Włoskie siły powietrzne odebrały śmigłowiec HH-139B

28 czerwca 2021, 13:56
Zrzut ekranu 2021-06-28 o 15.21.43
Fot. Leonardo
Reklama

Włoski minister obrony Lorenzo Guerini i szef sztabu włoskich sił powietrznych generał Alberto Rosso, uczestniczyli w uroczystości odbioru śmigłowca włoskich sił powietrznych HH-139B podczas oficjalnej wizyty w zakładach śmigłowcowych Leonardo w Vergiate.

W uroczystości uczestniczył również Alessandro Profumo CEO Leonardo, Lucio Valerio Cioffi dyrektor generalny Leonardo oraz Gian Piero Cutillo dyrektor zarządzający Leonardo Helicopters. W trakcie wizyty w zakładzie, przedstawiciele władz zobaczyli możliwości przemysłowe, produkty i zaawansowane technologie przedsiębiorstwa, które w pełni odzwierciedlają pozycję lidera jakim jest Leonardo w dziedzinie wiropłatów, a także firmy zachowującej krajowe strategiczne zdolności techniczne.

HH-139B jest przeznaczonym dla sił powietrznych wariantem śmigłowca typu AW139. Maszyna będzie wykorzystywana do wykonywania szerokiej gamy misji, w tym do misji poszukiwawczo-ratowniczych, gaszenia pożarów czy przechwytywania wolno przemieszczających się obiektów.

Reklama
Reklama

Z wojskowego i technologicznego punktu widzenia suwerenność narodowa jest dziś utrzymana również dzięki tak wysokiemu poziomowi doskonałości i synergii między instytucjami, obroną i przemysłem. Włochy mają doskonałe możliwości przemysłowe, a Leonardo symbolizuje nasz kraj, który jest w stanie wykorzystać swój najwyższej klasy przemysł lotniczy, obronny i bezpieczeństwa

Lorenzo Guerini, minister obrony Włoch

Ponad 1 200 maszyn AW139 zostało sprzedanych blisko 280 odbiorcom w ponad 70 krajach, w tym ponad 80 sprzedano włoskim operatorom rządowym (siły powietrzne, Guardia di Finanza, policja państwowa, straż przybrzeżna, krajowy departament straży pożarnej i Carabinieri), a także ratowniczym służbom medycznym. Leonardo podkreśla, że śmigłowiec korzysta z rozwiązań cyfrowych, zarówno w zakresie lotów, jak i misji, a także szkoleń (piloci i technicy serwisowi) oraz wsparcia.

System nawigacji satelitarnej i syntetyczny system wizyjny dają trójwymiarowe odzwierciedlenie środowiska zewnętrznego na wyświetlaczach kabiny, nawet w złych warunkach widoczności. Maszyna posiada też systemy unikania kolizji i zbliżeniowe, czujniki misji i automatyczny system kierowania lotem, który jest w stanie wspierać załogę w czasie wykonywania misji poszukiwawczo-ratowniczych i przejmowania ratowanych osób w trudnych warunkach środowiskowych i pogodowych. AW139 ma również rozwiązania w zakresie prognozowania serwisu i diagnostyki, umożliwiające dokładną, szybką ocenę i przetwarzanie danych dotyczących stanu i zużycia elementów statku powietrznego. Pozwala to na skuteczniejsze działania serwisowe zwiększające efektywność operacyjną i bezpieczeństwo.

Jesteśmy dumni z tego, że oferujemy nasze możliwości w sposób gwarantujący realizację przez włoskie siły powietrzne swoich podstawowych obowiązków, takich jak wspieranie społeczności krajowej i bezpieczeństwo wewnętrzne.

Alessandro Profumo, dyrektor generalny Leonardo

Szkolenia w zakresie lotów, jak i serwisu są prowadzone w szerokim zakresie w środowiskach wirtualnych i symulacjach. Załogi mogą zatem zmaksymalizować swoją zdolność do korzystania ze sprzętu i wykorzystać jak najlepiej możliwości produktu podczas misji. Technicy zajmujący się serwisem mogą wykorzystać wirtualne szkolenia, zwiększając tym samym jakość i niezawodność pomocy technicznej. Wszystkie te możliwości zapewniają większe bezpieczeństwo eksploatacji.

