego ocenie sytuacja na granicy z Białorusią wymaga stałego monitorowania oraz utrzymywania odpowiedniego poziomu gotowości bojowej.

Reklama

W ostatnim czasie Wołodymyr Zełenski odnosił się również do kwestii wykorzystywania terytorium Białorusi przez Rosję w działaniach wojennych. Według jego wypowiedzi, na obszarze Białorusi mogą znajdować się instalacje wykorzystywane do sterowania rosyjskimi dronami, co zwiększa ryzyko dalszej eskalacji napięć w regionie. Prezydent Ukrainy apelował jednocześnie do władz w Mińsku o podjęcie działań zmierzających do ograniczenia takiej działalności, wskazując, że brak reakcji może doprowadzić do konieczności podjęcia działań ze strony Ukrainy.

Zobacz również

Reklama