Większość produkowanych przez Leonardo śmigłowców a także największa liczba ich typów jakie znajdują się w portfolio koncernu, jest montowanych w zakładach w Vergiate. Oprócz wykorzystania szerszego łańcucha dostaw, komponenty z centrów doskonałości Leonardo we Włoszech i z lokalizacji zagranicznych (struktury lotnicze, komponenty dynamiczne, awionika, wyposażenie), są tam gromadzone, a następnie wchodzą do procesu produkcji, umożliwiając zbudowanie kompletnego śmigłowca. Jest on dostosowywany do konkretnych potrzeb, testowany i dostarczany do klientów włoskich i międzynarodowych. Główny ośrodek logistyczny ma również siedzibę w Vergiate i zapewnia magazynowanie i zarządzanie częściami zamiennymi oraz wsparcie techniczne wspomagające światową flotę śmigłowców Leonardo, która składa się z ponad 5 000 maszyn wykorzystywanych przez ponad 1 200 operatorów w ponad 150 krajach.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
Reklama
Masza i Kasza
wtorek, 29 czerwca 2021, 07:33

Włosi! Jak to jest mieć własne śmigłowce?

Monkey
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 21:35

Tak sie rozbudowuje własny przemysł. A przypomnę, zaczynali od licencji zakupionych w amerykańskiej firmie Bell. Dziś amerykanskie koncerny przegrywają z Leonardo nawet na swoim rynku. Wiem, to kilkudziesięcioletni proces, ale właśnie dlatego warto myśleć z wyprzedzeniem i także dostosować działania.

Aster
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 17:15

Brac je dla nas ! 64 dla sil ladowych , 32 dla lotnictwa , 24 dla MW 120 szt produkowanych w Polsce , nie mozemy na tym stracic !

KPPL
wtorek, 29 czerwca 2021, 06:44

Jeszcze nie dostarczono Aw-101 . Po za tym ten podmiot utopił program WZ-3 . Gdyby Leonard o nie traktowało Polski jak republiki bananowej i na normalnych zasadach przeprowadziło integrację SPIKE z Ich wieżą to chemia by była. Teraz to twarde zasady za każdym razem i niech wyrywają ochłapy ze stolu Lockheed Martin. Po za tym przypominam że eksportują bardzo dużo do Rosji. To tak jakby Polska zaczęła zbroić biznesmenów z Calabrii.

Aster
wtorek, 29 czerwca 2021, 15:28

Gadasz bez sensu .

Adam
wtorek, 29 czerwca 2021, 01:38

One są produkowane we Włoszech

Gnom
środa, 30 czerwca 2021, 07:55

Jak na razie. Są także produkowane w USA i w Rosji. Ale podobno mają być w Świdniku. Obietnica powstania nie istniejącej fabryki karaczanów cię nie dziwiła, a w obietnice zwiększenia udziału Świdnika w produkcji AW-139 o linię montażową i ogólnej polonizacji AW-139 nie wierzysz? Czemu mnie to nie dziwi?

Gnom
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 22:57

96 po 120 mln PLN, 24 po 150 mln PLN (tak z grubsza) - 15 mld PLN, plus koszty szkolenia, wdrożenia itp - następne 10-5 mld PLN. Już "widzę" jak rząd znajdzie w ciągu góra 8 lat 25-30 mld PLN i to nie do wysłania do USA. A skoro utopiono W-3 to dla kawalerii zostaje góra 4-5 lat (bo nie było ostatnio remontów W-3), za Anakondy 6-8 lat i może nawet ponad 8 (ale tylko dla tych własnie robionych) W-3 z SP.

Davien
wtorek, 29 czerwca 2021, 08:19

Ciekawe Gnomie skad ci się wzięło te 30mln usd za sztukę jak nawe znacznei wieksze mszyny tyle nie kosztuja:)) Alejak widać gonisz w pietke:)

Gnom
wtorek, 29 czerwca 2021, 10:45

Poszukaj, cena 30 mln USD za 1 AW-139 z kompletnym wyposażeniem bojowym nie jest niczym dziwnym, to kwota z wielu kontraktów. Dziś zwykły AW-139 nie kosztujesz już owych 8-9 mln USD tylko trochę więcej. A tu mówimy o wersji 7 tonowej z kompletem wyposażenia bojowego, w tym uzbrojeniem ofensywnym (którego na AW-139, poza deklaracjami LDH, nikt nie widział, nawet w próbach - także i LDH).

Gts
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 21:37

Od firmy ktora nas szantazowala? Na pewno. Ani srubki od nich...

Autor
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 16:47

To jest śmigłowiec Ha Ha.

Aster
poniedziałek, 28 czerwca 2021, 17:13

To jest kometarz "Ha Ha" ...

Tweets Defence24